Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez rheingeist
Cześć
Chciałbym kupić mieszkanie i wynająć je. Mimo że mam już 50 lat, a moja żona pobiera zasiłek chorobowy, zastanawiam się, czy to się opłaca.
Cena zakupu mieszkania 89000,- € plus wszystkie opłaty dodatkowe w tym prowizja dla pośrednika. Konieczny jest remont, na który planuję wydać około 18000,- (łazienka i podłoga). Możliwe jest własne wykonanie prac.
Jak mogłaby wyglądać finansowanie? Mieszkanie zostało wybudowane w 1984 roku, ma 72m² plus 270,- opłat dodatkowych oraz 75,- rezerwy.
Własny kapitał jest dostępny w wystarczającej ilości, do 80%.
Ponieważ planuję wynajem, całość powinna się opłacać. W razie potrzeby mogłaby tam zamieszkać również moja córka.
Czy całość może być wykonalna, gdy podchodzi się do tego z własnym kapitałem w wysokości 40-50T€?
Pozdrawiam
eini

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Rheingeist, ogólnie rzecz biorąc, wszystko wygląda rozsądnie do tej pory.
Jasne, chcesz użyć niewielkiej ilości kapitału własnego, aby móc odliczyć odsetki od długu.
Należy koniecznie sprawdzić, czy możesz wziąć co najmniej 50 000 EUR pożyczki.
W przypadku mniejszej kwoty niż 50 000 EUR warunki są znacznie droższe.
pożyczka remontowa może również być brana jako pożyczka.
EUR 89,000 kapitału własnego
EUR 18,000 na remont
EUR 107,000 łączne koszty
EUR 43,000 kapitału własnego
EUR 64,000 pożyczki = 60% kapitału własnego i modernizacji.
Koszty dodatkowe również z kapitału własnego
Czym się zajmujesz zawodowo?

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez NaTwoim13
Przede wszystkim, co zarabiają, aby móc rozważyć aspekt podatkowy.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Hanomag

Przede wszystkim, co zarabiają, aby móc rozważyć aspekt podatkowy.

Przy niskiej cenie zakupu, jeszcze niższym zapotrzebowaniu na finansowanie i dodatkowo najniższych stawkach procentowych, można całkowicie zaniedbać aspekt podatkowy.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez NaTwoim13
W pełni nie rozumiem Hanomag, być może ma sens zainwestować mniej lub mniej kapitału własnego. Jeśli TE np. ma 4500 euro netto, uważam, że interesujące byłoby obliczyć, czy nie ma sensu teraz finansować więcej z niską stopą procentową, zachować elastyczność kapitału własnego (ewentualnie zainwestować go później w bardziej oprocentowane środki) i między innymi odliczyć koszty odsetek od przychodów, a po osiągnięciu wieku emerytalnego - jeśli wcześniej nie zostało sprzedane - spłacić pozostały dług z nadwyżki. Nie musi to pasować, ani nie musi oznaczać wielkiego sukcesu, ale chciałbym, aby sprawdził to doradca podatkowy, zwłaszcza jeśli TE ma wyższe dochody, ponieważ pozwala to zachować płynność kapitału i być gotowym na wzrosty oprocentowania (inwestycje) lub inne niespodziewane wydarzenia. TE pyta się... - czy to się opłaca - czy jest to wykonalne przy kapitale własnym od 40 000 do 50 000 euro - a przede wszystkim, jaki może być plan finansowania. Uważam, że z perspektywy podatkowej ważne jest poznanie dochodów TE, aby udzielić szczególnej odpowiedzi na ostatnie pytanie i zaproponować ewentualne alternatywy lub rozważenia.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez rheingeist
Dziękuję za wasze odpowiedzi.
Od kilku lat jestem pracownikiem technicznym w włoskiej firmie. Jesteśmy skromni i nie potrzebujemy ostatecznego zysku z mieszkania.
Mam również inne pytanie, jak mogę to rozwiązać w kwestii kredytowej. Ponieważ moja żona nie może obecnie otrzymywać wynagrodzenia (z powodu choroby), mogę liczyć tylko na roczne wynagrodzenie w wysokości 39000,-, które w tym roku jeszcze wzrośnie w całkowitym brucie.
Jestem bardziej zainteresowany różnymi sposobami finansowania
Propozycja banku to 260,- € miesięcznie przy własnym kapitale w wysokości 40000,- i pozostałym zadłużeniu w wysokości 63000,-. Okres kredytowania 10 lat.. Całkowite koszty wynoszą prawie 120000,-€, w tym koszty poboczne zakupu
Miesięczne raty i pozostałe zadłużenie są dla mnie zbyt wysokie. (Nie mogę wynająć tanio)
Jest jednak wystarczająca ilość własnego kapitału, znacznie przekraczająca 80000,- €. Jednak jeśli teraz zainwestuję zbyt dużo własnego kapitału, będzie to dla mnie szkodliwe pod względem podatkowym.
Ponieważ mam już ponad 50 lat, również nie jest łatwo zdobyć pieniądze z powodu nowych przepisów dotyczących udzielania kredytów.
Wynajem szacuję na 350,- zimno, koszty dodatkowe 250,- plus 70,- zabezpieczenia finansowe. Pod względem podatkowym, myślę że ogólnie rzecz biorąc zapłaciłbym 150,- miesięcznie. To sprawiło, że zaczęłam się zastanawiać.
Płacę, przed lub po podatkach i chcę tego uniknąć.
Może ktoś ma inny pomysł. !!

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
Jako obiekt inwestycyjny jest to zdecydowanie zbyt małe. Nie osiągniesz tu sukcesów. 350 zł czynszu netto minus koszty rezerwowe wspólnoty minus koszty zarządzania itp. Co zostanie w końcu?

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, czy czasami nie masz żadnych sugestii ani pytań? Zawsze wszystkiemu i wszystkim się przeciwstawiasz.
Za małe jako inwestycja? Czy masz jakieś pomysły na poprawę? Czy powinien zaciągnąć kredyt hipoteczny na 250 000 euro mając 50 lat?
Rheingeist, czy posiadasz nieruchomości, czy mieszkasz na wynajmowanym?

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
Thomasie,
w zasadzie trzeba odróżnić inwestycje w obiekty inwestycyjne (tworzące wartość dodaną) od nieruchomości własnej (luksusowy przedmiot kosztowny).
Jeśli chcę stworzyć wartość dodaną, to inwestycja w taką małą nieruchomość jest bezsensowna, ponieważ nie przynosi znaczącej wartości dodanej.
Przychód w wysokości 350 euro, zakładając, że nieuwzględnione koszty wynoszą 120 euro, pozostaje 230,00 euro, z których należy pokryć wszystko... pustostany, konserwacja, brak czynszu, dodatkowe opłaty itp.... Co więc pozostaje, nawet jeśli całość została opłacona z własnych środków?
Wierz mi... Odpowiedź brzmi: Nic....
Jakich ulg podatkowych (amortyzacji) oczekujesz z tej mikroinwestycji???

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez rheingeist
Posiadam wolno stojący Dom jednorodzinny i płacę miesięcznie 400,- do 2022 roku, kiedy wszystko zostanie spłacone Wartość 210 000 €.
Mam 100 tys. € na koncie bez żadnych zobowiązań finansowych. Ktoś już to ma?
To można jakoś wykorzystać!!!
Przepraszam, urodziłem się biedny i wszystko zdobyłem ciężką pracą, pracując w nieregularnych godzinach i dodatkowych zmianach w Niemczech i za granicą. Nic mi nie zostało podarowane.
Inni mieli łatwiej, byli synami... Ja nie miałem takiego szczęścia jak niektórzy tutaj. Jestem uczciwy i nie jestem przestępcą. Wszystko, co zarobiłem, było uczciwe i opodatkowane.
Jako mały inwestor mam prawo skorzystać z tego, w ramach swojej skromności.
Jeśli teraz kupię Dom z dziesięcioma mieszkaniami, wiem, że zbankrutuję, czego nie chcę, ponieważ mam rodzinę.
Szewc, trzymaj się swojego kopyta. Mały ptak też robi gniazdo.
Nie chcę się wzbogacić, tylko trochę zadbać o podatki/emeryturę.
Tutaj, na forum, mogę otrzymać obiektywną opinię, jeśli coś się nie opłaca lub jest ryzykowne, tego nie zrobię.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
To naprawdę fajnie widzieć, jak to prawidłowo idzie.....
Przy 100-procentowym finansowaniu i 2% spłaty nie udałoby Ci się to osiągnąć
Jeśli nie chcesz ryzyka, kłopotów i wewnętrznego niepokoju, lepiej znajdź inwestycję.

Sprawdź, ile możesz dostać z zaświadczenia emerytalnego, czy z niego będziesz mógł żyć. ( Norbert Blüm powiedział, że emerytury są bezpieczne )

Ważne jest, abyś właściwie zinterpretował to zaświadczenie emerytalne i nie patrzył tylko na kwadracik.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez rheingeist
@Miod1979
Zgadza się
Proszę trzymaj swoją musztardę w lodówce w domu. Tam jest lepiej przechowywana. Takiego gówna nie chcemy tutaj słyszeć.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, znamy teraz Twoją opinię, dziękujemy.
Naprawdę zaskakujące jest, co tutaj wyprawiasz, drwisz z wszystkiego i wszystkich, coraz bardziej i coraz bardziej. Prosimy, powstrzymaj się, dziękujemy.
Rheingeist to kolejny TE, który nie chce już czytać Twoich komentarzy w swoim wątku. Nie musisz się tego trzymać, ale byłoby miło, gdybyś posłuchał prośby TE. Dziękujemy.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
Nie szydziłem... po prostu napisałem, że z takim małym mieszkaniem i tak niskim czynszem nie osiągniesz żadnej stopy zwrotu.

Możesz to obliczyć dla nas jako ekspert.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez NaTwoim13
Pisz o wszystkim: wszystko to bzdura, wszystko kit. Nigdy nie zaczynasz od 100% finansowania i 2% spłat co zainteresowanej osobie mówić nic nie będzie i jej to w ogóle nie będzie obchodzić. Mówisz o wartości dodanej, o zielonym gałęziu, itd.
Dlaczego nie miałby zainwestować pieniędzy w aktywa rzeczowe, szczególnie jeśli córka może wprowadzić się tam za niewielką opłatą? Nie znasz nawet nieruchomości, którą potencjalnie - jak wiele innych rzeczy - mogłeś kupić taniej. Nic nie wiesz, ale odpowiadasz tak, że ta zainteresowana osoba mówi Ci, żebyś trzymał swoje zdanie przy sobie. Znakomicie, kochanie.
Zacząłeś mówić o rentowym orzeczeniu, powiedz mi!! Może ma więcej wewnętrznego niezadowolenia (co to właściwie jest?), jeśli jego pieniądze leżą w banku bez zabezpieczenia przed inflacją, zarabiając 0.8%? Czy znasz zainteresowaną osobę tak dobrze jak ja?
Co stoi na przeszkodzie, pomijając model finansowania (którym, na marginesie, jest Hanomag), posiadaniu nieruchomości w późniejszym wieku, która jest spłacona, ma dobre rezerwy na konserwację - co, jak wiele innych rzeczy, nie wiesz, i nie zgłębiasz - i nie ma dużego zaległego remontu - także tego nie wiesz i nie rozważasz?
Kochanie, i jak już wspomniałem, nawet jeśli służy to tylko temu, aby córka mogła kupić mieszkanie w atrakcyjnej cenie, gdzie może tanio mieszkać, a pieniądze nie zostają bezwartościowo ulokowane w złych inwestycjach podatnych na inflację!
Zamiast tego mam znowu coś obliczyć, chociaż nie ma jeszcze nic do obliczenia.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
On powinien kupić mieszkanie o powierzchni 72 m², za które na wolnym rynku dostaje 350 euro czynszu netto i wynająć je swojej córce po korzystnej cenie?

I za to powinien zapłacić 107 tysięcy euro plus koszty zakupu? Czyli współczynnik ceny zakupu wynosi 25?

Przy czynszu netto w wysokości 4,86 euro.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez finanzierung

Ponieważ mam już 50 lat, a moja żona pobiera zasiłek chorobowy, zastanawiam się, czy to się opłaca.
Jak mogłaby więc wyglądać finansowanie. Mieszkanie jest z roku 84 roku, ma 72 m² dodatkowych. 270,- plus 75,- na fundusz remontowy.

Teraz podchodziłbym do tego pytania podobnie jak Honey. Jeśli Twoja córka zamierza tam mieszkać długoterminowo, to wtedy uznałbym to za interesujące. Jeśli jednak musisz wynająć obcym osobom, uważam, że raczej będzie to działalność na straty.



Cytat od rheingeist
Jeśli teraz kupisz Dom z dziesięcioma rodzinami, wiem, że zbankrutuję, czego nie chcę, bo mam jeszcze rodzinę.

W takiej sytuacji wszystko wyglądałoby inaczej. Miałbyś lepsze rozproszenie ryzyka. Jeśli na przykład szukasz nowego najemcy dla mieszkania i przez 2-3 miesiące jest ono puste albo poprzedni zostawił szkody, które musisz naprawić, od razu ponosisz straty. W przypadku domu wielorodzinnego często masz tylko nieco niższy zysk.
Więc:
Jeśli córka się wprowadza, używasz minimalnego wkładu własnego i się to opłaca pod względem podatkowym -> dobry pomysł
Jeśli musisz wynająć obcym osobom -> wysokie ryzyko strat (ujemna stopa zwrotu, nie całkowita utrata)
Pytanie pomocnicze: Jesteś odpowiednim wynajmującym? Z twojego pisania wynika, że wszystko zdobyłeś z dużym poświęceniem i zaangażowaniem. Czy jesteś pewien, że będziesz mógł lekko oddać to innym ludziom (szczególnie obcym) z lekkim sercem? Czy bardziej będziesz napięty i będziesz mieć duże oczekiwania co do tego, jak obcy będą traktować twoją własność?

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, on nie powinien tego robić, on chce tego zrobić.

Jak zawsze, zdobądź solidne informacje (brawa dla Finanzierung za jego post) o TE oraz przede wszystkim o nieruchomości, wtedy będziesz mógł rozmawiać na temat w innych wątkach z mojego punktu widzenia, bo tu już TE nie chce.

Co do twoich pytań, nawet nie wiesz, gdzie znajduje się nieruchomość, a zadajesz mi pytania???

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
Aby ocenić ten rachunek, nie potrzebuję żadnych dodatkowych informacji.
Występuję jako samozwańczy ekspert.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez NaTwoim13
Przeczytaj ponownie jego pierwszy post dotyczący finansowania, jego wysiłki, wypowiedzi i pytania tutaj, a następnie swoje posty, swój styl i zachowanie. Samozwańczy ekspert, który widzi tylko siebie, tylko swoje stanowisko, którego co najmniej TE nie chce czytać. Nawet nie z powodu twojej opinii i punktu widzenia, ale znacznie bardziej z powodu twojego nie do zniesienia i nie do zniesienia dla mnie sposobu! Nie cofasz się przed niczym, brak szacunku, brak zrozumienia, brak empatii! I tak dalej, ciągle na to, ciągle więcej.
Kochanie, zabijamy sprawę tutaj, denerwujesz mnie. TE nie chce czytać twoich śmieci, a ty nadal bombardujesz! Wychodzę!

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
Jeśli mogę mu pomóc swoją opinią, aby nie dokonywał tak nieuzasadnionych inwestycji, to jestem zadowolony.
Może się zdarzyć, że dla Ciebie będzie to złe, bo nie dojdzie do transakcji... Ale oceniam sprawiedliwie.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Freeliner

Ta pytanie oceniłbym teraz podobnie jak Honey. Gdyby twoja córka zamieszkała tam na dłuższą metę, uznałbym to jakoś interesujące.
Jeśli jednak musisz wynajmować obcym osobom, uważam to raczej za stratę.
Więc:
Jeśli córka wprowadza się, wkładasz tylko minimum kapitału własnego i to się opłaca pod względem podatkowym -> dobry pomysł
Jeśli musisz wynajmować obcym osobom -> duże ryzyko straty (ujemna stopa zwrotu, brak całkowitej straty)

Tutaj w pełni się zgadzam!!!

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez NaTwoim13
@Freeliner
@Finanzierung
Oboje zgadzacie się z Honeyem, lub podzielacie podobne zdanie, tymczasem Finanzierung dodaje....
Jeśli córka wprowadza się, a ty używasz tylko minimalnego wkładu własnego i to się opłaca pod względem podatkowym -> dobry pomysł.....
a Freeliner dodaje swoje błogosławieństwo.
Przepraszam, ale co teraz, Honey jest całkowicie przeciwny zakupowi, niezależnie od tego, czy jest on na rzecz córki czy kogoś innego. Nie rozumiem w takim razie waszej wypowiedzi obojga.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez finanzierung
Tak, mam na myśli, że samodzielne mieszkanie (1 sztuka) nie jest dobrym inwestycją kapitałową. Natomiast kilka, lub budynek mieszkalny z dywersyfikacją ryzyka już bardziej.

Wyjątek: Jeśli córka prawdopodobnie zamieszka tam na dłuższy czas -> wtedy widzę szansę na uzyskanie pozytywnego zysku.

W innym przypadku pieniądze będą lepiej ulokowane na koncie bankowym o niskim oprocentowaniu (bez potrzeby stawiania przez TE jakiegokolwiek wysiłku), niż związane z pracą związaną z mieszkaniami ... rozliczenia mediów/zgromadzenia właścicielskie/doradcy podatkowi itp... (To jest moje osobiste zdanie !!)

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
Powtarzam jeszcze raz....
Najważniejsze jest spojrzenie i REALNA ocena decyzji o emeryturze.
W Twoim przypadku:
Przepraszam, urodziłem się biedny i wszystko zdobyłem poprzez ciężką pracę, pracując na zmiany i nadgodziny w Niemczech i za granicą. Nie otrzymałem niczego za darmo.
Dlatego od razu dzwonią mi dzwonki, że wszystkie dodatki za zmiany nie podlegają ubezpieczeniu społecznemu, a prawdopodobnie również nie podlega temu praca za granicą.
A co do tego eksperymentu z 350 euro po odjęciu specjalnych opłat, kosztów utrzymania, niepotrzebnych opłat administratorskich itp.... Najlepiej, gdyby Dom miał windę i własny plac zabaw.... To jest rzucanie pereł przed wieprze....

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Ex-Studentin
Żałuję, że tutaj nie można udzielać miłych wskazówek.

Trzeba rozważyć położenie mieszkania, układ, rok budowy itp. oraz jakie szanse/ryzyka się z tego wynikają.

Finansowanie oczywiście nie stanowi problemu, ale szkoda byłoby zmarnować zaoszczędzone pieniądze. Czynsz netto w porównaniu do inwestycji jest niewielki. Czy można go ewentualnie podwyższyć po remoncie? Co na to rynek? A co jeśli córka nie zdecyduje się tam zamieszkać?

Inwestycje w nieruchomości są dobrym zróżnicowaniem majątku, ale nie ma sensu wydawać ciężko zarobionych pieniędzy na ewentualnie przewartościowane mieszkanie. Człowiek nie staje się młodszy i rzadko zdrowszy, więc wynajem innym może być niepotrzebnym źródłem stresu. Nie ryzykowałbym tego, jeśli nie odnosiłbym z tego finansowych korzyści. Obecnie w moneyou otrzymuje się 0,45% odsetek. Pozostawiając tam 50 tysięcy, to oznacza bezstresowe 225 euro rocznie. A potem jeszcze trochę zainwestować na giełdzie... Ale każdy ma inne podejście.

Mój tata, handlowiec, bardziej cieszy się starymi nieruchomościami niż ja.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez 6Bankkaufmann

Zastanawia mnie, że tutaj nie można dawać miłych wskazówek.

Cześć, Ex-Studentin, oczywiście że możesz.
Do tego służy forum.
Całkowicie zgadzam się z tobą, że nie trzeba kupować przesadnie drogiego mieszkania.
Jednak 0,45% to mniej niż inflacja dla lokaty terminowej.
Więc to też nie jest rewelacyjne.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
Nikt nie powiedział niczego negatywnego o nieruchomościach jako takich (Explicitly ja nie)
Ale inwestycje w nieruchomości jako mieszkania są już same w sobie trudne, ponieważ zwrot z inwestycji jest wytracany przez koszty nieprzekazywalne na najemców.
Udziałowa rezerwa na utrzymanie nie może być ani przeniesiona, ani sprzedana, a koszty zarządzania są stratą pieniędzy.
I tak, jak to opisał TE w liczbach, to po prostu nonsens... nic z tego nie wynika..... Poza tym, trzeba każdego roku kłócić się z innymi właścicielami na zgromadzeniu.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Batman_BU
Przeliczmy to na podstawie kilku założeń:
1. Pełne finansowanie 120 000
2. Oprocentowanie 2% i spłata 2%
3. KM 350€
4. Rezerwa 70€
5. Amortyzacja w wysokości 70% ceny zakupu w tempie 2% na rok
6. Rozpoczynamy od roku 2 i zakończyliśmy amortyzację. (W modelu spłata i oprocentowanie zawsze takie same)
7. brak dalszych inwestycji
8. Stawka podatku 25%
9. 30€ koszty niemożliwe do przeniesienia
Podatki:
-> około 100€ amortyzacja, około 200€ odsetki, 30€ nieprzenoszone koszty, 350€ KM -> zysk przed opodatkowaniem 20€
Płynność finansowa:
-400€ odsetki i spłata,
-70€ rezerwa
-30€ koszty niemożliwe do przeniesienia
-5€ podatki
-> Wypłata 505€
-> Przychód 350€
Przypadek 2: kredyt 60 000€:
Przed opodatkowaniem teraz 120€ zysku i 30€ podatków miesięcznie.
Płynność finansowa:
430€ wypłata
350€ przychód
-0,5% utraconych odsetek z tych pieniędzy w postaci depozytu terminowego na kwotę 60 000€ -> 25€/miesiąc
Mam nadzieję, że się nie pomyliłem, aktualnie siedzę w pociągu.
To bardzo prosty, niepełny podejście - wzrost wartości majątku poprzez spłatę nie jest brany pod uwagę. Chodzi po prostu o przepływy pieniężne.
Zaprojektuj tabelę w Excelu, wprowadź dane i trochę się pobaw liczbami. Zapytaj banki o stawki procentowe.
Osobiście, przy tej cenie najmu, nie kupiłbym przy współczynniku 21. Na pewno można to policzyć, ale zwrot z inwestycji nie będzie imponujący. Dochodzi jeszcze problem związany z ryzykiem związanym z inwestycją w nieruchomości, kosztami zarządzania i potencjalnymi kłopotami z najemcami.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
Co to za stopa zwrotu ???? Nie ma żadnej stopy zwrotu!!!!
Jeśli jeszcze uwzględni swoje własne czas potrzebny na przygotowanie rachunku za media i dodatkowo szukanie najemców, jakiekolwiek skargi, że jest za zimno, że toaleta jest zatkana i wiele innych.....
Ma więcej sensu zainwestować te pieniądze w inny sposób i rozdawać poranny list codziennie.
To naprawdę nie ma sensu.
A jeśli otrzyma słabe postanowienie o emeryturze..... Powiedzmy (1200 euro w ciągu 18 lat) Wtedy byłoby rozsądne, gdyby miał 100 tysięcy gotówki i mógł sobie na to pozwolić jako dopłatę.... Wtedy przez ponad 20 lat miałby co miesiąc 416,67 wolnych od podatku dochodów.
Z wyłączeniem odsetek.
To inaczej nie ma sensu.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Batman_BU
Wiele znaków interpunkcyjnych nie sprawia, że wypowiedź staje się poprawna.
Nawet niska stopa zwrotu to nadal stopa zwrotu.
U mnie zarządca przygotowuje rozliczenie. Kosztuje to 15€ za jednostkę mieszkalną wraz z innymi sprawami.
Muszę się męczyć raz w roku przez 2 godziny na zebraniu Wspólnoty Mieszkaniowej.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
ok.....A czy administrator zajmuje się również brakiem płatności, zacinającymi się drzwiami, przeciekającymi oknami i przy zmianie lokatorów maluje mieszkanie, jeśli było ono poprzednio zakłócone przez poprzedniego najemcę? Czy również ustala terminy wizytacji?

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Batman_BU
Terminy wizyt ustalam samodzielnie, wszystko inne to oczywiście rzeczy, które trzeba brać pod uwagę i można je uwzględnić.

Możesz wymienić tutaj jeszcze sto tysięcy innych rzeczy, które z pewnością mają sens. Niektóre z nich są na pewno bardziej prawdopodobne niż inne...

Czy rzeczywiście pomaga to OP, jeśli nie jest w stanie ocenić tych ryzyk?

Uważam, że bardziej sensowne jest najpierw porównywanie twardych danych. Jeśli z perspektywy OP wynika z tego coś pozytywnego, można podać dodatkowe punkty i spróbować je ująć w kategoriach pieniężnych. (Jeśli to możliwe) Jeśli mimo to nadal chce się inwestować, prawdopodobnie uwzględniono większość ewentualności.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
To może być prawda Batmanie, ja nie bagatelizuję tych wymienionych rzeczy, ponieważ z codziennej praktyki dokładnie oceniam, ile to zajmuje czasu. A jeśli chcemy obliczyć zwrot z inwestycji, to własny czas również musi być wliczony w koszty i nawet jeśli w tym konkretnym przypadku go pominiemy, to nadal nie ma zwrotu..... To nie da się policzyć, po prostu matematycznie nie da się. Moim zdaniem wynajem za mniej niż 5,5 euro zimno w ogóle nie jest opłacalny. Za 4,80 euro / m² w powyższym przypadku nie da się zrealizować sensownej przestrzeni mieszkalnej.... To niemożliwe.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Batman_BU
Proszę przedstaw swoją fakturę.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
Zobacz # 9 .....

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Polli1209
- usunięte -

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Batman_BU
Przepraszam, nie mogę znaleźć obliczeń.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
Sprawdź swoje obliczenia kolejowe w # 29 .... Co mam teraz dodać i szczegółowo obliczyć.
Możesz mi wierzyć, gdy powiem ci, że za 4,80 euro nie da się zbyt dobrze wynająć starej rzeczy. Absolutnie niemożliwe.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Batman_BU
Przepraszam, ale twierdzenie nie jest dowodem.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez 2tneub
W twoim obliczeniu zapomniałeś, że właściciel nie musi płacić tylko 75€ na koszty związane z utrzymaniem budynku, ale od czasu do czasu również występują dodatkowe koszty związane z wnętrzem mieszkania, które nie są objęte rezerwą na utrzymanie. Ostatnie 20-25€ z łatwością na to idą.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Batman_BU
Nie zapomnij, że 7 zostało pominięte jako założenie.

Dlatego jest tam zaznaczone, że to nie jest obliczenie kompleksowe, lecz najwyżej może stanowić bazę.

Nie obliczyłem też zwrotu z inwestycji, tylko przedstawiłem przepływy pieniężne. Oczywiście, trzeba by wziąć pod uwagę rezerwę.

W drugim przypadku popełniłem błąd, nie obniżyłem spłaty do 2%, tylko pozostawiłem ją na poziomie 200€.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
Czego ma nam teraz nauczyć to stwierdzenie? Czy zainwestowałbyś tutaj?

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, oczywiście wynajmij to córce. W ten sposób pieniądze/wynajem pozostaje w rodzinie, co zwiększa zwrot z inwestycji rodzinnej!

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Batman_BU
Kochanie, już napisałam, że tego nie zrobię.
Po co nam twoje twierdzenia bez żadnych dowodów? Proszę udowodnij konkretnymi liczbami, że tutaj nie może powstać pozytywna stopa zwrotu. To twoje twierdzenie.
Moja korekta oznacza, że w przypadku 2 mojego przykładu powstaje nadwyżka płynności, a nie odlot.
Ponadto być może zauważysz, że choć spłata jest płatnością, jednocześnie musi być uwzględniona w obliczeniach zwrotów.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979

Kochanie, oczywiście, wynajmij dla córki. Wtedy pieniądze/wynajem pozostają w rodzinie, co zwiększa zwrot z inwestycji rodziny!

Zwrot z inwestycji rodziny ????? Koran ?

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Honey1979
Jeśli tak bardzo podoba ci się ten pomysł, to daj mądryą radę TE:
Powinien podarować swojej córce 80 tysięcy euro Blanco, a ona powinna za nie kupić mieszkanie i żyć za darmo.... Koniec.
W szczególności z tematu w skrócie, założyłem, że TE chce powiększyć swoje pieniądze, a nie rozdać je czy poprawić jakieś korzyści rodzinne.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez 2tneub

Moja korekta oznacza, że w przypadku 2 mojego przykładu powstaje nadmiar płynności, a nie odpływ.

To właśnie jest problem przy tym przykładzie. Zazwyczaj kapitał obcy jest używany do zwiększenia kapitału własnego. Patrz efekt dźwigni finansowej.
Tutaj zysk jest na tyle niski, że użycie kapitału obcego nie opłaca się, ponieważ ogólny zwrot będzie niższy od stopy procentowej na kapitale obcym.
Jeśli nie ma tutaj dużego potencjału do podwyżek czynszu, należy ostrzec przed inwestycją.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, jeszcze raz dokładnie przeczytaj post TE, zwłaszcza to, czego oczekuje i jak prosi.

Re: Kupno i wynajem nieruchomości

Napisany przez Batman_BU
Kochanie, teraz już mówisz o zwrocie z inwestycji, ale uważasz go za zbyt niski.
Wiem, co to jest lewarowanie. Można zwiększyć kapitał własny, ale nie trzeba tego robić.
Nadal czekam na rachunek, nie powinien być to jednak problem, prawda?

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata