Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące wszystkich innych ubezpieczeń.

Re: Niezdolność do pracy, unisex oraz różni pośrednicy

Napisany przez Komen
Cześć wszystkim,

od kilku dni jestem cichym czytelnikiem tego forum, ale chciałbym teraz zadać kilka pytań, które sprawiają mi trochę trudności.

SyTUACJA Wyjściowa Jestem studentem interesującego na rynku pracy kierunku studiów i mam 23 lata. Ze względu na ewentualny semestr za granicą i studia magisterskie nie mogę zakładać, że skończę przed upływem 3 lat. Mimo to już teraz zastanawiam się nad różnymi kwestiami finansowymi, między innymi ze względu na nadchodzące i bardzo popularne w mediach taryfy uniseksualne. Ogólnie rzecz biorąc, można by mnie określić jako osobę tendującą do unikania ryzyka w kwestiach finansowych.

PośRednik Jako student jestem oczywiście atrakcyjny dla różnych przedstawicieli i pośredników ubezpieczeniowych. Faktycznie, pracownik dużego dostawcy usług finansowych (na zasadzie prowizji) już do mnie podszedł i spotkaliśmy się razem. Spotkanie drugie również odbędę, jednak moja rezerwa, delikatnie mówiąc, jest teraz dość wyraźna ze względu na wiele recenzji. Już po pierwszym spotkaniu wygląda na to, że powinienem wykupić ubezpieczenie niezdolności do pracy + rentę podstawową oraz w średnim okresie również prywatne ubezpieczenie zdrowotne. Na razie nie mówiono o moich życzeniach i celach.

Znacznie bardziej interesujące było jednak spotkanie z innym pośrednikiem kilka dni temu. Do tego spotkania doszło dzięki inicjatywie studenckiej, do której należę, i której również był członkiem w przeszłości. Obecnie jest samozatrudnionym pośrednikiem ubezpieczeniowym, specjalizującym się w specyficznym gronie klientów, do którego nie należę i nigdy nie będę należał. Pomimo tego, że jego główna siedziba i miejsce pracy są oddalone o kilkaset kilometrów, od czasu do czasu jest w mojej okolicy i przeprowadził dwugodzinną szkolenie na temat ubezpieczenia od niezdolności do pracy dla kilku członków wspomnianej inicjatywy.

Nie chcę, aby to zostało źle zrozumiane: w dalszej części nie chcę wyrażać żadnych podejrzeń wobec tego pośrednika, jestem mu bardzo wdzięczny za szkolenie. Uważam także, że jego szkolenie nie jest tak naprawdę rozmową sprzedażową - chociaż wskazał konkretnie na kilku partnerów, z którymi współpracuje (o tym później więcej), to zaproponował również alternatywne wskazówki (również odnośnie poszukiwań lokalnego pośrednika). W rzeczywistości nie zna mojego imienia, więc nie miałby jak się ze mną skontaktować. Jednak usłyszałem od niego kilka pomysłów po raz pierwszy, dlatego chciałbym poznać więcej opinii na ten temat.

1) ubezpieczenie od Niezdolności Do Pracy
Uważa on absolutnie za niezbędne wykupienie ubezpieczenia od niezdolności do pracy w celu zabezpieczenia dochodu. Omówił różne wymagania dotyczące ubezpieczenia od niezdolności do pracy, między innymi konkretny i abstrakcyjny tryb przekazywania, klauzulu lekarską, zwolnienie z opłat w razie niewydolności oraz dynamikę 2-3%. Biorąc pod uwagę gwałtownie rosnące koszty, niekoniecznie ubezpieczyłby do 67 roku życia, a raczej do 60.

Nie uważa SBK za złą, bardziej interesująca jest jego zdaniem coś innego: ubezpieczenie od niezdolności do pracy z ubezpieczeniem na życie (kapitałowym?). Część dotycząca ubezpieczenia na życie pozostawiłby do 67 roku życia, zaś ubezpieczenie od niezdolności do pracy, jak wspomniałem, raczej do 60. Mimo mojego pytania, szczerze mówiąc, nie zrozumiałem tego fragmentu; wydaje mi się, że uzasadnienie ma coś wspólnego z dynamiką. Czy ktoś mógłby mi pomóc zrozumieć ten punkt?

Zalecił Alte Leipziger jako ubezpieczyciela odpowiedniego dla ubezpieczenia od niezdolności do pracy z uwagi na warunki. Łącząc się z AL, otwarcie powiedział, że współpracuje z nimi i zna tam wielu ludzi. To brzmi niepokojąco - ale jak już wspomniałem, nie mogłaby mi zarobić; nie wiem, w jaki sposób.

2) ubezpieczenie Od Niezdolności Do Pracy jako Inwestycja
Jako kolejną koncepcję przedstawił ubezpieczenie od niezdolności do pracy jako inwestycję - także oferowane przez Alte Leipziger, dobra alternatywą byłoby również LV1871. Wydaje się, że jest to umowa oszczędnościowa z zabezpieczeniem od niezdolności do pracy na okres po 67. roku życia. (niestety nie zapytałem o dokładną nazwę produktu Alte Leipziger - być może to jest Kasa Emerytalna?). Tutaj także przyznaję, że nie do końca zrozumiałem. Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, o co chodzi?

3) ubezpieczenie Od Odpowiedzialności Cywilnej
Również uważa się za absolutnie konieczne posiadanie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Jak się niedawno dowiedziałem ze zdziwieniem, nie jestem w żadnym stopniu ubezpieczony przez rodzinę, więc jest tu pilna potrzeba działania. Zalecił tutaj Haftpflichtkasse Darmstadt (hasło: Multirente). Czy ktoś ma doświadczenia/opinie na temat tego towarzystwa?

4) Prywatne ubezpieczenie Zdrowotne
Jak wspomniałem, duży pośrednik chce to najprawdopodobniej zapewnić, drugi przynajmniej uważa, że opcja na to oraz zamrożenie stanu zdrowia mają sens. Choć jeszcze nie znalazłem odpowiedniej partnerki, chciałbym w przyszłości założyć rodzinę - czy takie ogólne stwierdzenia w ogóle są możliwe?

CZAS/Unisex
To, co sprawia mi największe bóle brzucha, to właściwy moment na wykupienie powyższych produktów. Odpowiedzialność cywilna musi być nabyta niemal natychmiast, oczywiste. Odpowiednie zabezpieczenie emerytalne (w jakiejkolwiek formie) w tej chwili nie jest dla mnie dostępne, więc odkładam na później. Jestem niepewny co do punktu 1) i 2), czyli ubezpieczeń zależnych od zdolności do pracy. Powszechna, medialna hucpa w stylu ""Unisex - wszystko staje się droższe!"" nie przyczynia się koniecznie do jak najbardziej obiektywnej oceny. Wspomniani pośrednicy mają tu również różne podejścia. Duży pośrednik: natychmiast wykupić i zaoszczędzić pieniądze. Mały pośrednik: choć wcześnie ma sens, skończysz dopiero za trzy lata - nie musi być to koniecznie teraz, mimo Unisex. Czy są jakieś inne zdania na ten temat?

Może jeszcze kilka słów o zabezpieczeniu emerytalnym: ten drugi pośrednik stanowczo odradza łączenie ubezpieczenia od niezdolności do pracy z ubezpieczeniem emerytalnym; podzielam obecnie tę opinię z przyczyn wymienionych w tym forum (nie dążę do samozatrudnienia). Jednak nie przepada również za Riester. Jego sformułowanie nie szło jednak w kierunku ""Wyrzuć to całkowicie!"", raczej: Zazwyczaj nie - są lepsze/sensowniejsze rozwiązania (hasło: Fundusze inwestycyjne). Czy można się w miarę zgodzić z tym akapitem?

Na tyle na razie ode mnie - z góry dziękuję za ewentualną dyskusję i mam nadzieję, że mój długi post nikogo nie przestraszył.

Pozdrowienia

Re: Niezdolność do pracy, unisex oraz różni pośrednicy

Napisany przez Peter Wolnitza
Hallo,

jest wiele (dobrych) pytań naraz, na które z różnych przyczyn teraz nie mogę odpowiedzieć - ale spróbuję odpowiedzieć po kolei:

- sprawę bazowej renty BAV+BU najlepiej jak najszybciej zapomnij. Za korzyść możliwości odliczenia kilku euro składki w okresie oszczędzania (bardzo ważne ze względu na wysokie dochody studenta!) stoi wada zwiększonego opodatkowania w przypadku świadczenia z tytułu ubezpieczenia zawodowego. Obecnie powszechnie sprzedawane przez tych wszystkich strukturę, jak ciepłe bułki, zawsze pod hasłem: Jeśli chodzi o oszczędzanie podatkowe, normalne, racjonalne myślenie Niemców zawodzi!

- Mogę częściowo podkreślić wypowiedzi innego maklera, ale nie historię z 60/67. ubezpieczenie zawodowe (=Ochrona przed utratą zdolności do pracy) powinno być zawsze zabezpieczone na tyle długo, ile będzie się przewidywalnie zależeć od dochodów ze zdolności do pracy. Wyjątek: jeśli istnieją zrozumiałe, uzasadnione powody, które z dużym prawdopodobieństwem się zdarzą.

- Pojęcie warunków jest zrozumiałe, ale nie wszystkie firmy są takie same: Pozwól ekspertowi przeanalizować warunki umowy szczegółowo i wytłumaczyć. Zadaj pytania, zdecyduj, co jest dla Ciebie ważne. W ten sposób podejmiesz rozsądną decyzję. Obydwie wspomniane firmy należą zdecydowanie do lepszych. (Powiedzmy: Liga Mistrzów i czołówka Bundesligi)

- Dynamika w przypadku świadczenia: Jeśli zostaniesz objęty ubezpieczeniem zawodowym, renta z tytułu ubezpieczenia zawodowego zostanie zagwarantowana zwiększeniem o X procent w stosunku do poprzedniego roku - o ile wybrano tę opcję za niewielką dopłatą. W przeciwnym razie dostępne jest tylko niezagwarantowane zwiększenie renty bieżącej z niezagwarantowanych (a obecnie stale malejących) nadwyżek! - rekomendacja kolegi jest ok!

- czy powiązanie ubezpieczenia zawodowego z innym produktem ma sens, czy nie, zależy od indywidualnej decyzji każdej osoby, nie ma tu jednoznacznej poprawnej odpowiedzi. (UBE jako inwestycja kapitałowa)
Edycja:
Makler prawdopodobnie miał na myśli bezpłatną dynamikę w głównym ubezpieczeniu w przypadku świadczenia. Postaram się wyjaśnić to w skrócie:
Czyste ubezpieczenie zawodowe:
Jeżeli zostaniesz objęty ubezpieczeniem zawodowym, nie musisz już płacić składki, otrzymujesz swoją rentę. Umowa wygasa w pewnym momencie: Koniec, brak wypłaty, zwrotu itp.
Ubezpieczenie na życie (lub rentowe) + BU (standardowy przypadek)
Wyższa składka, jeśli zostaniesz objęty ubezpieczeniem zawodowym, nie musisz już płacić składki, otrzymujesz swoją rentę. Umowa wygasa w pewnym momencie: Wypłata sumy ubezpieczenia + nadwyżki.
Dodatkowo, w przypadku niektórych dobrych ubezpieczycieli można również uzgodnić, że
nawet w przypadku objęcia ubezpieczeniem zawodowym, ustalona dynamika (roczne zwiększanie składki i świadczenia po upływie terminu) będzie nadal obowiązywać bez dodatkowej opłaty.
Koniec edycji.

- ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej: rekomendacja jest ok, nawet jeśli na pewno gdzieś można zapewnić trochę taniej rocznie. Oferty ok, rozliczenie szkód ok. Pasuje. (Multi-Rente to jednak produkt innego ubezpieczyciela, nie ma nic wspólnego z HaKaDa)

- kwestia opcji PKV również jest tematem: Istnieje możliwość uzyskania uprawnień do tańszego ubezpieczenia dla mężczyzn za pośrednictwem tzw. anwartschaften lub tzw. kalkulowanych na podstawie płci męskiej (które jednak muszą być właściwie skonstruowane!!!). Myślę, że warto się nad tym zastanowić. W tym zakresie powinno się w konsultacji ustalić, czy PKV w ogóle może być tematem. (Planowanie rodziny, rozwój zawodowy itp.). Następnie należy wybrać ubezpieczyciela, który zaoferuje Ci sensowny produkt końcowy (=tarif, do którego chcesz w przyszłości przejść). W zasadzie musisz postępować przy wyborze/analizie dokładnie tak, jakbyś już teraz prywatnie się ubezpieczał. Późniejsza korekta jest trudna...

- Czy warto się spieszyć z Unisex? Odpowiedź jest bardzo prosta: Niech mówią liczby!
Dobry makler będzie w stanie dokładnie określić, jak duża będzie różnica - wtedy możesz zdecydować, czy warto, czy nie. Niezależnie od tego: zabezpiecz się jak najwcześniej przed ubezpieczeniem zawodowym, istnieją na to zasadne powody, także poza całym zamieszaniem związany z Unisex.
Bóle brzucha na ten temat nie warto...

Mam nadzieję, że nieco przyczyniłem się do dalszego zamieszania...

Pozdrowienia z Hesji

Re: Niezdolność do pracy, unisex oraz różni pośrednicy

Napisany przez MatthiasHelberg
Cześć,

jeśli twoi rodzice mają chociaż w miarę rozsądną polisę odpowiedzialności cywilnej (lub ją odpowiednio zmienią), możesz pozostać ubezpieczony tam do końca (początkowego) szkolenia. To byłoby najtańsze rozwiązanie.

Rozsądne ubezpieczenie od niesprawności zawodowej jako osobisty kontrakt (bez oszczędności emerytalnych i przede wszystkim bez podstawowej renty) będzie więc drugim krokiem. Jeśli studia potrwają jeszcze trzy lata, konieczne będzie bardzo dokładne sprawdzenie, czy możliwości późniejszego ubezpieczenia i zwiększenia będą nadal rzeczywiste. W tej chwili chodzi głównie o to, aby w ogóle się tam dostać - i mam na myśli to przede wszystkim z powodu badania zdrowotnego, a dopiero potem ze względu na unisex.

Gdy skończysz studia za trzy lata, świat będzie wyglądał inaczej. Inaczej pod względem prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego, inaczej w kontekście kryzysu euro/długów i inaczej pod względem oszczędności emerytalnych.

Po co już teraz martwić się o to?

Powodzenia!

Serdeczne pozdrowienia z Osnabrück

Re: Niezdolność do pracy, unisex oraz różni pośrednicy

Napisany przez Komen
Witajcie,

dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi. Przepraszam za moje bardzo opóźnione reakcje - w tej chwili mam wiele pilnych prac seminaryjnych do zrobienia i trochę mi brakuje czasu na zajmowanie się innymi (chociaż ważnymi) tematami.

W międzyczasie niewiele się u mnie zmieniło, choć kilka dni temu miałem drugie spotkanie z wspomnianym wielkim pośrednikiem. Nie będę się zbytnio na to skupiał, powiem tylko tyle: zakładając, że tworzysz listę punktów (burza mózgów) dotyczących tego, jak wywiad doradczy nie powinien wyglądać - prawdopodobnie doświadczyłem wszystkich tych punktów w moim rozmowie. W skrócie: współpraca nie wchodzi w grę.

To rozmowa niestety nie pomogła mi zdecydować. Nadal pozostaje pytanie, czy powinienem zawrzeć ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy/ubezpieczenie na życie w najbliższych latach czy może poczekać. Niestety, czas troszkę pressuje - prawdopodobnie musiałbym podjąć decyzję w ciągu dwóch tygodni, aby złożyć wniosek na czas itp. Trudne, gdyż nadal będę walczył z moimi pracami seminaryjnymi w tym okresie.

Dlatego mam pytanie nieco w innym kierunku: czy takie podejmowanie decyzji w ciągu grubo dwóch tygodni jest możliwe i rozsądne? Czy w ogóle uda mi się tak szybko umówić na spotkanie z dobrym pośrednikiem (jak go znaleźć?) i czy jedno spotkanie z odpowiednią pracą wstępną z mojej strony wystarczy?

Pozdrowienia z NRW

Re: Niezdolność do pracy, unisex oraz różni pośrednicy

Napisany przez MatthiasHelberg
Witaj,

ubezpieczyciele będą pracować formalnie do ostatniej minuty, tak samo jak wielu kolegów. Nie powinno to stanowić przeszkody.

Dla mnie istotne wydaje się to, jak starannie analizowali Państwo swoją historię zdrowia? Jeśli mieli Państwo niewiele dolegliwości i byli Państwo leczeni, być może szybko uda się zebrać niezbędne dane (diagnoza, data, terapia, skutki, lekarz). Jeśli istnieje więcej informacji, albo nie jesteście Państwo pewni, co dokładnie lekarz odnotował w diagnozie, pierwszym krokiem byłoby skontaktowanie się z lekarzami i, jeśli konieczne, z firmami ubezpieczeniowymi.

Doświadczony makler lub doradca ubezpieczeniowy będzie w stanie ocenić na podstawie podanych informacji, czy wniosek zostanie prawdopodobnie zaakceptowany bez zmian, czy też będą widoczne wyłączenia z korzyści lub dopłaty ryzyka. W takim przypadku warto rozważyć zapytanie o wstępną ocenę ryzyka u kilku ubezpieczycieli. Dopiero gdy będą dostępne ich odpowiedzi, będzie można coś porównać i podjąć decyzję. To raczej będzie zblizać się czasowo...

Powodzenia!

Serdeczne pozdrowienia z Osnabrück

Re: Niezdolność do pracy, unisex oraz różni pośrednicy

Napisany przez EasyD
Jeśli są Państwo w stanie pokryć koszty ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy, zdecydowanie ma sens zawarcie takiego ubezpieczenia teraz. Z mojego punktu widzenia nie tylko ze względu na dyskusje dotyczące uniseksu, ale dlatego, że Państwa własna siła robocza jest najważniejszym aktywem. Pytanie, które powinni sobie Państwo zadać, brzmi: jak będzie wyglądało Państwa życie w przyszłości, jeśli dzisiaj coś im się stanie? Następnie decydują Państwo, czy świadomie podejmują to ryzyko, czy chcą zainwestować pieniądze, aby zawsze zagwarantować określony standard życia.

W poszukiwaniu dobrego doradcy raczej nie będziemy w stanie pomóc, zwłaszcza że niektórzy tutaj musieliby się odnieść do tego pytania sami.

Podobnie jak moi koledzy, również ja uważam, że ubezpieczenie podstawowe na wypadek niezdolności do pracy nie ma sensu w obecnym momencie, ponieważ tylko zwiększałoby to składkę. Ze względu na wiek nie zalecałbym zabezpieczenia tylko do 60. roku życia, ale najlepiej do 67. roku życia. Firmy takie jak Alte Leipziger i LV1871 mają najlepsze warunki, jednak trudno teraz ocenić, która z tych firm oferuje dla Państwa najlepszy stosunek jakości do ceny.

Re: Niezdolność do pracy, unisex oraz różni pośrednicy

Napisany przez tnt
I pod presją czasu nigdy nie powinieneś się na coś takiego godzić. Pośrednik, który mówi w ciągu 14 dni albo nigdy - coś tu nie gra!

Re: Niezdolność do pracy, unisex oraz różni pośrednicy

Napisany przez Komen
W tym momencie zauważam, że pominię dwie kwestie:

Po pierwsze, trzeba powiedzieć, że nacisk większego maklera na zawarcie ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy przed 21.12. wynikał z mojego życzenia porównania polisy teraz i za trzy lata. W przeciwnym razie można by było się zrelaksować i najpierw zająć się wszystkimi innymi sprawami (mimo że maile zawierały wiele wykrzykników...). Ale jak już wspomniałem, nic z tego nie będzie, ponieważ wspomniany makler kompletnie mnie stracił.

Po drugie, trzeba dodać, że miesięczna rata wcale nie byłaby łatwa do pokrycia dla mnie, musiałbym pożyczyć coś od rodziny. Choć nie byłoby to problemem i zdecydowałbym się na ten krok, gdyby to miało sens - musiałby to być jednak przemyślany krok.

Co ciekawe, pomiędzy tymi wszystkimi sprawami próbowałem znaleźć odpowiedniego doradcę finansowego w okolicy za pomocą wyszukiwarki internetowej. Wynik: brak. Jeśli nie trafiłbym na DVAG albo MLP, nie miałbym jasnego kryterium do znalezienia dobrego doradcy. Czy ktoś ma jakąś wskazówkę dla mnie?

Pozdrowienia

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata