- wt mar 05, 2013 10:25 pm
Kochana społeczności forum,
dla początku serdeczne pozdrowienia dla Was wszystkich! Chciałbym oficjalnie zwrócić się do Was jako użytkownik forum, ponieważ dzisiaj miałem spotkanie w banku i pojawiło się kilka pytań, na które doradca nie mógł mi zbyt dobrze odpowiedzieć... nie jestem pewien, czy doradca może bardziej szukać swojej korzyści niż naszej. Byłbym wdzięczny za każdą ocenę. Na początek dane,
Łączne przychody 1: 26 lat, 1900 netto, urzędnik na całe życie
Łączne przychody 2: 26 lat, 2000 netto, czasowa bezterminowa praca w dostawcy energii (prawie-żona)
Jako kapitał własny dostępne jest 35000 euro oszczędności, do tego zastawiony kontrakt oszczędnościowy w wysokości 5000 euro oraz bezodsetkowa pożyczka pracodawcy w wysokości 35000 euro, nie wymagająca wpisu do księgi wieczystej.
Chcemy kupić Dom na wsi. Warunki finansowania to spłata w ciągu 20, maksymalnie 25 lat, oraz średnia do wysoka pewność co do oprocentowania. Ze względu na zatrudnienie nie planujemy przeprowadzki, dlatego Wohnriester wydaje się być dla nas interesujący.
Przechodząc do oferty doradcy: Chce on zbudować planowane kwoty inwestycji z dwóch Wohnriester dla mnie i mojej żony (po 40000 euro), pożyczki bankowej (50000 euro) oraz dodatkowej pożyczki KfW w wysokości 20000 euro, która ma być refinansowana. Albo tak proponuje. Zastanawiam się, dlaczego kwota pożyczki KfW nie jest w pełni wykorzystana. pożyczka bankowa w wysokość 50000 euro jest przecież o 0,15% droższa niż standardowa pożyczka KfW.
Na moje pytanie powiedział mi, że oczywiście to też by było możliwe.... jednak musiałbym się martwić o refinansowanie po 10 latach... Przy jego propozycji musi zostać refinansowane jedynie 16000 euro po 10 latach, gdyby w pełni wykorzystał wolumen byłoby to 41000 euro... wydało mi się to bardzo dziwne.
Ponadto nie wspomniał zupełnie o znanych ryzykach związanych z Wohnriesterem. Dopiero gdy konkretnie go o to zapytałem, wtedy w ogóle coś w tej sprawie powiedział: Dla wszystkich sytuacji istnieje rozwiązanie, bez problemu. Wohnriester wydaje się być panaceum.
Proszę o ocenę, czy jestem tylko paranoikiem, czy rzeczywiście powinienem wątpić w uczciwość doradcy. Dziękuję z całego serca dla wszystkich, którzy poświęcili chwilę na przeczytanie mojego długiego tekstu!
Serdeczne pozdrowienia
Andreas
dla początku serdeczne pozdrowienia dla Was wszystkich! Chciałbym oficjalnie zwrócić się do Was jako użytkownik forum, ponieważ dzisiaj miałem spotkanie w banku i pojawiło się kilka pytań, na które doradca nie mógł mi zbyt dobrze odpowiedzieć... nie jestem pewien, czy doradca może bardziej szukać swojej korzyści niż naszej. Byłbym wdzięczny za każdą ocenę. Na początek dane,
Łączne przychody 1: 26 lat, 1900 netto, urzędnik na całe życie
Łączne przychody 2: 26 lat, 2000 netto, czasowa bezterminowa praca w dostawcy energii (prawie-żona)
Jako kapitał własny dostępne jest 35000 euro oszczędności, do tego zastawiony kontrakt oszczędnościowy w wysokości 5000 euro oraz bezodsetkowa pożyczka pracodawcy w wysokości 35000 euro, nie wymagająca wpisu do księgi wieczystej.
Chcemy kupić Dom na wsi. Warunki finansowania to spłata w ciągu 20, maksymalnie 25 lat, oraz średnia do wysoka pewność co do oprocentowania. Ze względu na zatrudnienie nie planujemy przeprowadzki, dlatego Wohnriester wydaje się być dla nas interesujący.
Przechodząc do oferty doradcy: Chce on zbudować planowane kwoty inwestycji z dwóch Wohnriester dla mnie i mojej żony (po 40000 euro), pożyczki bankowej (50000 euro) oraz dodatkowej pożyczki KfW w wysokości 20000 euro, która ma być refinansowana. Albo tak proponuje. Zastanawiam się, dlaczego kwota pożyczki KfW nie jest w pełni wykorzystana. pożyczka bankowa w wysokość 50000 euro jest przecież o 0,15% droższa niż standardowa pożyczka KfW.
Na moje pytanie powiedział mi, że oczywiście to też by było możliwe.... jednak musiałbym się martwić o refinansowanie po 10 latach... Przy jego propozycji musi zostać refinansowane jedynie 16000 euro po 10 latach, gdyby w pełni wykorzystał wolumen byłoby to 41000 euro... wydało mi się to bardzo dziwne.
Ponadto nie wspomniał zupełnie o znanych ryzykach związanych z Wohnriesterem. Dopiero gdy konkretnie go o to zapytałem, wtedy w ogóle coś w tej sprawie powiedział: Dla wszystkich sytuacji istnieje rozwiązanie, bez problemu. Wohnriester wydaje się być panaceum.
Proszę o ocenę, czy jestem tylko paranoikiem, czy rzeczywiście powinienem wątpić w uczciwość doradcy. Dziękuję z całego serca dla wszystkich, którzy poświęcili chwilę na przeczytanie mojego długiego tekstu!
Serdeczne pozdrowienia
Andreas