Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez Dima

Pomysł zrobimy to później uważam za niewłaściwy.

Chyba coś wywołałem.





Powiedz mi, czy od razu wszystko załatwiłeś w swoim domu. Jeśli tak, gratulacje. Jestem pewien, że większości nie udaje się tego zrobić od razu.



Cytat od hausbauwest
Dla mnie całe przedsięwzięcie jest wysoce nierealistyczne, ponieważ proporcje nie są w żaden sposób odpowiednie.
Nie rozumiem dlaczego nie można po prostu dalej oszczędzać i poczekać, aż żona wróci do pracy, a my będziemy mieć realistyczne liczby.

Oszczędzamy od kilku lat, a ceny domów, jak pewnie zauważyłeś, w tym czasie nie pozostały stabilne. Stopniowo mieszkanie staje się za małe. Większe mieszkania kosztują tutaj przynajmniej 750 [url]euro[/url] netto. Dlatego rata w wysokości 1000 [url]euro[/url] ma znacznie więcej sensu. I nie, przeprowadzka do innego obszaru nie wchodzi w grę.



Cytat od Byłej Studentki
Cześć Dima,
czy planujecie wymienić instalacje wodno-kanalizacyjne, elektryczne i ewentualnie ogrzewanie przed wprowadzeniem się? Po fakcie byłoby to raczej kłopotliwe.

Cześć, zgadzam się z tobą. Brudne/kurzawe prace najlepiej zrobić wcześniej.



Cytat od noelmaxim
Osoba, którą TE chce nie uwzględniać dodatkowych dochodów w finansowaniu. Ale jeśli teraz obliczasz, że np. może on sobie pozwolić na 1200 [url]euro[/url] mając znajomość budżetu domowego, to nie można ustalić żadnej miary, ponieważ - mając wiedzę o dodatkowych dochodach, które istnieją - znany jest tylko TE!

100% zgoda.
Dzięki za uwagi odnośnie finansowania. Przemyślimy to jeszcze raz.

@hausbauwest
Brzmi to tak, jakbyś już zbudował lub wyremontował dziesiątki domów. W końcu od razu zauważasz, co wszystko pominąłem i jakie bezsensowne są moje liczby. Wyraźnie potrafisz ocenić nasze plany z daleka lepiej niż ja. Ale szczerze mówiąc, bardziej pomógłbyś mi, gdybyś przedstawił konkretne liczby.



Cytat od hausbauwest
Twoja indywidualność nie usprawiedliwia tego, że powinno się mu zabronić wskazywania, że przy takim kredycie nie osiągniesz już żadnej rozsądnej jakości życia.

Skąd wiesz to?? Nie znasz ani nas, ani domu, ani naszego otoczenia. A dla mnie osobiście posiadanie domu oznacza wyraźnie większą jakość życia, przynajmniej dużo większą niż mamy teraz. Niewiarygodne, jak pesymistyczne jest twoje podejście. Nie moglibyśmy razem pracować. Nigdy byśmy nie skończyli...



Cytat od hausbauwest
Poza tym dzierżawa gruntu nie jest własnością, dlatego też moim zdaniem nie jest zrównoważona i przede wszystkim trwała.
Ciągle ograniczona grupa nabywców.

Nie rozumiem twojego myślenia. Nie finansuje domu na 30 lat, żeby go potem albo w trakcie sprzedać!? Nawet jeśli cena się podwoi. Absurd.
@ ED_Schmitt
Dzięki, przyjrzę się temu dokładniej.

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez Malapascua

To właśnie indywidualność decyduje o tym, a nie twoje spekulacje, założenia i własna sytuacja życiowa!!! Częściowo jest niewiarygodne, jak możesz coś takiego oszacować, co i jak widzisz oraz oceniasz? Przede wszystkim, dlaczego ty, dlaczego nie pytający (TE), dlaczego zamiast tego nie zwracasz uwagi, nie ostrzegasz i nie potępzasz?

To, jak stanie obok zwłok i mówić, że nie można wykluczyć, że chciał śmierci.


Gdziekolwiek nie napisałem, że powinien zdecydowanie zrealizować swoje zamierzenie

Ale równie niewystarczająco odwieczono go od tego. Planuje żyć poniżej granicy zasiłku Hartz 4. I to nie dlatego, że tak niewiarygodnie dużo oszczędza pieniędzy, aby potem nie pracować, ale ze względu na spadkowy [url]Dom[/url].

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez hausbauwest

O to chodziło.
Powiedz mi, czy od razu udało ci się załatwić wszystko w domu. Jeśli tak, gratulacje. Jestem pewien, że większość osób nie potrafi tego zrobić od razu.

Już od kilku lat oszczędzamy, a ceny domów, jak pewnie zauważyłeś, w tym czasie nie były stabilne. Pojawił się problem z przestrzenią. Większe mieszkania tutaj kosztują co najmniej 750€ bez dodatkowych opłat. W takim razie miesięczna rata 1000€ ma dużo sensu. I nie, przeprowadzka do innego obszaru nie wchodzi w grę.

Witaj, jestem całkowicie z tobą. Najlepiej zrobić brudne/pylisty prace wcześniej.

100% zgoda.
Dzięki za uwagę dotyczącą finansowania. Ponownie to przemyślimy.

@hausbauwest
Wydaje się, że już postawiłeś kilkanaście domów lub przeprowadziłeś ich modernizację. W końcu zauważyłeś od razu, co wszystko pominąłem i jak absurdalne są moje liczby. Widocznie potrafisz o wiele lepiej ocenić nasze zamiary z daleka niż ja. Ale szczerze mówiąc, bardziej pomógłbyś mi, gdybyś przedstawił konkretne liczby.

Skąd to wiesz?? Nie znasz ani nas, ani naszego domu, ani naszego otoczenia. A dla mnie posiadanie domu oznacza jasne zwiększenie jakości życia, zdecydowanie większe niż to, jakie mamy teraz. Niesamowite, jakie masz podejście pesymistyczne. Z tobą trudno byłoby mi współpracować. Nigdy byśmy nie skończyli...

Nie rozumiem twojego myślenia. Nie pożyczam sobie przecież na 30 lat na [url]Dom[/url], żeby go potem sprzedać lub w trakcie spłaty!? Nawet wtedy, gdy cena miałaby się podwoić. Absurd.
@ ED_Schmitt
Dzięki, przyjrzymy się temu dokładniej.

@Dima Post # 52
Powiedz mi, czy od razu udało ci się załatwić wszystko w domu. Jeśli tak, gratulacje. Jestem pewien, że większość osób nie potrafi tego zrobić od razu.
Nasza pierwsza nieruchomość była nieruchomością z rynku wtórnego.
I tak…. Od razu zabraliśmy się do roboty.
Przynajmniej to istotne, na przykład zadaszenie carportu zrobiliśmy później od nowa.
Ale w domu wszystkie prace, które chcieliśmy zmodernizować i odnowić, wykonaliśmy od razu.
Moja sytuacja nie odgrywa tu zasadniczej roli, ale krótko do wyjaśnienia......
Pokryliśmy koszty dodatkowe łącznie z pośrednictwem agencji nieruchomości itp. z własnych środków, na renowację wydaliśmy 50 tysięcy z własnej kieszeni i wniesiono 30% kapitału własnego z ceny zakupu.
To było tak proste, a wcześniej chcielibyśmy kupić, ale nie zrobiliśmy tego, bo uznaliśmy ryzyko za zbyt duże, a jakość życia była również bardzo ważna.
Nigdy nie chcieliśmy pracować tylko dla domu.
Zauważyliśmy, że oszczędzamy od kilku lat, a ceny domów, jak pewnie zauważyłeś, w tym czasie nie były stabilne. Pojawił się problem z przestrzenią. Większe mieszkania tutaj kosztują co najmniej 750€ bez dodatkowych opłat. W takim razie miesięczna rata 1000€ ma dużo sensu. I nie, przeprowadzka do innego obszaru nie wchodzi w grę.
Nie rozumiem tego. Patrząc na liczby, widzisz, że wasze oszczędności po prostu nie wystarczają. Oszczędziliście od kilku lat… to dobrze, ale po prostu nie wystarczy na to przedsięwzięcie.
Tak jak…. Był zawsze pilny… tak, prawda… Ale to jednak nie wystarczy.
Wydaje mi się, że wciąż nie zrozumiałeś, że wasze pożądane tysiące [url]euro[/url] po prostu nie wystarczają.
Widocznie nie zrozumiałeś zasady ustalania cen.
Gdy rosną stopy procentowe, spadają ceny nieruchomości, im więcej masz kapitału własnego, tym lepiej radzisz sobie również przy wzroście stop procentowych.
Automatycznie grono potencjalnych nabywców staje się mniejsze, przynajmniej dla tych, którzy nie mają wkładu własnego.
Przy rosnących stopach procentowych rynek nabywców nie stanie się również super dostępny, jeśli ci, którzy „przekroczyli swój limit”, będą musieli sprzedawać…. A wtedy właśnie pojawia się nabywca z kapitałem własnym.
Gdyby doszło do zmiany tego trendu, ta nieruchomość na prawie wieczystym użytkowaniu stałaby się jeszcze mniej atrakcyjna, niż jest obecnie.
Po prostu obserwuj, jak rozwija się stopa procentowa, nie widzę tam żadnego znaczącego trendu wzrostowego….
Wydaje się, że już postawiłeś kilkanaście domów lub przeprowadziłeś ich modernizację.
W zasadzie to prawda.
Jestem między innymi mistrzem w fachu....
Posiadanie domu oznacza dla mnie jasne zwiększenie jakości życia, zdecydowanie więcej niż to, jakie mamy teraz
W obecnej sytuacji bardzo chętnie w to wierzę, ale poczekaj tylko, jak długo potrwa ta euforia….
Teraz leżysz rano bez trosk w łóżku, na poduszce… Wypełnionej 70 tysiącami [url]euro[/url]…. Nic nie może pójść źle.
Jeśli coś się zepsuje, dzwonisz po właściciela, jeśli mieszkanie jest za małe… wyprowadzasz się, jeśli sąsiad cię denerwuje… wyprowadzasz się…. Jeśli nie odpowiada ci pracownik banku,
po prostu go zmieniasz, bez znaczenia…. Gdy jeden z was straci pracę…. No i co, coś się znajdzie.... I tak dalej….
Mając nieruchomość, którą spłacasz niemal tysiącem [url]euro[/url] miesięcznej raty, plus koszty dodatkowe, nie ma już miejsca na oszczędzanie….. i jakoś ta poduszka staje się tylko skórą na pierze i banknoty gdzieś znikają.
Brak możliwości oszczędzania, brak rezerw i wielki obowiązek….. Gdyby któryś z was stał się bezrobotny i zamiast wpływów z pracy pojawiłoby się zasiłek dla bezrobotnych, to najpierw odpowiesz na zaproszenie do wyjaśniającej rozmowy z nieprzyjemnym pracownikiem banku, którego nie będziesz mógł tak łatwo zmienić i musisz się tłumaczyć….. na marginesie….
Nie rozumiem tego. Nie pożyczam sobie na 30 lat na [url]Dom[/url], żeby go potem sprzedać lub w trakcie spłaty!? Nawet wtedy, gdy cena miałaby się podwoić. Absurd.
W takim razie powinieneś pójść o krok dalej i dokładniej przestudiować swoje decyzje finansowe.
Ponieważ oprócz domu nie będziecie już odkładać nic na emeryturę, z dużym prawdopodobieństwem w wieku emerytalnym będziecie musieli sprzedać ten [url]Dom[/url],
ponieważ wasza emerytura nie wystarczy na pokrycie kosztów dodatkowych i utrzymania nieruchomości. Brzmi głupio, ale niestety to rzeczywistość…. To mnie irytuje w Noelmaxim, który definiuje wszystko jako możliwe do osiągnięcia, nie mówiąc ani słowa o przyszłości finansowej, poza dodawaniem jakichś zarobków, których jeszcze nie ma.

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez NaTwoim13

ty... To mnie też irytuje w nieskończoność Noemaxim, który definiuje wszystko jako możliwe do przedstawienia, nie mówiąc ani słowa o przyszłości finansowej, z wyjątkiem dodawania jakichś pensji, które jeszcze nie istnieją.

Hausbauwest, wiem, że to cię denerwuje, ale nie mogę na to zwracać uwagi, ponieważ faktycznie - nie biorąc pod uwagę sensowności tego przedsięwzięcia w tym kontekście - istnieje wystarczająco dużo ludzi, którzy są w stanie zarządzać domem podczas tworzenia, przeznaczając na to 50% dochodów, aby następnie, wypisuję możliwe opcje, które pokazują jak życie może być przedstawione, pokazać i już pokazały. Nie chodzi o lub, ale o i oraz lub:
- sprzedać przy rozpoczęciu emerytury i zyski (zamiast wynająć!) ewentualnie kupić mieszkanie
- przekazać dzieciom i mieszkać z dwiema generacjami pod jednym dachem
- spłacić resztę długu z zachowawczego życia
- spłacić poprzez dodatkowe spłaty
- znaleźć rozwiązania w obrębie rodziny w celu utrzymania nieruchomości na emeryturze
- spłacać resztę długu niską stopą - nawet przy wysokiej stopie procentowej - podobnie jak płacenie czynszu, który i tak trzeba by było opłacać
Żadne z tych argumentów nie ma na celu zachęcania konsumentów do nabycia nieruchomości, jednak są to argumenty, które konsumenci mogą zaakceptować, obliczyć i rozważyć, biorąc pod uwagę. Piękne jest różnorodność ludzi, ale także rodziny, więzy rodzinne oraz znajdowanie rozwiązań i stawienie czoła sytuacjom.
Chciałbym ponownie podkreślić, że nie wolno/ nie powinno się tak argumentować, ale ostatecznie istnieją konsumenci i ludzie, którzy chcą postępować w ten sposób w obrębie rodziny i chcą, aby inwestycja to uwzględniała, akceptują i chcą podjąć ryzyko. Oczywiście można mieć podzielone zdanie i poruszać i wykazywać możliwe ryzyka i niebezpieczeństwa, ale zasadniczo nie można odmówić ludziom i konsumentom tego prawa, przynajmniej wtedy, gdy ma się poczucie, że dana osoba jest na to gotowa i rozważyła to wszystko. Nikt nie jest zobowiązany do spłacenia nieruchomości na emeryturze i nikt nie może twierdzić, że jeśli tak się nie stanie, to nastąpi upadek osoby i konsumenta! Wciąż ważne jest poznanie motywacji i osoby/konsumenta, jeśli chce się podejmować decyzję za kogoś innego lub faktycznie ocenić sytuację.
Ach, jeszcze krótko na temat wypowiedzi dotyczącej przyszłości finansowej, której nie rozważam i nie wypowiadam żadnego słowa! Przy składaniu wniosku o finansowanie - którego nie zamierzamy tutaj składać ani tej procedury nie popierać - konieczne będzie omówienie tej kwestii i konsument będzie musiał potwierdzić na piśmie, że doszło do tego rozmowy! Być może nie wiesz, w jaki sposób obecnie składa się wnioski kredytowe i jakie dokumenty, formularze i potwierdzenia są wymagane, ponieważ, jak zawsze podkreślasz, spłacasz swoje pożyczki na zawołanie!

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez hausbauwest
Ten sposób, w jaki ktoś wmawia człowiekowi coś, co będzie mu sprawiać problemy w wieku emerytalnym i zawsze będzie zależny od pomocy innych... Nawet od pomocy własnych dzieci... O jej! Jestem z tego dumny...
I potem spróbuj komuś wytłumaczyć, kto mieszkał w domu przez 30 lat, że nagle musi się przeprowadzić do mieszkania na piętrze.
Gratulacje...
Niektóre twoje wypowiedzi, drogi Thomasie, są naprawdę dziecinne

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez NaTwoim13
Hausbauwest, ich nikomu nic nie mówię, to jedno, raczej słucham, wyjaśniam, tłumaczę i pomagam. Tak interpretuję swoją pracę i z drugiej strony nie wpajam nikomu niczego, ponieważ nie założyłem wątku, w którym radziłbym wszystkim, aby nabyli nieruchomości lub nawet aktywnie promował sprzedaż nieruchomości.

Przede wszystkim, co jest dla Ciebie znowu nieznane, to fakt, że w późniejszym wieku [url]Dom[/url] może stać się za duży, dzieci wyrosną i opuszczą [url]Dom[/url]??

Jednakże to, co uważam za znacznie gorsze, to Twoja interpretacja rodziny i to, że nie dostrzegasz, iż przedstawiłem kilka opcji, a najpiękniejszą jest, gdy rodzina pozostaje razem, czyli gdy dzieci przejmują nieruchomość lub nawet pozostają w niej wszyscy! Nie musi to być konieczne, jeśli ktoś na tym nie zależy lub nie potrafi o tym myśleć, ale z pewnością istnieje taka możliwość, której można świadomie, celowo planować.

Takie rozwiązanie jest piękne, wspaniałe, bez konieczności argumentowania, ale stanowi jedną z możliwości, dlaczego nieruchomość w wieku emerytalnym nie musi być całkowicie spłacona!!

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć Dima,
chciałbym teraz krótko coś wyjaśnić:
Bardzo dobrze zaoszczędziliście razem, ja w swoim życiu jeszcze tyle nie miałem na koncie. Teraz żyjecie w wynajmowanym mieszkaniu i błąd polega na porównywaniu opłaty za wynajem z ratą kredytową. Jak już zauważono, opłata za wynajem obejmuje zużycie i zniszczenie...... Właściciel interweniuje, gdy coś jest nie tak z ogrzewaniem/dachem/elektryką.
Obecna sytuacja faktycznie oznacza, że w przypadku zakupu/remontu przeznaczacie praktycznie 50% swoich dochodów na spłatę przez wiele lat..... z kwotą 1.200-1.500 EUR można żyć dobrze, jeśli rodzina zgodzi się zrezygnować przez te lata z wakacji i innych dodatków.
Niestety, często w tym momencie patrzy się przez różowe okulary, chodzi tylko o spełnienie swojego wielkiego marzenia..... A tak naprawdę to nie jest Wasze, bo to tylko dzierżawa z tytułu użytkowania wieczystego. (osobiście, mnie to teraz nie obchodzi, o ile dzierżawa ma jeszcze co najmniej 50-60 lat do końca.
Należy również zwrócić uwagę, że, jak już wspomniano, na chwilę obecną musicie wszelkie środki zainwestować w [url]Dom[/url], i ja również nie widzę, jak możecie w najbliższych latach zbudować coś alternatywnego na przyszłość emerytalną. W najlepszym wypadku można powiedzieć, że sprzedacie wtedy [url]Dom[/url], przeprowadzicie się do mieszkania i będziecie żyć z dochodu ze sprzedaży.
Ale z grubsza obliczyć, że finansowanie potrwa około 30 lat, czyli spłacicie do wieku emerytalnego, a potem wyprowadzicie się.... ??

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez Dima

Das Prinzip der Preisfindung hast Du auch anscheinend nicht verstanden.
Steigen die Zinsen, sinken die Immobilienpreise, je mehr EK du hast umso besser stehst Du auch bei steigenden Zinsen da.
....
Beobachte doch einfach mal den Zins, wie er sich entwickelt, ich sehe da irgendwie keinen nennenswerten Aufwärtstrend….

Skąd strach przed dzierżawą wieczystą? To przecież nie musi być nic złego.
Działka własnościowa w centrum miasta o powierzchni od 500 m2 do 800 m2 kosztowałaby nas spory dodatkowy sześciocyfrowy kwoty. Jeśli zamiast tego możemy ją dzierżawić za mniej niż 1000 €/rok, możecie sami policzyć, jak długo musielibyśmy tam mieszkać, aby w ogóle zacząć zarabiać.
Jasne, nie jest nasza własnością. Wasza działka własnościowa również nie jest wasza, dopóki jest sfinansowana.





W tej wypowiedzi sprzeczasz się. Najpierw mówisz, że wraz ze wzrostem stóp procentowych krąg nabywców się zawęża. Logiczne. Potem mówisz, żebym obserwował stopy procentowe, ale nie zauważasz znaczącego wzrostu.
No dobrze, co teraz? Czy mamy czekać kolejne 15 lat, aż uzbieramy około 50-70% całkowitego finansowania i wtedy kupić [url]Dom[/url]?



Cytat od hausbauwest
Jeśli coś się zepsuje wołasz po właściciela, jeśli mieszkanie jest za małe… wyprowadzasz się, sąsiad denerwuje… wyprowadzasz się….

Teoretycznie to może być prawda. W praktyce zauważysz, że rynek mieszkań w ogóle nie istnieje. Po prostu nie ma mieszkań, przynajmniej żadnych większych mieszkań, a jeśli już są, to po nierealnych cenach.

Tak czy inaczej, kupiliśmy ten [url]Dom[/url].

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Gratulacje Dima z okazji zakupu domu. Kiedy miałeś termin u notariusza?

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez Alex [CryptoMod]

Skąd ta obawa przed dzierżawą wieczystą? To nie musi być koniecznie coś złego.

Kiedyś napisałem:



Z cytat od Herrmuellera
Przecież to w zasadzie nie należy do Was, to jest dzierżawa wieczysta. (mnie osobiście to teraz byłoby obojętne, jeśli dzierżawa wieczysta trwałaby przynajmniej 50-60 lat.)

Po prostu, to nie jest Wasze.....
Ale teraz najpierw serdecznie gratulacje z okazji zakupu! Zszywanie rękawów i do dzieła....
Byłoby miło, gdybyście nas informowali tutaj na bieżąco, jak wszystko będzie się rozwijać z całym zamieszaniem.

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez Dima
Dziękuję Ci
Najpierw musi być ustalona finansowanie. Za cztery tygodnie odbędzie się spotkanie z notariuszem.
A propos, dziękuję również Noelmaximowi. Poprosiłem go o propozycję finansowania. Chcielibyśmy jednak poczekać na odpowiedź naszego banku hipotecznego.

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez hausbauwest
W # 59 napisałeś:
Niech będzie, kupiliśmy ten [url]Dom[/url].
a w
# 62 napisałeś:
Po pierwsze, musimy mieć ustaloną finansowanie. Za cztery tygodnie będziemy mieli spotkanie u notariusza.
Co teraz jest aktualne?

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez NaTwoim13
Dima, wszystko w porządku, tak ustaliliśmy, zrobiłem to z przyjemnością.

Powinniśmy zauważyć, że w ogóle nie ma dyskusji ani zapytań o to, którą opcję wybrałeś. Zamiast tego spekulatywnie pytają, co jest teraz prawdą w sprawie zakupu.

Wygląda na to, że niektórych tutaj już nawet twoja osoba nie interesuje!! Częściowo nie chodzi już o ciebie i twój plan, prawda?

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez finanzierung
Rzeczywiście,
początkowo nie chciałem niczego dodawać, ponieważ myślę, że wszystkie strony zostały już dobrze zbadane. Ale gdy Dima pisze Kupiliśmy teraz ten [url]Dom[/url] a nie ma nawet jeszcze sfinalizowanej finansowania, to zastanawiające.....
Oczywiście, przynajmniej jedna osoba bardzo się z tego cieszy i chętnie prezentuje się jako wybawca OP przed innymi użytkownikami, którzy są tak bardzo negatywni.

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez hausbauwest
Dlaczego ratownik? Co dokładnie zrobił? Propozycja finansowania.... To właściwie wszystko. Nie oznacza nic, nie gwarantuje nic... możesz także wejść na dowolną kalkulator internetowy i wpisać jakąś liczbę. Wynik też będzie propozycją finansowania. Dobry i poważny pośrednik finansowy zaleciłby zdecydowanie TE, aby nie zatrudniał notariusza, notabene aby nie podpisywał tego kontraktu. Nie podpisuje się umowy notarialnej dzień przed otrzymaniem pisemnego potwierdzenia finansowania..... Osobiście nigdy nie podpisałem umowy notarialnej, jeśli nie podpisałem umowy pożyczki dzień lub dwa wcześniej.

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez Ex-Studentin
Podsumowując: Trzymamy kciuki za Dimę, żeby wszystko w najbliższych tygodniach przebiegło pomyślnie.

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez NaTwoim13

Dzięki Tobie
Najpierw musi być ustalone finansowanie. Za cztery tygodnie jest termin notarialny.
Nawiasem mówiąc, dziękuję także Noelmaximowi. Poprosiłem go o propozycję finansowania. Jednak chcielibyśmy poczekać jeszcze na odpowiedź naszego banku domowego.

Drogi hausbauwest, przypominam ci główne zdanie Dimy z postu #62 do przeczytania
W dodatku, możesz założyć, że - jeśli konsument chce wybrać inny sposób - będę musiał go ostrzec o ryzyku takiego postępowania. Jak możesz jednak zauważyć z wypowiedzi Dimy, ta dyskusja nie ma sensu, ponieważ w przeciwieństwie do twojego częstego założenia, że TE i konsumenci nie mogą działać samodzielnie w interesie, TE dokładnie wiedział sam, co zrobić i jak postępować.
Ponadto, oferta ode mnie zazwyczaj opiera się na wypełnionym formularzu samoopisu, z którego można wyciągnąć dane, które czynią ofertę znacznie bardziej wiarygodną niż jest w stanie zrobić kalkulator internetowy. To nie jest jego zadanie, ponieważ w internecie wystawiana jest tylko wskazówka co do warunków, a zazwyczaj nie konkretna oferta warunkowa. Dodatkowo, moje warunki są zarezerwowane na 5-8 dni od wysłania oferty w zależności od dostawcy. Dlaczego znowu te wszystkie spekulacje?
Nie jesteś jedynym konsumentem, który jest w stanie zdrowo i zgodnie z wymaganiami ustawić swoje finansowanie nieruchomości na nogi, a jedno mnie dziwi. Jak zawsze podkreślasz, dzwonisz do swojego banku, co oni - z uwagi na twoją świetną zdolność kredytową i zabezpieczenia - realizują. Dlaczego więc uczestniczysz w dyskusjach dotyczących procedur związanych z pośrednikiem i internetem, jeśli nie masz w tej dziedzinie wiedzy ani doświadczenia?
Co mam z tym wspólnego, oprócz tego, że także ten TE skorzystał z mojej oferty i wyraził otwartość i szczerość co do dalszej opieki na przyszły tydzień już na wstępie komunikując się ze mną??
Dlaczego nagle nie interesuje cię i innych, którą opcję wybrał ten TE? Dlaczego musiałeś ponownie skierować swoją uwagę na mnie, zwłaszcza @finanzierung, gdzie ja sam przedstawiam się jako zbawiciel? Dlaczego w ogóle zbawiciel? Co miałem lub musiałem ocalić? Oferta pana Buhmanna i banku domowego to przecież na razie dobry początek, prawda?

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez finanzierung

Dima, wszystko w porządku, tak się umówiliśmy, zrobiłem to z przyjemnością.
Powinno nam się zwrócić uwagę, że w ogóle nie dyskutuje się ani nie pytają, na którą opcję się zdecydowałeś. Raczej spekulacyjnie pytają, co jest prawdziwe w kontekście kupna.
Wydaje się, że niektórych tutaj w ogóle nie interesuje twoja osoba! Czy w jakimś stopniu to już nie chodzi o ciebie i twój zamiar, prawda?

Ponieważ za pomocą takich postów ciągle chcesz przedstawiać się jako zrozumiały tata forum, który musi bronić TE (nie tylko tutaj) przed innymi, negatywnymi, złymi użytkownikami forum, którzy chcą zmusić TE na siłę do rezygnacji z planowanego działania.
Podejdź do mnie, pomogę Ci przeciw reszcie świata......

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez NaTwoim13
W skrócie: Uważam, że mogę skorygować błędy merytoryczne, wyrazić swoje poglądy i uczucia na temat ludzi i konsumentów, w szczególności dotyczące indywidualności, udzielać pomocy i jeśli mam zrozumienie dla konsumentów, to również wyrażam to otwarcie.
Przyjdź do mnie, pomogę Ci w walce z resztą świata......
Uważam to za absurdalne, dlaczego w walce przeciwko komuś, przeciwko jakiejkolwiek osobie? Przede wszystkim nie rozumiem, dlaczego nie miałbym przedstawiać swojej usługi i wnosić swój wkład. Inni z pewnością czytają negatywne komentarze na mój temat, moje gadanie i opowiadania. Teoretycznie, jeśli inni mają rację, to nikt by się do mnie nie zwracał ani nie korzystałby z mojej pomocy. Może i przyjmuję to, że niby walczę z resztą świata (ja tego tak nie widzę), ale stawiam temu czoło i każdy użytkownik tutaj może wyrobić sobie opinię o każdym innym, zwłaszcza może wyrazić swoją opinię - o ile jest zgodna z regułami?
Mam zawsze wrażenie, że niektórzy właśnie zakładają, że TEs nie są w stanie wyrobić sobie własnej opinii, a ja jako grajek z Hameln zbieram ich wszystkich, oszukuję i szantażuję, by nie wypowiadać się tutaj!!

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez hausbauwest
Myślę, że to zależy od jego stylu.
Takie specyficzne formy pisowni.... Pomocy
To po prostu część sztuki sprzedaży.... Najpierw zyskać zaufanie, a już masz wpływy na koncie :-)

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez NaTwoim13
Nie, zaufanie to atrybut życia, który każdy człowiek powinien sobie wypracować, zdobyć i utrzymać!!!

Poza tym, za pomocą, wsparciem i zrozumieniem rzadko kiedy stoi szatan, a na pewno nie stoi za wykonywaniem działalności zawodowej.

No cóż, zbierać informacje, poznawać ludzi, zanim się ich oceni, interesować się nimi, wysłuchać ich problemów, okoliczności i punktu widzenia..........blablabla, wiesz dokładnie, co dalej.

Myślę, że z odrobiną życzliwości, akceptacją współistnienia i domaganiem się wspólnych punktów można to osiągnąć

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez Dima
Cześć ludzie,
proszę nie kamieniować mnie za przyprowadzenie starego wątku z powrotem na wierzch. Dziś przypadkowo tutaj znalazłem się ponownie i wpadła mi do głowy myśl, aby wszystko wyjaśnić. (Nienawidzę, gdy wątki nie mają porządnego zakończenia.).

Kupiliśmy ten Dom i przeprowadziliśmy gruntowną renowację. Mieszkamy w nim od pół roku i uwielbiamy.

To była wtedy dla nas właściwa decyzja, chociaż remont był bardzo obszerny i męczący. Fizycznie męczący, ponieważ spędzałem dużo czasu na placu budowy, miałem mało czasu dla dziecka i jeszcze mniej czasu na spanie. Obszerny nie tylko pod względem samych działań renowacyjnych, ale także pod względem wiedzy, którą trzeba było przyswoić.

Do ceny zakupu i kosztów dodatkowych doszły koszty renowacji w wysokości prawie 200 000 euro. Koszty związane z pracownikami i materiałami były droższe niż się spodziewaliśmy, ale głównym powodem eksplozji kosztów było to, że zdecydowaliśmy się podnieść poziom wyposażenia wnętrz: wentylacja mechaniczna z rekuperacją, duże łazienki, drogie płytki, wysokiej jakości urządzenia sanitarnego, mieszkanie bez barier, kominek, duży taras, piękna kuchnia itp. aby zaoszczędzić w innych miejscach, musiałem się wiele nauczyć i jestem z tego dumny: murarstwo, cięcie, izolacja, betonowanie, suche tynkowanie, malowanie, tapetowanie i wiele więcej.

Teraz niektórzy mogą się zastanawiać, dlaczego ktoś miałby to zrobić?
Ano, aby się zwięźle wyrazić, postawiliśmy przed sobą wybór: albo szybko zreperować (wiele rzeczy poprzez firmy), ale zaoszczędzić na wyposażeniu wnętrz, albo zrobić samemu wszystko, co się da, i w zamian za to posiadać pewien stopień ekskluzywności. Szybko zdecydowaliśmy się na drugą opcję i jesteśmy z tego zadowoleni.

Pomimo dodatkowego finansowania finansowo wciąż jesteśmy w absolutnie dobrej sytuacji. Oznacza to, że możemy odkładać każdego miesiąca sporą trzycyfrową kwotę, co rzetelnie czynimy. Dokładnie za rok rozpoczniemy przebudowę ogrodu.

Dzięki i powodzenia wszystkim, którzy planują coś podobnego. Warto!!

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć Dima,

serdeczne gratulacje!

Ale to właśnie jest typowe (niekoniecznie odnosząc się teraz specjalnie do Dimy!!!):






Do ceny zakupu i kosztów dodatkowych doszły koszty remontu w wysokości prawie 200 000 €. Koszty pracy i materiałów były droższe niż się spodziewano, ale głównym powodem eksplozji kosztów było to, że postanowiliśmy znacznie podnieść standard wykończenia wnętrza: ogrzewanie rekuperacyjne z wentylacją kontrolowaną, duże łazienki, drogie płytki, wysokiej jakości wyposażenie sanitarnie, mieszkanie bez barier, kominek, duży taras, piękna kuchnia itp.

Zazwyczaj przedtem wszystko jest pięknie przeliczone, bo przecież laminat podłogowy można już dostać za 5 EUR/m², a później przychodzi moment Remontuje się przecież tylko raz i decyduje się na wyższej jakości (droższy) materiał.

I od teraz będzie tak u Was -> zawsze będzie coś do zrobienia przy domu.....

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez 2utopus
Przyjemność posiadania własnej nieruchomości polega na tym, że jest się zmuszonym do oszczędzania - można bardzo ładnie porównać, że np. plan oszczędnościowy ETF może być czasami lepszy dla wynajmującego nieruchomość - ale tam pokusa przerwy w oszczędzaniu lub sprzedania kilku udziałów po to, aby pojechać na wakacje lub kupić samochód/sofę itp. jest po prostu większa - w przypadku nieruchomości nie można po prostu sprzedać ściany i wydać pieniądze - trzeba zatem koniecznie przez 20-40 lat co miesiąc spłacać ratę bankowi. (I nie ma konieczności radzenia sobie z tak dużymi sumami na koncie inwestycyjnym.)

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez hallo_spencer
Właściciel domu może słuchać muzyki, grillować i świętować kiedy chce, burzyć i przebudowywać ściany według własnego uznania, parkować samochód na działce gdzie i jak chce. Może także zostawić bałagan w ogrodzie według własnego uznania. Nie ma żadnych irytujących współlokatorów w domu, ani irytujących wynajmujących.

Dla mnie nieco wyższa stopa spłaty w porównaniu z wynajmem jest tego warta. Nawet jeśli oszczędzający na ETF-ach po 30 latach mógłby mieć więcej niż ktoś, kto sprzeda Dom po 30 latach, warto byłoby korzystać z wymienionych korzyści przez te 30 lat. A jeśli dojdzie do kryzysu finansowego i wartość ETF spadnie, własny Dom pozostanie.

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez NaTwoim13
Zawsze szuka się soli w zupie, dziwne!

Tak jak temu konsumentowi, tak jest prawie wszystkim! To jest stan normalny, i patrząc na wątek dotyczący niepokoju, obaw, wrogości, zazdrości, niepotrzebnej sceptyczności z powodu braku indywidualnych informacji, muszę powiedzieć, że tutaj również wszystko zostało zrobione dobrze!

Przede wszystkim, dodatkowe finansowanie nie musi zrzucać konsumenta z siodła, wszystko się udało, i jest wystarczający dochód i wydatek, aby nawet mogły być tworzone rezerwy!

Wszystko zrobione dobrze, także gratulacje jeszcze raz!

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Niemniej jednak ponownie okazało się, że koszty były wyższe niż pierwotnie planowano. Jeśli istnieje wystarczająca rezerwa, to wszystko gra. Ale dokładnie te wskazówki od użytkowników często starasz się z góry zniwelować... -> tej TE na pewno dobrze przemyślane itd......

Re: Czy lepiej kupić i odnowić stary Dom, czy lepiej dalej oszczędzać?

Napisany przez hallo_spencer
Każda przebudowa, remont lub nowa budowa jest droższa niż pierwotnie myślano lub planowano. Dzieje się tak dlatego, że w trakcie realizacji dokonuje się zmian lub decyduje się działać lepiej i bardziej wymagająco, ponieważ uważa się, że lepiej zrobić coś porządnie. Na końcu robi się więcej niż planowano, ponieważ to, co było wcześniej, nie pasuje już do nowego i wygląda, a po pewnym czasie ma się wyższe wymagania. To całkowicie normalne.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata