Re: Początkujący w sprawie funduszy inwestycyjnych i rachunku maklerskiego?!
Napisany przez Viercntholz -
- pt paź 05, 2012 11:19 am
Cześć drogie forum finansowe,
To mój pierwszy post tutaj, mam nadzieję zdobyć podstawową wiedzę oraz porady dla początkujących.
Mam obecnie 20 lat, jestem studentem i pracuję dorywczo na podstawie umowy o pracę za 400 euro, w zależności od tego, jak zostanie rozpatrzony mój wniosek o stypendium. Myślę, że mogę otrzymać około 100-150 euro stypendium. Jestem osobą, która naturalnie oszczędza, nie ponoszę praktycznie żadnych stałych kosztów, ponieważ mieszkam u rodziców i studiuję w swoim mieście, więc poza kosztami benzyny nie mam żadnych stałych wydatków.
Poniżej opiszę moją sytuację oraz moje dotychczasowe rozważania. Proszę, jeśli gdzieś popełniam błąd, dajcie znać, czy moje rozważania są słuszne czy to kompletna bzdura.
Niedawno wpadłem na pomysł, że mogę oszczędzać trochę pieniędzy miesięcznie.
Pierwszy pomysł dotyczył konta oszczędnościowego, ale szybko go odrzuciłem, ponieważ uważam je za mało opłacalne, zwłaszcza jeśli chodzi o odsetki. Pozytywem jest możliwość swobodnego dysponowania pieniędzmi, jednak dla mnie to nie równoważy nieopłacalności. To samo dotyczy konta oszczędnościowego.
Poszukałem trochę informacji i poczytałem o funduszach inwestycyjnych.
W tej kwestii zwracam się do Was. Obecnie jestem klientem banku pocztowego (mam tam konto oszczędnościowe) i oferują oni również usługi depozytowe oraz Fundusze inwestycyjne.
Teraz mam kilka pytań, na które sobie odpowiedziałem:
- Planuję regularnie wpłacać środki na inwestycje w fundusze, czy mogę dowolnie ustalać tę kwotę miesięcznie? (raz 100 euro, innym razem 200 euro itp.)
- Skąd mam wiedzieć, jaki fundusz inwestycyjny wybrać? Jestem dość niedoświadczony i niekoniecznie szukam maksymalnego bezpieczeństwa, mogą być związane pewne ryzyka. W proporcjach 4 do 1 (czyli 4 bezpieczeństwa i 1 ryzyka)
- Jakiego rodzaju depozyt mi potrzebny i czy powinienem założyć go bezpośrednio w banku pocztowym, gdzie muszę ponosić opłaty miesięczne? Czy nie będzie to zbyt kosztowne, jeśli ponoszę opłaty miesięczne wyższe niż wzrost wartości mojego funduszu?
- Czy inwestując w fundusz, nadal mam dostęp do moich pieniędzy? Innymi słowy, jeśli potrzebuję pieniędzy, czy mogę sprzedać swoje udziały i dysponować gotówką?
To na tyle, myślę.
Przepraszam za długi post.
Z poważaniem
To mój pierwszy post tutaj, mam nadzieję zdobyć podstawową wiedzę oraz porady dla początkujących.
Mam obecnie 20 lat, jestem studentem i pracuję dorywczo na podstawie umowy o pracę za 400 euro, w zależności od tego, jak zostanie rozpatrzony mój wniosek o stypendium. Myślę, że mogę otrzymać około 100-150 euro stypendium. Jestem osobą, która naturalnie oszczędza, nie ponoszę praktycznie żadnych stałych kosztów, ponieważ mieszkam u rodziców i studiuję w swoim mieście, więc poza kosztami benzyny nie mam żadnych stałych wydatków.
Poniżej opiszę moją sytuację oraz moje dotychczasowe rozważania. Proszę, jeśli gdzieś popełniam błąd, dajcie znać, czy moje rozważania są słuszne czy to kompletna bzdura.
Niedawno wpadłem na pomysł, że mogę oszczędzać trochę pieniędzy miesięcznie.
Pierwszy pomysł dotyczył konta oszczędnościowego, ale szybko go odrzuciłem, ponieważ uważam je za mało opłacalne, zwłaszcza jeśli chodzi o odsetki. Pozytywem jest możliwość swobodnego dysponowania pieniędzmi, jednak dla mnie to nie równoważy nieopłacalności. To samo dotyczy konta oszczędnościowego.
Poszukałem trochę informacji i poczytałem o funduszach inwestycyjnych.
W tej kwestii zwracam się do Was. Obecnie jestem klientem banku pocztowego (mam tam konto oszczędnościowe) i oferują oni również usługi depozytowe oraz Fundusze inwestycyjne.
Teraz mam kilka pytań, na które sobie odpowiedziałem:
- Planuję regularnie wpłacać środki na inwestycje w fundusze, czy mogę dowolnie ustalać tę kwotę miesięcznie? (raz 100 euro, innym razem 200 euro itp.)
- Skąd mam wiedzieć, jaki fundusz inwestycyjny wybrać? Jestem dość niedoświadczony i niekoniecznie szukam maksymalnego bezpieczeństwa, mogą być związane pewne ryzyka. W proporcjach 4 do 1 (czyli 4 bezpieczeństwa i 1 ryzyka)
- Jakiego rodzaju depozyt mi potrzebny i czy powinienem założyć go bezpośrednio w banku pocztowym, gdzie muszę ponosić opłaty miesięczne? Czy nie będzie to zbyt kosztowne, jeśli ponoszę opłaty miesięczne wyższe niż wzrost wartości mojego funduszu?
- Czy inwestując w fundusz, nadal mam dostęp do moich pieniędzy? Innymi słowy, jeśli potrzebuję pieniędzy, czy mogę sprzedać swoje udziały i dysponować gotówką?
To na tyle, myślę.
Przepraszam za długi post.
Z poważaniem