- sob wrz 08, 2012 6:47 pm
Cześć,
mam 25 lat i wkrótce ukończę studia. Ponieważ obecnie toczy się gorąca dyskusja na temat ustawowej emerytury, postanowiłem również się tym nieco zająć.
Do 30. roku życia chciałbym ze względów elastyczności (nigdy nie wiadomo, jak będzie wyglądała sytuacja finansowa) i dlatego, że przed nami kilka dość drogich spraw (samochód, meble do mieszkania, ...) prawdopodobnie na razie założę tylko konto oszczędnościowe. Następnie przyszedłby czas na prywatne zabezpieczenie emerytalne.
Niedawno w jednym z programów dyskusyjnych usłyszałem niepokojący argument od jednego z dyskutantów: Ubezpieczyciele zakładają śmiesznie wysoką długość życia, co powoduje tak dużą redukcję miesięcznej wypłaty renty, że trzeba żyć ponad 90 lat, aby odzyskać wpłacone pieniądze wraz z odsetkami. Ponadto, o ile mi wiadomo, renta Riester jest opodatkowana w 100% (przy okazji: Co to dokładnie oznacza? 100% to przecież udział podlegający opodatkowaniu, ale jak wysokie są faktycznie podatki?).
Czy nie byłoby rozsądniejsze założyć konto terminowe, które można zmieniać w zależności od obecnie najlepszego oprocentowania po zakończeniu okresu umowy? Wtedy przynajmniej miałbyś pewność, że otrzymasz całe pieniądze i nie podarujesz ich ubezpieczycielowi.
Co myślicie? Jeśli popełniłem poważne błędy w moich rozważaniach, proszę wybaczcie, dopiero się wgłębiam
Ciao The_Unknown
mam 25 lat i wkrótce ukończę studia. Ponieważ obecnie toczy się gorąca dyskusja na temat ustawowej emerytury, postanowiłem również się tym nieco zająć.
Do 30. roku życia chciałbym ze względów elastyczności (nigdy nie wiadomo, jak będzie wyglądała sytuacja finansowa) i dlatego, że przed nami kilka dość drogich spraw (samochód, meble do mieszkania, ...) prawdopodobnie na razie założę tylko konto oszczędnościowe. Następnie przyszedłby czas na prywatne zabezpieczenie emerytalne.
Niedawno w jednym z programów dyskusyjnych usłyszałem niepokojący argument od jednego z dyskutantów: Ubezpieczyciele zakładają śmiesznie wysoką długość życia, co powoduje tak dużą redukcję miesięcznej wypłaty renty, że trzeba żyć ponad 90 lat, aby odzyskać wpłacone pieniądze wraz z odsetkami. Ponadto, o ile mi wiadomo, renta Riester jest opodatkowana w 100% (przy okazji: Co to dokładnie oznacza? 100% to przecież udział podlegający opodatkowaniu, ale jak wysokie są faktycznie podatki?).
Czy nie byłoby rozsądniejsze założyć konto terminowe, które można zmieniać w zależności od obecnie najlepszego oprocentowania po zakończeniu okresu umowy? Wtedy przynajmniej miałbyś pewność, że otrzymasz całe pieniądze i nie podarujesz ich ubezpieczycielowi.
Co myślicie? Jeśli popełniłem poważne błędy w moich rozważaniach, proszę wybaczcie, dopiero się wgłębiam
Ciao The_Unknown