Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, jedyną rzeczą, którą sprzedaję, jest moja wypowiedź, cholerny szablon!
Sprzedaję, poznaj ludzi, poznaj dokładnie plany i poglądy, a potem działaj. Nic więcej nie sprzedaję, raczej klient sprzedaje mi coś, co następnie analizuję szczegółowo i uzasadniam, a potem przyglądam się temu i jem kiełbasę latem albo piję porządne piwo (lub wspomnianego Jockemöllera, jeśli jest dostępny)

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez 2tneub

5 tys. euro za całe tereny zewnętrzne to chyba słaby żart.....
W zeszłym roku odnowiłem taras o wymiarach 4 x 4 metrów z WPC. To kosztowało mnie tylko 2500 euro za materiały..... Więc myślę, że niektórzy powinni zapoznać się z dzisiejszymi cenami.....

Dokładnie takie dyskusje toczą się w przypadku wielu GUs.
Przy terenach zewnętrznych najpierw muszą zrobić tylko to, co niezbędne... więc na razie wystarczy 5 tys. euro. ==> za 5 tys. może ci się uda po prostu wyrównać grunt, a jeśli masz szczęście, to dodatkowo posypią kopczyk ziemi. Może jeszcze wystarczy na taczkę i nasiona trawy. Ale już na kosiarkę będzie ciężko.
Domek ogrodowy, garaż lub wiata mogą zrobić później. ==> Dokładnie. Tylko gdzie trzymać rowery, kosiarkę i narzędzia ogrodowe
Kominek można już wziąć pod uwagę, a kiedyś później możesz zdecydować się na jego montaż ==> tak... za jakieś 50-60 lat, gdy tereny zewnętrzne będą gotowe, garaż stanie, wymienione zostaną zniszczone meble, pierwsze większe naprawy będą wykonane... no to... wtedy może wnuki zdecydują się na montaż kominka.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Honey1979
Ważne jest również wspomnieć, że chodzi o taras wynajmowanej nieruchomości. Moje wieloletnie doświadczenie w branży nieruchomości pokazało mi, że najemca i tak nie będzie dbał o pielęgnację tarasu drewnianego (roczne malowanie itp.), więc trzeba szukać alternatyw, które również wiążą się z kosztami. I znowu wracam do tematu z poprzedniej dyskusji... Za 4,80 euro czynszu zimnego nie można właściwie wynająć. W przypadku wspomnianej nieruchomości, najemcy płacą tutaj 7,50 euro czynszu zimnego. Parter z ogrodem, 115 m² powierzchni mieszkalnej. To tak a propos.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
@tneub
Tak, zgadza się, jest to oczywiście głupie i nie służy sprawie, zdarza się także, że tereny zewnętrzne nie są ukończone, więc należy zwrócić uwagę, że tereny zewnętrzne mogą być droższe, a tym samym należy podać realistyczną cenę.
Jednakże nie zawsze jest to konieczne, wtedy trzeba wysłuchać inwestora i zadać pytanie, czy daje się zwieść, czy też rzeczywiście chce, żeby sportowy klub to zrobił samodzielnie.
Oczywiście inwestorzy powinni także przewidzieć i móc wydać 30 000 euro na tereny zewnętrzne i z pewnością mogą być tak kosztowne, abym nie został źle zrozumiany.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, to wszystko nam nic nie mówi, przecież nie znamy dobrze tego regionu! Gdzie znajdują się wszystkie twoje wynajmowane nieruchomości?

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Honey1979
W regionie Nadrenii Północnej-Westfalii

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Daukind
Wszyscy marzyciele powinni po prostu dodać ten wątek do ulubionych. Wtedy zobaczą przyszłość.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Uiuiuiuiuiuiui, Daukind, co się właśnie dzieje?
To nie jest standardowa sytuacja z punktu widzenia statystycznego, zdecydowanie nie, nawet w latach 1971, na początku lat 80. i 90. to nie było standardowe.
Z reguły pożyczki się kończą, są spłacane w ciągu lat. Pomijając fakt, że nie podoba mi się, że wystawiasz na pokaz pozornie zmagającego się człowieka, o którym nawet nie jest powiedziane, że nie zdoła zrealizować swojego celu, a przede wszystkim nie znasz nawet powodu jego trudności.
Skąd wziąłeś, że to będzie dla marzycieli odzwierciedleniem ich przyszłości? Zwłaszcza marzycieli???

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Daukind

Zazwyczaj kredyty wygasają, są spłacane lub spłacane przez lata.

noel,
już długo i szeroko omawialiśmy, że przypadki, z którymi Ty (i my tutaj na forum) się zetknęliście, nie reprezentują reguły w przypadku kredytu hipotecznego. Więc proszę, nie zaczynaj tego ponownie.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Daukind, twoje spekulacje nie miały podstaw... udało nam się to ustalić! Znowu coś nam zarzucasz.

Większość klientów forum (kilku z nich teraz się odezwało) są doskonałymi płatnikami, wspaniałymi i bardzo odpowiedzialnymi ludźmi. Nie znasz żadnego, ale wszystkich Daukind, mogę ci pokazać każdego zanonimizowanego, moja oferta nadal stoi. Byłeś daleki od prawdy!

Przepraszam, to z tym marzycielem było dobre, teraz wiem, o co ci chodziło.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Daukind
Tak, pewnie, a następnym razem, jako doświadczony doradca finansowy, wyjaśnisz nam, jak uzyskać przedłużenie bez ponownej oceny zdolności kredytowej. Serio, ale się uśmiałem... Naprawdę robisz sobie coraz większą krzywdę.
PS: Doskonałej zdolności kredytowej nie znasz nawet z opowieści

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Zgadzam się z tobą, masz absolutną rację. Źle się wyraziłem, faktycznie konieczne jest dostarczenie informacji ekonomicznej na podstawie oświadczenia własnego.

Dodatkowych dokumentów poza oświadczeniem własnym nie trzeba już dostarczać. Nic z oświadczenia własnego - które oczywiście musi być wypełnione zgodnie z rzeczywistością - nie musi być potwierdzone.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13

PS: Nawet nie masz pojęcia o doskonałej wypłacalności, nawet nie słyszałeś o niej

Ach Daukind.......naturalnie, niektórzy użytkownicy z pewnością się zdziwią, czytając to teraz albo później!

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Daukind

Zgadzam się, masz rację. Wypowiedziałem się niepoprawnie, faktycznie musi być ekonomiczne sprawdzanie odpowiedzialności za samoocenę.

Nie.
Musi zostać przeprowadzone sprawdzenie zdolności kredytowej zgodnie z § 18a KWG. Jak dokładnie to wygląda lub powinno wyglądać, nie jest określone dla banku.
Szkoda, że trzeba tłumaczyć tak podstawowe rzeczy doradcy finansowemu, który utrzymuje stały kontakt z najważniejszymi decydentami banków. Ale tak często bywa w internecie. Więcej pozoru niż rzeczywistości.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez LadySunshine
Drogi noelmaxim, nie lubię się kłócić, bo uważam to za głupie i niesprawiedliwe. Ale wątek, o którym mowa, dochód kobiety był jeszcze w fazie planów na przyszłość. Ok, otrzymuje się zasiłek rodzinny i być może dochody z wynajmu, ale obecnie (!) nie było dochodu kobiety, nie było dochodów z wynajmu... a kapitał własny był obecny, ale zostałby pochłonięty przez koszty nabycia nieruchomości. Finansowanie zbliżało się do pełnego zakresu lub trochę poniżej, prawda? Zatem kwota finansowania wynosiła około 370 tys. euro, a obecny dochód wynosił 2300 euro + 194 euro. Czy został tam właściwie zastosowany jakiś model obliczeniowy? Uważam, że istotne jest to, czy teraz mogę sobie na to pozwolić. Wszelkie dodatkowe dochody od żony lub z najmu, które mogą jeszcze zostać dodane, zdecydowanie poprawią sytuację, ale rozumiem, że można tak rozważać tylko wtedy, gdy już się to wydarzy. Co będzie, jeśli tego nie będzie? Jeśli żona nie znajdzie pracy, a matka nie wprowadzi się. Nie jestem ekspertem. To w porządku. Ale to finansowanie, gdzie moje 5 palców i moje przeczucia mówią: trzeba trzymać się z dala.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Właśnie opisałem Ci praktykę.
Po prostu uważam za szkoda, jak wykorzystujesz, prowokujesz i ograniczasz moje działania do tego, co jest błędne (ponieważ jest to faktycznie uregulowane ustawowo), aby później pisać, że nie wiesz, jak wygląda praktyka.
Było głupie z mojej strony pominąć uregulowania prawne, tak, ale nie zmienia to mojej głównej tezy w wątku w ogóle, ponieważ bank oferuje prolongatę w warunkach, o których opisałem.
Zamiast wyjaśnić mądrze swoje stanowisko jako pracownik banku, skupiasz się jak sęp na częściowo błędnym stwierdzeniu. Ale to nie wszystko, chełpisz się własnymi kłamstwami, prowokując dalej i niebezpośrednio obrażając wielu użytkowników, którzy przedstawili wspaniałe zdolności kredytowe!
Ok, dziecko na okrągło, ok. Myślę, że też pokazałeś, jakie masz pochodzenie intelektualne, dzięki za to

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13

Drogi noelmaxim, nie lubię się kłócić, bo uważam to za głupie i niesprawiedliwe
Ale wątek, o którym mówimy, dochód kobiety był jeszcze w sferze przyszłości. Okej, jest zasiłek rodzinny & będą również wpływać dochody z najmu, ale aktualnie (!) dochód kobiety to nie było, nie było też dochodów z najmu...
także kapitał własny był obecny, ale zostałby pochłonięty przez koszty poboczne związane z zakupem. kredyt zbliżał się do pełnego finansowania lub był naprawdę (!) blisko, prawda? Więc około 370 k kwota finansowania. Przy obecnym dochodzie wynoszącym 2300 euro + 194 euro.
Czy faktycznie istniał jakiś model obliczeniowy?
Uważam to za istotne, czy teraz mogę sobie na to pozwolić. To, co dorobi kobieta lub uzyska z przychodów z najmu, zdecydowanie ułatwia sytuację, rozumiem, jak ktoś bierze to pod uwagę i mówi, że to i to zostanie dodane, ale dopiero wtedy, gdy to nastąpi. Co jeśli to się nie wydarzy? Kobieta nie znajdzie pracy, a matka jednak nie wprowadzi się.
Nie wypowiadam się na ten temat. Nie jestem również specjalistą, i to jest w porządku. Ale to jest taki rodzaj finansowania, gdzie moje 5 palców i moje przeczucie mówią mi: Trzymaj się z daleka.

Masz rację, twoje podejście jest bardzo zdrowe. Moje sceptyczne i konserwatywne uwagi na ten temat można przeczytać, tak samo jak to, kiedy może to mieć sens, i ewentualnie jakie inne plany mogą wydawać się bardziej rozsądne.
Faktycznie, nie jesteśmy w tej sytuacji zamieszani, masz rację, ale praca również może być stabilna - pytałam o pewność, że praca również jest pewna i że może być podjęta w dowolnym momencie, co w niektórych zawodach (jak nauczyciel, pielęgniarka itp.) również może mieć miejsce - także ważne, aby matka rzeczywiście wprowadziła się. Myślę, że TE również chce, aby to było brane pod uwagę, jeśli rzeczywiście chce zrealizować ten plan. No i wtedy można by się zastanowić.
Nie, nie udało mi się jeszcze tego obliczyć, ponieważ m.in. w ten weekend musiałam sporządzić i przedstawić konkretne oferty dwóm innym użytkownikom tutaj. Ale to jeszcze nadrobię, obiecuję.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Daukind
Nie rozgrzeszaj się ciągle
a) Napisałeś, że bank musi zaoferować prolongatę. To nieprawda. Właściwie nie musi tego robić. To, że zazwyczaj czyni to ze względów własnych, to zupełnie inna sprawa
b) Napisałeś, że w przypadku prolongat nie ma zazwyczaj już [oceny kredytowej]. To tak błędne, że nie może być bardziej nieprawdziwe. Ta niewiedza jako makler finansowy nie może być w żaden sposób usprawiedliwiona.
A po drugie. Czytam wątki tutaj i z tego wynika, że większość zdolności kredytowych jest wspaniała. Doskonała zdolność kredytowa - mierzona według typowych wskaźników scoringowych - nie była jeszcze ani jedna z nich. Ale jasne. Wszyscy to indywidualnie wspaniali i uroczy ludzie. Wszystko należy rozważać indywidualnie. Bzdury bla bla.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Honey1979

Nie próbuj unikać odpowiedzialności
a) Napisałeś, że bank musi zaoferować prolongatę. To nieprawda. Tak naprawdę nie musi tego robić. To, że zazwyczaj to robi z własnego interesu, to zupełnie inna sprawa
b) Napisałeś, że w przypadku prolongacji zazwyczaj nie ma już dalszej oceny zdolności kredytowej. To jest tak źle, że nie ma czegoś bardziej błędnego. Taka niewiedza jak na doradcę finansowego nie jest w żaden sposób usprawiedliwiana.
Po drugie. Czytam te wątki tutaj i z tego wynika, jak „cudowne” są większość bonitarne. Doskonała zdolność kredytowa - mierzona standardowymi punktacjami - nie była żadnym z nich. Ale oczywiście. Wszyscy to indywidualnie doskonali i uroczy ludzie. Wszystko musi być rozpatrywane indywidualnie. Bzdura Blub.

Trzeba poznać ludzi stojących za pytaniami.....

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Co to za doskonała (to tylko moja frazes) zdolność kredytowa - jakość zdolności kredytowej nie ma znaczenia ani nie jest konieczna dla oceny kredytowej i rzadko ma wpływ na cokolwiek poza tym, co ma wpływ - decyduje nie ty, tylko bank, a jeśli chcemy omawiać definicję doskonałej (co samo w sobie jest głupie) tutaj w wątku, to szybko się wycofuję, bo każdy ma swoje własne zdanie. Masz prawo do swojego, ale bardzo szybko widać, jak pogardzasz tą opinią, albo jak to rozumiesz.

Poza tym, przyznanie się do popełnienia błędu lub przedstawienia czegoś nieprawidłowo nie jest wymówką, jest to wspaniała cecha i dla mnie oczywista, gdy to dostrzegam.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Daukind

Co za doskonała (to tylko moje slogany) zdolność kredytowa - jakość zdolności kredytowej nie jest nawet istotna ani konieczna dla decyzji kredytowej i rzadko ma wpływ na cokolwiek poza tym, że decyduje o tym bank, a jeśli chcemy omówić definicję doskonałej (co samo w sobie jest głupie do dyskutowania) tutaj, w wątku, to szybko się wycofam, bo każdy ma swoje własne zdanie. Powinieneś też mieć swoje, tylko bardzo szybko jesteś zdemaskowany, jak pogardzająco wyrażasz te poglądy, albo co masz na myśli.

W klasyfikacji zdolności kredytowej nie każdy ma swoje własne zdanie. Istnieją standardy, które zostały ustanowione m.in. przez agencje ratingowe. Aby dyskusja miała sens, powinniśmy trzymać się tych standardów, zwłaszcza jeśli jesteśmy w danej dziedzinie specjalistą (lub przynajmniej udajemy, że nim jesteśmy), i nie rzucać własnymi sloganami. Już wystarczająco źle, że wymyślasz własne nazwy napojów, ale czy naprawdę musi to dotyczyć tak istotnych spraw, czy nie?


Poza tym, przyznanie się do popełnienia błędu lub niewłaściwej reprezentacji czegoś nie jest wykrętaniem się, to wspaniała rzecz, wspaniała cecha i dla mnie oczywista, jeśli to zauważę.

Przyznałeś się do swojego poważnego błędu, ale próbujesz go od razu zrelatywizować za pomocą wielu kwiecistych słów. To nie jest wspaniała czy nawet dobra cecha, ale coś, co pasuje do Ciebie jak ulał...

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Daukind, wszyscy klienci, którym odmawiasz doskonałej bonifikacji, spełnili standardy.
Aby pozostać w twoim, oczywiście nonsensownym, podejściu, system zaakceptował.
Tak, jeszcze bardziej to sprecyzuję, muszę tylko znaleźć na to czas. Mój pochopny strzał wcześniej był głupi i pozostaje taki!!

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Daukind

Daukind, wszyscy klienci, którym odmawiasz doskonałej bonifikacji, spełnili standardy.
Aby pozostać w twoim, w pewnym sensie bezsensownym toku rozumowania, system to zaakceptował.

Nigdy nie kwestionowałem, że klienci spełniają minimalne wymagania bankowe dla pożyczki. Jednakże nie rozumiem, co to ma wspólnego z wspaniałą zdolnością kredytową i doskonałymi warunkami.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Spełniają swój cel, zatwierdzili, że potrzebują finansowania na zakup nieruchomości.
Uważam to za doskonałe.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez LadySunshine
Chciałbym poznać definicję Daukinda cudownej zdolności kredytowej i doskonałych warunków. I ponadto, ile osób on sam zna, które spełniają niezbędne warunki zgodnie z tą definicją.
Spełnione standardy/bankowe wymagania, finansowanie możliwe. Czym więc dokładnie jest problem?

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Daukind

Chciałbym poznać definicję wspaniałej zdolności kredytowej i doskonałych warunków Dakinda. Ponadto, chciałbym wiedzieć, ile ludzi on sam zna, którzy spełniają warunki niezbędne według tej definicji.

Co mają do siebie doskonałe warunki i niezbędne warunki?
Wspaniała zdolność kredytowa to zazwyczaj poziom AAA lub wynik z Schufy powyżej 99%.
Poza tym, mówiąc o dobrych warunkach, mam na myśli:
Posiadany kapitał własny na poziomie co najmniej 20%, a jeszcze lepiej 30%.
Raty kredytowe na mieszkanie stanowią mniej niż 25% dochodu netto.



Cytat od LadySunshine
Jeśli spełnione są standardy/ wymagania bankowe, to finansowanie jest możliwe. Jaki więc jest dokładnie problem?

Czemu więc denerwujesz się na faceta z dochodem netto 2 300 i chęcią uzyskania kredytu na 370 tysięcy? On też znajdzie bank, który go sfinansuje...

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez LadySunshine
Czy rozumiesz różnicę między koniecznymi warunkami a koniecznymi warunkami według twojej definicji wybitnych warunków?
Czy potrafisz mówić do ludzi inaczej niż głupio? No cóż, zapytałem tylko dlatego, że byłem zainteresowany.
Nieprzyjemna baba.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Daukind

Czy rozumiesz różnicę między warunkami koniecznymi a warunkami koniecznymi według twojej definicji wyjątkowych warunków?

Nie.


Czy potrafisz zachować się inaczej niż obrażać ludzi? O matko, tylko zapytałem, bo to mnie interesowało.

A ja odpowiedziałem.


Niestety, niezbyt sympatyczna osoba.

Twoja sympatia jest mi kompletnie obojętna

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Batman_BU
Jestem tutaj całkowicie z Daukind.

Jeśli każdemu kredytobiorcy przyznaje się doskonałe warunki, to z powyższym uzasadnieniem jest to po prostu lekkomyślne.

Przeskakiwanie na styk przeszkody może wystarczyć do zwycięstwa w sporcie, ale w finansach wygląda to zupelnie inaczej. Zwycięstwem tutaj nie jest umowa kredytowa (przynajmniej z perspektywy klienta), ale pełna płynność finansowa bez żadnych kłopotów pieniężnych w trakcie całego okresu trwania umowy.

1/3 wkład własny, 1/3 z dochodu netto, spłata znacznie przed rozpoczęciem emerytury, możliwa do sfinansowania nawet w razie utraty jednego z dochodów? To byłoby doskonałe. Wszystko poniżej tego poziomu byłoby mniej niż doskonałe.

Finansowanie kwoty 370 tys. € przy 2300 € to dla mnie mizerne do katastrofalnych warunki.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
@Batman_BU
Wszyscy z nas, a nikt nie zalecił tego TE finansowo w ten sposób, czy też w tych warunkach.
Nie rozumiem ciebie i innych też. Zamiast wyprowadzić na jaw prowokacje Daukinda, wspierasz go. Nie musisz mnie bronić, ale czy widzisz prowokacje wobec LadySunshine?
Poza tym, ona jest jednym z tych wspaniałych wnioskodawców, których Daukind prowokacyjnie neguje, a która spełnia wszystkie twoje zasady, które uważasz za doskonałe!
Administratorzy poprosili nas wszystkich niedawno o coś, co częściowo jest przestrzegane. Czy takie niepotrzebne spory (nie chodzi mi o te ze mną, to szybko minie) i insynuacje przyczyniają się do zachowania między nami szacunku, gdy mówi się... twoja sympatia jest mi kompletnie obojętna, czy... czemu ona się denerwuje, czego ja w ogóle nie widzę? Czy nie zauważacie, że na wszystko mu to wisi i już inni użytkownicy zaczynają wylatywać z niecenzuralnymi wyrazami? Czy to wam się podoba? Ona byłaby pierwszą, która zdementowałaby jego bełkot o złych wnioskodawcach! Nie, musi ją prowokować, drażnić i prowokować. Czy wam to, tobie Batman, podoba się? Czy to piękne? Tak?
Przyznaje się do błędu, a on go tak przeciąga i jeśli powiesz, że był głupi, to on bełkocze o wymigiwaniu się!
Daukind nie pozwoli, aby jego prowokacje i insynuacje zostały zdementowane, zamiast tego nadal twierdzi nieprawdy i insynuuje, że udowodniliśmy, iż wnioskodawcy z forum są słabi i granicznie niewłaściwi. Jak długo to jeszcze potrwa?
Potem te ciągłe narzucanie standardów! Mówi o wyniku w BIK ponad 99%! Daukind, ile wnioskodawców go ma i przede wszystkim, jeśli ktoś ma 97 lub 98, to co w tym nie jest doskonałe, a przede wszystkim, do czego potrzebujesz wyniku 99%? To AAA to kolejna sprawa, do czego potrzebuje go zatrudniony człowiek prywatny? Po co jest ta ocena, zwłaszcza metoda oceny? Co chcesz z argumentami BIK osiągnąć? Chcesz bronić BIK? Och, bardzo się tego trzymasz, interesuje cię BIK, firma i ich wątpliwe metody obliczania i oceniania? Czy nie wystarczy stwierdzenie, że jest ok, wystarczające?
Nikt, żadna bank nie wymaga tego, czego żąda Daukind, ale jest tak, jakby wszystko inne było złe. Dlaczego? Kim on sądzi, że jest i dlaczego może tutaj tak naprzykrzać, prowokować i publikować nieprawdy?
Te standardy i uogólnienia mnie denerwują, nie pomagają nikomu, zwłaszcza nie TE. Ludzie są tacy różni, z różnymi życiowymi doświadczeniami i mają swoje standardy, ale dla Daukinda oni wszyscy są traktowani tak samo. Tak, może to robić, ale nie okazuje żadnego współczucia, i nie musi tego robić, ale jaka intencja kryje się za jego zachowaniem tutaj? Co go spotkało, co mu zrobiono?

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez LadySunshine
Czy wiesz, że to dla mnie zbyt głupie.... ale specjalnie dla Ciebie, Wieczny Dzieciaku.
Moje dochody wynoszą 2250 euro netto. Od 20 lat pracuję w służbie publicznej, co oznacza stały dochód. Jestem osobą samotną. Zakupiłem nieruchomość - mieszkanie za 110 tysięcy euro, wkład własny wyniósł 30 tysięcy euro. Mój wynik bazowy w Schufie wynosi 96,4. Kto osiągnął wynik powyżej 99?
Mój miesięczny obciążenie to 485 euro. Koncepcja i pośrednictwo przez Noelmaxim.
Mógłbym również natychmiast dostać to w moim banku. Jednakże, oferta była zdecydowanie gorsza niż ta od Thmoas Buhmann. Nawet mój bank musiałby przyznać, że ta oferta nie ma sobie równych.
W najgorszym przypadku za 20 lat, w wieku 57 lat, zakończę spłatę. Stawiam na bezpieczeństwo. Prawdopodobnie skończę dużo wcześniej.
I chciałbym polecić Pana Buhmanna dalej.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Daukind
I na co właściwie celujesz? Masz wystarczającą zdolność kredytową na małe mieszkanie własnościowe na odludziu? Gratulacje.

Możesz polecać noelmaxim tak często, jak chcesz, to jednak nie zmienia sedna sprawy.

Przy okazji, skoro Cię to interesuje: Znam kilka osób z bazowym wynikiem 99,x

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Honey1979
No cóż, nie chcę się teraz za bardzo chwalić, ale mam 98,9

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Daukind, skąd wiesz, jaki jest bazowy wynik innych ludzi? Czy oni pokazują ci go, a ty po prostu otwarcie rozmawiacie na ten temat? Nigdy nie widziałem tego jako hobby.

Zresztą, nie odpowiadasz na moje pytanie dotyczące Schufy jako instytucji. Czy uważasz ją za wspaniałą?

Wiesz co? Obojętne czy 99*% czy 96*%, kompletnie obojętne. Zupełnie obojętne, naprawdę, to dla mnie nieistotne, nie ważne, nieważne, zero!

To jest skandal, że teraz po Pampie dodajesz jeszcze jedno boisko, niewiarygodne. Gdzie znajduje się obiekt, o którym mówisz jako o Pampie? Przekaż wreszcie informacje i udokumentuj przynajmniej swoje obelgi. Czy chodzi ci tylko o samo obelgi? Zresztą, według kryteriów Batman_Bu, mając na uwadze proporcje, byłoby to doskonałe zdolności kredytowe, czy widzisz to inaczej? To jedno z wielu z forum, więcej szczegółów wkrótce.

Dobry pomysł, że to ja założyłem ten wątek. Tu pasuje naprawdę wszystko, poza twoimi obelgami i prowokacjami. Bez irytowania innych i niszczenia wątków.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Daukind

Daukind, woher kennst du den Basisscore anderer Menschen? Zeigen die dir den und ihr sprecht da mal eben offen drüber? Das habe ich noch gar nicht als Hobby gesehen.

Co masz tam za hobby...


Przy okazji, nie odpowiadasz na moje pytanie dotyczące Schufy jako instytucji. Podoba ci się to?

Tak.


Wiesz co? A obojętne czy 99% czy 96%, zupełnie obojętne. Absolutnie nieważne, naprawdę, nie obchodzi mnie to, njet, niente, nada, null!

Wiem. Ponieważ bazowy wynik nie jest udostępniany nikomu. Już więcej niż raz napisałem to tutaj. Jest jednak wskaźnikiem perspektywy bonitacyjnej.


Bezczelność teraz dobić Pampą, niewiarygodne. Gdzie znajduje się obiekt, jeśli już mówisz o Pampie?

Obydwie wiemy, że mieszkanie za 110k w Pampie jest, lub starsze od obecnej właścicielki.


Przynieś wreszcie informacje oraz udokumentuj przynajmniej swoje obelgi. Czy chodzi ci tylko o nie same w sobie? A propos, według kryteriów Batman_Bu, biorąc pod uwagę proporcje, byłaby to doskonała płynność finansowa, czy widzisz to inaczej? Co więcej, jedna z wielu z forum, więcej szczegółów i dalszych informacji

Nie obrażam nikogo. Ale prawda po prostu niektórym nie pasuje. Szczególnie tym, którzy absolutnie nic nie wniosą do łańcucha wartości dodanej i zdołali tylko do funkcji kierownika parkingu.


Był to dobry pomysł otworzyć ten wątek. Tutaj pasuje wszystko, poza twoimi obelgami i prowokacjami. Bez denerwowania innych i niszczania wątków.

Skoro nikt cię inny nie chwali, poza słońcem, po prostu dla setny raz sam się pochwala. Zabawne.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Daukind, wiele rzeczy znowu źle. Przede wszystkim, wprowadzasz tu ocenę podstawowego wyniku Schufa, aby następnie napisać, że wiesz, że to nie jest istotne. Zauważasz? Dobrze. Radzę ci gorąco powstrzymać się od obraźliwości i prowokacji na forum, zgoda? Gorąco. - Pampas u LadySunshine się nie zgadza - Przewodnik po miejscach parkingowych w mojej pracy w żaden sposób nie działa - oceny kredytowej dalej są dobre, ale nadal temu zaprzeczasz, nie chcesz, abym ci to pokazał, teraz nawet nie chcesz tego zrobić dla OP? Zauważasz? Dobrze. Poza tym, wiele rzeczy cię nie obchodzi, zwłaszcza nie przeszkadza ci to zmienić swojego zachowania tutaj (ale to się jeszcze zmieni, obiecuję), mimo to lubisz czasami wplątywać się do dyskusji jako prowokator i obraźliwiec. Praktycznie niczego nie uzasadniasz ani nie potwierdzasz! Jedną z niewielu dobrych rzeczy, które przeczytałem od ciebie, był twój słuszny sprzeciw wobec mojego głupiego komentarza dotyczącego prolongat. Zauważasz? Dobrze. Na koniec, odnosisz się do tego, że prawdy nie smakują, ale kłamstwa, fałszywe twierdzenia i twoje zupełnie ignoranckie podejście smakują jeszcze gorzej, bo sam kłamiesz, mówiąc, że to prawdy. Nie chodzi ci w końcu o prawdę, twój zapał zgasłby tutaj i chęć poniżania innych byłyby zniknęły, ale to się skończy, uwierz mi na słowo, jeszcze mi chwilę potrzeba. Zauważasz? Dobrze. Zamiast powiedzieć, że tak, tutaj mogę lepiej drażnić, prowokować i obrażać, ignorujesz fakt, że ten wątek powstrzymuje pewne szkody i to był mój dobry pomysł! Nawet tego prawdy nie dostrzegasz. Zauważasz? Dobrze.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez LadySunshine
Po pierwsze, mieszkam w dużym mieście na terenie Zagłębia Ruhry, więc nie możemy tu mówić o pustkowiu. Moje mieszkanie ma 80 metrów kwadratowych, więc nie jest też takie małe. Ale jasne, dla Ciebie, skoro nie zarabiam 5000 euro i nie kupiłem mieszkania za 300 tysięcy euro, to oczywiście jest to coś, co możesz wykorzystać, aby znów kogoś zdeprecjonować. Tylko tym się tutaj zajmujesz. Twoje wypowiedzi są po prostu bezczelne.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
LadySunchine, nie będzie tego robił już długo, obiecuję. MP również wtedy nie chciał tego przyjąć do wiadomości, trochę to trwało, Daukind też sobie poradzi, poczekaj. Cierpliwości.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez vision
@daukind
No cóż, jeśli ktoś Ciebie wyszuka w Google, to Twoje hobby też nie jest zbyt ekscytujące.
Znajdź coś, co Cię naprawdę pasjonuje, wtedy nie będziesz musiał tutaj szaleć i wyładowywać swojej frustracji.
Wygląda na to, że prawdziwa krew też nie jest gwarantem szczęścia.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez LadySunshine
Mogę przysiąc, że to ta sama osoba co w fsb, która tylko szuka zamieszania. Wygląda na to, że ma dużo wolnego czasu. Ktoś może pomyśleć, że ma w tym jakiś cel.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez LadySunshine
Och Noelmaxim... proporcje nie są brane pod uwagę. To też nie ma sensu, gdy człowiek zdaje sobie sprawę, ile może sobie pozwolić.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Przede wszystkim ten sapine (MP), który czasami wpada do daukind. Taki mały Pico i Luker
Niewiarygodne, niektórzy widzą sens tego forum w tym, że tutaj jest zamieszanie i prowokacja, i jeszcze to chwalą.
Jest tyle innych forów, niekoniecznie musi to być forum finansowe.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13

Ach Noelmaxim... proporcje nie są brane pod uwagę. Przyjemność zaczyna się dopiero wtedy, gdy zaczynamy zauważać, że ktoś zastanawiał się nad tym, na co go stać.

Przecież wielu ludziom wcale nie chodzi o samą sprawę, to przecież też wiemy, ale administrator niedawno zabrał w tej sprawie głos, zobaczymy.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Batman_BU

@Batman_BU
Nie rozumiem ciebie i innych także. Zamiast podnieść kwestię prowokacji Daukinda, ty przyklaskujesz mu.
Poza tym, ona jest jedną z tych wspaniałych zdolności, które Daukind prowokacyjnie neguje, chociaż spełnia ona wszystkie twoje zasady, które uważasz za doskonałe!

Nie muszę komentować każdego Hansa Dampfa, ale uważam, że punkt z wychwalaniem zdolności z twojej strony jest bardzo, bardzo uciążliwy. Dlatego, i tylko na to się powołuję, zgadzam się z Daukindem, gdy krytykuje to stwierdzenie.
Nawiasem mówiąc, nigdy nie twierdziłem, że towarzyszysz tylko złym zdolnościom kredytowym w finansowaniu, proszę, trzymaj mnie z dala od waszej prywatnej wojny.
Uważam, jak już kilkakrotnie opisałem, że jest nieodpowiedzialnie zakładać, że każdy ma doskonałą zdolność kredytową tylko dlatego, że otrzymuje finansowanie. Wszyscy wiemy, że są banki, które wprowadzają na rynek kredyty o wątpliwej wartości. To zdecydowanie nie jest doskonałe.


Nie musisz mnie bronić, ale czy zauważasz prowokacje między innymi wobec LadySunshine?

Oczywiście, tak jak ja widzę twoje ciągłe prowokacje oraz groźby blokadą i "zobaczysz już".

Poza tym, to że on określa coś jako doskonałe 99 nie oznacza, że 98 lub 97 są złe, a po prostu Doskonałe minus X.

Wymagasz tu szacunku, ale sam postępujesz bardzo lekceważąco wobec innych.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
W pewnych fragmentach nieodpowiedzialny w stosunku do 2 użytkowników, zgoda. Oszczędzę Ci teraz jednak wyjaśnień.

Poza tym nie są to raczej groźby, lecz raczej zapowiedzi, i w interesie wszystkich jest, aby nie było konieczności tego. Nie uważam bowiem cenzury i blokad za coś pozytywnego. Zostałem zablokowany z powodu znacznie mniejszych przewinień, zwłaszcza nie ze względu na obelgi, insynuacje i prowokacje, i nie jest to przyjemne.

Jednakże sądzę, że administrator jasno określił, kto tu rządzi, i oczywiście wszystko to dotyczy również mnie.

Kłamstwa, zniesławianie i nieprawdy nie mają miejsca na forum. Myślę, że się ze mną zgodzisz.

Co to znaczy czego zarzucam - chodzi o ocenę wiarygodności bonitetowych? Chodzi o to, jak Daukind prezentuje swoje oceny jako doskonałe? O samą osobę Daukinda? Co więc mam na myśli? Może on mieć swoje spojrzenie, ja mam swoje, ale chodzi zawsze o to samo: o te nieprawdy, insynuacje i prowokacyjne spekulacje przeciwko mnie.

Podczas gdy on nie musi poznać ludzi stojących za projektem i TE, aby z miejsca i z nad wyżyn oceniać wszystko w sposób pogardliwy, ja - również na podstawie doświadczenia - chcę przyjrzeć się dokładniej. Myślę, że można to zrozumieć i zaakceptować, nawet uznać za konieczne, znając życie, ludzi i różnorodne style życia.

Wy też jesteście zirytowani, gdy muszę to powtarzać i uzasadniać jak mantrę, ponieważ chcę być zrozumiany.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Batman_BU
Ten cały bełkot jest niezwykle irytujący. Rozłóż to z nimi, ale mnie z tego wyprowadź. I nie próbuj mi zawsze zarzucać, że nie krytykuję innych. Krytykuję, kogo chcę, kiedy chcę i jak chcę. A jeśli nie chcę krytykować kogoś, proszę to uszanować. Jeśli chcesz wsparcia, poproś syna, żeby założył konto. Albo swoją żonę albo kogoś innego, co ja wiem. Albo po prostu załóż jeszcze kilka kont.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Batmanie, nie potrzebuję twojej pomocy. Zaiste nie.

Oczywiście moi najbliżsi nie potrzebują konta tutaj, załatwiamy to osobiście, przecież żyjemy i kochamy życie, bliskość i wspólne bycie.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Alex [CryptoMod]

Moje dochody wynoszą 2250 euro netto. Pracuję w służbie publicznej od 20 lat, więc mam stabilne dochody. Jestem osobą samotną. Kupiłam nieruchomość - mieszkanie na sprzedaż za 110 tysięcy euro, wpłacając wkład własny w wysokości 30 tysięcy euro.
Moje miesięczne obciążenia wynoszą 485 euro. Koncept i pośrednictwo za pośrednictwem Noelmaxim.

Teraz spojrzałem na Twój wątek dotyczący finansowania Twojego mieszkania na sprzedaż.
Nikt nie napisał, że nie da rady. Ponieważ Twoje dane są w porządku. Rzeczywiście, najlepsze warunki.
Prawie 30% wkładu własnego, rata

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez NaTwoim13
Cześć, Panie Müller,
gdybym napisał na początku wątku doskonała sytuacja wyjściowa, wiesz co by się stało?
A, poznałem człowieka stojącego za tym wątkiem, to ten człowiek/klient/konsument stojący za wątkiem, z którego chętnie jestem gotów wspierać, walczyć, pomagać i dużo pisać.
Ponadto, są użytkownicy, którzy nie potrafią podjąć tej dyskusji nawet wtedy, gdy wiedzą, jak wspaniały jest człowiek/klient/konsument. Jest wtedy obrażany, atakowany i traktowany arogancko, a dlaczego? Ponieważ dla niektórych nie chodzi o ludzi, o samą rzecz i prawdę.
Tutaj również, jak często piszę, w kontakcie osobistym i z pełną znajomością rzeczywistej sytuacji wyjściowej, osoba zakładająca wątek staje się jeszcze lepszym właścicielem nieruchomości, niż był. Zbliża się, dociekliwy, ostrożny i bardzo dbający o bezpieczeństwo i solidność.
Wspaniale, po prostu wspaniale, to sprawia, że wszystko tutaj staje się zawsze interesujące, wartościowe i godne miłości.

Re: Nie na temat: kontrowersje, dyskusje, ogólne informacje i spekulacje

Napisany przez Alex [CryptoMod]
[cytat=noelmaxim">
Cześć Herrmueller,
gdybym napisał w tamtym czasie na początku wątku doskonała sytuacja wyjściowa, wiesz co by się stało?
[/cytat]
O, teraz chciałbym obronić innych użytkowników, którzy raczej żyją w nieprzyjaźni z Tobą, żaden z nich nie wyraziłby się na ten temat negatywnie!!
Myślę, że to jest paradoksalny przykład, gdzie Twój klient dzięki Twojej kompetentnej poradzie zaoszczędził naprawdę dużo pieniędzy.


Zresztą są użytkownicy, którzy nawet nie podejmują tej dyskusji, nawet jeśli wiedzą, jak wspaniały jest człowiek/klient/konsument. Nadal będą obrażani, atakowani i traktowani arogancko, dlaczego? Ponieważ dla niektórych nie chodzi o ludzi, o rzecz jako taką i o prawdę.

Teraz byłemby ostrożny, bo w Twoim wypadku również zdarza się to samo!
Gdy prawda jest po prostu taka, że plan jednej lub drugiej osoby jest wysoce ryzykowny i nic, ale to absolutnie nic nie może pójść nie tak. W takich przypadkach niestety zdarza się, że mimo to piszesz o najlepszych warunkach, że dochody nadal rosną, a pewnego dnia partner ma wrócić do pracy i tak dalej...
Słyszałem znacznie częściej od krytycznych użytkowników w stabilnych sytuacjach finansowych tak, to na pewno się uda niż od Ciebie Nie, nie polecałbym tego w bardzo krytycznych przypadkach. Takie zachowanie dodatkowo zawsze budzi podejrzenia (także u mnie!), że bardziej chodzi o ja chętnie zrobię ten interes ja, niż inny.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata