Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez The_Unknown
Cześć,

mam 25 lat i wkrótce ukończę studia. Ponieważ obecnie toczy się gorąca dyskusja na temat ustawowej emerytury, postanowiłem również się tym nieco zająć.

Do 30. roku życia chciałbym ze względów elastyczności (nigdy nie wiadomo, jak będzie wyglądała sytuacja finansowa) i dlatego, że przed nami kilka dość drogich spraw (samochód, meble do mieszkania, ...) prawdopodobnie na razie założę tylko konto oszczędnościowe. Następnie przyszedłby czas na prywatne zabezpieczenie emerytalne.

Niedawno w jednym z programów dyskusyjnych usłyszałem niepokojący argument od jednego z dyskutantów: Ubezpieczyciele zakładają śmiesznie wysoką długość życia, co powoduje tak dużą redukcję miesięcznej wypłaty renty, że trzeba żyć ponad 90 lat, aby odzyskać wpłacone pieniądze wraz z odsetkami. Ponadto, o ile mi wiadomo, renta Riester jest opodatkowana w 100% (przy okazji: Co to dokładnie oznacza? 100% to przecież udział podlegający opodatkowaniu, ale jak wysokie są faktycznie podatki?).

Czy nie byłoby rozsądniejsze założyć konto terminowe, które można zmieniać w zależności od obecnie najlepszego oprocentowania po zakończeniu okresu umowy? Wtedy przynajmniej miałbyś pewność, że otrzymasz całe pieniądze i nie podarujesz ich ubezpieczycielowi.

Co myślicie? Jeśli popełniłem poważne błędy w moich rozważaniach, proszę wybaczcie, dopiero się wgłębiam

Ciao The_Unknown

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez obelix

Ubezpieczenia zakładają śmiesznie wyską długość życia, w rezultacie miesięczna renta jest tak bardzo obniżona, że trzeba żyć ponad 90 lat, aby odzyskać wpłacone pieniądze wraz z odsetkami.

tak.







Zitat von The_Unknown

Ponadto, o ile mi wiadomo, renta Riester jest opodatkowana w 100% (przy okazji: Co to dokładnie oznacza? 100% to procent opodatkowania, ale jak wysokie są realne podatki?).


Wypłaty renty podlegają opodatkowaniu według obowiązującej wtedy osobistej stawki podatkowej. Jeśli na przykład otrzymujesz rocznie 10 000 euro renty Riester, a twoja osobista stawka podatkowa wynosi na przykład 25%, to należałoby zapłacić 2500 euro podatku.









Zitat von The_Unknown

Czy nie byłoby bardziej sensowne otworzyć lokatę, którą można zmieniać w zależności od najlepszego obecnego oprocentowania po upływie okresu umowy? Wtedy przynajmniej miałbyś pewność, że sam otrzymasz całe pieniądze, a nie przekazujesz ich ubezpieczycielowi.


może tak. Jeśli się starszysz bardziej niż zakładają ubezpieczyciele, ....


Przy lokacie ryzyko większej utraty jest większe, jeśli by był używany w jakimś momencie do innych celów niż planowane. Ale nie musi tak być.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez BerndR
Ubezpieczenia zakładają śmiesznie wysoką oczekiwaną długość życia, przez co miesięczna renta wypłacana jest tak drastycznie obniżana, że trzeba dożyć przynajmniej 90. roku życia, aby odzyskać wpłacone pieniądze wraz z odsetkami


to jest jeszcze najmniejszy problem.

Najpierw pojawia się pytanie, czy ubezpieczenie w ogóle istnieje;
czy środki klientów nie zginęły przez bankructwo.


A co w ogóle chce się potem rozdzielać,
jeśli ubezpieczenie będzie istnieć w przyszłości?

Środki klientów są już na początkowym etapie w dużej części marnowane na wysokie prowizje dla agentów i luksusowe podróże ubezpieczycieli.

A przy silnej inflacji nie ma już nic do podziału,
jeśli skorygowana o inflację wartość rynkowa wartości księgowej rezerwy pokrycia ubezpieczenia zmierza ku zeru.

A co ma zrobić klient, jeśli ubezpieczenie zakłada przyszłą oczekiwaną długość życia wynoszącą 250 lat?

Nie może zrobić zbyt wiele;
klient zostaje uznany za dowolność ubezpieczyciela, jeśli w ogóle nadal będzie istniała.



I aby klient nie zauważył tego wszystkiego zbyt dobrze, ubezpieczenia mogą podawać fałszywe stopy zwrotu;
nie muszą szczegółowo informować o niskich wartościach odkupu, wysokich kosztach, ryzyku bankructwa i ryzyku inflacji:
Najważniejsze, że mają teraz środki klientów w kieszeni, aby je roztrwonić.

I dlaczego powinno się poddawać długotrwałej dowolności partnera umowy;
który już przy zawieraniu umowy oszukuje fałszywymi stopami zwrotu?

Udział w zyskach, który jest podawany, to stopa zwrotu przed kosztami;
laik jednak regularnie rozumie ją jako stopę zwrotu całego produktu;
to nieporozumienie jest oczywiście pożądane przez ubezpieczenie.



I taki nonsens jest jeszcze subwencjonowany z pieniędzy podatników;
przy aktywnym wsparciu naszych polityków.

W zamian politycy tacy jak Kohl i Riester są utrzymywani przez branżę finansową.


Solvency II: Unia Europejska powinna mówić wprost w kwestii captives | FTD.de

https://www.stern.de/wirtschaft/news/...n-1886704.html

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez obelix

to jest jeszcze mniejszy problem.

powinieneś wreszcie znaleźć dobrego psychologa. Ten cały bełkot, który - głównie - tutaj stale rozpowszechniasz, mam nadzieję, że sam w to nie wierzysz.



Przepraszam za moje ostre słowa i zwrócenie na ty.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez BerndR
Nic nie szkodzi. To, że ta deska jest chętnie wykorzystywana przez dostawców usług finansowych do wciskania niemieckiej populacji swoich tandetnych produktów, jest mi już znane.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez The_Unknown
Czy możemy proszę pozostać na poziomie merytorycznym? Dziękuję najpierw za Wasze komentarze. Być może ktoś ma jeszcze opinię na temat mojego wstępnego postu.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez BerndR
Program ten również obejrzałem.

Klient ma w fazie wypłaty roszczenie wyłącznie wobec wartości księgowej rezerw technicznych po stronie pasywów bilansu ubezpieczenia.

Ubezpieczyciel może praktycznie dowolnie manipulować wartością księgową tego funduszu rezerwowego, na przykład poprzez wypłaty dla akcjonariuszy, wewnętrzne ceny transferowe w koncernie lub ostrożne bilansowanie zgodnie z MSSF.

Roszczenia z funduszu rezerwowego mogą być również dowolnie manipulowane przez na przykład wysokie szacunki długości życia.

Dodatkowo fundusz rezerwowy nie jest wystarczająco chroniony przed upadłością; fundusz wsparcia protector byłby już przeciążony w przypadku upadłości nawet jednego większego towarzystwa ubezpieczeniowego.

Fundusz rezerwowy nie jest również chroniony przed inflacją, ponieważ majątek ubezpieczyciela składa się w dużej części z obligacji.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez The_Unknown
A którą formę zabezpieczenia emerytalnego byś wtedy polecił?

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez obelix
Ja, właściwie BerndR, mogę przedstawić różne scenariusze horrorów, ale moim zdaniem niewiele to daje.

Dodatkowo, nie jestem obrońcą ani sprzedawcą renty Riester, ani nie pracuję w branży ubezpieczeniowej, ale renta Riester nie jest zupełnie nieistotna i całkowicie na marginesie rynku. Zgodnie z przepisami wszyscy dostawcy są zobowiązani do udostępnienia przynajmniej wpłaconych środków w wieku emerytalnym (faza wypłat).

Co do tego, jaka forma oszczędzania na starość byłaby _obecnie_ rozsądna, profesjonaliści tutaj w forum mogą udzielić porady. Zanim w ogóle nie będzie zabezpieczenia na starość, lepiej byłoby zakupić rentę Riester, ... nawet jeśli sam nie mam takiej. W zależności od dostawcy, taryfy i opcji, można go również wykorzystać na zakup własnej nieruchomości do zamieszkania.

Trzeba zwrócić uwagę na wysokie oczekiwania ubezpieczycieli/dostawców renty Riester dotyczące długości życia. Z drugiej strony, w zależności od konfiguracji taryfy, istnieje możliwość przeniesienia pozostałego kapitału oszczędnościowego na małżonka (jeśli jest).

To, że kolega BerndR krytykuje wszelkie możliwe ubezpieczenia, a zwłaszcza rentę Riester, jest powszechnie znane i _moim zdaniem_ całkowicie przesadzone i nie na miejscu.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez tequila
Do 30. roku życia zdecydowałbym się na założenie konta oszczędnościowego z powodów elastyczności (nigdy nie wiadomo, jak będzie się rozwijała sytuacja finansowa) i dlatego, że w najbliższej przyszłości czekają mnie dość kosztowne wydatki (samochód, meble do mieszkania, ...). Następnie przyszedłby czas na prywatne zabezpieczenie emerytalne.

Na pierwszy rzut oka może to wydać się sensowne. Jednakże za 5 lat mogą obowiązywać inne maksymalne oprocentowania, tabele śmiertelności i czynniki rentowe. Jeśli chce się zabezpieczyć na obecne warunki, zawarcie umowy z minimalną składką ma sens, którą można później zwiększyć w razie potrzeby. Lub można wybrać plan oszczędnościowy bankowy, który można w razie potrzeby zamienić na polisę rentową lub plan z funduszem. Wówczas znowu obowiązywałaby nowa oferta.

Ubezpieczyciele zakładają śmiesznie wysoką oczekiwaną długość życia, co prowadzi do tak dużego obniżenia wysokości miesięcznej renty, że trzeba przeżyć ponad 90 lat, aby odzyskać wpłacone pieniądze wraz z odsetkami.

Chętnie udowodnię to jutro.

Rentę należy opodatkować według aktualnej, osobistej stawki podatkowej. Jeśli na przykład otrzymujesz w danym roku 10 000 euro renty Riester, a Twoja personalna stawka podatkowa wynosi 25%, należy zapłacić 2500 euro podatku.

W zasadzie poprawne. Proszę nie zapominać o ewentualnych kwotach wolnych od podatku. Ponadto nie zawsze gwarantowane jest 100% wpłat i dodatków; 15% obniżka na możliwe dodatkowe zabezpieczenia jest dozwolona zgodnie z AltZertG.

Pieniądze klientów w fazie początkowej są w dużej mierze marnowane na hojne prowizje agentów i wyjazdy rekreacyjne ubezpieczycieli.

Nie dziwię się, że nie słyszałeś o planach oszczędnościowych banków, za które nie pobiera się prowizji, a Ty byłbyś pierwszy, kto potrzebowałby odrobiny relaksu. Wtedy nie wisiałbyś smutny cały dzień przed komputerem, mając sposób na wyrażenie frustracji z powodu swojego żałosnego losu. Powróćmy do tematu.

Co zrobi klient, gdy ubezpieczyciel zakłada oczekiwanie na żywotność 250 lat? Proszę zainteresować się faktami, w tym aktualnymi tabelami śmiertelności ubezpieczycieli. To już jest żałosne, jakie kłamstwa szerzysz. Czy twoja żona wie, że cierpisz na omamy? Czy może już dawno uciekła z żenady?

Udziela się udziałów nadwyżkowych, które są podawane jako rentowność przed kosztami.

Jakim cudem nie trzymałeś w rękach jeszcze nigdy karty informacyjnej o produkcie? Byłbym skłonny skonfrontować Twoje tezy z argumentami krytycznymi, ale nie jesteś w stanie nawet minimalnie poprzeć swoich tez faktami. Mam gorącą nadzieję, że wyhodujesz wystarczająco potomstwa, które później będzie Ciebie utrzymywało. Ale prawdopodobnie i tak byłby to żałosny zbiór, o który troszczyłyby się sieci społeczne.

Wiadomo, że to forum jest często wykorzystywane przez usługi finansowe do sprzedawania swoich tandetnych produktów społeczeństwu niemieckiemu.

Wątpię, że cokolwiek Ci jest znane. Prowizji Zillmera nie stosuje się w takiej formie w przypadku produktów Riester.

Firma zabezpieczeniowa protector byłaby już przy bankructwie jednego większego ubezpieczyciela całkowicie przeciążona.

Bzdura, podobnie jak wszystkie Twoje dotychczasowe wpisy. Jesteś już kompletnie przeciążony próbując zrozumieć związek między składem gwarancyjnym a gwarantowaną rentą.

Co do TO: często jest pomijane, że stopa wspierania w przypadku Riester zawsze pozostaje taka sama, niezależnie od wpłat. Jednak Riester można znacznie bardziej elastycznie dostosować, korzystając z zwrotu podatku (o ile wynika to z osobistej sytuacji dochodowej) do akumulowania alternatywnego majątku. Dlaczego nie wykorzystać zwrotu podatku do oszczędzania na lokacie bankowej lub funduszu inwestycyjnym? To znacznie zwiększa zwrot zainwestowanych składek.

Jako student należy jednak skupić się na budowaniu rezerw, kapitału ludzkiego i zabezpieczeniu tegoż. Dlatego aktualnie rozsądne byłoby wpłacanie maksymalnej składki Riester, przy czym prawdopodobnie z uwagi na obecny dochód, można już liczyć na dodatek. Przy wyborze dostawcy należy zwrócić uwagę na koszty związane z zawarciem i bieżącą obsługą, osiągnięcia inwestycyjne firmy ubezpieczeniowej, a także czynniki wpływające na wysokość renty od dostawcy.

W każdym razie zawsze warto czytać, aby nie dać się zwieść tanim kłamliwym bajkom anonimowego amatorka jak Bernd. Nie daj się zdezorientować, poświęć czas na samodzielną edukację w tej dziedzinie. W tym przypadku polecam książkę Finanzcoach für den Ruhestand, dzięki której możesz bezstronnie i poza durnymi kłamstwami Bernda dowiedzieć się więcej o różnych czynnikach wymaganych do kompleksowego planowania zabezpieczenia emerytalnego.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez BerndR
A którą formę emerytalną byś wtedy polecił?


W nadchodzącym kryzysie poszukiwane są produkty elastyczne,
takie jak lokaty terminowe, fundusze akcji czy złoto.

W zależności od tego, jak przebiegnie kryzys, czy będzie to inflacja czy deflacja, aktywa finansowe będą różnie na niego reagować.

Być może warto przeczytać książki/raporty Prof. Ottego i Güntera Hannicha.

Albo sprawdź raport Oszustwo w Zurichu poniżej.

To typowy schemat w przypadku ubezpieczeń.
Praktycznie wszystkie produkty emerytalne związane z Rentią Riester zostały przestawione na wysokie prowizje/koszty i zilmerowane, ponieważ w przeciwnym razie trudno je sprzedać.

Nawet w przypadku nizilmerowanego planu oszczędnościowego w banku nie da się uniknąć zilmerowania,
ponieważ dotyczy on tylko fazy wpłacania.

Renta Riester składa się obowiązkowo z fazy wpłaty i fazy wypłaty.

Obecnie fazę wypłaty można przedstawić jedynie za pomocą zilmerowanej klasycznej polisy emerytalnej z funduszem pokrycia niechronionego przed inflacją i niewypłacalnością.

Wyjątkiem obecnie jest praktycznie tylko spółka inwestycyjna Union Investment, która również chce przedstawić fazę wypłaty poprzez koncepcję funduszu:
ale już teraz mają duże problemy w fazie wpłaty,
ponieważ ceny akcji spadły i pokazały złą sytuację w czasie przejścia na obligacje;
klienci są teraz po 5 lub 6 latach naprawdę wściekli.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez BerndR
Najnowsze informacje:

Munich Re przygotowuje się na upadek euro:

Munich Re przygotowuje się na upadek euro - Aktualności - Polityka - Gospodarka narodowa - Niemcy - Ubezpieczenia - MUENCH.RUECKVERS.VNA O.N. - HANDELSBLATT - OnVista

Ponieważ nasi politycy prawdopodobnie zainwestowali znaczną część swoich środków emerytalnych w prywatne ubezpieczenia emerytalne,
pozostaje jeszcze nadzieja dla naszych emerytów z Riester i innych emerytów,
że koncerny ubezpieczeniowe zostaną znacjonalizowane jako istotne dla systemu jednostki, aby przynajmniej częściowo uratować system emerytalny w Niemczech.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez Vera72
Cześć, z uwagi na wysokie koszty Riestern i różne porównania, udało mi się znaleźć tylko kilka argumentów za riesternem. Istnieją też inne, potencjalnie lepsze możliwości.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez tequila
Osoba single, 30 lat, roczny dochód brutto 36000 €, bezdzietna, rozpoczęcie fazy wypłat w wieku 65 lat. Przepływy pieniężne w okresie oszczędzania: 1286 € własnych wkładów x 35 lat = 45010 €. Zwrot podatku wynosi 360 € i jest mądrze reinwestowany. Wybieramy szeroko rozproszony ETF (np. MSCI World) lub ARERO i zakładamy stopę zwrotu netto po opodatkowaniu 3% oraz brak wykorzystania kwoty wolnej od podatku. W przeciwnym razie rachunek wyglądałby jeszcze korzystniej dla oszczędzającego na Riestera. Wynik po 35 latach: 22170 €. Dodatkowo, oszczędzający otrzymuje miesięczną rentę w wysokości około 360 €, zakładając bardzo ostrożnie oprocentowanie PO KOSZTACH, drogi Berndzie, z której opodatkowane jest 25%. Pozostaje 270 € lub roczna renta w wysokości 3240 €. Czas na osiągnięcie break even wynosi więc 7 lat: Wypłata z planu oszczędnościowego: 22170 €. Roczna renta 3240 € x 7 = 22680 €. W rezultacie, według prostego obliczenia, wynosi to 44850 €, czyli sumę jego wpłat. Niech obecni wannabe doradcy z Vebraucherszentrale szykują mi sznur, bo brakuje 160 €. Istnieją również inne, potencjalnie lepsze możliwości. Czy to zawsze brzmi fantastycznie? A konkretne?

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez jus
Jak sama piszesz, masz jeszcze 5 lat, zanim zaczniesz myśleć o oszczędzaniu na starość. Być może wtedy powinnaś ponownie zadać to pytanie. Obecnie uważam, że program Riester nie jest szczególnie atrakcyjny. Należę do tych, którzy zarabiają mniej, niż wymagana minimalna płaca pozwalająca uzyskać zasiłek minimalny. O ile wiem, oszczędności w programie Riester zostałyby mi doliczone. Dla mnie oznacza to, że teraz nie oszczędzam, aby odkładać kilka groszy. W ten sposób ostatecznie otrzymam tyle samo, ile gdybym nie oszczędzała, ale będę mieć dobre sumienie, że nie jestem na utrzymaniu państwa? Ponieważ obecnie płacę wystarczające składki emerytalne, od których sama nigdy nic nie otrzymam, jest mi to obojętne. Jeśli twoje wynagrodzenie będzie na tyle wysokie, twoje rozważania mogą być inne. Myślę, że istnieją inne interesujące sposoby odkładania pieniędzy na starość. Nieruchomość (do użytku własnego) - gdy zostanie spłacona, jako emeryt oszczędzasz na czynszu.
Emerytura pracownicza - jeśli jest dostępna, może to być miły dodatek, ponieważ część składki płaci również pracodawca.
ubezpieczenie pielęgnacyjne - może stać się ważniejsze niż ubezpieczenie emerytalne, jeśli posiadasz własny domek, pomaga to również oszczędzać.
Istnieje na pewno wiele innych sposobów - akcje, skarby sztuki...ale uważam, że powinnaś ponownie się nad tym zastanowić, gdy nadejdzie ten czas, za 5 lat wiele się może i na pewno zmieni.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez tequila
O ile mi wiadomo, Riester zostanie mi potem doliczony. Dla mnie oznacza to - nie wydaję teraz nic, żeby odłożyć kilka groszy. Tak, abym potem dostał to samo, co gdybym nic nie zaoszczędził, ale będę miał dobre sumienie, że nie obciążam państwa opiekuńczego?

Doliczenie następuje zgodnie z obowiązującym obecnie prawem, to prawda. Jednakże Pański model zakłada, że zapewnienie socjalne w swojej obecnej formie będzie istniało również w późniejszym wieku.

Ponieważ teraz przekazuję wystarczająco dużo składek emerytalnych, z których sam nigdy nic nie otrzymam, to dla mnie bez znaczenia.

Co Pan sądzi, z czego m.in. finansowane jest zapewnienie socjalne?

Nieruchomość (do własnego użytku) - raz spłacona, oszczędza Ci jako emerytowi opłaty za wynajem.

Chyba że czeka Cię miejsce w domu opieki i mieszkanie nie może być skapitalizowane.

Rentowność firmowa - jeśli oferowane, może to być również miłe dodatkowe świadczenie, ponieważ tutaj także część jest pokrywana przez pracodawcę.

Od kiedy to? Pracownik ma prawo do założenia bav. Fakt, że pracodawca musi się do tego wnieść własnymi środkami, jest błędny. Często tak robi, czy to w formie vL, czy poprzez dodanie oszczędności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne oszczędzonych przez pracodawcę. Jest to jednak czysta usługa dobrowolna.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez Holger1984
Moim zdaniem, emerytura Riester nie jest odpowiednia dla osób o niskich zarobkach. Pomijając fakt, że składki są tu niższe niż dla osób o wyższych zarobkach i będą trudne do opłacenia. Nawet osoby, które w późniejszym wieku będą zdane na zasiłek socjalny, ostatecznie poniosą tylko straty finansowe. (Dla kogo jest opłacalna emerytura Riester)

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez obelix
Holgerze, przestań, nie będzie lepiej.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez Mike Spezi

Cześć, z powodu wysokich kosztów Riester i różnych porównań, odkryłem tylko kilka argumentów za Riesterem. Istnieją także inne, być może lepsze możliwości.

Byłoby miło, gdybyś mogła oświecić tu obecnych i nadać swoim wypowiedziom jakąś treść.

Jakie argumenty, poza wysokimi kosztami, skłoniły Cię do odrzucenia opcji Riester?

Jak nazwałbyś ewentualnie lepsze możliwości?

Odpowiadając na te pytania, przynajmniej wniosłeśbyś jakiś merytoryczny wkład wobec pytającego.

Pozdrawiam
Mike

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez Markus P.
W sieci istnieje strona o nazwie Rentomat, która działa podobnie jak Wahl-o-mat... Wypełniasz tam ankietę, a następnie otrzymujesz rekomendację odpowiedniego zabezpieczenia emerytalnego... Strona zawiera również kilka wskazówek dotyczących poszczególnych ubezpieczeń emerytalnych... Jest to dość przydatne, bo sam też nie orientuję się w tym gąszczu zabezpieczeń emerytalnych... Niemniej jednak zawsze skorzystałbym też z profesjonalnej porady...

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez Latinl
Cześć

jestem wielkim FANEM umowy Riester.

Dlaczego tak jest?

- Otrzymuję hojne dofinansowanie dla siebie i mojej rodziny
- umowy są przejrzyste (wszystkie koszty są roczni zapisane)
- przyznawane świadczenia są łatwe w uzyskaniu, jeśli wybierze się odpowiedniego dostawcę. Nie muszę się tym zajmować.
- Oszczędności podatkowe są bezpośrednio pokazywane w moim zeznaniu podatkowym
- chciałbym odrzucić mit o niskich stopach procentowych. Oczywiście, można uzyskać wyższe oprocentowanie lokując pieniądze w lokatach terminowych, akcjach/funduszach. Ale 1. kto ma czas na aktywne zarządzanie nimi 2. kto nie będzie w razie konieczności polegał na tym oszczędzonym przez lata napojeniu emerytalnemu? Pieniądze wolałbym trzymać w Riesterze.
- Tak, Riester jest opodatkowany w późniejszym wieku. Niemniej jednak, obecnie oszczędności podatkowe są znacznie większe niż późniejszy podatek. Jako emeryt podlega się zastosowaniu zasady połowy dochodu i nie ma tak dużo do opodatkowania. Obowiązują tam inne stawki podatkowe.


Pozdrowienia

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez obelix
Chociaż nie mogę siebie nazwać wielkim fanem, generalnie zgadzam się z komentarzami poprzednika. Emerytura rijska zawsze jest lepsza niż brak oszczędzania na starość. Chciałbym jednak większą elastyczność produktu, ale być może zostanie to jeszcze poprawione?

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez Latinl
Cześć Obelix,

klienci mają tendencję do przesadnego rozprawiania o wszystkich produktach emerytalnych.

Nikt nie przekona mnie, że w ciągu 20-30 lat pieniądze, które sam zainwestował w lokaty terminowe, lokaty dziś czy fundusze, mogą być zagrożone. Wystarczy, że pojawi się wyjątkowe wydarzenie, jak np. zakup nowego samochodu itp.

Przemiana umowy oszczędnościowej na pieniądze nie jest tak prosta, jak po prostu dotknięcie gotówki.

Co masz na myśli mówiąc o elastyczności? Mój Riester jest oparty na funduszach. Mogę wybrać portfolio różnych funduszy kwalifikujących się do Riesterowych i zbudować z nich różne proporcje.

Obecnie skupiam się na przyszłościowych tematach, takich jak woda, energia odnawialna (na całym świecie) oraz Azja/Kraje rozwijające się.

Moim zdaniem ważniejszy jest dostawca niż produkt. Koszty są w każdym razie ograniczone do góry. Jeśli ktoś oferuje dobry produkt i usługi, może sobie pozwolić na wyższą cenę o 2 €.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez tequila
Elastyczność dotycząca wypłat kapitału przed/z w trakcie fazy wypłaty jest silnie ograniczona.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez Latinl
Cześć. Wódka, eee... tequila

Tak, dobrze, masz rację! Jednakże wiąże się to z koniecznością stałego zasilania do emerytury. To nie zostało zaprojektowane jako produkt, z którego można wypłacać kapitał. Przeznaczone jest po prostu na emeryturę.

Są lepsze produkty do inwestowania. Nie idę do rzeźnika, żeby kupić kawałek sera.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez obelix
Znowu: Zasadniczo zgadzam się z twoimi wywodami. Atakowane jest lokata terminowa/depozyt terminowy i ostatecznie niewiele z niego zostaje na starość, to powszechna praktyka. Nawet umowa oszczędnościowa jest bardziej trwała. Pytanie o większą elastyczność, której żądałem, zostało już udzielone odpowiedzi. Oczywiście nie powinno być możliwe wypłacenie całego kapitału, ale jakiś klucz miałby sens.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez tequila
Hm.... Masz konkretne pomysły, jak taki klucz mógłby wyglądać? Sam pomysł wydaje mi się dość interesujący!

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez obelix
Na razie nie zastanawiałem się na konkretnymi kryteriami. Możliwe wskaźniki to na przykład istniejące oszczędności emerytalne (% udziału) oraz minimalna wysokość pozostałej renty. Istnieje wiele możliwości. Ważne jest także określenie, kiedy w ogóle będzie można dokonać wypłaty lub wypłat.

Re: Czy Riesterrente jest w ogóle sensowna?

Napisany przez Latinl
Absolut podzielam tę opinię. To jest dobrze wspierane ubezpieczenie emerytalne i tak powinno pozostać.

W przeciwnym razie warto rozważyć plan oszczędnościowy z regularnymi wypłatami.

Jeśli ciągle pobiera się środki z kapitału, trudniej będzie osiągnąć gwarantowany odsetek na rynku kapitałowym.

Przypominam o obecnej dyskusji dotyczącej ubezpieczeń na życie

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata