Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Rote-Zora
Cześć!

Bardzo interesuje mnie pytanie, czy w ogóle istnieje szansa!

W załączeniu wycinek z testberichte.de

Liczne kredyty konsumenckie w Niemczech mogą być w każdej chwili wypowiedziane bez kary za przedterminową spłatę, ponieważ pouczenie o odstąpieniu udzielone przez bank było błędne. Dotknięte są wiele kredytów, sprzedawanych razem z ubezpieczeniem spłaty zadłużenia. W pouczeniu o odstąpieniu banki powinny zaznaczyć, że produkty te stanowią połączone umowy, a odstąpienie od umowy kredytowej powoduje również nieważność umowy ubezpieczenia. Ten obowiązek został niedawno potwierdzony przez najwyższe sądy i przez długi czas był lekceważony przez banki. Błędne pouczenie o odstąpieniu umożliwia odstąpienie od umowy kredytowej bez kary za przedterminową spłatę. Konsumenci mogą więc pozbyć się drogich kredytów.
Po odstąpieniu od umowy kredytowej należy spłacić kredyt. Jednak już zapłacone odsetki można odliczyć. Konsumenci powinni jednak rozważnie podchodzić do odstąpienia i najpierw upewnić się, że znajdują korzystniejsze finansowanie. Autor: JL

Stowarzyszenie konsumenckie może sprawdzić nasze pouczenie o odstąpieniu za 60 euro.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia.

To byłoby kuszące przy dzisiejszych stopach procentowych!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Rote-Zora,

czy zostało z nimi uzgodnione ubezpieczenie od pozostałego długu? W przypadku większości kredytów hipotecznych tak nie jest, albo nigdy nie miało miejsca.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Focalex

Cześć!

Bardzo interesuje mnie pytanie, czy w ogóle istnieje szansa!

Oto wycinek z testberichte.de

W Niemczech niezliczone kredyty konsumenckie mogą być wypowiedziane w dowolnym momencie i bez ponoszenia opłaty za wypowiedzenie, ponieważ pouczenie o prawie odstąpienia było błędne przez bank. Dotyczy to wielu kredytów, które zostały sprzedane razem z ubezpieczeniem na życie. W pouczeniu o prawie odstąpienia banki powinny wskazać, że produkty te są powiązanymi umowami i wycofanie się z umowy kredytowej skutkuje także unieważnieniem umowy ubezpieczenia. To obowiązek został niedawno potwierdzony przez najwyższy sąd i przez długi czas był lekceważony przez banki. Wadliwe pouczenie o prawie odstąpienia umożliwia wycofanie się z umowy kredytowej bez ponoszenia opłaty za wcześniejszą spłatę. Klienci mogą więc pozbyć się drogich kredytów.
Po wycofaniu się z umowy kredytowej, należy zwrócić kredyt. Jednak już zapłacone odsetki mogą zostać odliczone. Klienci powinni jednak starannie podejść do wycofania się i najpierw upewnić się, że znajdą korzystniejsze finansowanie. Autor: JL

Stowarzyszenie Konsumentów sprawdziłoby nasze pouczenie o prawie odstąpienia za 60€.
Czy ktoś ma doświadczenie.

Zdaje się kuszące przy dzisiejszych stopach procentowych!

Zazwyczaj kredyt hipoteczny nie jest podpisywany jako kredyt konsumencki.

Zobacz artykuł:

Co to jest kredyt konsumencki?
Pojęcia kredytu konsumenckiego i kredytu konsumenckiego są używane zamiennie w tym artykule. kredyt konsumencki to kredyt oprocentowany udzielany przez przedsiębiorcę konsumentowi. W związku z tym kredyty między czystymi osobami prywatnymi i kredyty bezodsetkowe nie podlegają temu pojęciu. Niezależnie od rodzaju kredytu kredyty poniżej 200 euro, kredyty pomocowe, kredyty hipoteczne i korzystne kredyty pracodawcy nie są uwzględnione (por. § 491 ust. 2 Kodeksu cywilnego). Typowym przykładem kredytu konsumenckiego są klasyczne kredyty ratalne.

(Źródło: Finanztip.de)


Więc wybrałeś niewłaściwą rubrykę. Jeśli nie, obowiązuje zasada dotycząca kredytów konsumenckich:

Jeśli ustalono stałą stopę procentową, po upływie sześciu miesięcy od pełnego otrzymania pożyczki konsument może ją wypowiedzieć z trzymiesięcznym terminem wypowiedzenia (§ 489 ust. 1 Kodeksu cywilnego).

Dotyczy to wszystkich kredytów konsumenckich. Czy opłaca się weryfikacja za 60€ pod kątem zaoszczędzonych odsetek przez 3 miesiące, zależy od wielu czynników:

Czy udzielono nowej pożyczki? Jakie jest oprocentowanie? Jaka jest suma pożyczki? itd. itd. :-)

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Rote-Zora
Oh, mam wrażenie, że jestem niezrozumiany.

W połowie 2009 roku podpisaliśmy umowę kredytową na budowę z oprocentowaniem 4,3% przez 30 lat. Wtedy to było świetne oprocentowanie! Wiemy także, że po 7,5 latach możemy zerwać ten kredyt! Ale dzisiaj oprocentowanie jest takie korzystne! W weekend otrzymaliśmy informację o błędnej informacji o odstąpieniu od umowy, co pobudziło naszą wyobraźnię.

Czyli czy możemy zerwać umowę z powodu błędnej informacji o odstąpieniu od umowy? Chciałbym pozostać, jeśli warunki są korzystne!

Teraz Stowarzyszenie Konsumentów sprawdziłoby naszą informację o odstąpieniu od umowy za 60€, co uważam za drogie!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Rote-Zora, jeśli to dotyczy... Dotknięte jest wiele kredytów, które zostały sprzedane razem z ubezpieczeniem od niespłaconego długu... Jeśli to na Ciebie pasuje, to masz punkt wyjścia, ale wątpię, czy zaciągnęłaś kredyt hipoteczny z ubezpieczeniem od niespłaconego długu. W jakim banku wzięłaś ten kredyt?

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Rote-Zora
hmm, wtedy zamieszałem tutaj trochę! Czy w przypadku kredytu hipotecznego również istnieje możliwość odstąpienia? Trochę tego teraz nie ogarniam! Przepraszam!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Oprócz ubezpieczenia spłaty, istnieje możliwość zerwania umowy kredytowej bez kary wypowiedzenia lub innych kar umownych. Może to być spowodowane sprzedażą nieruchomości lub chęcią skorzystania z obecnie bardzo korzystnej stopy procentowej.

Wielu kredytobiorców boi się tego, ponieważ nie chce mieć problemów z bankami. Mogę powiedzieć z własnego doświadczenia (bardzo aktualnego), że warto. Cztery lata temu miałem kredyt z oprocentowaniem około 5%. Teraz mam 2,8%, nie płacąc kary za wypowiedzenie umowy ;-)!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez semmlerob
i jak to zrobiłaś Macy?

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Postępowałem zgodnie z zaleceniem. Skonsultowałem się, wysłałem wszystkie dokumenty, a następnie sprawdzono, jakie są perspektywy. Wszystko było uczciwe i profesjonalne. Jestem bardzo zadowolony, że podjąłem ten krok, ponieważ zaoszczędziłem bardzo dużo pieniędzy. Oczywiście, to dziwne uczucie, kiedy ktoś ma kłopoty ze swoim bankiem hipotecznym, ale dlatego jest adwokat, i wszystko poszło szybko, a moje nerwy zostały prawie niewzruszone ;-)

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez semmlerob
Dziękuję!!! Teraz mam podobną sytuację.
Zakupiono mieszkanie w 2008 roku, teraz ma być sprzedane.
Okres na jaki obowiązuje oprocentowanie to 10 lat.


Jestem ciekawy......

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
No cóż, możesz być ciekawy, jaką kwotę chcą od ciebie! Byłem zszokowany, gdy dowiedziałem się o tej sumie! Na początku myślałem, że gdzieś jest ukryta kamera... ale jej nie było! Jak już wspomniałem, cieszę się, że się nie wycofałem. W końcu jest taki powiedzenie: Pieniądze nie śmierdzą...

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez semmlerob
Zażądałem tej kwoty jakiś czas temu.

Było jeszcze..... no cóż......

ale ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Jak dużo to było u ciebie?

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez semmlerob
Kosztowało to około 6000-7000 euro
Przy kwocie kredytu około 80 000

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
To naprawdę dużo pieniędzy. Powiedziałbym, że warto od razu podjąć działania w tej sprawie. Przynajmniej ja bym spróbował.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez semmlerob
Do ostatecznego rozstrzygnięcia jeszcze trochę czasu.



Sprzedaż trwa.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Może to i dobrze, że to jeszcze trochę potrwa! Wtedy nie musisz od razu się złościć!! Trzymam kciuki, żebyś w ogóle nie musiał się złościć!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez soundjunk
Czy posiadasz wyroki sądowe, które potwierdziłyby twoje twierdzenia.
Kodeks cywilny nadal reprezentuje inną opinię na temat odszkodowań w zakresie kredytów konsumenckich (w szczególności transakcji z nieruchomościami), niż wasze oświadczenia.

Szczególnie interesujące jest to, że Macy zarejestrowała się dziś i od razu podzieliła się tymi doświadczeniami...!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Biura konsumenta zawsze są dobrym adresem. Nawet w innym mi znanym przypadku biuro konsumenta znacząco zmniejszyło roszczenie. Ale to jeszcze nie koniec. Czasami roszczenia są odrzucane nawet w 100%!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Dokładnie, dlaczego miałbym się w takim razie zarejestrować? Zajmuję się tą tematyką od 3 miesięcy, mam wiedzę na ten temat i chciałbym się nią podzielić! W wielu forach ludzie zazwyczaj narzekają! Rzadko pojawiają się wpisy zawierające sensowne i przydatne treści. Wydaje się, że w tym forum jest inaczej, dlatego chętnie dzielę się moimi doświadczeniami. Ponieważ sam nie jestem prawnikiem, nie mogę nic powiedzieć na temat prawa cywilnego. Chciałbym wyraźnie podkreślić, że nie wydaję tutaj „oświadczeń”, ale po prostu wypowiadam się na dany temat.

Co do samej rejestracji: Czy byłoby lepiej zarejestrować się najpierw i zaczekać, czy taki przypadek mógłby zaistnieć? Czy może lepiej byłoby zdobyć doświadczenie po rejestracji???

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez soundjunk
Mimo że chodziło o kilka tysięcy euro w Państwa sprawie, nie zajmowali się Państwo tym w ogóle, bo przecież zajmuje się tym PaPaństwa prawnik?! I teraz chcą Państwo pomóc, nie będąc w stanie pomóc?
Czy może przekazują to potem przez prywatną wiadomość swojemu prawnemu zwodowi?

Proszę pamiętać, że ta platforma jest przede wszystkim platformą informacyjną, a Państwa wypowiedzi bardziej budzą wątpliwości niż zgody...!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Trochę nie rozumiem TWOICH komentarzy? Czego CHCESZ odemnie? Wypowiadam się na dany temat i nie życzę sobie od Ciebie insynuacji ani domysłów, bo to jest denerwujące! Skąd bierzesz swoje twierdzenia, że nie zwróciłem na to uwagi wcale???

To, co przekazuję komuś dalej, może Cię śmiało nie obchodzić, bo to Cię w żadnym stopniu nie interesuje. Kto chce czytać moje posty, ten czyta, a kto nie chce, ten niech nie czyta! Co ma oznaczać Wasze poetyckie zakończenie, także jest dla mnie zagadką!?!?

Dodam: Teraz rozumiem Twoje zdenerwowanie! Jesteś pracownikiem banku! OK, na pewno wiesz, jak i dlaczego to działa!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez soundjunk
Piszesz o doświadczeniach, które zdobyłeś, ale w rezultacie nie pomagasz nikomu, ponieważ po pierwsze prawo stoi ponad twoim stwierdzeniem, a po drugie nie potrafisz wskazać żadnej podstawy prawnej.

To byłoby tak, jak gdyby klienci byli zobowiązani ustawowo do opłacania prowizji za prowadzenie konta, a ty przychodzisz i mówisz, że nie będziesz już tego płacić, a gdy zapytają, to odsyłasz ich do prawnika (co konkretnie jeszcze nie zrobiłeś). Gdzie tu pomoc na forum?

Dlaczego się tym nie przejąłeś?! Czy potrafisz udokumentować cokolwiek ze swoich doświadczeń?
Jesteś ekspertem, inaczej nie mógłbyś doradzać innym użytkownikom w obszarze ubezpieczeń zdrowotnych i potem zostawiasz takiego kamienia milowego prawniczego swojemu adwokatowi, nie będąc w stanie napisać czegoś naprawdę pomocnego?

Może mylę się co do ciebie. Ostatecznie to inni powinni zadecydować. Nie mogę cię brać poważnie. Myślę, że i tak cię to nie obchodzi.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Focalex

Pomijając ubezpieczenie spłaty kredytu, istnieje możliwość wyjścia z umowy kredytowej bez kary za przedterminową spłatę lub inne sankcje umowne. Czy to dlatego, że sprzedajemy nieruchomość, czy też chcemy zabezpieczyć sobie obecnie bardzo korzystny oprocentowanie.

Wielu kredytobiorców się obawia tego, bo nie chcą mieć problemów z bankami. Mogę powiedzieć z własnego doświadczenia (bardzo aktualnego), że warto. 4 lata temu miałam kredyt z oprocentowaniem około 5%. Teraz mam 2,8%, i to bez konieczności płacenia kary za przedterminową spłatę ;-)!

Przepraszam,

ale nigdy o tym nie słyszałem.

Bank refinansuje się na rynku kapitałowym terminowo (na takim samym terminie), na jakim pożycza pieniądze (poza niektórymi spółdzielczymi kasami oszczędnościowo-kredytowymi). Dla banku przedwczesna spłata kredytu oznacza nie tylko stratę (ponieważ musi nadal płacić odsetki), ale także straci marżę.
Dlaczego więc bank miałby coś takiego zrobić?

Mogę sobie to wyobrazić tylko w kontekście błędnej porady czy coś w tym rodzaju.

W związku ze sprzedażą nieruchomości kredytobiorca ma prawo do odstąpienia od umowy, ale w takim przypadku musi zapłacić karę za przedterminową spłatę (jeśli bank poniesie stratę - co jest bardzo prawdopodobne w obecnych warunkach rynkowych)

Wygląda to raczej na reklamę prawnika - chętnie zmienię zdanie, jeśli udostępni Pan/Pani jakieś wyroki. To mogłoby zrewolucjonizować cały system finansowy

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Chriswillsparen

Zostałem zainspirowany rekomendacją. Skorzystałem z porady, przesłałem wszystkie dokumenty pocztą elektroniczną, a następnie sprawdzono, jakie są perspektywy. Wszystko odbyło się fair i profesjonalnie. Jestem bardzo zadowolony, że podjąłem ten krok, ponieważ zaoszczędziłem naprawdę dużo pieniędzy. Oczywiście, to dość nieprzyjemne uczucie, gdy ma się kłócić ze swoim bankiem hipotecznym, ale dlatego jest adwokat i wszystko poszło szybko, a moje nerwy zostały prawie niezadbane ;-)

Cześć wszystkim,

Aktualnie także interesuje mnie ta sprawa. W 2008 roku sfinansowałem Dom jednorodzinny i teraz chciałbym skorzystać z tego historycznego minimum odsetek.

Macy, czy mógłbyś udostępnić więcej szczegółów na temat udanej refinansowania. Kto jest Twoją rekomendacją lub kto Cię doradzał? Bardzo mnie to interesuje.

Pozdrowienia

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Niestety, również na tym forum nie jest zbyt różnie niż w innych. Gdy dzieli się doświadczeniem, zawsze znajdą się użytkownicy, którzy wszystko kwestionują, a gdy zadaje się pytania, również się ich lekceważy! Cóż, panowie, nie wiem dokładnie, jaki jest wasz problem!? Istnieje bardzo proste wyjaśnienie dla mojej wypowiedzi, wystarczy tylko przeczytać tytuł wątku. Przykro mi, że oceniłem was jako inteligentnych i myślałem, że sami dojdziecie do tego. Oczywiście bank nigdy nie zrezygnuje z rekompensaty za wcześniejszą spłatę bez stresu, ale nigdy nie wyraziłem takiej opinii. Byłoby trochę łatwiej w przyszłości, gdybyście trochę lepiej czytali przed opublikowaniem.
Skąd więc znowu wzięła się teza, że jestem z branży? Co ma finansowanie do prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego? Bawię się wyśmienicie ;-)

Oczywiście nie wydałem jeszcze żadnego osądu. Jeśli chcę zareklamować adwokata, to zrobię to, ale wątpię, że ta platforma byłaby odpowiednia. W programie wieczornym ARD opłacało się o tym mówić, bo od wczoraj wieczorem obejrzało to więcej niż 80 osób. Chętnie mogę złożyć rekomendację, co jest dla mnie oczywiste, a oczywiście sami możecie zobaczyć, czy warto kierować się moimi doświadczeniami.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Macy,



obecnie istotnie przyczyniasz się do jakości forum. Byłoby miło, gdybyś potwierdziła swoje twierdzenia, ponieważ wszyscy by na tym skorzystali, a także zatrzymałabyś tych, którzy kwestionują to, co sugerujesz, ale nie potwierdzasz.



Nie potrafię zrozumieć dlaczego nie piszesz o tym, co skłoniło cię do pominięcia Kodeksu Cywilnego.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Cześć, Panie Buhmann, dziękuję za informację. Wskazałem bardzo wyraźnie, co doprowadziło mnie do wyjścia z kredytu bez wymaganego uprzedniego zabezpieczenia. Cała sprawa opiera się na treści informacji o odstąpieniu od umowy. To żadna tajemnica, ale jest bardzo wątpliwe, że od razu pojawiły się tu wątpliwości. Oczywiście pracownik banku nie może cieszyć się, gdy z powodu błędnych informacji o odstąpieniu od umowy BGB przewiduje odpowiednie regulacje. To dobrze, ponieważ konsumenci często są prowadzeni błędnie. To jednak tylko moje osobiste zdanie, Panie Buhmann.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Latinl
[cytować=Macy">
Witam Panie Buhmann, dziękuję za Twoją uwagę. W istocie zwróciłem uwagę na to, co spowodowało, że udało mi się wyjść z kredytu bez wspomnianej wcześniejszej spłaty. Cała sprawa opiera się na treści pouczenia o prawie odstąpienia od umowy. To żaden sekret, ale bardzo wątpliwe jest natychmiastowe podważanie tego faktu. Oczywiście pracownik banku nie może cieszyć się z tego, że ze względu na wadliwe pouczenie o prawie odstąpienia od umowy Kodeks cywilny ma na to odpowiednie przepisy. Jest to dobre, ponieważ zbyt często konsumenci są kierowani na złe tory. To jednak tylko moja osobista opinia, Panie Buhmann.

Witam

mogę tylko potrząsnąć głową. Ponownie pobudzają się tu błędne fantazje.

Prawdą jest, że banki zostały zmuszone do uwzględnienia możliwości dodatkowej spłaty przy obliczaniu kary za wcześniejszą spłatę (nawet jeśli te możliwości nie są lub nie zostały wykorzystane).

Twierdzenie, że bez wcześniejszej spłaty kredytu można wyjść tylko dlatego, że poziom oprocentowania odpowiada klientowi, uważam za mit.

W przypadku pojedynczej sytuacji z pewnością można podjąć działania w przypadku błędnej doradztwa lub braku protokołowania. To są przypadki wyjątkowe. Gdyby duże „grube ryby” na rynku miały błędne pouczenia o prawie odstąpienia, to z pewnością stałoby się to głośne.

Instytucja refinansująca się również na wyższym poziomie oprocentowania. Dlaczego miałaby być ona tutaj straconym ogniwem? Istnieją także klienci, którzy finansowali się po 6% i teraz cieszą się, bo mogą skorzystać z tańszego refinansowania.

To jak na giełdzie. Nigdy nie złapiesz najlepszego momentu

PS: Użytkownik Macy może tutaj wpuścić kogoś w maliny

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Tja, tak będzie zawsze. Jedni kręcą głową, inni działają. W zeszłym roku krążyła plotka, że pouczenia o odstąpieniu od umowy nie są w każdym przypadku poprawne. Jak już wcześniej napisałem, w zeszłym tygodniu pojawiło się na ten temat interesujące opracowanie w ARD.

To, co uważasz za słuszne i/lub niewłaściwe, to Twoja sprawa. Masz oczywiście do tego prawo. W Twoim tekście również pojawił się błąd. Nie twierdziłem tylko dlatego, że spodobał mi się obecny stopa procentowa na rynku, bank mi pozwolił. Więc proszę, czytaj dokładniej również w Twoim przypadku. Najlepiej jest podsumować moją sytuację tutaj i mam nadzieję, że udało mi się wyrazić jasno, aby uniknąć dalszych nieporozumień:

Sytuacja:
Miałem kredyt (finansowanie nieruchomości) o stopie około 5%. Był rok 2008. Wybrałem okres wiązania oprocentowania na 10 lat. W zeszłym roku rozmawiałem z znajomym, który zachwycał się niskimi stopami procentowymi na rynku. Oczywiście bardzo się denerwowałem z powodu swojego oprocentowania, ponieważ zmiana umowy mogłaby zaoszczędzić mi wiele tysięcy euro i znacznie skrócić czas spłaty kredytu. Zapytałem w banku o wysokość opłaty przedterminowej. Byłem zszokowany. Dzięki zbiegowi okoliczności i rekomendacji trafiłem do adwokata. I tak, udało mu się wyprowadzić mnie z bieżącego kredytu bez opłaty przedterminowej. I teraz finansuję się z oprocentowaniem 2,8%. Powodem w moim przypadku była błędna pouczenie o odstąpieniu od umowy.

Więc mam nadzieję, że jest zrozumiałe, co mam na myśli. Jeśli ktoś chciałby mieć ze mną kontakt, może śmiało napisać wiadomość. Nie zamieszczę tego publicznie, ponieważ po pierwsze nie wiem, czy mogę, a po drugie nie chcę nikogo urazić na forum. Faktem jest jednak, że opłaca się to zrobić!!!

Dlaczego dopiero teraz zarejestrowałem się na forum i piszę te wpisy? Po pierwsze, ponieważ uważam, że zbyt wielu klientów straciło tysiące euro i to nie jest sprawiedliwe, a po drugie, dlatego, że uważam, że czasem warto pisać na forum o udanych rzeczach. Do tej pory zwykle pojawiały się wpisy dotyczące problemów, a tutaj doradcy próbują przyciągnąć użytkowników na swoją stronę. Oczywiście tylko dlatego, że chcą pomóc, a nie dla pieniędzy.

W tym duchu miłego dnia...

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Latinl
"
Tak będzie zawsze. Jedni tylko potrząsają głową, inni podejmują działania. Już w zeszłym roku krążą pogłoski, że pouczenia o odstąpieniu nie są poprawne we wszystkich przypadkach. Jak już kilka razy pisałam, w ostatnim tygodniu był interesujący materiał w ARD na ten temat.
Co uważasz za słuszne lub niesłuszne, to twoja sprawa. Oczywiście masz to prawo. W twoim poście również pojawił się błąd. Nie twierdziłam, że bank wypuścił mnie tylko dlatego, że spodobał mi się obecny stopa procentowa na rynku...! Więc proszę, czytaj dokładniej także w swoim przypadku. Najlepiej zrekapitulować moją sytuację tutaj i mam nadzieję, że wyraziłam się wystarczająco jasno, aby nie było już żadnych nieporozumień:

Sytuacja:
Miałam [url]kredyt[/url] (finansowanie nieruchomości) z około 5% oprocentowaniem. Był to rok 2008. Wybrałam okres wiązania oprocentowania na 10 lat. W zeszłym roku rozmawiałam z znajomym, który zachwycał się niskimi stopami procentowymi na rynku. Oczywiście bardzo się zdenerwowałam na swój stopę procentową, ponieważ przy zmianie mógłbym zaoszczędzić wiele tysięcy [url]euro[/url] i znacząco skrócić okres spłaty [url]kredytu[/url]. Zapytałam bank o kwotę przedterminowej spłaty. Dla mnie był to szok. Przypadkowo i dzięki poleceniu trafiłam do adwokata. I tak, udało mu się wydostać mnie z bieżącego [url]kredytu[/url] bez dodatkowych opłat. I tak, teraz finansuję się 2,8%. W moim przypadku przyczyną była wadliwa pouczenie o odstąpieniu.

Tak więc mam nadzieję, że jest zrozumiałe, co i jak mam na myśli. Każdy, kto chce się ze mną skontaktować, może śmiało napisać mi prywatną wiadomość. Nie zamieszczę tego publicznie, bo po pierwsze nie wiem, czy mogę, a po drugie nie chcę nikogo tu urazić. Ale faktem jest, że może to być bardzo opłacalne!!!

Dlaczego dopiero teraz zarejestrowałam się na forum i piszę te posty? Po pierwsze uważam, że jest zbyt wielu klientów, którzy stracili tysiące [url]euro[/url], co nie jest sprawiedliwe, i po drugie uważam, że czasem powinno się również pisać o udanych sprawach na forum. Dotychczas najczęściej pojawiały się posty z problemami, a tu doradcy czają się i starają przyciągnąć użytkowników na swoją stronę. Oczywiście tylko dlatego, że chcą pomóc, a nie dla pieniędzy.

W tym duchu, miłego dnia...

Przepraszam, moim zdaniem nie jesteś tutaj zwykłym prywatnym klientem.

To post na temat komplementarnego ubezpieczenia zdrowotnego był zbyt zawodowy dla kogoś zwyczajnego jak ty tu przeważnie grasz.

Nigdy nie słyszałem o przypadkach masowego naruszenia pouczenia o odstąpieniu. Ile kosztuje taka zabawa konsultacyjna? 200/300/400 [url]euro[/url]?

Tutaj pobudza się wyobraźnia klientów. Odkąd banki zostały uratowane, poczucie niesprawiedliwości (oczywiście logicznie) jest wzmocnione. To teraz jest wykorzystywane.

Zawsze tak to jest.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Torian
Macy chyba chodzi o Plus-Minus z dnia 16.01.
Chodzi o (bardzo) błędnie obliczone VVE oraz błędne pouczenia o odstąpieniu od umowy. Według artykułu formalnie poprawne pouczenia o odstąpieniu od umowy są rzadkością ??!!

ARD Mediathek: Plusminus - Niskie stopy procentowe kredytów budowlanych - Wysokie kary - Środa, 16.01.2013 | Das Erste

Niech eksperci ocenią, wydaje mi się, że filmy są dostępne w ARD-Mediathek tylko przez bardzo krótki okres czasu.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Super. Niestety jako początkujący nie mogę tutaj jeszcze zamieszczać linków. Ale o tę właśnie emisję mi chodziło.

Proszę panów, pozostawcie insynuacje i domysły dotyczące mojej osoby. Nie jestem ani maklerem, ani bankierem, ani specjalistą ds. ubezpieczeń prywatnych. To jednak nie oznacza, że się na tym nie znam!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez EasyD
Osobiście poleciłbym autorowi pytania, aby najpierw skontaktował się ze swoim bankiem, zanim omówi z biurem konsumenckim pismo o odwołaniu lub przetestuje inne możliwości.

Istnieje szansa, że bank - nawet jeśli termin wiązania oprocentowania kończy się za kilka lat - dostosuje warunki od razu na niższe na życzenie klienta.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Dahut

Verbraucherzentrale chciałaby teraz sprawdzić nasze pouczenie o odstąpieniu od umowy za 60€, co uważam za drogie!

Ja osobiście uważam, że 60,- za taką sprawdzian są całkiem uzasadnione. Zakładam, że Verbraucherzentrale zatrudnia do tego osobę z odpowiednią wiedzą i doświadczeniem. Jeśli potrzebuje ona 30-60 minut na sprawdzenie dokumentów, to 60,- jest nawet raczej tanie.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Myślę, że każdy powinien wyrobić sobie własne zdanie. Anwalt czy organizacja konsumencka, niewiele daje za darmo. Tak to widzę.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez NaTwoim13
Droga Macy,

i banki mają najmniej do rozdania. W końcu to one trzymają dźwignię sterowniczą, ponieważ w przypadku sporu, jeśli w ogóle miałby sens, będą go po prostu przeciągać. Pomimo faktu, że prawnie prawie wszystko zostało wcześniej zabezpieczone.

Ale cóż, każdy może i powinien próbować swojego szczęścia, ale nie powinien się dziwić, jeśli przegrywa. Szczęśliwy jest ten, kto dokładnie i przede wszystkim rzetelnie oraz bez dodatkowych kosztów sprawdzi, czy zawarta umowa prawnie wiążąca dla obu stron jest ważna, czy też można ją zakwestionować, oraz czy ma szansę na sukces!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Oczywiście, panie Buhmann, w tym jest coś. Ale jak już mówiłem, w tej sprawie coraz więcej się dzieje i jeśli dobrze zrozumiałem, osiągnięto już wiele sukcesów, gdzie konsumenci wygrywają i oszczędzają dużo pieniędzy.

Banki mają na celu zarabianie dużych pieniędzy. To nie jest nic złego i tak powinno być, ale sugerują wiele wątpliwych rzeczy. Często mówi się o partnerze, któremu klient może zaufać. Dla mnie to jest najgorsze wykorzystanie klienta! Już przykładzie odsetek pokazuje, jacy dobrzy partnerzy są banki. Oprocentowanie oszczędności na koncie oszczędnościowym 1%, ale jeśli klient korzysta z debetu, partner każe płacić aż 13%! To naprawdę wspaniałe partnerstwo, co nieprawda??

Według mnie była to właściwa droga, którą obrałem. Gdyby moje bank było prawdziwym partnerem i znaleźlibyśmy rozwiązanie, nigdy nie doszłoby do sprawy sądowej. Ponieważ tak nie było, a mój partner, bank, chciał uzyskać odemnie tysiące euro kary za wcześniejszą spłatę, musiałem zareagować i absolutnie tego nie żałuję. Jak już pisałem wcześniej, teraz zaoszczędzam sporą kwotę pieniędzy i nawet wcześniej spłacam moje zobowiązanie.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Latinl

Jasne, panie Buhmann, jest w tym coś. Ale jak już wspomniałem, w tej sprawie zaczęło się dziać coraz więcej, i jeśli dobrze zrozumiałem, osiągnięto już wiele sukcesów, gdzie konsumenci odzyskują swoje prawa i oszczędzają dużo pieniędzy.

Banki mają za zadanie zarabiać dużo pieniędzy. To nie problem, tak powinno być, ale sugerują wiele wątpliwych rzeczy. Często mówi się o partnerze, któremu klient może zaufać. Dla mnie to najgorsze jest traktowanie klienta! Już na przykładzie oprocentowania można zauważyć, jacy to dobrzy partnerzy są banki. Oprocentowanie na koncie oszczędnościowym wynosi 1%, ale jeśli klient skorzysta z debetu, partner żąda ludzkich 13%! To dopiero wspaniałe partnerstwo, co nie?!

Dla mnie był to właściwy kierunek, który obrałem. Gdyby moja bank była prawdziwym partnerem i znaleźlibyśmy rozwiązanie, nigdy nie zwróciłbym się do adwokata. Ale tak się nie stało, a mój partner - bank - chciał ode mnie tysiące euro odszkodowania za wcześniejszą spłatę. Musiałem zareagować i absolutnie nie żałuję. Jak już wcześniej napisałem, teraz oszczędzam dużo pieniędzy i nawet wcześniej spłacam swoje zobowiązanie.

Cześć,

mogę się jedynie zgodzić z panem Buhmannem, ale wczoraj też to już powiedziałem. Banki mają armię dobrych prawników i grube siedzenie. Ten, kto pędzi z nimi na przekór i wszystko przyspiesza, poniesie tylko straty. To, że ktoś finansował na korzystny wówczas oprocentowanie 4 lub 5 lat temu, nie oznacza, że został niesprawiedliwie potraktowany. W obszarach miejskich istnieje w ogóle bańka. Ci, którzy mają nieruchomość, mogą cieszyć się z wzrostu wartości.

Co do drugiego argumentu, należy unikać porównywania jabłek z gruszkami. Nikt nie jest zmuszony korzystać z debetu, a tym bardziej z tak wysokim oprocentowaniem. Istnieją inne uczciwe banki, takie jak DKB czy Diba, oferujące oprocentowanie debetu na poziomie 7,x lub korzystne kredyty ratalne. Bank to również firma, która działa gospodarczo. Pożycza i udziela pożyczek. Musi dodatkowo surowo przestrzegać (zwłaszcza od kryzysu jeszcze bardziej surowych) reguł dotyczących kapitału własnego i ryzyka.

Ale przecież mają państwo dobrych prawników, którzy wszystko załatwią.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
To naprawdę zabawne, gdy czytam teraz komentarz od Latinl. Dlaczego czujesz się tak zaatakowany? Co nie tak z moim porównaniem do oprocentowania???? Nic, jest dokładnie tak, jak napisałem. Nawet przy oprocentowaniu odnawialnego kredytu w wysokości 7% i więcej, nie ma mowy o uczciwości i partnerskich relacjach. Chodzi tutaj także nie o to, czy ktoś jest zmuszany korzystać z odnawialnego kredytu! Istnieją sytuacje w życiu, kiedy jest się na to zdany, i wtedy banki zarabiają! Tak właśnie jest. Możesz pisać, co zechcesz! To jest fakt i nie ma na to innego wyjaśnienia. To, że banki muszą poddać się surowszej kontroli, jest świetne. Przecież wiele miliardów euro zostało wydane przez podatników, aby zaspokoić megalomanię banków i zrekompensować wynikłe z tego szkody. To także fakt, który nie może zostać zginiony. Oczywiście chyba, że przez Ciebie i rzeczników interesów! Przykro mi, że muszę się powtarzać, ale również ty podejmujesz tutaj sprawy, które zostały wzięte z powietrza. Kto tu kogo i gdzie przyjmuje do siebie, w tym wypadku lepiej zostawiam to tobie!

Byłem już w wielu forach, ale to, co tu prezentują 2 użytkownicy, to szaleństwo! Mam nadzieję, że zbyt wielu ludzi nie polega na twoich radach, bo są żałosne! Tylko narzekanie, kwestionowanie i kwestionowanie wszystkiego! Dobrze tak! Kontynuuj w ten sposób, a także to forum trafi do kategorii, do której trafiło wiele innych. To naprawdę przykre!

W tym duchu.....wszystkiego dobrego, kontynuujcie wątpienie, narzekanie i ocenianie!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez soundjunk
Nie zapominaj o dwóch rzeczach podczas porównywania oprocentowania.
Bardzo drogo jest uzyskać debet poprzez subkonto w Finanz Informatik. kredyt jest dodatkowo bez zabezpieczeń.

Klient może w każdej chwili wypłacić swoje oszczędności, nawet jeśli miały służyć do pokrycia bieżących potrzeb finansowych. Klient zawsze odzyskuje swoje środki.
W przypadku debetu nie można powiedzieć tego samego. Tworzysz rezerwy na wypadek niewypłacalności, musisz monitorować debety i nie zawsze odnosić sukces, ale to generuje koszty, które trzeba pokryć.

Błąd leży raczej po stronie klienta. Krótkoterminowe potrzeby finansowe pokrywaj debetem, a długoterminowe kredytem. Niestety wielu klientów to pomija.
A kto nie chce dzisiaj stracić pieniędzy, ten nie lokuje ich na zwykłym koncie oszczędnościowym, a słucha swojego doradcy finansowego i inwestuje również część kapitału w akcje, surowce, nieruchomości...

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Latinl

Jest naprawdę zabawne, gdy czytam również post użytkownika Latinl. Dlaczego czuje się Pan tak zaatakowany? Co jest nie tak w moim porównaniu z oprocentowaniem???? Nic, jest dokładnie tak, jak napisałem. Nawet przy oprocentowaniu odnawialnego limitu kredytowego wynoszącym 7% i więcej, nie ma mowy o rzetelności i partnerstwie. Tutaj nie chodzi również o to, czy ktoś jest zmuszony korzystać z odnawialnego limitu kredytowego! Istnieją sytuacje w życiu, kiedy jest się na to uzależnionym, i wtedy banki zarabiają! Oto jak to działa. Może Pan pisać, co chce! To jest faktem, i nie ma na to innej wyjaśnienia. To, że banki muszą poddać się bardziej restrykcyjnym kontrolom, jest świetne. W końcu wydano kilkadziesiąt miliardów euro ze środków podatników, aby zaspokoić megalomanię banków i zrekompensować wyrządzone szkody. To również jest faktem i nie da się go wymazać. Oczywiście, chyba że przez Pana i rzeczników tych banków! Przykro mi, że muszę się powtarzać, ale Pan również porusza tutaj kwestie związane z niczym. Kto kogoś tu oskarża, pozostawiam w tym przypadku raczej Panu!

Byłem już w wielu forach, ale to, co piszą tu 2 użytkownicy, jest szaleństwem! Mam nadzieję, że niezbyt wielu ludzi polega na Pana poradach, bo są one żałosne! Tylko narzekanie, podważanie i kwestionowanie wszystkiego! Tak trzymajcie! Kontynuujcie dalej, a i to forum wyląduje w kategorii jak wiele innych. Szkoda, mogę tylko powiedzieć!

W tym duchu... wszystkiego dobrego i kontynuujcie wątpienie, narzekanie i wydawanie wyroków!

Cześć,

Nie, nie czuję się zaatakowany. Raczej uważam to za zabawne, jak tutaj próbuje się czytelnikom wmówić, że ludzie, wszyscy banki są złe i oszuści, idźcie i rozwiązujcie ten chłam, zrobiliście wszystko źle.

Klient powinien przynajmniej skorzystać z pomocy organizacji ochrony konsumentów i przejrzeć umowy. W bardzo dużej mierze okaże się, że nie ma nic do zakwestionowania, a reszta niech nie wierzy, że mówimy tu o 2 tygodniach, w których bank pozwoli na wypowiedzenie bez klauzuli waloryzacyjnej. A jeśli tak, to organizacja ochrony konsumenta powinna znaleźć nowe finansowanie, aby spłata zadziałała


Co do Pana porównania. Użytkownik przed mną bardzo trafnie to opisał. Mówimy o odnawialnym limicie kredytowym jako kredycie niezabezpieczonym. Przykład z normalnego dobrego biznesu,

Prowadzi Pan hurtownię. Firma A to najlepszy płatnik i dobry klient. Ten otrzymuje swoje towary w lepszych warunkach i z dłuższymi terminami płatności. Firma B to zły płatnik i zawsze zamawia gdzie indziej, żeby w ogóle otrzymać towar. Rachunki nie są już opłacane, czasami jest obsługiwany tylko za zaliczkę. W końcu jest niewypłacalny.

Firma A musi teraz zapłacić trochę więcej. Jasne, klient odpadł i nie wywiązano się z zobowiązań B


Kto teraz jest złem?


Interesujące jest również, że raczej banki spółdzielcze i kasy oszczędnościowo-kredytowe pobierają tak wysokie odsetki od odnawialnych limitów kredytowych. Zazwyczaj mówią, że są bardzo zorientowane na klienta


Uwaga:

Wygląda na to, że temat również budzi kontrowersje w innych forach. Poniżej 2 posty, które pokrywają się z powyższymi wypowiedziami :






Nie, nie zgadzam się. Tutaj są ludzie, którzy pomimo wszystkich pozorów prawnych i szokujących zaleceń tak zaszczytnej - finansowanej z opłat za telewizję publiczną - audycji konsumenckiej, posiadają podstawową moralność biznesową w duchu kupca hanzeatyckiego.
Oczywiście jest w porządku, gdy konsument broni się przed przepisami, które go faktycznie dyskryminują. Prawo odstąpienia od umowy kredytowej na zakup nieruchomości, którego wcześniej nie było, gwarantuje na przykład konsumentowi możliwość odstąpienia od umowy kredytowej, podjętej tuż przed umową notarialną, w ciągu 14 dni, jeśli planowana nieruchomość nie powiedzie się.
I to jest sensowne!
Uważam jednak za wstrętne, gdy rzekomi obrońcy konsumentów szukają sformułowań, które mogą prowadzić do - być może prawnie uzasadnionej - naruszenia umowy.
Byłoby miło, gdyby ci ludzie również zastanowili się nad konsekwencjami takich zaleceń, które już dziś stają się widoczne:
Zakres pouczeń prawnych, wskazówek itp. przybrał takie rozmiary, że niemal żaden klient nie jest w stanie tego ogarnąć. Wiele klientów reaguje nawet oburzeniem na wymagane wyjaśnienia w stylu: Czy traktują mnie Panowie za głupca? Wiele sensownych produktów i usług zniknie: Wiele mniejszych banków spółdzielczych i kas oszczędnościowo-kredytowych zrezygnowało już z doradztwa inwestycyjnego, ponieważ biurokracja związana na przykład z doradztwem inwestycyjnym nie ma już ekonomicznego uzasadnienia. Jeżeli gra w zakresie kredytów hipotecznych ma być prowadzona tak, że bank musi trzymać się warunków, a klient może, przy spadających stopach procentowych, być może dzięki trikom prawnym - uwolnić się z kredytu w każdej chwili - To co myślicie, jak długo jeszcze będą oferowane kredyty hipoteczne z 10-letnim terminem stałej stopy procentowej i dłużej? Już dzisiaj §489 BGB daje klientowi jednostronne prawo do wyjścia po 10 latach, to już jest nierównowaga na niekorzyść banku. Gdzie ma prowadzić to czysto paragrafowe myślenie i działanie w naszym społeczeństwie??



Oto porada, gdy zatrudniasz prawnika, co zrobić, aby sytuacja nie eskalowała:





Dlaczego nie postępujesz zgodnie z zaleceniem w artykule, aby przeprowadzić fachowe obliczenie rekompensaty za wykupienie przedterminowe lub skrupulatne zbadanie skuteczności dyspozycji odstąpienia od umowy?
Specjalista prawniczy chętnie przeprowadzi za 170 EUR bezpieczną prawnie pierwszą konsultację dotyczącą skuteczności dyspozycji odstąpienia od umowy.
Ja bym sobie to jednak potwierdził pisemnie i zażądał.
Ponieważ to, czy powinieneś polegać na jego zaleceniu, czy raczej zachęcać do procesu bez szans na sukces lub czy sąd podziela zupełnie odmienne oceny jego stanowiska prawnego, pozostaje twoim ryzykiem finansowym.
Jak długo uważasz, że po szybkiej spłacie pozostałej kwoty kredytu nadal będziesz mógł zaliczyć koszty procesu (może nawet do kolejnej refinansowania) przedstawione przez bank jako opóźnione żądanie rekompensaty za wykupienie przedterminowe przez wszystkie instancje sądowe?
I jak poradzisz sobie z ogromnymi kosztami, gdy stracisz lub będziesz musiał zgodzić się na ugodę, jeśli nie będziesz już mógł sobie pozwolić na proces?
Ja nie znam nikogo, kto tak szybko egzekwuje jak prawnik i (oprócz sądów) zamraża konta tak szybko jak sąd z otwartym roszczeniem kosztów procesu :-)

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Również w innych forach obecnie wiele się dzieje w tej sprawie. Uważam to za dobre i mogę tylko powtórzyć! Dla mnie było warto! Bez względu na to, co mówią miejscowi bankierzy....

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Privat1980
Cześć Macy,

dziękuję Ci za Twoje artykuły; wczoraj (11.02.2013) w NDR pojawił się podobny artykuł dotyczący często błędnych pouczeń o odwołaniu. Podzielam Twoje zdanie i bardzo interesuje mnie, jak odniosłeś sukces. Również jesteśmy w podobnej sytuacji: jesienią 2009 roku kupiliśmy mieszkanie i finansowaliśmy je prawie 5%. W jednym z Twoich artykułów oferowałeś, że chętnie nawiążesz kontakt, jeśli zostanie zostawiona wiadomość. Bardzo bym się z tego ucieszył, ponieważ również chcemy zaoszczędzić pieniądze, a współczucie dla banków u nas również jest ograniczone. Jeśli istnieje taka możliwość, dlaczego by jej nie wykorzystać, tylko dlatego że banki grożą swoim działem prawnym? Więc bardzo bym się ucieszył z krótkiej wiadomości.

Dziękuję

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez NaTwoim13
Kochana Macy,

proszę udostępnić mi swoje pouczenie o odstąpieniu od umowy (chętnie zanonimizowane, czyli tylko treść tekstu bez odniesienia do Pani osoby), a następnie chętnie pomogę wyjaśnić, czy jesteś krytykowana niezasłużenie.

Myślę, że to w interesie wszystkich.

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Drogi Panie Buhmann,

będę się tym zajmować dzisiaj albo jutro. Niestety jestem w drodze i muszę to zeskanować. Proszę o cierpliwość ;-)

Serdeczne pozdrowienia

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Tieto
Cześć,

chciałbym również wyraźnie podziękować Macy za umieszczenie tutaj swoich doświadczeń.

Obejrzałem w telewizji reportaż z programu NDR Markt, który pokazywał, że wiele kredytów hipotecznych jest obarczonych błędnymi pouczeniami o odstąpieniu od umowy. W rezultacie faktycznie obowiązuje wieczne prawo do odstąpienia, co oznacza, że nie trzeba płacić odszkodowania za wcześniejszą spłatę.

Przy dalszych poszukiwaniach w internecie natrafiłem także na materiał programu PlusMinus.

Hasło do wyszukiwarki: Widerrufs-Joker

Teraz zamierzam sprawdzić moje umowy w konsumenckiej organizacji ochrony praw.

Skontaktuję się teraz z Macy, aby zobaczyć, czy ma jeszcze jakieś dodatkowe wskazówki.

Szkoda, że jest tutaj tak atakowany, chociaż po prostu udziela pomocnych komentarzy i oferuje swoją pomoc w przeciwieństwie do niektórych innych użytkowników.

Pozdrowienia

Tieto

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Tieto,

Macy obiecała mi coś, patrz post przed nią, nadal z niecierpliwością czekam!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Macy
Spokojnie panie Buhmann, jak tylko wrócę do domu, dostanie Pan coś ;-) Mam nadzieję, że do czwartku znów będę w rodzimych okolicach.

Dziękuję Tieto za wkład i miłe słowa!

Re: Czy możliwe jest zerwanie umowy kredytowej z powodu błędnej informacji o prawie odstąpienia?

Napisany przez Finanzmakler
Cześć panie Buhlmann, czy otrzymałeś już informację o odstąpieniu od umowy od Macy? Minęło już trochę czasu.....

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata