Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Tematy dotyczące surowców, metali szlachetnych i metali.

Re: Czy wszystko w porządku?

Napisany przez Dany1
Kiedy myślę o licznych postach dotyczących złota autorstwa Marcusa, to w obecnym położeniu cen złota szczególnie Drooy powinno zrobić duży skok na północ. Moim zdaniem można zaczynać... 8)

Re: Czy wszystko w porządku?

Napisany przez richard100
Złoto wzrasta do najwyższego poziomu od 18 lat, gdy fundusze kupują jako zabezpieczenie przed inflacją 22 listopada (Bloomberg) - Kontrakty terminowe na złoto wzrosły do najwyższego poziomu od prawie 18 lat w Nowym Jorku, gdy inwestorzy kupowali ten cenny metal jako zabezpieczenie przed inflacją, a jubilerzy gromadzili zapasy, aby sprostać rosnącemu popytowi. Ceny konsumenckie w USA rosną z roczną stopą wynoszącą 4,9 procenta, w porównaniu z 3,7 procenta w tym samym okresie ubiegłego roku, poinformował Departament Pracy 16 listopada. Popyt na biżuterię wzrósł o 7,6 procenta w trzecim kwartale, jak podała w tym miesiącu Światowa Rada Złota. Złoto może osiągnąć cenę 500 dolarów za uncję, jak wynika z raportu UBS AG z wczoraj. Wiele funduszy właśnie kupuje złoto jako bezpośrednie zabezpieczenie, jako alternatywną inwestycję, powiedział Alfred Wong, który pomaga zarządzać 12 mld dolarów funduszami w UOB Asset Management w Singapurze i posiada akcje spółek górniczych zajmujących się wydobyciem złota. Popyt wydaje się być dość stabilny pomimo tych wysokich cen, zamiast załamywać się. To naprawdę dobre świadectwo. Złoto na grudniową dostawę wzrosło o 6,40 dolarów, czyli o 1,3 procenta, do 495,90 dolarów za uncję w handlu pozagodzinnym na giełdzie Comex w Nowym Jorku, najwyższy poziom od grudnia 1987 roku. Na godzinę 15:17 czasu singapurskiego kurs wynosił 493,20 dolara. Złoto na natychmiastową dostawę wzrosło o 3,74 dolara, czyli 0,8 procenta, do 495,50 dolarów za uncję, najwyższy poziom od grudnia 1987 roku. Na godzinę 15:17 czasu singapurskiego kurs wynosił 492,70 dolara. Fundusze Menedżerowie funduszy hedgingowych i inni duzi spekulanci zwiększyli swoją netto-długą pozycję w kontraktach na złoto w Nowym Jorku w tygodniu zakończonym 15 listopada, według danych Komisji ds. Kontraktów Terminowych na Towary w USA z 18 listopada. Spekulacyjne długie pozycje, czyli zakłady na wzrost cen, były liczniejsze niż krótkie pozycje o 129 686 kontraktów na giełdzie Comex. Netto-długie pozycje wzrosły o 6 575 kontraktów, czyli o 5 procent, w porównaniu do tygodnia wcześniej. Moim celem jest 500 dolarów - powiedział Ellison Chu, manager ds. metali szlachetnych w Standard Bank Asia Ltd. Inwestorzy kupili także złoto spekulując, że banki centralne mogą zwiększyć swoje rezerwy tego cennego metalu. Bank centralny Rosji powiedział w tym miesiącu, że może podwoić swoje rezerwy, podczas gdy banki centralne RPA i Argentyny również powiedziały, że mogą zwiększyć swoje posiadania. Banki centralne, głównie w USA i Europie, posiadają prawie piątą część światowej rezerwy złota w ilości 2 034 ton jako aktyw rezerwowy. Popyt na biżuterię, która stanowi 73 procent całkowitej konsumpcji złota, wzrósł o 7,6 procenta w trzecim kwartale, jak podała Światowa Rada Złota 17 listopada. `Zainteresowanie detaliczne Spekulanci obstawiają ruch w stronę psychologicznego poziomu 500 dolarów za uncję - powiedział David Thurtell, strateg towarowy w Commonwealth Bank of Australia, w dzisiejszym raporcie. Informacje o zakupach przez banki centralne i silniejsze zainteresowanie detaliczne również podniosły rynek. Złoto dostawy na październik 2006 roku wzrosło o 29 jenów, czyli 1,5 procenta, do 1918 jenów za gram, co daje 59 650 jenów (501 dolarów) za uncję, na Tokijskiej Giełdzie Towarowej. Jest to najwyższy poziom od 28 września 1990 roku, poinformowała telefonicznie Motoko Kobayashi, przedstawicielka giełdy. Kontrakt został rozliczony na poziomie 1901 jenów. Złoto może wzrosnąć do poziomu 500 dolarów po raz pierwszy od 1987 roku, gdy inwestorzy kupują więcej bulionu jako zabezpieczenie przed spadającymi walutami, wynika z badania przeprowadzonego przez Bloomberga w dniach 17 i 18 listopada. Szesnastu z 28 traderów, inwestorów i analityków ankietowanych zalecało w tym tygodniu zakup złota. Oprócz zainteresowania spekulacyjnego dotyczącego poziomu 500 dolarów, złoto znalazło wsparcie w informacjach o silniejszym zainteresowaniu detalicznym tym cennym metalem i dodatkowych rezerwach banków centralnych - powiedział NM Rothschild & Sons (Australia) Ltd. w dzisiejszym raporcie przesłanym e-mailem. Aby skontaktować się z reporterem tej historii: Chia-Peck Wong w Singapurze pod adresem cpwong@bloomberg.net. Data ostatniej aktualizacji: 22 listopada 2005, godzina 02:25 EST

Re: Czy wszystko w porządku?

Napisany przez ADMCI4
Ekscytacja związana z firmą DROOY jest ograniczona: szczególnie biorąc pod uwagę, że na koniec 2003 roku akcje notowano częściowo powyżej 4 dolarów. No cóż, ja wszedłem po cenie 1,05 dolara. Co jest interesujące w Drooy, to fakt, że firma według ostatnich sprawozdań finansowych z wiosny 2005 roku odnotowała straty, ponieważ niektóre kopalnie RSA miały koszty wydobycia równe prawie 500 dolarów. Wówczas mówiono już o możliwym bankructwie. Jeśli cena złota utrzyma się powyżej 500 dolarów, DROOY nagle zacznie osiągać zyski, a cena akcji odpowiednio wzrośnie. Z tego względu dotychczasowy wzrost o 50% jest jeszcze śmiesznie niski.

Re: Czy wszystko w porządku?

Napisany przez ADMCI4
Re: DRDGold Limited (DROOY) Spójrzyj. Firma nadal przynosi straty, traci gotówkę i musi stale przeprowadzać emisje nowych akcji. Poziom kosztów jest beznadziejny. Oto informacje dotyczące operacji Blyvoor: Większość naszych kosztów produkcji stanowią praca, stal, energia elektryczna i woda. Koszty produkcji ponoszone w naszych operacjach w Południowej Afryce wzrosły w przeszłości, a w przyszłości mogą wzrosnąć w tempie przewyższającym nasz roczny oczekiwany wzrost inflacji, co skutkowałoby restrukturyzacją tych operacji o znacznym koszcie. Większość naszej siły roboczej w Południowej Afryce jest związana z związkami zawodowymi, a ich żądania wzrostu płac są zazwyczaj wyższe od aktualnych stóp inflacji. We wrześniu 2005 roku podpisaliśmy dwuletnią umowę płacową dla sekcji Blyvoor z Narodowym Związkiem Górniczym, NUM, która przewidywała wzrost płac o 6% od 1 lipca 2005 roku i 6,5% od 1 lipca 2006 roku. Podobne umowy dla sekcji Crown i ERPM są obecnie negocjowane. Ponadto otrzymaliśmy powiadomienie o podwyżkach cen, znacznie przewyższających obecną stopę inflacji, nałożonych przez naszych dostawców stali z Południowej Afryki oraz państwowe podmioty dostarczające nam energię elektryczną i wodę. Te podwyżki, razem z wzrostem kosztów pracy, mogą skutkować wzrostem naszych kosztów produkcji ponad cenę złota. Dotychczasowe rozmowy z dostawcami w celu umiarkowania wzrostu cen nie przyniosły rezultatu. Koszty paliw, smarów i innych produktów na bazie ropy naftowej i produktów naftowych wzrosły w roku finansowym 2005 w wyniku ogólnego wzrostu cen ropy naftowej na rynkach światowych. Nawet jeśli cena złota pozostanie powyżej 500 dolarów lub wzrośnie, DROOY będzie mógł osiągnąć zysk tylko wtedy, gdy kurs dolara w stosunku do randa wzrośnie, a inflacja w RPA zmniejszy się. Postęp: Blyvoor zakończył rok finansowy 2004 stojąc w obliczu znacznej restrukturyzacji, spowodowanej wspólnym działaniem szeregu czynników - niskiej ceny złota wyrażonej w randach, wzrostu cen kluczowych produktów, trudności operacyjnych, zwiększenia zasobów związanych z zakładem ze względu na zakończenie karmienia młyna skałami z kopca i niskich początkowych odzysków z projektu tamy mułowej. W wyniku trudności operacyjnych ogłosiliśmy również 60-dniową rewizję operacji 28 lipca 2004 roku w celu przywrócenia rentowności. Do końca roku finansowego 2005 osiągnięto znaczącą poprawę. Podczas gdy produkcja złota z operacji kontynuowanych z kopalń podziemnych zmniejszyła się o około 30% do 137 958 uncji w porównaniu z rokiem poprzednim, produktywność wzrosła o 32% do 125 gramów na całkowite koszty pracownika. Koszty gotówkowe w wysokości 456 dolarów za uncję w roku finansowym 2005 wzrosły z 388 dolarów za uncję w roku finansowym 2004. Całkowite koszty za rok finansowy 2005 wynoszące 498 dolarów za uncję w bieżącym roku również wzrosły w porównaniu do 427 dolarów za uncję w roku finansowym 2004. Podczas gdy cel kosztów operacyjnych gotówki w wysokości 400 dolarów za uncję pozostał trudny do osiągnięcia, zbliżył się do niego w drugiej połowie roku finansowego 2005, wynosząc 407 dolarów za uncję, w porównaniu do 498 dolarów za uncję w pierwszej połowie. Problemy, Problemy: Dla roku finansowego 2005 nasza łączna produkcja złota z operacji kontynuowanych zmniejszyła się o 32 698 uncji, czyli o 7%, do 433 586 uncji z 466 284 uncji wyprodukowanych w roku finansowym 2004. Produkcja złota z naszych operacji w Południowej Afryce kontynuowanych spadła o 31% z 233 094 uncji wyprodukowanych w roku finansowym 2004 do 161 878 uncji w roku finansowym 2005. Było to wynikiem niskich odzysków w projekcie tamy mułowej oraz restrukturyzacji, która wpłynęła na produktywność i została zakończona w drugim kwartale roku finansowego 2005 w Blyvoor. Produkcja złota w operacjach australijskich wzrosła o 17%, z 233 190 uncji w roku finansowym 2004 do 271 708 uncji w roku finansowym 2005. Wynika to z poprawy produkcji w Porgera w dwóch pierwszych kwartałach naszego roku finansowego, odzwierciedlającej wyższe rudy oraz instalację drugiego kruszarki. Operacje w północno-zachodniej części zostały poddane postępowaniu upadłościowemu warunkiem tymczasowym z 22 marca 2005 roku, w wyniku seri zdarzeń kulminujących w niszczącym trzęsieniu ziemi, dlatego zostały potraktowane jako operacje zakończone. Na razie powstrzymam się od angażowania. Być może gdy kurs spadnie do 1 dolara... Lancelot

Re: Czy wszystko w porządku?

Napisany przez ADMCI4
Dziękuję za interesujące informacje, Lancelot. To właśnie trudna sytuacja, w której znajduje się Durban, skłoniła mnie do zakupu akcji. Spójrzmy na to tak: Jeśli kopalnia złota ma świetną sytuację i przy kosztach wydobycia 300 dolarów i cenie złota 450 dolarów za uncję osiąga zysk 150 dolarów, to dla akcjonariusza na pewno jest to miła sprawa. Gdy cena złota wzrośnie o 11% do 500 dolarów, zysk wzrośnie z 150 do 200 dolarów, czyli o 33%. Również bardzo dobrze. W takim przypadku akcja zwiększyła kurs złota trzykrotnie. Teraz weźmy drugi przykład firmy o kosztach wydobycia 449 dolarów, która przy cenie złota 450 dolarów osiąga zysk jedynie 1 dolar. Jeśli cena złota wzrośnie do 500 dolarów, firma osiągnie zysk 56 dolarów. W rezultacie cena akcji wzrośnie o 5500%. To może być bardzo konstruowane przykład, ale dokładnie takie rzeczy będą miały miejsce z Durbanem, gdy cena złota ustali się powyżej 500, 520 dolarów... Jak tylko akcja osiągnie zyski, zacznie działać wysokie dźwignie finansowe. Podstawowe jest to, że Durban dysponuje największymi zasobami złota. Jednak są one tak głęboko pod ziemią, że wydobycie zacznie się opłacać dopiero powyżej 1000 dolarów. Czekajmy więc jeszcze kilka lat. Na pewno nie sprzedam mojego Durbanu po jednocyfrowej cenie.

Re: Czy wszystko w porządku?

Napisany przez ADMCI4
Nie tylko dla Durban (DROOY), ale dla wszystkich kopalni w RPA ważny jest nie tylko cena złota, ale również kurs randu. W końcu koszty produkcji i płace muszą zostać zapłacone w randach. Na co przyda się kopalni w RPA, jeśli cena złota rośnie w dolarach, ale jednocześnie wzrost wartości randa względem dolara znosi ten wzrost cen? Dlatego interesująca i decydująca jest cena złota w randach: Złoto zyskało na wartości w twardych walutach wchodząc w fazę II. Od połowy 2005 roku cena złota rośnie również w przeliczeniu na randa i jest prawie z powrotem na poziomie z 2002 roku. Wtedy cena akcji wynosiła około 4,50 USD (w porównaniu: dzisiaj około 1,40 USD). Wygląda na to, że wciąż istnieje duży potencjał wzrostu.

Re: Czy wszystko w porządku?

Napisany przez ADMCI4
Następnie, po kilku miesiącach wahania się między 1,30 a 1,50, w ostatnich dniach wzrosło do 1,85. Plotki głoszą, że dyrektor generalny firmy Durban w grudniu zakupił 38 000 akcji po cenie 1,37 USD. Co on wie, czego my nie wiemy? Ta informacja - tak samo jak kolejne - pochodzi z forum dyskusyjnego Yahoo z dyskusji z 6/7 stycznia 2006 roku, więc należy ją traktować ostrożnie. Link do wątku: https://finance.messages.yahoo.com/bb...r=300251&dir=d Link do forum Yahoo DROOY: https://finance.messages.yahoo.com/bb...01028319&mid=1 Kilka fragmentów: ---------------------- Re: rezerwy drooy, roczna produkcja i przez: blyvooruitzicht (22/M/Europa) 07.01.06 07:37 am Msg: 300305 z 300312 Słyszałem też, że koszty ogólne tego kwartału wyniosły około 550 USD za uncję (nic dziwnego, że wszystkie kopalnie miały problemy w tym kwartale). W tym roku wyprodukują nieco mniej niż 400 000 uncji. W czerwcu 2005 roku mieli : 4 250 000 uncji udokumentowanych rezerw 1 320 000 uncji prawdopodobnych rezerw 5 570 000 uncji odłożonych i prawdopodobnych oraz współczynnik odzysku 0,9 Ale większość z nich w kopalniach blyvoor : 3 173 000 uncji udokumentowanych rezerw 825 000 uncji prawdopodobnych rezerw 4 000 000 uncji odłożonych i prawdopodobnych oraz współczynnik odzysku 0,95 Blyvoor zostanie sprzedany w tym roku w celu spłaty pożyczki w Investec na listopad 2006 roku. Ze szczęściem uzyskane środki powinny wystarczyć na pokrycie wszystkich ich zobowiązań. Po tej operacji rezerwa będzie niewielka : 1 080 000 uncji udokumentowanych rezerw 500 000 uncji prawdopodobnych rezerw 1 580 000 uncji odłożonych i prawdopodobnych oraz wskaźnik odzysku 0,87 ---------------------------------------------- Re: rezerwy drooy, roczna produkcja i przez: aettexas7 Długoterminowa sentyment: Silne kupno 06.01.06 21:15 Msg: 300246 z 300312 DROOY ma możliwość osiągnięcia wielkich zysków w ciągu najbliższych kilku lat. Konserwatywne prognozy EPS analityków na 2006 rok wynoszą 4 centy, a w 2007 roku 8 centów. To doprowadzi do wzrostu ceny akcji do 2, a potem 4 dolarów. Jeśli cena złota wzrośnie tak, jak przewiduje wielu, nawet do 7 lub 8 stów dolarów, to ta spółka mogłaby łatwo osiągnąć wartość 10 dolarów do końca 2007 roku. W porównaniu do firmy takiej jak CDE, która jest dobrze prosperującą firmą, a która już teraz jest notowana blisko swojego wskaźnika forward PE, w tym samym scenariuszu najwięcej, na co można liczyć, to podwojenie wartości w ciągu następnych 18 miesięcy. ---------------------------------------------- Re: rezerwy drooy, roczna produkcja i przez: jarthur (52/M/Denver) 06.01.06 20:36 Msg: 300243 z 300312 Koszty produkcji wynosiły 379 dolarów za uncję. --------------------------------------------- Re: rezerwy drooy, roczna produkcja i przez: mario_pachetta 06.01.06 19:44 Msg: 300238 z 300312 Zrobiłem kilka dodatkowych badań i wygląda na to, że moje przypuszczenia były zbliżone do 400 tys. uncji. Ponadto podejrzewam, że uzyskali średni koszt około 435 dolarów za uncję, dlatego jeśli stracili 36,5 miliona dolarów, to ich obecne koszty produkcji wynoszą około 525 dolarów za uncję. Więc jeśli średnio kosztuje ich to 550 dolarów za uncję w tym roku, mogą zarobić około 7 centów za akcję, a przy wskaźniku PE na poziomie 45, ich akcje powinny być warte 3 dolary. Moje bardzo elementarne analizy sugerują zatem, że drooy może osiągnąć wartość 3-4 dolary w tym roku. Nie powiedziałbym, że to jedna z lepszych zakładów, przynajmniej na ten rok. Teraz, kiedy cena złota zaczyna iść w kierunku 600+ i jeśli uda im się skutecznie obniżyć koszty, wtedy możemy mieć coś. Na razie mogę kupić kilka akcji, żeby się rozkręcić. Ale myślę, że cde, mgn, pmu i ten elegancki dez chyba będą prześcigać drooy, dopóki cena złota nie przekroczy 600 dolarów. Innym czynnikiem negatywnym tej firmy jest to, że dolar prawdopodobnie nadal będzie tracił na wartości, co oznacza, że pomimo wzrostu cen złota cena złota w randach może pozostać stała albo nie wzrośnie tak bardzo. Z tego powodu uważam, że w tym konkretnym czasie są lepsze spółki górnicze do wyboru. Ktoś ma ochotę skomentować moją elementarną analizę? Dzięki i pozdrowienia. ------------------------------- Zdezorientowujące są różne informacje w tym wątku o kosztach produkcji na uncję. Różnią się one od 379 do 550 dolarów za uncję. Która wartość mogłaby być prawdziwa? Czy w ogóle ma sens podawanie kosztów produkcji w dolarach? Przecież te koszty są liczone w randach, nie w dolarach.

Re: Czy wszystko w porządku?

Napisany przez Dany1
Po miesiącach utrzymującej się wartości między 1,30 a 1,50, Durban w ostatnich dniach wzrósł do 1,85. Plotki głoszą, że dyrektor generalny Durbanu zakupił w grudniu 38000 akcji po cenie 1,37 dolarów. Czy wie coś, czego my nie wiemy? Cześć Marcusie! Czy to naprawdę tylko 38000 sztuk? Przy cenie 1,37 dolarów nie jest to zbyt imponujące. Czyżby CEO był zaniepokojony?

Re: Czy wszystko w porządku?

Napisany przez ADMCI4
Dobre 50000 $. To jest śmieszne, zgoda. Jednakże, jeśli byłembyś cichym kupującym, kupowałbym w małych partiach po niskich cenach, nie w dużych ilościach na raz, aby nie zepsuć sobie cen. Wolumen na Durban wynosi codziennie 2-10 mln sztuk. Taka mała liczba jak 38000 akcji nie powinna zwrócić uwagi. Chyba że kupują insajderzy. To na pewno pozytywny znak. Durban pozostaje w każdym razie kryminałem 8)

Re: Czy wszystko w porządku?

Napisany przez Dany1
Ok, bardzo konstruowany przykład, ale właśnie coś takiego może się wydarzyć z Durbanem, gdy cena złota ustali się powyżej $500, $520 ... Jak tylko akcja wejdzie w strefę zysku, zostanie zastosowany dość wysoki dźwignia. Fundamentalnie należy zauważyć, że Durban dysponuje prawdopodobnie największymi zasobami złota. Jednakże są one tak głęboko w ziemi, że wydobycie będzie opłacalne dopiero powyżej $1000. Więc poczekajmy jeszcze kilka lat. Na pewno nie sprzedam mojego Durbanu za jednocyfrową kwotę. Cześć Marcus Znowu przeczytałem Twoje postowanie o Mikołaju z grudnia. Złoto rośnie i rośnie, a co robi Drooy? Stały jak czekoladowy zajączek, nie rusza się. Jakie są powody? Chociaż pozostanę inwestorem Drooya jeszcze kilka lat, to jednak już teraz powinno być widać jakieś małe ruchy. Dziękuję za Twoją opinię

Re: Czy wszystko w porządku?

Napisany przez ADMCI4
Cześć Dany, Durban to mimo wszystko nie jest dobra firma: przestarzała technologia górnicza i duże potrzeby inwestycyjne. Ostatni raport finansowy pochodzi z lutego i wtedy wyższe ceny złota nie były jeszcze w pełni zauważalne. Ponadto Durban jest również uzależniony od kursu randu (patrz powyżej). Jeśli cena złota pozostanie powyżej 600 dolarów, Durban znów przejdzie na zysk. Wtedy akcje będą zachowywać się jak opcja w pieniądzu. Kurs znacząco wzrośnie. Obecnie Durban pozostaje jednak w tyle za HUI. Trzymam moje akcje długoterminowo i na pewno nie sprzedam ich po jednocyfrowej cenie.

Re: Czy wszystko w porządku?

Napisany przez Net_Trader
Cześć wszystkim Co myślicie o obecnej sytuacji w Drooy? Jestem akcjonariuszem od połowy 2006 roku! Pozdrowienia Net_Trader

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata