- sob sty 19, 2013 10:04 pm
Cześć,
Jestem na urlopie rodzicielskim do końca marca 2013 roku (czyli jeszcze 2,5 miesiąca). Od 1 kwietnia 2013 roku wracam do pracy (jako urzędniczka). Ponieważ przed około 2 laty wzięłam niestety bardzo drogi kredyt i chciałabym go refinansować, byłabym wdzięczna za wskazówki, które banki udzielają kredytów nawet podczas pobierania świadczenia rodzicielskiego.
Problem polega na tym, że świadczenie rodzicielskie w tym sensie nie podlega egzekucji. Dlatego wszystkie mi znane banki odmawiają udzielenia kredytu w tym okresie. (może się zdarzyć, że w ciągu tych 10 tygodni nagle stanę się niewypłacalna... bla bla bla...). Większość banków chce poczekać na pierwsze potwierdzenie dotyczące przychodu, aby mieć pewność, że Pani XY znowu zarabia i wróciła do pracy.
Teraz niektórzy mogą powiedzieć: Poczekaj więc jeszcze te 10 tygodni. Tak, łatwo powiedzieć, prawdopodobnie nie będę miała innego wyboru. Problem polega na tym, że chciałabym zwiększyć mojemu kredytowi o kilka tysięcy, ponieważ chciałabym zainwestować prywatnie i jest to bardzo pilne.
Mój doradca bankowy nie miałby problemu z udzieleniem mi tego kredytu, problem sprawiają partnerzy bankowi, którzy udzielają pożyczek. Oni mnie nie znają osobiście i działają według schematu.
Moje pytanie teraz brzmi: Czy ktoś zna banki/firmy, w których udzielenie kredytu w mojej obecnej sytuacji byłoby możliwe? Moja historia w BIK (Biuro Informacji Kredytowej) jest dobra, zarobki są dobre, a sytuacja rodzinna także. Posiadam również zaświadczenie o powrocie do pracy.
Dziękuję za każdą pomocną odpowiedź.
Jestem na urlopie rodzicielskim do końca marca 2013 roku (czyli jeszcze 2,5 miesiąca). Od 1 kwietnia 2013 roku wracam do pracy (jako urzędniczka). Ponieważ przed około 2 laty wzięłam niestety bardzo drogi kredyt i chciałabym go refinansować, byłabym wdzięczna za wskazówki, które banki udzielają kredytów nawet podczas pobierania świadczenia rodzicielskiego.
Problem polega na tym, że świadczenie rodzicielskie w tym sensie nie podlega egzekucji. Dlatego wszystkie mi znane banki odmawiają udzielenia kredytu w tym okresie. (może się zdarzyć, że w ciągu tych 10 tygodni nagle stanę się niewypłacalna... bla bla bla...). Większość banków chce poczekać na pierwsze potwierdzenie dotyczące przychodu, aby mieć pewność, że Pani XY znowu zarabia i wróciła do pracy.
Teraz niektórzy mogą powiedzieć: Poczekaj więc jeszcze te 10 tygodni. Tak, łatwo powiedzieć, prawdopodobnie nie będę miała innego wyboru. Problem polega na tym, że chciałabym zwiększyć mojemu kredytowi o kilka tysięcy, ponieważ chciałabym zainwestować prywatnie i jest to bardzo pilne.
Mój doradca bankowy nie miałby problemu z udzieleniem mi tego kredytu, problem sprawiają partnerzy bankowi, którzy udzielają pożyczek. Oni mnie nie znają osobiście i działają według schematu.
Moje pytanie teraz brzmi: Czy ktoś zna banki/firmy, w których udzielenie kredytu w mojej obecnej sytuacji byłoby możliwe? Moja historia w BIK (Biuro Informacji Kredytowej) jest dobra, zarobki są dobre, a sytuacja rodzinna także. Posiadam również zaświadczenie o powrocie do pracy.
Dziękuję za każdą pomocną odpowiedź.