Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Masz wiedzę na temat rynków? Jak wpływają one na giełdę? Jakie są przyszłe trendy gospodarcze? Na tym forum możesz wymieniać się poglądami z innymi użytkownikami.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Yen skorzystał z rosnącego strachu inwestorów o ryzykownych i kontynuował swój lot na wyżyny również dzisiaj. W obliczu spadków na rynkach akcji japońska waluta jest poszukiwana jako bezpieczna przystań inwestycyjna - powiedzieli handlowcy. Wyprzedaż w Azji zwiększa obawy inwestorów na całym świecie o ryzyko i sprzyja walutom uważanym za bezpieczne przystanie, takim jak frank szwajcarski i jen. dolar spadł do poziomu 115,16 jenów z niemal 117 jenów w piątek wieczorem w Nowym Jorku. ECB NIE ODSTĄPI OD SWOJEGO PLANU Kolejne zakupy jena są nieuniknione - powiedzieli handlowcy na ringu. Wielu giełdowych graczy spodziewa się obniżki stóp procentowych w największej na świecie gospodarce ze względu na rosnące obawy o koniunkturę. W rezultacie popularne transakcje carry trade tracą na atrakcyjności. Tymczasem w strefie euro wskazują na podwyżki stóp procentowych. W czwartek Europejski Bank Centralny prawdopodobnie podniesie swoją stopę procentową o czwarta punktów bazowych do 3,75 procenta. Tendencja dolara: dalsze osłabienie?, Mocny jen obciąża. Tendencja akcji: potencjał korekty i nadal dominująca presja walutowa. Trend boczny z tendencją do gwałtownych spadków cen na bardziej niewielkiej skali na FTSE Chinext, Nikkei, Nasdaq

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
-Tymczasowa przerwa dla dolara. -Rynki akcji technicznie pod oznakami słabej odbudowy. Dobrze dla portfela i nerwów inwestora. A co z renminbi? Chińska waluta znajduje się wyraźnie w trendzie wzrostowym. Pytanie tylko, jak szybko będzie rosła. Stały kurs wymiany jest determinowany i kontrolowany przez silne podejście polityczne i rząd. Renminbi stopniowo zyskuje na wartości, aby uniknąć ewentualnych napięć w handlu z USA i innymi krajami. Chiński rząd będzie szybko, ale przede wszystkim kontrolowanie realizował to przedsięwzięcie przy użyciu potrzebnych narzędzi.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez beta
Globalist pisze: -Tymczasowa chwila wytchnienia dla dolara. -Rynki akcji w technicznym, słabym wyzdrowieniu? Dobre dla portfela i nerwów inwestorów. A co z juanem? Chińska waluta wyraźnie podąża w górę. Pytanie tylko, jak mocno wzrośnie. kurs waluty jest określany i kontrolowany przez silne stanowisko polityczne i rząd, a następnie kontrolowany. Juana będzie stopniowo wzmacniana, aby uniknąć możliwych napięć w handlu z USA i innymi krajami. Chiński rząd będzie szybko, ale przede wszystkim kontrolowanie realizować ten cel za pomocą niezbędnych narzędzi.
Bardzo interesujące, co pisze taki newsletter od CS, co?! auć

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Wygląda na to, że CS ma podobne zdanie? Może się zdarzyć. :lol:

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Wujek Sam ratuje? Szybko można by uwierzyć, że inwestorzy z całego świata zdobyli nowe ulubione słowo. Obroty kary od kilku dni są na ustach wszystkich i powodują gwałtowne zaburzenia na międzynarodowych rynkach walutowych. W tych transakcjach uczestnicy zadłużają się w walutach o niskich stopach procentowych, takich jak jen lub frank, aby ponownie zainwestować je w waluty o wyższych stopach zwrotu. Jest zatem jasne, że obroty kary opłacają się tylko wtedy, gdy szerokość zmian na rynku walutowym jest niewielka, a gotowość do ryzyka inwestorów jest wysoka. Teraz prawdopodobnie każdy zauważył niedawne turbulencje na giełdach papierów wartościowych. Skutkuje to tym, że pożądane niemal bezryzykowne stopy zwrotu, z którymi można spłacić kredyty w jenach i frankach, obecnie nie można łatwo zrealizować. Konsekwentnie te spekulacyjne pozycje są szybko likwidowane. Japońskie ministerstwo finansów szacuje wolumen dla jena na 65 do 130 miliardów euro. Dlatego w ostatnich dniach jen zyskał znacznie na wartości, a dolar i euro straciły. To zjawisko jednak powinno być tylko tymczasowe. Różnica w stopach procentowych między Japonią a strefą euro nie zmieniła się zbytnio pomimo ostatniego podniesienia stóp procentowych przez Bank Japonii. Zwłaszcza, że EBC wkrótce również podniesie stopy procentowe, a stary dystans powinien zostać przywrócony. Zatem: Podstawy do obrotów kary pozostają zachowane. Pytanie brzmi tylko, kiedy inwestorzy walutowi odzyskają wystarczająco dużo zaufania do rynków. Dokładne oszacowanie tego jest praktycznie niemożliwe.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Dany1
Wygląda na to, że CS ma podobne zdanie? Zdarza się. :lol: Może też być, że CS skopiował wszystko od Ciebie... być może z Twojej strony internetowej? https://www.globalist.net/html/services.html

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez 2cybercrash
Jak mówi starożytne japońskie przysłowie: Kopiowanie jest lepsze niż uczenie się. A może to było na odwrót?

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Kto tu kogo kopiuję? :lol: Dolar rośnie, co poprawia nastrój inwestorów. Reakcja Europejskiego Banku Centralnego może być zaskakująca. Właściciele domów mogą odetchnąć z ulgą. 8)

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Niezwykle silny dolar Amerykańska waluta zakończyła tydzień z kursowymi wzrostami w odpowiedzi na opublikowanie danych dotyczących rynku pracy w USA. Wzrost zatrudnienia wyniósł średnio tyle, ile oczekiwano, ale niektórzy uczestnicy rynku spodziewali się znacznie gorszych danych. Dolar wzrósł do jena do 118,30 jenów z poziomu 117,30 jenów tuż przed opublikowaniem danych. euro natomiast spadło do około 1,31 dolara z wcześniejszej wartości referencyjnej ustalonej przez EBC na poziomie 1,3155 (dzień wcześniej 1,3152) dolara.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Dzisiaj obserwujemy techniczną reakcję jena. Dolarowi nie udało się przekroczyć poziomu 119 JPY. Jeśli teraz wsparcie na poziomie 116,90 JPY nie utrzyma się, korekta może się rozszerzyć do obszaru 115,56 JPY.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Kryzys na rynku nieruchomości w USA - dolar traci na wartości. euro wzrosło we wtorkowe popołudnie po rozczarowujących danych dotyczących sprzedaży detalicznej w USA, przekraczając 1,32 dolara, a następnie oscylując wokół 1,3215 dolara. Zmniejszone skłonności do ryzyka inwestorów spowodowały natomiast wzrost jena w stosunku do dolara i euro. W południe dolar kosztował 117,35 jenów, a euro kosztowało 154,60 jenów. Wygląda na to, że ponownie rozwiązywane są transakcje carry trade.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Kryzysy na rynku nieruchomości nadal wpływają na dolara. Wartość euro wzrosła w środę, wspierana przez kryzys na amerykańskim rynku nieruchomości. Nawet lepszy niż oczekiwano bilans handlowy USA nie wywarł presji na euro. W popołudniowych godzinach europejska wspólna waluta notowana była po kursie 1,3232 dolarów amerykańskich, po wcześniejszym spadku nawet do 1,3180 dolarów. Europejski Bank Centralny (EBC) ustalił kurs referencyjny na poziomie 1,3183 dolarów w południe (wtorek: 1,3218). Oznaczało to, że dolar był wart 0,7586 euro (0,7565). Trudności na amerykańskim rynku nieruchomości obciążają dolara amerykańskiego, powiedział Carsten Fritsche z Commerzbanku. Kilka amerykańskich firm hipotecznych specjalizujących się w wysokoriskowych pożyczkach niedawno wpadło w tarapaty z powodu spadających cen nieruchomości. Fritsche nie spodziewa się, aby problemy w tym segmencie rozprzestrzeniły się na cały rynek nieruchomości i tym samym na całą gospodarkę USA. Niemniej jednak, niepewność pozostaje, a wpływ psychologiczny jest silny. Nawet niższy niż oczekiwano deficyt handlowy nie mógł wesprzeć dolara, powiedział Fritsche. Deficyt ten znacząco zmalał w czwartym kwartale 2006 roku bardziej niż przewidywano. W konsekwencji, według analityków Commerzbanku, bilans handlowy powinien coraz bardziej tracić na znaczeniu jako czynnik negatywny dla dolara. Dlatego też obecna dewiacja euro od fundamentalnie odpowiedniego poziomu około 1,10 dolara staje się coraz mniej uzasadniona. EBC ustalił kursy referencyjne dla jednego euro w stosunku do innych głównych walut na poziomie 0,68535 (0,68310) funta brytyjskiego, 153,66 (154,14) jena japońskiego i 1,6070 (1,6095) franka szwajcarskiego. Cena trojańskiej uncji złota była ustalona w Londynie na 643,25 (650,80) dolara. Kilo złota kosztowało 15 620 (poprzedni dzień: 15 805) euro.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Uwaga, nadciąga Młot! Chiny zamierzają w przyszłości odpowiednio wykorzystywać swoje ogromne rezerwy dewizowe poprzez nowo tworzoną państwową spółkę inwestycyjną. dolar spada o prawie 2%

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Blister mieszkaniowy w USA niedługo pęknie. Już dymiący. Karuzela kredytowa grozi pełnym zatrzymaniem. Nie tylko w Ameryce, ale szczególnie w Hiszpanii. Decyzja dotycząca stóp procentowych Amerykańskiego Banku Centralnego w środę. Tylko on może jeszcze w miarę stabilnie wesprzeć dolara i oddalające się rynki dobrymi słowami. Bo jedno jest pewne: Pęknięcie bańki mieszkaniowej ostatecznie pociągnęłoby za sobą również amerykańskie spożycie w dół

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
euro ustabilizował się w poniedziałek w okolicach poziomu 1,33 dolara. Według handlowców inwestorzy byli nerwowi i czekali na nowe dane dotyczące rynku nieruchomości w USA. Jak będzie rozwijać się sytuacja gospodarki USA w nadchodzących miesiącach, w dużej mierze zależy od stanu amerykańskiego rynku nieruchomości.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Simona
Ten tekst jest z zeszłego czwartku, ale wciąż aktualny - prawie jakby mój, ale tylko prawie ... ▶️ 15.03.2007, 18:46 To ma rękopis Bena Bernanke przez Jochen Steffens Czasami warto dokładniej przyjrzeć się osobie, która ma wpływ na losy giełdy. Niedawno dołączyłem tu do Was psychogram Bena Bernanke. Zawierał on ważne zdanie, które przypomniało mi się dziś rano w związku z pewnymi nowościami. Najpierw nowości: Goldman Sachs chce wesprzeć finansowo dostawców kredytów hipotecznych, oferując im hojne kredyty. Wyraźnie uspokoiło to rynki. W związku z tym przypomniało mi się, że Ben Bernanke bardzo dogłębnie zajmował się Krachem z 1929 roku. To od niego, Bena Bernanke, pochodzi też spostrzeżenie, że wtedy nie wystarczyłoby jedynie obniżyć stopy procentowe i nawodnić rynek płynnością, ale Fed musiałaby też finansowo wspierać banki! I jak wspomniał dziś rano mój kolega Robert Rethfeld w odniesieniu do informacji dotyczących Goldmana, Ben Bernanke wyraźnie jest w bliskim kontakcie z bankami. Jeśli dodać do tego ważną informację, wtedy otwarcie widać rękę Bena Bernanke. Długie przygotowania Jak już wspomniałem, kryzys na rynku nieruchomości w USA jest omawiany od lat, co oznacza, że musiały zostać opracowane odpowiednie plany i strategie. Te problemy nie pojawiają się zaskakująco na rynku. Jeśli widzisz zagrożenie, to starasz się przygotować. I szczerze mówiąc, że zmienne stopy procentowe przy rosnących stopach procentowych stanowią zagrożenie, przeczytałem już w 2003 roku. Chodzi jednak o coś innego I jeszcze jedno chcę podkreślić, tylko po to, by uwydatnić istotną różnicę: Rynek akcji w zasadzie nie staje nerwowo z powodu trawiącego rynek nieruchomości w USA. Rynek nieruchomości już od ponad pół roku dramatycznie się kurczy, ale nie powstrzymało to kursów przed dalszym wzrostem. Chodzi tutaj o coś zupełnie innego: Prawdziwą przyczyną problemów są zbyt wysokie stopy procentowe, które teraz zmuszają Amerykanów o słabej zdolności kredytowej na kolana. Ci zaciągnęli tanie kredyty o zmiennym oprocentowaniu i teraz nie są w stanie ponieść wyższych obciążeń odsetkowych. Ta różnica jest istotna, aby zrozumieć, że obecnie dostawcy kredytów hipotecznych są w pewien sposób pierwszymi ofiarami wysokich stóp procentowych, czyli pierwszym sygnałem ostrzegawczym. Jeśli stopy procentowe pozostaną na takim poziomie, a nawet dalej wzrosną, to kolejne ofiary pojawią się: Firmy uzależnione od bardzo dużych kredytów, lub potrzebujące nowych kredytów. I takie firmy znajdują się również na Nasdaq. Coś podobnego mieliśmy już w latach 2000-2003, co wówczas doprowadziło między innymi do tego ekstremalnego spadku wskaźnika. Podsumowując: Należy jednoznacznie stwierdzić, że ten kryzys mniej wskazuje na krasę rynku nieruchomości w USA (myślę, że ta jest już w dużej mierze za nami, nawet jeśli obecne nierentowne kredyty trafią na rynek, to nie zmieni to zbyt wiele) jak na pierwszy sygnał ostrzegawczy dla Fedu, że podwyżki stóp procentowych zaczynają teraz pokazywać swoje brzydkie strony. Obciążenie dla konsumpcji wciąż do opanowania Pleśń, która w wyniku wysokich stóp procentowych niesie się przez słabych dłużników, będzie oczywiście obciążała konsumpcję. Na razie może to być zrekompensowane przez rosnący rynek pracy w USA. Jednak jeśli stopy procentowe nie zostaną wkrótce obniżone, to istnieje realne zagrożenie znacznego spadku na rynku pracy w USA, co może obciążać gospodarkę USA. I w ostatecznym rozrachunku pozostaje jedno decydujące pytanie: Czy Fed wkrótce obniży stopy procentowe, czy pozostanie przy swojej polityce procentowej? Tutaj padnie decyzja o dalszym wzroście kursów lub dłuższym upadku wskaźników giełdowych w USA. I w tym kontekście, jak już zapowiedziałem, chcę poruszyć kolejny temat: Wybory w USA Będę teraz nieco spiskowy, tak, wiem: ha, ha. Wiemy, że prezydent Bush został odesłany. Moje informacje wskazują, że nie ma już nawet prawdziwego poparcia w swoich własnych szeregach. W 2008 roku najprawdopodobniej najgorszy prezydent USA dla wizerunku zniknie z wielkiej sceny polityki (istnieje, o ile mi wiadomo, nieoficjalna zasada, że prezydent USA nie kandyduje więcej niż dwa razy). Myślę, że wiele osób na całym świecie westchnie z ulgą, gdy to się stanie. Ale Republikanie nie opuszczą bez walki Demokratów. Nawet nie jestem pewien, czy Republikanie już przegrali. Trzeba być ostrożnym przy ocenianiu kampanii wyborczej w USA, która często toczy się bardzo emocjonalnie i z ogromną ostrością. Republikanie potrzebują zdrowej gospodarki Ale jedno jest pewne: Jeśli amerykańska gospodarka zacznie chwiać się pod koniec roku i nie odbierze sił w 2008 roku, to wybór będzie rozstrzygnięty. Gdyby teraz upadł cały rynek kredytów hipotecznych, a Fannie Mae i Freddie Mac (największe amerykańskie banki hipoteczne) wpadłyby nawet w tarapaty i pociągnęły za sobą rynek akcji USA, to samo to byłoby już prawdopodobnie rozstrzygające dla wyniku wyborów. Tak więc Republikanie muszą zrobić wszystko, aby amerykańska gospodarka w 2008 roku prezentowała się niezwykle korzystnie i szkody na rynku kredytów hipotecznych były możliwie niewielkie. Niskie bezrobocie, dobre zarobki i tanie paliwo, ale także w USA zakochane w akcjach: Wysokie wartości indeksów są gwarantem zadowolonego społeczeństwa. Niewielkie szanse Teraz Demokraci mają większość w Kongresie i Senacie. Politycznie więc niewiele tu można osiągnąć. Oczywiście Demokraci będą próbować zablokować wszystkie ustawy, które w jakiś istotny sposób wpłyną na amerykańską gospodarkę. Co więc pozostaje Republikanom? W zasadzie pozostaje tylko Fed, który może stymulować gospodarkę poprzez stopy procentowe. W tym kontekście warto zapytać, kto właściwie mianował Bena Bernanke. Teraz można powiedzieć, że Fed jest niezależny od wpływów zewnętrznych. Ale bądźmy szczerzy, gdyby mieliśmy kogoś, kto zapewniłby nam cholernie dobrą pracę (szefa banku centralnego), to również odczuwalibyśmy pewne, być może nieświadome zobowiązanie. I z pewnością byłoby się, oczywiście tylko w ramach dozwolonego, skłonnym od czasu do czasu pomóc, gdyby to było konieczne. Jednak niektórzy lubią przesadzać i nie zauważają, jak sami stają na bok ze swoimi przeciwstawieniami, co mieliśmy okazję doświadczyć w latach po Krachu w niektórych firmach. To jednak inny temat. I oto mamy idealną teorię spiskową! Możemy zatem założyć, że nawet Ben Bernanke będzie w pewnym stopniu wciąż zobowiązany do Republikanów. Ale chcę podkreślić, że to już należy do kategorii: teoria spiskowa, a wiecie, co sądzę o większości tych teorii. Jednak nie o to chodzi, czy ta teza jest prawdziwa. Chodzi raczej o to, czy wielu wierzy, że może być prawdziwa. Jeśli nawet w niewielkim stopniu zacznie rysować się, że Ben Bernanke wykazuje jakieś umiar w stosunku do obniżek stóp procentowych, to wielu z tych powyżej wspomnianych będzie to podejrzewało i odpowiednio działało na tej podstawie. Taktycznie myśląc? I skoro już przy tym jestem: Być może nawet w kontekście wyborów w 2008 roku korzystniej jest zachować stopy procentowe na nieco wyższym poziomie, aby gospodarka nie przegrzała się już teraz. Może reakcja nastąpi dopiero latem z pierwszym obniżeniem stóp do 5%, po którym w zimie 2007 roku i na początku 2008 roku nastąpią kolejne dwa obniżki, dzięki czemu dojdziemy do poziomu 4,5%. Ponieważ obniżki stóp procentowych mają efekt opóźniony o sześć miesięcy, latem 2008 roku mielibyśmy świetny klimat wyborczy. Teraz można powiedzieć, że to wyssane z palca. Ale faktycznie próba rządów, aby amerykańska gospodarka błyszczała w wyborczym roku, to główny powód, dla którego lata przedwyborcze są prawie zawsze bardzo pozytywnymi latami na amerykańskiej giełdzie. Rynek już rok wcześniej antycypuje spodziewane pozytywne ożywienie gospodarcze roku wyborczego w USA! Więc czy to tak spiskowe? Pozostawiam to z uśmiechem na twarzy i teraz zajmuję się przygotowaniami do Invest in Stuttgart. Dlatego dziś nie otrzymają Państwo danych o koniunkturze w USA. Ale być może spotkamy się na stoisku wydawnictwa Investor! Pozdrowienia Twój Jochen Steffens __________________________________________________ Pozdrowienia, Simona

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Iran zatrzymał 15 brytyjskich marynarzy, pogłębiając trwający kryzys w relacjach z Wielką Brytanią. Traderzy realizują zyski, gdy rośnie cena ropy i niepewność co do możliwego ataku. dolar pozostaje w zawieszeniu, ale prawdopodobnie niedługo znajdzie się na poziomie 1,20.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez richard100
Zawsze reprezentuje się zdanie, w którym najlepiej się wypada. Jeśli nie mam już akcji w PF, to chciałbym również korektury, aby ponownie wejść. ? Z giełdą jest pewnie podobnie jak z pogodą... nie możemy jej kontrolować... możemy tylko sobie życzyć. Dlatego mogę zrezygnować z takich postów. ? Pozdrowienia, Rich

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Naja Rich Zgodnie z Twoim wpisem, czyż nie mam zakładać, że żałujesz, że nie wysiadłeś? Czy może reagujesz tylko z odrobiną zazdrości? Chociaż tak można to zrozumieć i z racji osiągniętej wydajności miałbyś ku temu wszystkie powody, to jednak nie wierzę. 8) giełda to nie jednokierunkowa ulica. Każdy powinien podążać własną drogą i wyrażać swoje zdanie. Ja także to robię i piszę nawet przy ładnej pogodzie. 8)

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Hans
Globalist pisze: euro ustabilizował się w poniedziałek w okolicach poziomu 1,33 dolara. Według handlowców inwestorzy zachowywali się nerwowo i czekali na nowe dane dotyczące rynku nieruchomości w USA. Jak będzie rozwijała się sytuacja gospodarcza w USA w nadchodzących miesiącach, w dużej mierze zależy od sytuacji na amerykańskim rynku nieruchomości.
...przesadne przesadzanie... nie wierzcie we wszystko, co tu jest plecione

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Hans pisze:...bezgłośnie przesadzone...nie wierzysz we wszystko, co tu jest wypisywane. No cóż Hansie Z takim podejściem na pewno osiągnąłeś swoje prawdziwe poziom. :wink: Obecnie płynność jest celem. Dowodzi tego niedawne sondażu przeprowadzone wśród menedżerów funduszy na zlecenie banku inwestycyjnego Merrill Lynch. Głównym motywem jest obecnie oczekiwanie na właściwy moment dla inwestycji generujących zyski. Pomimo wzrostu kursów na giełdach akcji, obserwatorzy wciąż ostrzegają, że mogą pojawić się dalsze problemy z amerykańskim rynkiem hipotecznym, co mogłoby ponownie niekorzystnie wpłynąć na kursy.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez richard100
Globalist pisze: [Płynność jest obecnie ważna. Dowodzi tego m.in. ostatnie sondaż przeprowadzony wśród menedżerów funduszy na zlecenie banku inwestycyjnego Merrill Lynch. Obecnie głównym powodem jest oczekiwanie na odpowiedni moment do bardziej dochodowych inwestycji. Pomimo wzrostu kursów na giełdach, obserwatorzy wciąż ostrzegają, że amerykański rynek hipoteczny może nadal zagrać niekorzystnie, co mogłoby negatywnie wpłynąć na kursy.
Pasuje do tego powiedzenie przeczytane w FuW.: Nie ubóstwia nas strata pieniędzy, lecz strach przed nią. (jeśli nie jest to prawda, to chociaż skłania do refleksji. :lol: Pozdrawiam Rich

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Karat
Hallo Globalisto Opinie analityków nie powinny być traktowane zbyt poważnie. W końcu każdy kiedyś ostrzegał lub zalecał wejście na rynek. Decydujące jest to, co właściwie dzieje się w rzeczywistości. Analitycy zazwyczaj nie trafiają w dokładny moment. Ci, którzy potrafią wybrać właściwy moment, robią to po prostu z czystym przypadkiem. Wśród tysięcy analityków zawsze kilku ma rację. Ci, którzy odgadli sytuację, cieszą się zyskiem, a inni wracają do porządku dnia tak, jakby nic się nie stało, rozpowszechniając znów nowe nonsensy. Faktem jest po prostu to, że na giełdzie rzeczy rozwijają się w górę i w dół, albo po prostu stoją w miejscu. Ceny spadają, gdy akcje wzrosły zbyt szybko w stosunkowo krótkim czasie. Natomiast ceny rosną, gdy akcje są zbyt tanie, a inwestorzy decydują się na ponowne wejście na rynek, bo musi wreszcie coś się wydarzyć. Sztuką inwestowania jest właśnie trafianie w te punkty zwrotne. Ale kto chciałby sprzedawać, gdy ceny rosną, a gdy spadają lub akcje są na dnie, ze strachu nikt nie chce kupować. A właściwie nikt to trochę za mocne słowo, bo Mądrzy już kupują albo kupili wcześniej, zanim pozostali zastanowią się nad ponownym wejściem na rynek. W tych decyzjach analitycy nie mogą nam pomóc, bo tak samo niewiele wiedzą jak my. Dlatego pozostaje tylko jedno - trzymać się jednej prostej zasady. Sprzedawać przy przesadach, a wchodzić w grę przy atmosferze wyprzedaży. Czasami po prostu nie ma nic do zrobienia. Karat

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez richard100
Cześć Karat, W pełni popieram Twój komentarz. Nie czytam już tych raportów analityków, w przeciwieństwie do przeszłości. Podążam własną ścieżką. Jak mówisz, sprzedaj, gdy wszyscy wchodzą (jeśli jest zysk), kupuj gdy panuje atmosfera apokalipsy. To już wystarczająco trudne, zwłaszcza to drugie... :wink: Pozdrowienia, Rich

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
richard100 pisze: Cześć Karat, Podążaj swoją własną drogą. Jak mówisz, sprzedawaj, gdy wszyscy wchodzą (na zysk), kupuj w sytuacji zagłady. To samo jest wystarczająco trudne, zwłaszcza to ostatnie.. :wink: Pozdrowienia Rich
Jak można osiągnąć zysk przy takiej strategii?

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
US-Immoblase puszcza powietrze Zaufanie „budowniczych domów“ w USA nadal maleje, jak wynika z comiesięcznego badania przeprowadzonego przez National Association of Home Builders (NAHB). Odpowiedni wskaźnik spadł z 61 do 57 punktów, jak poinformował NAHB w poniedziałek. Tym samym wskaźnik ten osiągnął najniższy poziom od kwietnia 2003 roku. Niemniej jednak wskaźnik powyżej 50 wskazuje, że większość budowniczych domów uważa warunki rynkowe za korzystne dla budowy domu. Dave Wilson, prezydent stowarzyszenia, wyjaśnił, że budowniczowie reagowali na wyższe stopy procentowe i rosnące ceny energii. Ponadto wielu zainteresowanych odkładało budowę domu ze względu na wysokie ceny gruntów – dodał Wilson. Źródło: börsego

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Karat
...... wskazana w zaszyfrowany sposób podczas ostatniego posiedzenia FED możliwość obniżenia stóp procentowych mogłaby ponownie dać odwagę budowniczym domów. Jeśli gospodarka pozostanie stabilna, to również akcje mogłyby się rozwijać korzystnie. Z drugiej strony, obniżki stóp procentowych mogą wskazywać na pogarszającą się sytuację gospodarczą. Jednakże istnieje duża szansa, że wszystko ustabilizuje się na względnie wysokim poziomie. Instytut Kiloński ds. Badań Gospodarczych lub jakkolwiek się nazywa, opracował przewidywania dla Niemiec na rok 2008 i są one dobre. Wzrost szacowany jest już nie na 2,8%, jak w tym roku, ale tylko na 2,5%. To już coś. Fundamentalne dane dotyczące akcji powinny więc pozostać dobre przez jakiś czas. Niemniej jednak zawsze z wrażliwymi reakcjami na wyjątkowe wydarzenia geopolityczne. Takie spadki w niższym jednocyfrowym zakresie (2% - 5%) są zazwyczaj szybko odrobione. W tej konstelacji rynkowej ● prawdopodobnie spodobają Ci się: ● Barrier Reserve Convertibles ● i ● Mini Long ABN nie jest źle. Dla BRC ważny jest punkt zakupu, ale nie tak bardzo. To jednak miłe, gdy można go kupić poniżej 100% i uzyskać zysk z kursu. W przypadku Mini Long punkt zakupu jest bardziej decydujący dla zwrotów. Ale tutaj również masz więcej czasu, ponieważ Mini Long nie ma utraty czasu. Nawiasem mówiąc, zmiana z czasu zimowego na czas letni nie miała wpływu na Mini Long ;-)! To uspokajająca informacja. Karat

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Niby tak, obawy są obecne. Ale też nie dzieje się to tak szybko! Pojawia się pytanie, czy obniżka stóp procentowych tym razem miałaby podobnie silne skutki jak na początku tego dziesięciolecia, kiedy Rezerwa Federalna obniżyła swoje stopy procentowe z 6,5 do jednego procenta. Wtedy skutki dla gospodarki ogólnej, przede wszystkim dotyczyły rynku hipoteczno-nieruchomościowego: W Ameryce właściciele domów mogą znanego każda chwili zrezygnować z kredytu hipotecznego bez ponoszenia opłat za przedterminową spłatę - a następnie ponownie zadłużyć się na niższe stopy procentowe. Ale już wczoraj doniesienia o siedmioletnim minimum w sprzedaży nowych domów w USA zepsuły nastrój. Według danych Departamentu Handlu USA w lutym 2007 liczba nowych sprzedaży domów w USA spadła nieoczekiwanie. Cena ropy, która wczoraj osiągnęła trzymiesięczne maksimum, nadal pozostaje na wysokim poziomie i w tej chwili oscyluje nieco poniżej poziomu 63 dolarów za baryłkę.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Aktualny komentarz rynkowy Benzyna droga, ropa naftowa i olej opałowy tańsze. Od początku marca trwa ten sprzeczny rozwój sytuacji. Przypisuje się go złej sytuacji rafinerii w Stanach Zjednoczonych oraz przyszłemu zapotrzebowaniu na benzynę. Od wczoraj trwa zbliżenie. Benzyna pociąga za sobą resztę kompleksu naftowego do góry. Problemy techniczne w USA odciskają swoje piętno na rynku. Obecnie wygląda to tak, jakby powtarzał się rozwój z poprzednich lat. Nieznany jest wpływ ochładzającej się koniunktury w USA. Ta okoliczność ostatnich lat nie była obecna. Odciska ona wyraźne ślady na dolarze. Jego wartość spada. Wczoraj jednak zyskał na wartości wbrew trendowi.Czynniki wzrostowe (biczujące):Problemy rafinerii w USAMocny spadek zapasówSankcje wobec IranuDługoterminowy wzrost popytuCzynniki obniżające (niedźwiedzie): Spadek siły koniunktury w USAOPEC utrzymuje limity produkcjiPopyt sezonowo spadaArabia Saudyjska chce znacząco zwiększyć zdolności produkcyjne do 2009 rokuNasze ceny oleju opałowego podniosą się. Na światowym rynku ceny rosną gwałtownie. Krajowy rynek nie może uciec przed tym trendem. Ani niskie zapotrzebowanie nie pomoże. Krótkoterminowo trend boczny ucierpi. Długoterminowo ma nadal szansę przetrwania. Sytuacja na rynku, mimo jednoznacznie biczującego kierunku cen, wcale nie jest jednoznaczna. Jednakże istnieje zagrożenie wzrostu cen wiosennego jak w poprzednich latach.Źródło: eDI

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Springer
Nie wiem, to tu jest jak na bazarze. Nawet samowypełniające się proroctwa jakoś się tam dopasowuje do schematu, żeby pasowało... W każdym razie, tutaj tak mi się wydaje czytając wątek...

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Dany1
Globalist pisze:Aktualny komentarz rynkowy Benzyna droga, ropa naftowa i olej opałowy tańsze. Osobiście interesują mnie jeszcze ceny benzyny i oleju do kosiarki, bo już niedługo zaczyna się główny sezon ogrodowy. Czy masz też te informacje pod ręką? https://www.schlapp-gelacht.de/?p=320

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Aktualnie odzwierciedla to ogólną sytuację na giełdzie. :lol:

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez beta
Iran może produkcję benzyny prowadzić gorzej/mniej efektywnie, ponieważ brakuje mu zdolności produkcyjnych, ale zapotrzebowanie jest duże. Naftę mają wystarczająco. Iran jest przez to hamowany. Tak zostało to właśnie wyjaśnione na antenie n-tv (którą będę miał tylko jeszcze przez 3 dni, po czym zostanie wyłączona przez Cabelcom :twisted: )

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Decydujące czynniki dzisiaj: Sektor energetyczny napędza giełdy na całym świecie. ? dolar pozostaje twardy jak jaja ? Zaczynamy kolejną rundę.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
EUR/USD w wtorek opublikowane zostaną dane gospodarcze :wink:

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Korekta jest tutaj. Słabe dane dotyczące sprzedaży detalicznej obniżają kursy Wielu czekało na nią - korektę. Teraz przynajmniej są na nią sygnały. Dzisiejsze dane dotyczące sprzedaży detalicznej znacznie ustępowały już obniżonym oczekiwaniom. Wielu wykorzystuje to jako pretekst do sprzedaży. Do tego dochodzi jeszcze instynkt stadny.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Springer
Globalist pisze: Korekta jest tutaj. Słabe wyniki sprzedaży detalicznej obniżają ceny Wielu oczekiwało na nią - korektę. Teraz przynajmniej są na to wskazówki.
Nie czytam nawet dwóch linijek od ciebie, a już się sobie przeczą....(czytaj: pogrubione słowa.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
No cóż, nazywa się to właśnie wybieganiem w przyszłość.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Simona
Troski pana Bernanke: (Przy okazji, one znikną. Jeśli wszyscy się na to nabiorą...-). Jeszcze coś: W niedzielę jest Dzień Matki. A poza tym: W przyszłym tygodniu pogoda miała się poprawić. Informacja z środy, ale nadal aktualna: 09.05.2007 20:52 Co teraz, panie Bernanke? Stopy procentowe w USA pozostały niezmienione. Jednak kiedy zostaną obniżone, jest nadal niejasne. Indeks Dow Jonesa po krótkiej przerwie kontynuował wzrost. Komitet Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej (Fed) pod przewodnictwem szefa Fed Ben Bernanke pozostawił stopy procentowe na poziomie 5,25 procenta, co było zgodne z oczekiwaniami. Jako uzasadnienie podano między innymi, że gospodarka prawdopodobnie będzie rozwijać się w umiarkowanym tempie w ciągu tego roku. Chociaż spodziewane jest ograniczenie inflacji, istnieje możliwość utrzymywania się presji inflacyjnej z uwagi na wysokie wykorzystanie mocy produkcyjnych w gospodarce. Bankierzy zasygnalizowali w swoim oświadczeniu, że inflacja nadal stanowi zmartwienie. W związku z tym na razie nie można się spodziewać obniżek stóp procentowych. Jednak wielu handlowców miało nadzieję, że Fed już teraz może wskazać, kiedy nastąpi obniżka stóp procentowych. Chwila namysłu Indeks Dow Jonesa zareagował krótko po decyzji dotyczącej stóp procentowych i pierwszych komentarzach, stracił początkowe zyski. Jednak bardzo szybko się podniósł. dolar skorzystał na spodziewanej stabilności stóp procentowych i związanej z tym wyższej rentowności inwestycji w dolarze. euro kosztowało 1,3530 dolara, krótko przed decyzją dotyczącą stóp euro notowane było po kursie 1,3555 dolara. Spodziewana stała wysokość stóp procentowych spowodowała spadki kursów obligacji skarbowych, co wiązało się z wyższą rentownością obligacji. Słaby wzrost Według pierwszej szacunkowej, wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale 2007 roku wzrósł jedynie o 1,3 procent w skali roku najsłabsze tempo od czterech lat. Jednak wyższe ceny energii w marcu znacząco podgrzały inflację w USA: Ceny konsumenckie wzrosły sezonowo o 0,6 procent w skali miesiąca. W rezultacie roczny wskaźnik inflacji skoczył do 2,8 procenta. Jednak wyłączając wahliwe ceny żywności i energii, obraz był bardziej korzystny: wzrost w ujęciu miesięcznym wyniósł zaledwie 0,1 procenta. ski Przegląd: Wiadomości Pozdrowienia, Simona

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
No cóż W piątek znany guru giełdowy ogłosił, że cena ropy wzrośnie do 250 $. Nawet to byłoby tanie. Ale dopóki litr soku jabłkowego kosztuje mniej niż paczka papierosów, nie musimy jeszcze uciekać.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Springer
Nie zapominajmy o nowych technologiach, które w przyszłości również będą konkurować z ceną ropy. Czy to w budownictwie z zastosowaniem drewnianych peletów jako dostawcy energii, czy też silników elektrycznych stających się coraz bardziej efektywnymi, silników wodorowych, biologicznego etanolu itp. Dlatego uważaj takie stwierdzenia za odważne, nawet jeśli nowe technologie są obecnie w dużej mierze bardzo drogie. To się zmieni, patrz na przykład Toyoty, która odnosi ogromny sukces w sprzedaży ekologicznych samochodów z hybrydowymi silnikami. Inne firmy również to zrobią.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Najlepsze drewniane pelety są dobre, ale czy są bardziej ekologiczne niż olej lub gaz? Raczej nie. Sonda ciepła może być droga w zakupie, ale jej wydajność i ekologiczność są o wiele lepsze niż w innych systemach.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Hans
Globalist pisze: no cóż, pellety drzewne są piękne i dobre. Ale bardziej przyjazne środowisku niż olej lub gaz? Raczej nie. Pompa ciepła może być droga w zakupie, ale pod względem sprawności i ekologiczności bije na głowę inne systemy.
Tja, Bilans ekologiczny wydaje się być dla Ciebie, jak mogę przeczytać, jeszcze obcym słowem :wink: ... możesz przeczytać tutaj, prosto z naszej kuchni w w w. holz-pellet.com/default.asp?linkthemeedit=9&linkid=126&marketid=25 &lng=d

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
"
Tja, Bilans ekologiczny wydaje się być dla Ciebie, jak czytam tutaj, nadal obcym słowem :wink: ... tutaj przeczytasz więcej, z naszej kuchni

w w w. holz-pellet.com/default.asp?linkthemeedit=9&linkid=126&marketid=25 &lng=d

Cóż, jeśli sprzedawca samochodów chce sprzedać Ci ekologiczny samochód i ma zieloną krawat, to samochód nadal spala benzynę :wink:

Spalanie pelletu drzewnego to absolutnie drugorzędny wybór. GDZIE jest tu rachunek ekologiczny? Pył drobny pozdrawia :!: To jest niemal tak samo głupie jak pomysł z paliwem etanolowym. :P"

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez beta
Globalist pisze: .......................To jest tak samo głupie, jak pomysł na paliwo etanolowe. :P
Jednakże pomysł z wiórami drzewnymi działa. Mimo to kupuję drewno. SINO FOREST (SFJ)

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Springer
Globalist pisze: naja, pelety drzewne są fajne i dobre. Ale czy bardziej przyjazne dla środowiska niż olej czy gaz? Raczej nie. Pompa ciepła jest co prawda droga w zakupie, ale pod względem sprawności i ekologii bije na głowę inne systemy.
Chyba jesteś na złym tropie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Najważniejsze, żeby działa z wiatrem w żagle....

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
Springer pisze: Jesteś na złym tropie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Najważniejsze, że atakujesz to trochę osobno....
Świetnie! Wygląda na to, że masz teraz niewłaściwe ogrzewanie? :lol: Do czego potrzebujesz te pelety? Drugiego domu jednorodzinnego na przechowywanie i prenumeratę masek przeciwpyłowych?? :lol:

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez webmaster
Ankieta została zakończona z następującym wynikiem: [attachment=97] Zastosowana została większość głosów! Salamandra

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Globalist
dolar dzisiaj 1.135 CHF. Nowy rekord! giełda w USA jest bliska upadku! Ten, kto teraz mówi o poziomach zakupu i przesadzie, jest sam sobie winien. Kto ma jeszcze pieniądze i chce wygrać, powinien poczekać do wiosny, a następnie zainwestować w dymiące ruiny.

Re: Ogólna sytuacja na giełdzie.

Napisany przez Forexyman
Globalist pisze: giełda amerykańska jest tuż przed załamaniem!
Cześć Nie sądzę, że już jest to krytyczne, ale mówienie o załamaniu byłoby zbyt wiele, dlatego też dodałem poniżej wykres DOW, który powinien jasno pokazać, o co mi chodzi. Cytat od Globalista Ten, kto teraz mówi o cenach zakupu i przerysowaniu, sam jest winien. Ceny zakupu czy przerysowanie? Nie zapomnij, że antycykliczne działanie przynosi największy zysk. Cytat od Globalista Ten, kto ma jeszcze pieniądze i chce wygrać, powinien poczekać do wiosny, a następnie zainwestować w dymiące ruiny. Albo kupić obligacje albo zainwestować w surowce Pieniądze muszą pracować, pod poduszką są bezużyteczne)))) Jest tyle alternatyw. Pozdrowienia

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata