- pt wrz 07, 2012 2:09 pm
Cześć,
Moja żona jest obecnie w drugim miesiącu ciąży. Ma typowe objawy ciąży, takie jak nudności, zawroty głowy itp.
Jej ginekolog zawsze zapisuje ją na tydzień zwolnienia, po czym musi znów pójść po przedłużenie... Lekarka twierdzi, że nie chce przepisać całego urlopu chorobowego podczas ciąży ze względu na wynagrodzenie chorobowe.
No cóż, po 6 tygodniach zazwyczaj ubezpieczenie zdrowotne wypłaca chorobowe.
O ile zrozumieliśmy lekarkę, powinna ona wziąć sobie 4-5 tygodni urlopu chorobowego, potem przez 2 dni pracować (jeśli może), a potem znów być na urlopie chorobowym, aby mieć kolejne prawo do wynagrodzenia i nie wpaść w chorobowe.
Czy źle to zrozumieliśmy, czy ktoś wie, jak uzyskać prawo do wynagrodzenia przez cały ten czas?
Pozdrowienia
Breeza
Moja żona jest obecnie w drugim miesiącu ciąży. Ma typowe objawy ciąży, takie jak nudności, zawroty głowy itp.
Jej ginekolog zawsze zapisuje ją na tydzień zwolnienia, po czym musi znów pójść po przedłużenie... Lekarka twierdzi, że nie chce przepisać całego urlopu chorobowego podczas ciąży ze względu na wynagrodzenie chorobowe.
No cóż, po 6 tygodniach zazwyczaj ubezpieczenie zdrowotne wypłaca chorobowe.
O ile zrozumieliśmy lekarkę, powinna ona wziąć sobie 4-5 tygodni urlopu chorobowego, potem przez 2 dni pracować (jeśli może), a potem znów być na urlopie chorobowym, aby mieć kolejne prawo do wynagrodzenia i nie wpaść w chorobowe.
Czy źle to zrozumieliśmy, czy ktoś wie, jak uzyskać prawo do wynagrodzenia przez cały ten czas?
Pozdrowienia
Breeza