Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące ustawowego i prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego oraz reformy systemu opieki zdrowotnej.

Re: Czy opłaca się ubezpieczenie w prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym dla urzędników podczas akcji otwarcia?

Napisany przez Lisa85
Cześć wszystkim,

stoię przed następującym problemem: niedługo zostanę mianowana na staż jako urzędniczka i muszę podjąć decyzję, czy pozostać dobrowolnie w publicznym ubezpieczeniu zdrowotnym (GKV) czy też prywatnie się ubezpieczyć (istnieje możliwość dobrowolnego członkostwa w GKV).

Ze względu na problemy zdrowotne z przeszłości (łuszczyca, alergia na kurz, ambulatoryjna terapia psychologiczna w 2009 roku oraz kilka innych dolegliwości) zakładam, że zostanę przyjęta tylko poprzez akcję otwartą z dopłatą 30% w PKV.

Czy warto zatem (nawet posiadając 50% zasiłku służbowego) rozważyć długoterminową zmianę (zasiłek służbowy pozostanie na poziomie 50% także na emeryturze) czy raczej spodziewać się trudności finansowych w długim okresie (wyższa służba cywilna)? Dziecko mogłoby zostać ubezpieczone przez małżonka w GKV... do JAEG jest jeszcze kilka lat, dzieci do tego czasu być może będą już nawet dorosłe i opuścić Dom rodziców.

Mój problem polega na tym, że nie wszyscy dostawcy biorą udział w akcji otwartej, a w ramach niej nie wszystkie taryfy są dostępne. W związku z tym ciężko mi ocenić koszty (lub świadczenia, które otrzymałabym... dodatkowe taryfy zazwyczaj są mi niedostępne), i nawet jeśli wybiorę taryfę u jednego ubezpieczyciela, nie jest pewne, czy ostatecznie ją otrzymam (DBV jest interesujący... ale mają kilka taryf... w tym przypadku przydałaby się Debeka, która ma tylko jedną, ale jest droga...).

Trudno jest znaleźć doradztwo - większość pośredników też raczej wykazuje małe zainteresowanie. Prawdopodobnie będę musiała skorzystać z płatnego doradztwa... jednak chciałabym mieć wstępną ocenę, czy warto się w to angażować oraz chciałabym poszukać informacji czytać w kilku kierunkach. Jako studentka nie mam zbyt dużo pieniędzy, aby sfinansować kilkugodzinną konsultację...

Czy ktoś tutaj miał doświadczenie w tej dziedzinie lub zna się na tej materii? Będę wdzięczna za wskazówki.

Pozdrowienia,
Lisa

Re: Czy opłaca się ubezpieczenie w prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym dla urzędników podczas akcji otwarcia?

Napisany przez Macy
Temat jest interesujący. Na początku chciałbym zadać pytanie, jakie korzyści otrzymujesz, jeśli pozostajesz w GKV? Szczególnie chodzi mi o składki. Jako urzędniczka otrzymujesz refundację kosztów. Jeśli dobrze przeczytałem Twoje informacje, masz 2 dzieci? W takim przypadku otrzymujesz nie 50%, ale 70% refundacji kosztów i musisz zapewnić jedynie 30% zabezpieczenia. Nawet jeśli przeskoczysz przez promocję otwarcia do PKV, wybierając odpowiedniego ubezpieczyciela, będziesz o wiele lepiej opłacalna niż w GKV. Nawet Twoje dzieci mogą być ubezpieczone w PKV z udziałem 20% i być może nadal płaciłbyś niższą składkę niż w GKV. Co dziwi mnie, to Twój komentarz drogie w kontekście Debeki. O ile mi wiadomo, Debeka to największe prywatne ubezpieczenie zdrowotne, a ponadto to instytucja pomocy wzajemnej działająca na rzecz sektora publicznego. Jest zwykle źle oceniana przez wielu pośredników, którzy znajdują setki argumentów przeciwko zawieraniu tam ubezpieczenia. Gdy zapytasz pośrednika, czy oferuje Debekę, w 99% będziesz usłyszeć Nie. Ale nie dlatego, że pośrednicy nie chcą, ale dlatego, że Debeka nie chce. Jestem od wielu lat w PKV i do dzisiaj nie żałuję tej decyzji. Wcale nie! W GKV jako pracownik musiałbym płacić ponad 600 euro na ubezpieczenie zdrowotne i opiekuńcze, a w PKV zdecydowanie mniej, bo poniżej 400 euro, z wszystkimi dostępnymi opcjami wyboru! Tyle w temacie. Ponadto, można skorzystać z raportu MAP-Report jako wsparcia w podejmowaniu decyzji. Mi to pomogło. Poza tym większość emerytów otrzymuje 70% refundacji kosztów!

Re: Czy opłaca się ubezpieczenie w prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym dla urzędników podczas akcji otwarcia?

Napisany przez Lisa85
Cześć Macy, dziękuję najpierw za twoją odpowiedź. W przypadku mojej sytuacji wyższe świadczenia nie obowiązują. U nas kraj wprowadził dla nowo zatrudnionych wejście na listę urzędników, że pozostaje przy 50% świadczeń, niezależnie od emerytury czy dzieci (zresztą jeszcze nie mam dzieci, to dopiero przyszłość). Debeka jest naprawdę droższa, poprosiłem o oferty od kilku ubezpieczycieli i (gdy doliczymy te 30%) jest naprawdę o 60 EUR droższa niż DBV (choć nie wiem, czy dostanę taki sam pakiet w DBV, ani jaka jest długoterminowa stabilność - mówi się, że Debeka ma bardziej stabilne składki). Pod względem świadczeń nie zauważam zbyt wielkich różnic między tymi dwoma ubezpieczeniami (Debeka znacząco poprawiła się przy przejściu na unisex...). Znam ubezpieczonych z obu firm, którzy są zadowoleni. Jednak martwię się o Debekę, czy składki w przyszłości nie wzrosną - to w końcu nowy pakiet, do którego wchodzę. Dodatkowo nie mam pojęcia, jak rozszerzenie zaskoczenia w innych obszarach po przekroczeniu JAEG wpłynie na "zdrowie" samej firmy. Proszę zrozumieć mnie właściwie - uważam tę akcję za dobrą, ale mam wątpliwości, jak to wpłynie finansowo na Debekę. Myślę, że w tym innym pakiecie trafi znacznie więcej złych ryzyk niż przez klauzulę otwarcia - dla urzędników istnieje jako stopień przed mianowaniem (co otwiera drogę do prywatnych ubezpieczeń) nadal lekarz służbowy... ale w przypadku pracowników nie. A jeśli policzę dopłatę, oszczędzę w prywatnym ubezpieczeniu tylko około 80 EUR miesięcznie w porównaniu z ubezpieczeniem publicznym, przynajmniej na razie (obniżenie wynagrodzenia początkowego w pierwszych trzech latach o 4% i w drugim etapie od A9). Wiem, że za kilka lat będzie więcej, myślę, że różnica nie będzie tak duża (ponad 250 EUR) dopóki jestem aktywny. I ryzyko, że w ogóle nie zaoszczędzę tak dużo, zawsze jest obecne - rozwój składki nikt naprawdę nie może przewidzieć. Niemniej jednak ubezpieczenie publiczne w późniejszym wieku byłoby tańsze... dlatego pytanie, czy opłaca się długoterminowo zmienić z takim dopłatą. Bez niej nie miałbym wątpliwości... ale dzięki najpierw za twoją opinię. Pozdrawiam, Lisa

Re: Czy opłaca się ubezpieczenie w prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym dla urzędników podczas akcji otwarcia?

Napisany przez Macy
Cześć Lisa, nie wiedziałem o nowych zatrudnieniach na etat. W mojej rodzinie znam tylko ustaloną przez mnie regulację. Rozumiem Twoje obawy bardzo dobrze. Co będzie za 30 lat?!? Nikt tego nie wie dokładnie, co może być nawet całkiem dobrze. Nie wiem dokładnie, jakie warunki zostały wprowadzone w nowej umowie zbiorowej, ale wiem, że Debeka z pewnością ma najmniejsze problemy finansowe na rynku ze względu na swoją wielkość. Widzę to po tym, że od lat płacę tam stosunkowo stabilną składkę. Znane mi warunki umowy są bardzo przejrzyste i w przeciwieństwie do wielu innych firm ubezpieczeniowych na prywatne ryzyko nie dokonuje się tam wybiórczej selekcji. Zarówno zdrowe, jak i mniej zdrowe ryzyka są ubezpieczone w jednej taryfie. To był jeden z powodów, dla których wybrałem Debekę około 8 lat temu. Ale jak już wspomniałem, podejdź do tego spokojnie i przede wszystkim nie angażuj się w kontakty z różnymi dziwnymi typami.

Re: Czy opłaca się ubezpieczenie w prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym dla urzędników podczas akcji otwarcia?

Napisany przez verschaukelt
Cześć Lisa,

nowe przepisy bardzo mnie interesują. Dla którego landu obowiązują? Do tej pory nie znalazłem informacji.

Decyzja o skorzystaniu z prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego zawsze jest trudna. Osobiście zawsze wybrałbym PKV, ponieważ tylko tutaj mam pewność, że warunki, które raz ustaliłem, będą wciąż obowiązywać po latach. W GKV regularnie zmniejsza się zakres świadczeń, a dodatkowo podnosi się składki. Udział pracodawcy jest już obecnie określony, a dalsze dostosowania składek musi ponosić w całości ubezpieczony. To, co jeszcze zostanie zmniejszone w zakresie świadczeń, jest nieprzewidywalne, ale różnica od końca lat 90. do dziś jest znacząca!

Oczywiście, oszczędności na pierwszy rzut oka może nie być tak duże, ale jak wyglądają objęte ubezpieczeniem świadczenia? Czy porównaliście tylko jeden rodzaj taryfy na poziomie GKV czy też uwzględnione są już jakieś ulepszenia?

Poza DBV i Debeką są także inne firmy ubezpieczeniowe posiadające klauzule otwarcia i oferujące specjalne taryfy dla urzędników i kandydatów na urzędników, które są bardzo dobrze ustawione w tym obszarze. Dla kandydatów na urzędników składki często są nawet niższe niż u konkurencji Debeka.

Pozdrowienia
verschaukelt

Re: Czy opłaca się ubezpieczenie w prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym dla urzędników podczas akcji otwarcia?

Napisany przez Lisa85
Witam,

regulacja dotyczy Badenii-Wirtembergii i jest obowiązująca tylko dla nowych zatrudnień na stanowiska urzędnicze (czyli ci, którzy zostali zatrudnieni przed 2013 rokiem nie są objęci tą zmianą).

Oczywiście inne ubezpieczyciele również biorą udział w akcji otwarcia - ale o ile mogę zauważyć, z częściowo bardzo słabymi stawkami pod względem świadczeń (niektóre są gorsze niż ubezpieczenie społeczne, a na to naprawdę nie zwracam uwagi). Nie znalazłem żadnego ubezpieczyciela, który oferuje porównywalne dobre świadczenia w obszarze rehabilitacji/kuracji jak ubezpieczenie społeczne. Szczególnie rehabilitacja jest dla mnie istotna ze względu na moje wcześniejsze choroby!

Oczywiście nie mam pełnego przeglądu wszystkich ubezpieczycieli biorących udział w akcji otwarcia - i nie wszystkie stawki są dostępne u tych ubezpieczycieli, którzy biorą udział w akcji otwarcia (np. DBV). Dlatego trudno jest się zorientować - oddziały ubezpieczycieli (np. Münchner Verein, Deutscher Ring) nie odpowiadają na odpowiednie zapytania. Ale szczególnie w kontekście dokonanych zmian uważam za istotne otrzymanie odpowiedzi od strony ubezpieczycieli! Uważam, że to prawie skandaliczne, że tak promuje się akcję otwarcia, a potem praktycznie zniechęca ludzi do ubezpieczenia się... nie jest to tak proste, jak się to zwykle przedstawia.

Czy myślałeś może o jakimś konkretnym ubezpieczeniu w ramach akcji otwarcia? Jestem wdzięczna za wskazówki. Ale DBV i Debeka wydają mi się być całkiem akceptowalne pod względem zakresu świadczeń... a jeśli chodzi o Debekę, to wiem, że rozwój składki w ostatnich latach był stosunkowo pozytywny w porównaniu z innymi... no i problemy z płatnościami, kiedy coś groźnego się stanie, mogą wystąpić praktycznie u każdego ubezpieczyciela.

Jak już mówiłem... jednym z moich największych problemów jest zdobycie dobrego przeglądu dostępnych możliwości... i to, co mnie przekonuje do Debeki, to fakt, że istnieje tylko jedna stawka, więc z góry wiem, na co się piszę, składając wniosek w ramach akcji otwarcia (taki wniosek można złożyć tylko raz). Kolejnym atutem DBV i Debeki jest stosunkowo krótki okres wsteczny ...nie musiałbym podać tak wielu swoich wcześniejszych chorób, być może znajdzie się łaskawy referent, który zaakceptuje mnie jako osobę z łuszczycą (oczywiście z dopłatą)...

Ale ogólnie rzecz biorąc, uważam, że świadczenia (pomijając rehabilitację itp.) w ubezpieczycielach, o których wspomniałem, są lepsze niż w ubezpieczeniu społecznym... a oszczędności na składkach prawdopodobnie wzrosną w ciągu najbliższych lat...

Pozdrowienia,

Lisa

PS: Przeszedłem już etapu kandydata

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata