tutaj wyrok dotyczący umowy zawartej na odległość wraz z odpowiednim komentarzem, jeśli nie został jeszcze wspomniany na forum.
Sąd Okręgowy w Stuttgarcie orzeka na korzyść konsumenta - dotyczące go pouczenia o odstąpieniu od umowy banku DSL i ING-DiBa
Kolejne zwycięstwo dla kredytobiorców
Kolejny pozytywny wyrok dla kredytobiorców zapadł w Stuttgarcie (wyrok z dnia 19.06.2015 r. – 14 O 478/14). Sędziowie przyznali konsumentowi rację w pełnym zakresie i uznali odstąpienie od dwóch umów kredytowych za skuteczne.
W tym przypadku pouczenie o odstąpieniu od umowy kredytowej było błędne na dwóch punktach.
Termin nie powinien zacząć się przed zawarciem umowy kredytowej
W szczególności pouczenia zawartych w umowach kredytowych, które nie zostały zawarte w oddziale banku, ale w sprzedaży na odległość, czyli przy użyciu środków komunikacji na odległość, takich jak poczta lub faks, zawiera frazę mówiącą, że termin odstąpienia nie powinien zacząć biec przed dniem zawarcia umowy kredytowej.
Dotknięte pouczenia o odstąpieniu - DSL-Bank i ING-DiBa
ING DiBa
Na przykład, często stosowane w latach 2008-2010 przez ING DiBa, pouczenie o odstąpieniu miało wyciągkowy brzmienie:
„Okres odstąpienia nie rozpoczyna się również przed zawarciem umowy.“
DSL-Bank
Podobną treść miało również pouczenie o odstąpieniu używane w tym samym czasie przez DSL-Bank, w którym czytamy:
„Okres odstąpienia rozpoczyna się wtedy, gdy kredytobiorca (…)
lecz nie przed dniem zawarcia umowy.“
Kiedy jednak miałoby nastąpić to zawarcie umowy?
Według sądu w Stuttgarcie, odpowiedź na to pytanie zasadniczo nie powinna być zrzucona na konsumenta. Na podstawie tej formuły konsument nie mógł jednoznacznie określić początku terminu odstąpienia. W rezultacie pouczenie było błędne, a
kredyt mógł być odstąpiony nawet po latach od zawarcia umowy.
Powody tej decyzji brzmią następująco:
„Samo w sobie odnośnie pytania, czy z reguły nieznający prawa konsument może być obciążony sprawdzeniem, kiedy umowa została skutecznie zawarta, na potrzeby określenia przebiegu terminu, budzi wątpliwości. W każdym razie w niniejszej sprawie powoduje to, że pouczenie było niewystarczające, ponieważ nie pozwalało powodowi określić, kiedy zaczął biec termin odstąpienia. W tej sprawie umowa została zawarta, gdy pozwanie przesłało powodowi pisemną ofertę umowy podpisaną przez swoich pracowników. Powód następnie również podpisał umowę i odesłał ją z powrotem do pozwanego. Umowa została więc zawarta wraz z wejściem w życie pisemnego oświadczenia akceptacyjnego powoda. Zgodnie z § 130 ust. 1 zd. 1 Kodeksu cywilnego, oświadczenie akceptacyjne powoda stawało się skuteczne w chwili dostarczenia do pozwanego. Powód nie mógł znać tego momentu. Pouczenie o odstąpieniu, w którym termin odstąpienia zaczyna biec dopiero wraz z dostarczeniem do banku przez kredytobiorcę podpisanej umowy, nie przekazuje kredytobiorcy z wystarczającą jasnością informacji o rozpoczęciu terminu (BGH, wyrok z dnia 24.03.2009 r., XI ZR 456/07). To samo dotyczy tych pouczeń o odstąpieniu, według których, jak już wspomniano, decydujący był moment dostarczenia do banku przez konsumenta.“
Niewystarczające pouczenie o obowiązkowych informacjach w sprzedaży na odległość
Sędziowie w Stuttgarcie uznali, że pouczenia o odstąpieniu były błędne również z innego powodu. Mianowicie związane były one z rozpoczęciem terminu odstąpienia do momentu udzielenia informacji o umowach zawartych na odległość. Wszakże nie można było odczytać, jakie informacje miały być przekazane. W pouczeniu znajdowała się tylko wzmianka o § 312 c Kodeksu cywilnego, który wymienia te szczególne informacje.
Także tutaj, jak wynika z naszych ustaleń, dotknięte były pouczenia DSL-Bank i ING DiBa.
ING DiBa
Przykładowo, często stosowane w latach 2008-2010, pouczenie o odstąpieniu przez instytucję kredytową miało wyciągkowy brzmienie:
„Okres odstąpienia rozpoczyna się po otrzymaniu tego pouczenia w formie tekstowej, jednak nie wcześniej, niż zostanie Państwu udostępniona również umowa, Państwa pisemne wniosek lub kopia umowy lub wniosku, oraz nie wcześniej niż spełnimy nasze obowiązki informacyjne zgodnie z § 312 c ust. 2 Kodeksu cywilnego w związku z § 1 ust. 1, 2 i 4 Rozporządzenia BGB-InfoV.“
DSL-Bank
Podobnie wyglądały pouczenia DSL-Bank, używane w tym samym okresie. Brzmią one mniej więcej:
„Okres odstąpienia rozpoczyna się wtedy, gdy kredytobiorca
– otrzymał egzemplarz tego pouczenia
(…)
oraz informacje o umowach zawartych na odległość (§ 312 c Kodeksu cywilnego, § 1 BGB-InfoV), lecz nie przed dniem zawarcia umowy.
O jakie informacje lub obowiązki informacyjne chodzi jednak?
Tutaj także sąd w Stuttgarcie uznał, że nie wystarczy pouczać konsumenta ogólnie o informacjach dotyczących umów zawartych na odległość i obarczać go obowiązkiem samodzielnego ustalenia, o jakie informacje chodzi. Dlatego sędziowie orzekli w tym punkcie następująco:
„Nieważność pouczeń wynika również z faktu, że warunkiem rozpoczęcia terminu zgodnie z pouczeniami stosowanymi przez pozwanego była informacja, do której bank był zobowiązany zgodnie z przepisami dotyczącymi umów zawartych na odległość (§ 312 c ust. 2 Kodeksu cywilnego w związku z § 1 ust. 1, 2 i 4 Rozporządzenia BGB-lnfoV). W pouczeniu nie zostało szczegółowo wymienione, jakie informacje bank był zobowiązany przekazać zgodnie z powołanymi przepisami. Konsument z tego powodu nie mógł samodzielnie zweryfikować, czy faktycznie otrzymał te informacje, do których przewidziano przepisy wskazane. Może to zrobić dopiero wtedy, gdy zdobędzie te odpowiednie przepisy, ale nie można oczekiwać tego od zwykłego konsumenta, który nie jest znawcą prawa. W rezultacie konsumentowi nie wolno samodzielnie, tylko na podstawie pouczenia, określić rozpoczęcia terminu. Pouczenie zatem nie jest dla konsumenta ani jednoznaczne, ani wyczerpujące (tak samo jak Sąd Okręgowy w Stuttgarcie, wyrok z dnia 08.01.2015 r., 6 0 64/14, n.v.).“
Brak możliwości powołania się na ustawową fikcję zgodności z prawem
Zgodnie z wyrokiem sądu w Stuttgarcie, w oparciu na orzecznictwo Sądu Najwyższego, bank oskarżany nie mógł powoływać się na ochronę ustawowego wzorca. Ponieważ bank
kredytowy poddał treść pouczenia o odstąpieniu własnym merytorycznym przekształceniom, zlikwidowano fikcję zgodności z prawem lub ochrony zaufania. Wypowiedź sądu w Stuttgarcie (nawiązująca do Sądu Najwyższego):
„Bank pozwany nie może powołać się na ochronę zgodności z § 14 ust. 1 Rozporządzenia BGB-InfoV z dnia 5.8.2002. Warunkiem koniecznym do tego jest bowiem pełna zgodność zarówno treściowa, jak i zewnętrzna pouczenia z modelem (inne orzeczenia Sądu Najwyższego, orzeczenie z dnia 18.03.2014 r., II ZR 109/13 m. w. N. – juris). W tym przypadku tak nie jest. Oba pouczenia nie są w pełni zgodne z obowiązującym tu modelem z załącznik 2 do § 14 rozporządzenia BGB-InfoV z dnia 4.3.2008.“
(…)
„Nie ma znaczenia zakres odchyleń od pouczenia wzorcowego. Chociaż według orzecznictwa dopasowanie rozpoczęcia terminu do prawa ma nie mieć znaczenia dla tego, czy mamy do czynienia ze zmianą modelu, to zmiana tekstowa w pouczeniu wzorcowym przeprowadzona przez użytkownika sprawia, że nie można się powołać na ochronę wynikającą z utrzymania niezmienionej wersji wzorca. Dotyczy to każdego zakresu dokonywanych zmian w tekście modelowej klauzuli, nie sposób bowiem określić jednoznacznej granicy, po przekroczeniu której jej obrona ulegałaby uchyleniu ze względu na różnorodność możliwych indywidualnych modyfikacji wzorca (inne orzeczenia Sądu Najwyższego, orzeczenie z dnia 28.06.2011 r., XI ZR 349/10; orzeczenie z dnia 18.03.2014 r., II ZR 109/13 – juris). Bez znaczenia jest więc także, czy zmiana została dokonana w sekcji dotyczącej finansowanych transakcji, która w ramach konkretnej umowy kredytowej mogłaby zostać pominięta (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28.06.2011 r., XI ZR 349/10, punkt 39 – juris).“
Perspektywy
Zwłaszcza odnośnie nieważności pouczenia z powodu ogólnej informacji o umowach zawartych na odległość, sąd w Stuttgarcie porusza się po nieznanej dotąd drodze prawnej. Pozostaje zobaczyć, czy taka interpretacja znajdzie uznanie w orzecznictwie. W kontekście potencjalnych oszczędności w wysokości pięciocyfrowej, warto zdecydowanie podjąć walkę z bankiem.