- pn paź 29, 2012 6:23 pm
Cześć. W naszej okolicy niedawno mieliśmy przypadek, który mnie zastanowił. Sąsiad, który żył osobno od swojej żony, zmarł, a kwestia spadku naturalnie jeszcze nie została uregulowana do czasu pogrzebu. To oczywiście nie może być załatwione tak szybko. (Jeszcze) Żona oczywiście pokryła koszty pogrzebu i zorganizowała wszystko. To jest strona moralna, ale kto jest z punktu widzenia prawnego zobowiązany do tego, jeśli jeszcze nie jest ustalone, kto odziedziczy co i kiedy? Pozdrowienia