Re: Kupno domu pomimo istniejącego kredytu hipotecznego WHEN mieszkanie na wynajem)
Napisany przez Serg88 -
- wt sty 29, 2013 10:56 am
Witaj drodzy eksperci,
potrzebuję dobrej rady, dotyczy to naszej nieruchomości.
Na początku chcieliśmy w styczniu 2013 r. spłacić zobowiązanie wcześniej, aby później kupić Dom, ale bank niestety nie zgodził się z powodu 10-letniego okresu wiązania.
Teraz planujemy zakupić połowę bliźniaka, ale nadal mamy zobowiązanie hipoteczne dotyczące nieruchomości z oprocentowaniem stałym do października 2018 r
(10 lat oprocentowania stałego), a bank musi zaakceptować wcześniejszą spłatę, co zrobił.
Obecnie nasza sytuacja wygląda następująco:
Oprocentowanie stałe do października 2018 r; aktualna rata finansowania 430€; aktualne oprocentowanie 4,750% nominalne;
roczna dodatkowa spłata 5.500€, spłata kapitału 1,32%, pozostały dług: 56.295€ (na 28.01.2013 r.)
Bank obliczył karę za wcześniejszą spłatę (VFE) w wysokości 6.800€ i sugeruje, że powinniśmy najpierw kupić wymarzony Dom, a potem sprzedać nieruchomość.
Oznacza to: zakładając, że kupujemy Dom za 190.000€ + 5% kosztów dodatkowych (notariusz, podatki) 9500€
= razem 199.500€, wtedy zarobiliśmy by 110.000 euro ze sprzedaży nieruchomości.
Bank zrobił następujące obliczenia:
56.295€ (pozostały dług) + VFE 6.800€ = 63.095€ łącznego zadłużenia
110.000€ - 63.095€ = pozostaje 46.905€ ze sprzedaży
Mamy jeszcze 50.000€ jako kapitał własny + 46.905€ = 96.905€ razem
199.500€ - 96.905€ = 102.595€ potrzeb finansowania
Aktualnie oprocentowanie wynosi 2,89% efektywne na 10 lat i tylko z perspektywy oprocentowania zmiana nieruchomości wydaje się opłacalna.
Moje pytania to:
1) Czy najpierw trzeba kupić Dom, czy sprzedać nieruchomość?
2) Czy musimy wziąć kredyt na Dom w tej samej banku czy niekoniecznie?
3) Czy w ogóle opłaca się finansowo taka zmiana nieruchomości?
4) Jakie ryzyka bylibyśmy gotowi podjąć? I czy są one kontrolowalne?
5) Czy istnieją alternatywne sposoby?
Wiem, że dużo napisałem, ale chciałem wyjaśnić sytuację.
Dziękuję za Wasze odpowiedzi!
potrzebuję dobrej rady, dotyczy to naszej nieruchomości.
Na początku chcieliśmy w styczniu 2013 r. spłacić zobowiązanie wcześniej, aby później kupić Dom, ale bank niestety nie zgodził się z powodu 10-letniego okresu wiązania.
Teraz planujemy zakupić połowę bliźniaka, ale nadal mamy zobowiązanie hipoteczne dotyczące nieruchomości z oprocentowaniem stałym do października 2018 r
(10 lat oprocentowania stałego), a bank musi zaakceptować wcześniejszą spłatę, co zrobił.
Obecnie nasza sytuacja wygląda następująco:
Oprocentowanie stałe do października 2018 r; aktualna rata finansowania 430€; aktualne oprocentowanie 4,750% nominalne;
roczna dodatkowa spłata 5.500€, spłata kapitału 1,32%, pozostały dług: 56.295€ (na 28.01.2013 r.)
Bank obliczył karę za wcześniejszą spłatę (VFE) w wysokości 6.800€ i sugeruje, że powinniśmy najpierw kupić wymarzony Dom, a potem sprzedać nieruchomość.
Oznacza to: zakładając, że kupujemy Dom za 190.000€ + 5% kosztów dodatkowych (notariusz, podatki) 9500€
= razem 199.500€, wtedy zarobiliśmy by 110.000 euro ze sprzedaży nieruchomości.
Bank zrobił następujące obliczenia:
56.295€ (pozostały dług) + VFE 6.800€ = 63.095€ łącznego zadłużenia
110.000€ - 63.095€ = pozostaje 46.905€ ze sprzedaży
Mamy jeszcze 50.000€ jako kapitał własny + 46.905€ = 96.905€ razem
199.500€ - 96.905€ = 102.595€ potrzeb finansowania
Aktualnie oprocentowanie wynosi 2,89% efektywne na 10 lat i tylko z perspektywy oprocentowania zmiana nieruchomości wydaje się opłacalna.
Moje pytania to:
1) Czy najpierw trzeba kupić Dom, czy sprzedać nieruchomość?
2) Czy musimy wziąć kredyt na Dom w tej samej banku czy niekoniecznie?
3) Czy w ogóle opłaca się finansowo taka zmiana nieruchomości?
4) Jakie ryzyka bylibyśmy gotowi podjąć? I czy są one kontrolowalne?
5) Czy istnieją alternatywne sposoby?
Wiem, że dużo napisałem, ale chciałem wyjaśnić sytuację.
Dziękuję za Wasze odpowiedzi!