- ndz sty 20, 2013 7:23 pm
Cześć ludzie,
Miałem następujący pomysł, ale niestety dostałem od mojego zaufanego bankiera odmowę.
Następujące scenariusze:
Zakup mieszkania za 108 000 € w marcu 2011 r. Zablokowanie stopy procentowej na 10 lat. Stopa procentowa: 3,9% (tak mi się wydaje). Do sfinansowania transakcji wykorzystano 2 hipoteki z różnych obiektów (raz nieruchomość sama o wartości 70 000 €, a raz inną nieruchomość o wartości 30 000 €).
Teraz chciałem sprzedać mieszkanie. Ponieważ poza podatkami pojawiłby się jeszcze VFE, mój pomysł był następujący:
Sprzedaż nieruchomości, wymiana zabezpieczenia hipoteki 1 (70 000 €) na terminowe depozyt zgodny z terminem spłaty.
Mój bankier odrzucił ten pomysł, argumentując, że kredyt IF nie służyłby już celowi inwestycyjnemu. Ja jednak temu zaprzeczyłem podając argument, że istniałaby wciąż kolejna hipoteka jako zabezpieczenie... Dla zapewnienia dalszej spłaty raty można np. otworzyć terminowy plan wypłat, aby bank miał również w tym przypadku swoje zabezpieczenie...
Bankier znowu to odrzucił, twierdząc, że to bilansowo nie jest możliwe po konsultacji z szefem...
Jak to możliwe? Czy popełniłem jakiś błąd myślowy? W mojej opinii wymiana zabezpieczenia nie przyniosłaby żadnych strat z punktu widzenia banku, poza odrobiną pracy administracyjnej.
Powodem jest to, że nieruchomość warta jest teraz około 180 000 €...
Przyjmując ANK o wartości 120 000 €, zysk wyniósłby 60 000 €. Z tego kwoty odebrane zostałyby 15 000 € podatku, a prawie 15 000-20 000 € na VFE... Wtedy cała historia moim zdaniem nie ma sensu, ponieważ nieruchomość obecnie jest bardzo dobrze wynajmowana i przynosi nadwyżkę...
Miałem następujący pomysł, ale niestety dostałem od mojego zaufanego bankiera odmowę.
Następujące scenariusze:
Zakup mieszkania za 108 000 € w marcu 2011 r. Zablokowanie stopy procentowej na 10 lat. Stopa procentowa: 3,9% (tak mi się wydaje). Do sfinansowania transakcji wykorzystano 2 hipoteki z różnych obiektów (raz nieruchomość sama o wartości 70 000 €, a raz inną nieruchomość o wartości 30 000 €).
Teraz chciałem sprzedać mieszkanie. Ponieważ poza podatkami pojawiłby się jeszcze VFE, mój pomysł był następujący:
Sprzedaż nieruchomości, wymiana zabezpieczenia hipoteki 1 (70 000 €) na terminowe depozyt zgodny z terminem spłaty.
Mój bankier odrzucił ten pomysł, argumentując, że kredyt IF nie służyłby już celowi inwestycyjnemu. Ja jednak temu zaprzeczyłem podając argument, że istniałaby wciąż kolejna hipoteka jako zabezpieczenie... Dla zapewnienia dalszej spłaty raty można np. otworzyć terminowy plan wypłat, aby bank miał również w tym przypadku swoje zabezpieczenie...
Bankier znowu to odrzucił, twierdząc, że to bilansowo nie jest możliwe po konsultacji z szefem...
Jak to możliwe? Czy popełniłem jakiś błąd myślowy? W mojej opinii wymiana zabezpieczenia nie przyniosłaby żadnych strat z punktu widzenia banku, poza odrobiną pracy administracyjnej.
Powodem jest to, że nieruchomość warta jest teraz około 180 000 €...
Przyjmując ANK o wartości 120 000 €, zysk wyniósłby 60 000 €. Z tego kwoty odebrane zostałyby 15 000 € podatku, a prawie 15 000-20 000 € na VFE... Wtedy cała historia moim zdaniem nie ma sensu, ponieważ nieruchomość obecnie jest bardzo dobrze wynajmowana i przynosi nadwyżkę...