- pn paź 22, 2012 7:58 am
Cześć ludzie.....kiedy mój syn kupił samochód, zdecydowaliśmy, że zarejestrujemy go na mnie, aby mógł zostać sklasyfikowany jako drugi samochód. W ten sposób na początku musiał zapłacić tylko 140% składki. Teraz rozmawiałam z siostrą, która powiedziała mi, że chce zarejestrować samochód swojego wnuka na siebie, również jako drugi samochód. Jej ubezpieczyciel rzekomo zaoferował zarejestrowanie tego drugiego samochodu zaledwie za 85% składki. Uważam to za bardzo nietypowe i korzystne. Czy istnieją naprawdę tak duże różnice między ubezpieczycielami, czy to jest pojedynczy przypadek firmy ubezpieczeniowej Viktoria? Czy można się targować w dziedzinie ubezpieczeń? Dzięki, Piotr