- czw lis 29, 2012 8:00 pm
Dobry wieczór wszystkim, miałem dziś wieczorem miły telefon od mojego byłego szefa. W marcu tego roku zmieniłem miejsce pracy. Mój nowy pracodawca nie przejął emerytury pracowniczej, ponieważ współpracuje z innym dostawcą. Więc stary plan emerytalny został zwolniony z opłat i został podpisany nowy. Teraz okazuje się jednak, że mój stary szef musi nadal płacić raz w roku na ubezpieczenie upadłości (PsvAG) dopóki nie przejdę na emeryturę. To normalne? Rozumiem go. W końcu także ja nie chcę mieć z nimi nic wspólnego, a tak więc istnieje z nami zobowiązanie na kolejne 30 lat? To chyba nie jest logiczne, prawda? Czy istnieje na to jakieś rozwiązanie? Mam nadzieję, że ktoś mi na to odpowie. Pozdrawiam, N.