Re: ubezpieczenie na życie w przypadku ryzyka / ubezpieczenie na życie do spłaty pozostałego zadłużenia
Napisany przez PIYASA -
- śr sty 09, 2013 8:55 pm
Cześć wszystkim,
po pierwsze chciałbym powiedzieć, że skorzystałem z wyszukiwarki, ale nie znalazłem odpowiedniego tematu.
Zamierzam nabyć nieruchomość. Aktualnie rozważana jest mieszkanie o wartości około 80 000 €.
Potrzebuję opinii na temat ryzyka i ubezpieczenia na życie. Na przykład, sprawdziłem ofertę Cosmos Direkt, który według testów finansowych jest najtańszym dostawcą. Mają tam ochronę podstawową i komfortową. Zalety i wady są wymienione. Czy wystarczy tutaj ochrona podstawowa? Czy należy wybrać ochronę komfortową? Ponieważ nie jest jeszcze pewne, czy to będzie ostatnia nieruchomość dla nas... Nigdy nie wie, co przyniesie przyszłość. Jakie kwoty są przez Was ubezpieczone? Mówi się, że główny żywiciel powinien być ubezpieczony, ale co się stanie, jeśli partner również nie będzie już? Obciążenie dla głównego żywiciela rośnie! Czy potrzebne są dwa oddzielne umowy?
Chciałbym także wspomnieć, że moja doradczyni bankowa poleca ubezpieczenie na życie, co również brzmi rozsądnie. Czy to ubezpieczenie na życie jest zawierane tylko na jedną osobę czy na oboje?
Będę wdzięczny za porady i sugestie, a wszelkich obraźliwych i narzekających proszę trzymać się z dala od tego wątku! Na to nie mam ochoty! Nie mam czasu ani ochoty zajmować się cały czas kłótnikami tutaj..!! Dziękuję
po pierwsze chciałbym powiedzieć, że skorzystałem z wyszukiwarki, ale nie znalazłem odpowiedniego tematu.
Zamierzam nabyć nieruchomość. Aktualnie rozważana jest mieszkanie o wartości około 80 000 €.
Potrzebuję opinii na temat ryzyka i ubezpieczenia na życie. Na przykład, sprawdziłem ofertę Cosmos Direkt, który według testów finansowych jest najtańszym dostawcą. Mają tam ochronę podstawową i komfortową. Zalety i wady są wymienione. Czy wystarczy tutaj ochrona podstawowa? Czy należy wybrać ochronę komfortową? Ponieważ nie jest jeszcze pewne, czy to będzie ostatnia nieruchomość dla nas... Nigdy nie wie, co przyniesie przyszłość. Jakie kwoty są przez Was ubezpieczone? Mówi się, że główny żywiciel powinien być ubezpieczony, ale co się stanie, jeśli partner również nie będzie już? Obciążenie dla głównego żywiciela rośnie! Czy potrzebne są dwa oddzielne umowy?
Chciałbym także wspomnieć, że moja doradczyni bankowa poleca ubezpieczenie na życie, co również brzmi rozsądnie. Czy to ubezpieczenie na życie jest zawierane tylko na jedną osobę czy na oboje?
Będę wdzięczny za porady i sugestie, a wszelkich obraźliwych i narzekających proszę trzymać się z dala od tego wątku! Na to nie mam ochoty! Nie mam czasu ani ochoty zajmować się cały czas kłótnikami tutaj..!! Dziękuję