Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Masz wiedzę na temat rynków? Jak wpływają one na giełdę? Jakie są przyszłe trendy gospodarcze? Na tym forum możesz wymieniać się poglądami z innymi użytkownikami.

Re: Rynek wschodzący

Napisany przez richard100
Jak często można było przeczytać w różnych gazetach, internecie, telewizji itp., jak dobrze jest inwestować na rynkach wschodzących. Tam są szanse... ? Jako stary wyjadacz (także pod względem wieku) miałem tylko lekko przyśinh mi się uśmiech. Zbyt ryzykowne dla mnie jest inwestowanie tam, gdzie prawa demokratyczne nie są jeszcze w pełni ugruntowane. Fiasko Argentyny z lat 70. za czasów Videli zapadło mi w pamięć zbyt mocno. (Chociaż muszę przyznać, że wtedy nie byłem dotknięty tą sytuacją, ponieważ nie byłam jeszcze wtedy aktywny na giełdzie) Teraz zdarzenia zaczynają potwierdzać moją tezę; Wenezuela, Boliwia. Argentyna nie wychodzi na prostą. Czy nastąpi to samo w Meksyku?? Mają obecnie dwie izby. A co z Chinami? Demokracja pozdrawia. Ewolucja czy rewolucja? Teraz jeszcze Tajlandia. (Zobacz fragment z FuW.) Dla mnie jest tylko jedno rozwiązanie: trzymać się z daleka. Inwestuję tylko w UE/USA. To tylko moje osobiste zdanie. ? Pozdrowienia, Rich. Tajlandia zniechęca inwestorów. Ograniczone prawo własności. Czy Tajlandia ostatecznie zniechęci obcych inwestorów i bezpośrednich inwestorów? Po wprowadzeniu kontrowersyjnych kontroli przepływu kapitału w grudniu przez wojskową rządzącą po zamachu, które zostały częściowo odwołane, rząd w Bangkoku idzie krok dalej. Rząd chce znacząco ograniczyć prawo głosu zagranicznych firm, które posiadają udziały w tajskich firmach. Według ministra finansów Pridiyathorn Devakula, w ciągu dwóch lat zagraniczne firmy musiałyby zmniejszyć swoje prawo głosu poniżej 50%. Rząd zainstalowany przez wojsko już zaakceptował nowe przepisy dla zagranicznych firm. Firmy i inwestorzy zagraniczni, którzy odnieśli przynajmniej częściowe zwycięstwo w częściowym zniesieniu kontroli płatniczych, obawiają się, że wiele firm może być zmuszonych opuścić kraj, gdyż trudno przewidzieć, czy wprowadzone zostaną dalsze, jeszcze ostrzejsze prawa. Na giełdzie w Bangkoku indeks Set we wtorek stracił 2,7% i wyniósł 616,75. Mimo niskich wycen akcji inwestorzy powinni unikać inwestycji w Tajlandii.TP

Re: Rynek wschodzący

Napisany przez beat
Trudna sprawa, ponieważ praktycznie każda większa firma ma zakład produkcyjny lub coś w tym rodzaju w jednym z takich krajów. Przynajmniej jest to pewna dywersyfikacja, ponieważ firma z UE/USA może zainwestować tylko 25% w tych krajach, a to rozłożone na kilka państw. Ale nie jest to łatwe w tych krajach. Około dziesięć lat temu rozważałem bezpośrednią inwestycję w Wietnam. Po przestudiowaniu Prawa Inwestycji Zagranicznych zrezygnowałem z tego pomysłu z powodu niepewności prawnej. W zasadzie to proste. Im większe ryzyko, tym większy dodatek za ryzyko. Trudne do zrealizowania dla osoby prywatnej, codzienność dla firmy.

Re: Rynek wschodzący

Napisany przez beta
Od kilku dni jestem zainteresowany certyfikatem. Może być egzotyczny, bo dotychczas zajmowałem się głównie klasycznymi rynkami wschodzącymi. https://www.derivate.n-tv.de/showpage.asp?pageid=55&pkpnr=341312&inwpnr=118 Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie, co jest w tej koszyku, przecież nie jestem bankierem, czyli brakuje mi odpowiedniej wiedzy. Ale Wietnam jest teraz aktualnym tematem, i to mi wystarcza jako uzasadnienie. Jeśli kiedyś to ruszy (a ja nadal będę w to zaangażowany), to będę wspominał slogany użytkowników B-Portal, takich jak Dany czy Cybercrash: Silne obowiązki właściciela konia albo balsamowanie :-) :-) Przegapiłem jednak to, o czym już wspominałem wcześniej, chociaż było to również związane z certyfikatem :-( : https://www.zertifikate-check.de/suche/profil.m?secu=100024469 Pozdrowienia

Re: Rynek wschodzący

Napisany przez ADMCI4
Drogi Beta Przyjrzałem się uważnie Twojemu postowi i zakupiłem certyfikat. Był naprawdę fajny, dzięki. W tej chwili rozważam raczej wyjście niż zwiększanie pozycji. Mam lekką tendencję do trzymania. Zobaczymy...

Re: Rynek wschodzący

Napisany przez Karat
W krajach, w których ponad 2/3 ludności cierpi głód i żyje poniżej granicy ubóstwa, nie powinno się inwestować. Nie zamierzam jednak mówić tutaj o powodach moralnych. Osoby głodujące prędzej czy później zaczną chcieć pozbyć się obcych wyzyskiwaczy. Tak dzieje się w wielu krajach azjatyckich i w Ameryce Południowej. Co dopiero mówić o Afryce. W Ameryce Południowej walka o dystrybucję jest już w pełni rozpoczęta. Świadczy o tym również wiele zmian na rzecz lewicowych rządów. Czy jednak będzie to lepsze dla ludności, pozostaje dyskusyjne! Prawdopodobnie po prostu inne grupy społeczne będą napełniać worki, a lud nie osiągnie nic więcej niż dotąd. Dobrymi przykładami są Rosja oraz wcześniejsze republiki radzieckie, które są obecnie częściowo rządzone przez absolutnych dyktatorów (którzy zdobyli 99% głosów!). Wszędzie bomba zegarowa tik-takuje, a lonty stają się coraz krótsze. Kiedy zostaną zapalone, runie szybko. Głodujący nie mają nic do stracenia. Karat

Re: Rynek wschodzący

Napisany przez beat
usunięty

Re: Rynek wschodzący

Napisany przez Karat
Beat, dlaczego drwisz z mojej opinii? Po prostu wyraź swoje zdanie, to wystarczy. Karat

Re: Rynek wschodzący

Napisany przez beat
@Karat Myślałem, że tylko wyraziłem swoje zdanie. Nigdy nie miałem zamiaru obrzydzać twojej wypowiedzi. Przepraszam i usunąłem treść posta.

Re: Rynek wschodzący

Napisany przez ADMCI4
Cześć Karat, stary domek Dlaczego jesteś taki wrażliwy? Czy interesy jeszcze nie idą tak dobrze w nowym roku? Możesz się pocieszyć, u mnie też jeszcze nie. Kolejna kwestia dotycząca rynków wschodzących. Można to także spojrzeć z perspektywy społecznej inwestycji. Inwestuje się w kraj, który nie ma się tak dobrze jak te zachodnie. Poprzez inwestycje wprowadza się pieniądze do kraju, które mogą być wykorzystane na budowę infrastruktury itp. Jeśli w rezultacie powstaje ładny zwrot z inwestycji, ponieważ kraj rozwijający się rzeczywiście coś robi, a pieniądze nie są przekazywane tylko do kieszeni rządu lub innych skorumpowanych osób, to jest to sytuacja win-win.

Re: Rynek wschodzący

Napisany przez richard100
Cześć Cupra, Nie mam nic przeciwko inwestycjom, jeśli mogą one pomóc krajowi. Sytuacja, w której obie strony zyskują, zawsze jest dobra. Jestem jednak bardzo uczulony na kraje, które po prostu przejmują inwestycje. Motto brzmi: Aktualnie jesteśmy w trudnej sytuacji, potrzebujemy pieniędzy. Oznacza to utratę całej inwestycji. Nie jestem do tego gotowy i po prostu odradzam takie podejście. Na rynku jest obecnie wiele przykładów takich działań. Obligacje argentyńskie, RD w Rosji, Wenezueli. W przypadku RD po prostu stwierdzono, że nie spełniają już przepisów dotyczących ochrony środowiska. :cry: To są metody mafijne. Pozdrowienia, Rich

Re: Rynek wschodzący

Napisany przez ADMCI4
Oczywiście istnieje ryzyko. Inwestycje na Bliskim Wschodzie i w Ameryce Łacińskiej z pewnością nie są dla słabych nerwów, ale w ciągu ostatnich czterech lat przyniosły świetne zyski. Ale jak pięknie zauważyłeś, dlaczego patrzeć dalej, skoro w Nowym Jorku, Eurolandzie i Szwajcarii znajduje się wiele pereł. Stabilność polityczna jest tam na pewno większa, a co za tym idzie ryzyko ekstremalnych kryzysów jest mniejsze.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata