Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące ustawowego i prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego oraz reformy systemu opieki zdrowotnej.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Student27
Cześć,

Chodzi o prywatne ubezpieczenie zdrowotne.

Po prostu zignorujmy fakt, że takie ubezpieczenie jest ekstremalnie drogie.

Chciałbym dowiedzieć się, co obejmuje takie pełne ubezpieczenie?

Jeśli miałbym prywatne ubezpieczenie zdrowotne, brzmi to tak, jakby wszystko było w pełni objęte ochroną.

1. Jeśli takie ubezpieczenie bym miał, czy wtedy nie potrzebowałbym prywatnego ubezpieczenia dodatkowego na wypadek opieki, ponieważ jest już ono zawarte w prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym?

2. Czy ubezpieczenie dodatkowe na zęby jest także zawarte w tym prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym?

3. Czy są w tym ubezpieczeniu pokrywane koszty okularów i soczewek kontaktowych?

4. Czy w tej polisie zawarto także ubezpieczenie na wypadek choroby w czasie urlopu?

Wiem, że moje pytania mogą brzmieć naiwnie, ale nie znam jeszcze tej polisy.

Moja pierwsza ocena to przede wszystkim to, że to zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Mike Spezi
Witaj drogi studencie! Tutaj popełniasz ogromny błąd! Prywatne ubezpieczenie zdrowotne nie musi koniecznie być lepsze niż ubezpieczenie publiczne. Wręcz przeciwnie, czasami świadczenia są gorsze niż w ubezpieczeniu publicznym.

Poza tym, decydujesz sam wybierając swoje ubezpieczenie zdrowotne, ich zakres, dodatkowe moduły, itp. Oczywiście wpłynie to także na składkę.

W zasadzie można powiedzieć, że przy odpowiednim wyborze prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego oraz odpowiednim wieku wstąpienia, lepsze świadczenia przy czasem niższych składkach są możliwe.

Od wprowadzenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego w Niemczech jedna rzecz jest wspólna dla wszystkich kas chorych; muszą udowodnić 100% ogólnych świadczeń w zakresie leczenia szpitalnego i ambulatoryjnego, również w zakresie opieki stomatologicznej i oznacza to STANDARDOWE ŚWIADCZENIA.

Ubezpieczenie na wypadek potrzeby opieki zawsze odbywa się w kasie chorych, do której się należy. (Wyjątkiem są osoby korzystające z pomocy socjalnej, takie jak np. policjanci).

Dodatek do ubezpieczenia opieki zawsze musi być dodatkowo ubezpieczony, bez względu na to, czy jest się ubezpieczonym prywatnie, dobrowolnie, czy obowiązkowo na podstawie prawa. Nowością jest jedynie 5 euro dotacja od państwa na składkę.

Pozdrowienia
Mike

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Matthew Pryor
Teraz po prostu ignoruję fakt, że to ubezpieczenie jest bardzo drogie.


Zdefiniuj drogie. Można się prywatnie pełnie ubezpieczyć za 59€. Z wszystkimi z tego wynikającymi nieprzyjemnymi konsekwencjami.




Interesowałoby mnie, co obejmuje takie ubezpieczenie pełne?


Zazwyczaj 3 elementy: ambulatoryjne, szpitalne i stomatologiczne.




Jeśli miałbym prywatne ubezpieczenie pełne, to brzmi tak, jakby wszystko było w pełni pokryte.


Nic z tych rzeczy.




1. Jeśli miałbym takie ubezpieczenie, czy nie potrzebowałbym już prywatnego ubezpieczenia dodatkowego opieki, ponieważ jest ono już zawarte w prywatnym ubezpieczeniu pełnym?


Zazwyczaj ubezpieczenie zdrowotne jest uzupełniane o prywatne ubezpieczenie pielęgnacyjne. Wszystko ponad to jest opcjonalne.




2. Czy w tym prywatnym ubezpieczeniu pełnym jest również zawarte ubezpieczenie dodatkowe stomatologiczne?


Nie. Mieszasz pojęcia. Jest zawarty element stomatologia, ale to coś innego niż ubezpieczenie dodatkowe.




3. Czy to ubezpieczenie pełne obejmuje również koszty okularów i soczewek kontaktowych?


Zazwyczaj tak. Zakres zależy także, jak w przypadku wszystkich innych cech taryfowych, od konkretnej taryfy.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Student27
OK, dobrze wiedzieć.

Dzięki.

W takim razie mądrze będzie mieć ubezpieczenie zdrowotne w ramach GKV oraz dodatkową polisę ubezpieczeniową.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Matthew Pryor
W takim razie mądrzej jest mieć ubezpieczenie zdrowotne z NFZ + dodatkowe ubezpieczenia.


Nie, to nieprawda. Jest inaczej. A ubezpieczenia prywatne też nie można po prostu tak sobie zdobyć. Wymaga to pewnych warunków.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez 2Escorpio

Nie, to nie jest tak. To jest inaczej. I ubezpieczenia prywatne zdrowotne (PKV) nie można po prostu mieć na piechotę. Do tego potrzebne są pewne warunki.

Co uważam za niezgodne z prawem konkurencji.

Jak napisali poprzednicy, w przypadku PKV zawsze zależy od tego, co zostało wykupione. Twój tzw. Top-ochrona z pewnością jest możliwa przy ubezpieczeniu prywatnym, ale wtedy możesz zaczynać od 600 / 700 euro składki miesięcznej przy 27 latach... Ale nawet wtedy może nadal wystąpić różnica w zakresie świadczeń w porównaniu do GKV... chociaż będzie to bardzo minimalne... Więc można powiedzieć, że nie jest się gorzej zabezpieczonym.

ubezpieczenie pielęgnacyjne jest dodatkowo płatne w przypadku PKV lub jest wykupione jako element w skład składki.

Wybrałem wtedy dość wysoki zakres ubezpieczenia w PKV (400 euro / miesiąc)... Mój zakres obejmuje wysokiej jakości usługi... ale nie jest to jeszcze najwyższy możliwy zakres. Przez długi czas zastanawiałem się nad zmniejszeniem zakresu ubezpieczenia, a prawie to zrobiłem! Chciałem obniżyć mój zakres przed wprowadzeniem powszechnych taryf uniseksowych... Dzięki temu zaoszczędziłbym 70 euro miesięcznie i nadal byłbym bardzo dobrze ubezpieczony... Odrzuciłbym tylko luksusowe rzeczy, takie jak np. pokój jednoosobowy, kuracja, okulary, operacje / zabiegi, które nie są konieczne, naturoterapeuta i inne.

Teraz w październiku zachorowałem i nadal jestem chory... Miałem już 4 operacje i jestem bardzo zadowolony, że nie zmniejszyłem zakresu ubezpieczenia!

Aby podać kilka przykładów... po trzeciej operacji i problemach z gojeniem ran miałem czasami 16-centymetrową bliznę na brzuchu, która miejscami miała nawet 3 cm grubości i była bardzo nierówna. W czwartej operacji (operacja plastyczna) te nieestetyczne zmiany zostały skorygowane, ponieważ wyglądało to naprawdę źle. Ta operacja kosztowała około 5 000 euro z wszystkimi dodatkami i PKV natychmiast pokryła te koszty dzięki wysokiemu zakresowi... w przypadku niższego zakresu nie miałbym już takiej ochrony.

Chciałem również ubiegać się o rehabilitację poprzez ubezpieczenie Emerytalne... było tam do wypełnienia ponad 25 stron formatu A4... Zanim uzyska się informacje od wszystkich lekarzy, nie ma potrzeby nawet o rehabilitacji. W moim ubezpieczeniu prywatnym kosztowało to krótkie trzy linijki tekstu, a decyzja została podjęta następnego dnia telefonicznie + zasiłek zdrowotny (dodatkowo do zasiłku chorobowego) w wysokości 75 euro za dzień rehabilitacji.

Oznacza to około 5 000 euro za 4 operacje + 2 100 euro zasiłku zdrowotnego (28 dni x 75 euro) i około 3 000 euro za rehabilitację (zabiegi, zakwaterowanie, wyżywienie, podróż tam i z powrotem). To daje łącznie 10 100 euro w ciągu 2 miesięcy... Żeby odzyskać te pieniądze z oszczędności 70 euro / miesiąc różnicy... musiałbym korzystać z tańszej taryfy przez 12 lat... A nawet nie uwzględniliśmy opieki lekarskiej i pokoju jednoosobowego, co w sumie mogłoby kosztować dodatkowe 2000 euro.

Podsumowanie: Tani plan ubezpieczenia PKV może być atrakcyjny dla portfela w danym momencie... Ale jeśli naprawdę się zachoruje, będziesz tego bardzo żałował. Z pomysłu zaoszczędzenia 70 euro miesięcznie szybko zrezygnowałem... Tym bardziej, że nie jest to już możliwe w przypadku taryf uniseksowych.

Pozdrowienia, esco

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Matthew Pryor
Teraz jestem chory od początku października i nadal jestem... Mam już za sobą 4 operacje


Chociaż to nie na temat, ale: Wszystkiego najlepszego!!

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Experte

Cześć,

Chodzi o prywatne ubezpieczenie zdrowotne.

Na razie zignoruję fakt, że to ubezpieczenie jest bardzo drogie.

Interesuje mnie, co obejmuje takie ubezpieczenie całkowite?

Nie można tego uogólnić.
To zależy od wybranych przez ciebie lub zawartych w umowie taryf.





Jeśli miałbym prywatne ubezpieczenie całkowite, to brzmiałoby to tak, jakby wszystko było w pełni pokryte.

1. Jeśli miałbym takie ubezpieczenie, czy potrzebowałbym również prywatnego ubezpieczenia dodatkowego na wypadek potrzeby opieki pielęgniarskiej, ponieważ jest ona już zawarta w prywatnym ubezpieczeniu całkowitym?

ubezpieczenie opieki pielęgniarskiej w GKV i PKV jest identyczne.
Warto rozważyć dodatkowe ubezpieczenie na rzecz dnia opieki pielęgniarskiej.





2. Czy w tym prywatnym ubezpieczeniu całkowitym jest także już zawarte ubezpieczenie dodatkowe na zęby?

ubezpieczenie dodatkowe na zęby nie, ale ochrona na usługi stomatologiczne tak.





3. Czy również koszty okularów i soczewek kontaktowych są refundowane? .

Jeśli wykupiłeś odpowiednie taryfy, tak.





4. Czy w tej polisie jest także zawarte ubezpieczenie na wypadek choroby w trakcie urlopu?

Jest to możliwe, zależy od taryfy.





Wiem, że moje pytania brzmią naiwnie, ale jeszcze nie znam się na tej polisie.

Moja ocena na razie jest taka, że to zbyt piękne, by mogło być prawdziwe.

Nie każdy może się ubezpieczyć prywatnie.
Byłoby to możliwe np. dla osób samozatrudnionych, urzędników, pracowników zarabiających roczne brutto powyżej 50 850 €.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Sparfuchs33
Ekspert ma rację, że nie każdy może po prostu prywatnie ubezpieczyć się na chorobę. Nie podpisałbym jednak ogólnego stwierdzenia, że PKV są droższe od GKV. Zawsze zależy to od tego, jakie świadczenia chcesz otrzymać (lub musisz), w przypadku niektórych chorób PKV czasami są tańsze niż GKV. Zalecam pozyskanie niezobowiązujących ofert od różnych PKV i porównanie ich.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez 2Escorpio
Więc wtedy płaciłem więcej do GKV niż teraz płacę do PKV, a mam plan w najwyższej kategorii.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez crs
Współpracuję z kilkoma prywatnymi firmami ubezpieczeniowymi, i biorąc pod uwagę, że minimalna składka w GKV wynosi około 300 EUR, mogę śmiało stwierdzić, że każda młoda i zdrowa osoba może ubezpieczyć się taniej prywatnie, ciesząc się znacznymi dodatkowymi korzyściami.

Oczywiście od pewnego momentu kwestia ta jest uzależniona od wieku i dochodu.

Trzeba być świadomym konsekwencji (mówiąc w skrócie) „raz prywatnie, zawsze prywatnie”.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Matthew Pryor
Współpracuję z kilkoma prywatnymi firmami ubezpieczeniowymi, i biorąc pod uwagę, że minimalna składka w publicznym systemie ubezpieczeń zdrowotnych wynosi około 300 EUR, mogę dzisiaj z czystym sumieniem stwierdzić, że każda młoda i zdrowa osoba może ubezpieczyć się taniej prywatnie, uzyskując znacznie większe świadczenia.

To byłoby prawdziwe, gdyby to stwierdzenie było poprawne. Faktem jest, że osoby samozatrudnione mogą na pewnych warunkach ubezpieczyć się także na podstawie podstawy wymiaru składek w wysokości około 1350 EUR, spełniając odpowiednie kryteria dla ubezpieczenia w publicznym systemie zdrowotnym.

Chciałbym zobaczyć ofertę ubezpieczeniową prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego, która, bazując na kalkulacji uniseksowej i zakładając, że ubezpieczony będzie dodatkowo objęty dodatkowym zasiłkiem chorobowym, za tę składkę (około 210 EUR) oferuje pakiet usług wyższy od poziomu katalogu świadczeń publicznego systemu zdrowotnego. Oczywiście należałoby również uwzględnić udział własny. Dlatego uważam, że podanie konkretnego planu ubezpieczeniowego byłoby pomocne.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez crs
Jako przykład HanseMerkur (KVS1) i Universa powinny się tam również zmieścić (uni-intro|Prywatne). Obie taryfy z pamięci, ale powinny pasować.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Matthew Pryor
A jeśli chodzi o Hallesche Primo i Continentale Economy, to mamy kompletną gamę tanich podróbek. Czy ktoś zna regulacje dotyczące działań psycho-terapeutycznych w KVS? Trudno mówić tutaj o znaczącym dodatkowym wysiłku! Zwłaszcza że obliczenia taryfowe są bardzo napięte.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez crs
HanseMerkur to więc taniak?

A teraz, gdy twój argument już nie działa, czyli składki są skrojone na styk? Wydaje się, że masz naprawdę dużo wiedzy.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Matthew Pryor
I następny, który uważa czytanie za zbezczeszczenie. Usługi kosztują pieniądze. Niskie składki i wysokie obietnice świadczeń ze strony prywatnych kas chorych są wykluczone. Powinieneś lepiej uważać na lekcjach matematyki.
Ponadto tylko niewielkie części składek są przeznaczane na rezerwę senioralną, co oznacza, że wysokie wskaźniki wzrostu w wieku dojrzałym są nieuniknione.
HanseMerkur to więc tani facet?
Nie. Nie twierdziłem tego. Ale polisa, którą wyraźnie chcesz sprzedać. KVS. Pamiętasz? Minęła godzina.
A teraz, kiedy twoje argumenty już nie działają, polisy są kompletnie na styk?
Moje argumenty nie działają, bo twierdzisz przeciwnie? Oczywiście, że polisa jest źle wyceniona, zarówno pod względem aktualnego stosunku ceny do jakości, jak i rezerwy technicznej. Oba niezdrowe dla twoich biednych klientów. Czy sądzisz, że wskaźnik w KVS w długoterminowej perspektywie generuje mniejsze koszty niż w Debeka czy Signal Iduna w ich taryfach? Marz dalej, ale przestań sprzedawać na szkodę niewiedzących konsumentów.
Wyglądasz naprawdę na kompetentną osobę.
Ktoś musi być. To, że ty nim nie jesteś, udowodniłeś tutaj wystarczająco. Czy już znalazłeś odpowiedni fragment dotyczący PT w warunkach, czy mam ci to także wyciągnąć?

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez crs
Proszę wyciągnij to z mojego nosa.

Z ludźmi, którzy nie potrafią dyskutować na temat w sposób rzeczowy, ale muszą od razu atakować kogoś na osobistym poziomie, nie prowadzę rozmów.

Kontynuuj sprzedaż swoich produktów, które niszczą portfele klientów (tak, portfel również odgrywa istotną rolę) i bądź szczęśliwy.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Matthew Pryor
Proszę wyciągnąć to z mojego nosa.

Jest smutne, że nadal istnieją pośrednicy, którzy nie opanowali nawet podstawowych zasad. Ale proszę. 70% w obszarze ambulatoryjnym. Co oczywiście zdyskredytowuje twoje twierdzenie o wyższej jakości opieki w porównaniu z NFZ. W obszarze protetyki i ortodoncji, stawki są podobnie słabo ustawione, więc trzeba mieć nadzieję, że nic się nie wydarzy w ciągu pierwszych 6 lat. Ty również, jeśli nie komunikujesz i nie dokumentujesz tego odpowiednio w stosunku do swoich ofiar.

Z ludźmi, którzy nie potrafią prowadzić merytorycznej dyskusji na dany temat, ale od razu muszą atakować kogoś na osobistym poziomie, nie prowadzę rozmów.

Nie prowadzę tutaj rozmowy. Po prostu pokazuję, że twoje wypowiedzi muszą sprawić, że każdy połowicznie rozsądny pośrednik wytrysnąłby łzami i niestety potwierdzają one w pewnym stopniu złą opinię branży. Wreszcie zajmij stanowisko w związku z twoim twierdzeniem:

Biorąc pod uwagę, że minimalna składka w NFZ wynosi około 300 EUR, mogę z czystym sumieniem twierdzić, że każdy młody i zdrowy człowiek może taniej ubezpieczyć się prywatnie z znacznymi dodatkowymi korzyściami.

W związku z niewłaściwą rekomendacją KVS. Dokładnie argumentowałem i udokumentowałem tutaj, dlaczego w tej taryfie nie jest się ubezpieczonym taniej ani lepiej niż w NFZ. Ty jedynie wygłaszasz puste słowa.

Dalej sprzedawaj swoje produkty, które rozsadzają portfel klienta (tak, również on odgrywa istotną rolę) i bądź szczęśliwy.

Zakładam, że klient jest na tyle inteligentny, aby dostrzec związek między obietnicami świadczeń a ceną, gdy otrzyma wyjaśnienie podstaw kalkulacji taryfy ubezpieczenia prywatnego oraz luki w pokryciu, które mogą wystąpić. Nazywa się to doradztwem. Powinieneś spróbować tego również.

I jeszcze raz dla zrozumienia: ubezpieczenie zdrowotne prywatne trzeba sobie na to pozwolić. W przeciwnym razie pozostaje się w solidarnym systemie NFZ i zwiększa ochronę ubezpieczeniową odpowiednimi polisami dodatkowymi.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez crs
Falszerstwienie, zaniechanie dokumentacji porady... Co jeszcze chcesz mi zarzucić?

Zastanów się, co jest nie tak z takimi typami jak ty. Ale po przejrzeniu innych twoich wpisów (szczególnie w innych wątkach) już mnie nic nie dziwi. Internet to chyba jedyna platforma, na której tak aroganccy i ograniczeni ludzie jak ty mają możliwość się wyprofilować. Co drugi twój post jest pełen jakiegoś cynicznego bełkotu, nie wspominając już o wszystkich osobistych zniesławieniach (twoje posty w tym samym wątku również już edytowałeś).

Mój poradnik dla ciebie: Wyjdź na zewnątrz, złap oddech.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Matthew Pryor



Falszywa rada, zaniechanie dokumentacji doradztwa.. Co jeszcze chcesz mi zarzucić?


Niczego nie insynuowałem. Mam nadzieję, że nie jesteś ubezpieczony na taki sam pakiet, który wciskasz swoim klientom. Jak już mówiłem: Tylko 70% kosztów podróży zostanie pokryte. Paranoja może więc być kosztowna.
Co do dokumentacji doradztwa: Przyjrzyjmy się następującej linii argumentacyjnej:
Sprzedawca (Ty): Szanowny Kliencie, zapewniam Cię, że możesz ubezpieczyć się prywatnie za niższą cenę i zdecydowanie lepszymi warunkami niż w publicznej służbie zdrowia. (Przypomnij sobie to argument).
Ofiara (Klient): Super. Chcę to. Jaki pakiet polecasz?
S: Pakiet KVS od Hanse-Merkur. Najlepsze warunki za niewielkie pieniądze. I przypadkowo również najwyższe prowizje na rynku. Ups.
K: Chcę kupić.


Szanowny Kliencie, zapewniam Cię, że możesz ubezpieczyć się prywatnie za niższą cenę i zdecydowanie lepszymi warunkami niż w publicznej służbie zdrowia.

I cieszy się, że może to obrzucić V. Ale oczywiście i tak musi zapłacić.




Zastanawiam się, co jest nie tak z takimi typami jak ty.


Mogę ci powiedzieć, co jest nie w porządku: To że zdecydowani sprzedawcy dają niewłaściwe porady, tylko dlatego, że myślą o wysokich prowizjach.




Moja rada dla ciebie: Wyjdź, zadysz się.


Mam jeszcze jedną radę: Zajmij się czymś, co potrafisz. Roznoszenie gazet, sortowanie paczek.... To jest uczciwie zarobione pieniądze.
Poza tym uważam, że to żałosne, że kradniesz moje sformułowania. Możesz przejawiać trochę własnej kreatywności.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez crs
Co tu znowu ma wspólnego provision? Co tu wszystko mieszasz? Każdy klient otrzymuje szczegółowy opis każdej taryfy, w którym obszarze jest ubezpieczony i w jakim stopniu. Następnie może swobodnie zdecydować, co chce, a czego nie. Dlatego po prostu zignoruję twoją dziką konwersację. Było zabawnie. Co ciekawe, uważam, że to, że odkryłeś 70% PT, daje ci pozycję w Lidze Mistrzów. Nie znam cię, tak samo jak ty mnie, ale nadajesz sobie prawo do oceniania mnie i rzucania jakichś fałszywych oskarżeń.

W imię pokoju, sugeruję, że idziemy każdy swoją drogą, a ty w międzyczasie możesz jeszcze zagrać rundkę z czymś trującym.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Matthew Pryor
Każdy klient otrzymuje szczegółowy przegląd każdej taryfy, informujący o tym, co i na jakich obszarach jest ubezpieczone do jakiego procentu. Następnie może swobodnie zdecydować, co chce, a co nie. Dlatego ignoruję po prostu twoją ekscytującą konwersację. Ale było to zabawne.

Jednak zupełnie niezabawne jest moim zdaniem zachowanie czystych sprzedawców produktów w trakcie doradztwa klientów. Wydaje się, że nawet nie wpadłeś na pomysł, aby poinformować o zaletach i wadach obu systemów, i na podstawie tych informacji pozwolić konsumentom decydować, czy chcą czuć się dobrze jako samopłacący. Z wszystkimi prawami i obowiązkami. A widzę, że ze swoich szczegółowych przeglądów nawet sam nie masz pojęcia.

Uważam także za ciekawe, że tylko dlatego, że odkryłeś 70% PT, myślisz, że grasz w Lidze Mistrzów. Nie znam cię tak samo dobrze jak ty mnie, ale nadal odważasz się oceniać mnie i rzucać jakieś (przypisane mi) nieprawdziwe stwierdzenia.

Rozumiem już, że byc może nie chcesz lub nie potrafisz tego zrozumieć. Jednak nie dotyczy to tylko psychoterapii, którą przytoczyłem, także w innych obszarach konsument nie otrzymuje tego, co może z GKV. Przytoczyłem jeszcze 2 inne punkty. Jeśli nie możesz na nie odpowiedzieć, to nie powinno to być moim problemem. Ale w razie wątpliwości problemem twoich klientów.

Oczywiście oceniam cię, i to w oparciu o twoje wypowiedzi, których nie chcę ponownie cytatować. Wizerunek publiczny sprzedawcy produktów napędzany prowizją nie wpłynie z pewnością pozytywnie na twoje zachowanie.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez CFO
@crs
Matthew Prior jest największym... tutaj na forum (gdzie każdy może wstawić, co chce). Nie chodzi już o argumenty, ale o czyste zaloty - dlatego otrzymał ostrzeżenie.

Czerpie przyjemność z reakcji na jego psychotyczne reakcje. Ja nie będę z nim robić takiej zabawy w innym miejscu na forum.

Dlatego moja rada: Po prostu zignoruj go, nie reaguj - wtedy straci przyjemność sam z siebie.

Pozdrowienia CFO

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Matthew Pryor
.................

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez DustinDepot
Hej,

czy kiedykolwiek myśleliście o zmianie taryfy w obrębie tej samej firmy? Słyszałem, że w ten sposób można zrównoważyć rozwój składek lub nawet znaleźć duży potencjał oszczędności.

Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś mógł podzielić się tutaj swoimi doświadczeniami w tej kwestii. Chciałbym dowiedzieć się, jak to się konkretnie przekłada na liczby.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez DustinDepot
Bezposrednio nie jestem w stanie podać liczbowo, jak wygląda wewnętrzna zmiana taryfy w prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym (PKV). Jest to również trudne do zrozumienia dla każdego, ponieważ gąszcz taryf staje się coraz bardziej nieprzejrzysty. Ale można wziąć swój kontrakt do ręki i samemu porównać. W większości przypadków warto poświęcić na to trochę czasu =)

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Sparer44
Cześć,

to naprawdę bardzo interesujący wątek.
Rzeczywiście zastanawiam się, ponieważ chcę założyć własną firmę, aby zawrzeć jajczego Wieloryba.

Pytanie brzmi tylko: z którą firmą? Mam nadzieję, że przeczytam tutaj kolejne dobre wskazówki.

Wszystkim życzę udanego dnia.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez verschaukelt
Jedną z najbardziej obszernych polis, o których mi wiadomo, jest Signal Iduna Exklusiv zero. Albo Komfort.

Bez udziału własnego i z bonusem za zdrowy styl życia.

Wcześniej w starszych polisach miała wysokie wzrosty składek, obecnie brak lub bardzo niskie.

Jednakże za to trzeba trochę więcej wydać, ale można to odrobinę skorygować poprzez podatek.

Zazwyczaj polecam polisę Exklusiv pracownikom powyżej maksymalnego wynagrodzenia. Pracodawca dużo płaci i nie otrzymuje zwrotu składki ani bonusu.

Mogą pojawić się trudności, ponieważ Signal Iduna oferuje Pflegebahr. Finansowo może to niekorzystnie wpłynąć na firmę.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez DustinDepot
Przyjrzałem się tematowi dokładniej, żeby znaleźć kilka konkretnych liczb, i od razu zmieniłem firmę, haha.
Najpierw zebrałem różne niezobowiązujące oferty różnych firm. W sumie chciałem zmienić, ale nie miałem zbyt wielkiego pośpiechu. To i tak czasochłonne i stresujące. Ale w końcu się zebrałem. Kiedy trafiłem na Stratego, pomyślałem, że chcą mnie oszukać. Teraz oszczędzam 220 € miesięcznie, szok, co nie? A usługi nie są gorsze niż wcześniej. Po prostu taka moja osobista uwaga. Jest na pewno inne firmy, ale ta dla mnie była najbardziej opłacalna, jaką mogłem znaleźć. Yay!

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Matthew Pryor
blablabla


Usługi kosztują pieniądze, i to w przypadku każdego towarzystwa. Jeśli nowa taryfa obejmuje te same usługi (co jest praktycznie wykluczone), jest ona niedoszacowana dla logicznie myślących przedstawicieli gatunku ludzkiego, czyli za tania.
Oznacza to w końcu tylko to, że w dłuższej perspektywie czasu będziesz musiał pilnie dopłacić poprzez dostosowania składek. A ponieważ prawdopodobnie trafiłeś teraz na taryfę, która może działać z niższym oprocentowaniem, będziesz dopłacać więcej, niż zaoszczędzasz. Naprawdę mocne.
Zwłaszcza że terminy dla praw ubezpieczyciela odnośnie odstąpienia, unieważnienia itp. zaczynają się od nowa.




Gdy trafiłem na Stratego, pomyślałem, że chcą mnie nabrać.


Też tak myślę. Wyraźnie im się to udało. Jeśli w jakikolwiek sposób jesteś powiązany z Strategami: Pilnie poprawcie dane w stopce. Osoba, która nazywa się doradcą ubezpieczeniowym, powinna móc udokumentować swoje wpisanie do rejestru pośredników. Adwokaci to lubią.
Z czystej życzliwości: Z jakiego deszczu przeniosłeś się pod strzechy?

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Dahut

Najpierw zebrałem różne niezobowiązujące oferty różnych firm. W sumie chciałem zmienić, ale tak naprawdę nie było mi tak bardzo na to potrzeba. To zabiera przecież dużo czasu i nerwów. Ale ostatecznie postanowiłem się zmotywować. Kiedy trafiłem na Stratego, pomyślałem, że próbują mnie oszukać. Teraz oszczędzam 220€ miesięcznie, szok, prawda? I usługi nie są gorsze niż wcześniej. Po prostu taki mały tip. To moje osobiste doświadczenie. Pewnie są inne firmy, ale ta dla mnie jest najbardziej opłacalna, jaką mogłem znaleźć. Yay!

W przypadku tak oczywistej reklamy od kogoś, kto pisze swój pierwszy post i który wygląda na to, że zarejestrował się tylko po to, aby umieścić swoją reklamę, staję się niezwykle podejrzliwy.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Saskia63
Cześć Dahut,

No cóż, można być podejrzliwym, śledziłem ten post i sam zerknąłem na stratego. Nikt cię nie zmusza do niczego.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Peter Wolnitza
Wow..to dopiero bezczelny numer....

8 składek miesięcznych od oszczędzonej składki - plus 19% podatku...
i myślałem już, że 6 MB, które żądają porównywalne firmy, to bezczelność - całe towarzystwo za pracę, którą każdy rozsądny makler i przedstawiciel oferuje swoim klientom jako bezpłatną usługę - (jeśli rzeczywiście przynosiłaby coś trwałego!) to dopiero jest bezczelne.

Ja również przechodzę do Stratego
Zastanawiające pozdrowienia z Hesji

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez speaker2013
Ja, rzeczywiście nie ma obecnie ubezpieczenia zdrowotnego, żaden student nie jest ubezpieczony... Musi za to zapłacić student

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Pojo1983

Tak wyraźnej reklamy kogoś, kto pisze swój pierwszy post i wydaje się zarejestrował tylko po to, aby umieścić swoją reklamę, zaczynam po prostu nieufnie patrzeć.

Dahut ma rację, chodzi tu nie o wejście na to, ale o oczywiste linkowanie w celach reklamowych.

Nikt niczego nie rozdaje, a oszczędzanie na ubezpieczeniu zdrowotnym zawsze jest kwestią sporną. Nieprzypadkowo partia lobbystów próbowała otworzyć prywatne ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich.

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez mia88
Jestem zawsze z Tk i jestem z tego w pełni zadowolony. Zaraz sprawdzę je również na Twoim linku, ale myślę, że i tam będą wypadły dobrze. Naprawdę są świetne!

Re: Czy prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest kurą znoszącą złote jaja?

Napisany przez Bernhard-Reise

To byłoby prawdziwe, gdyby to stwierdzenie było poprawne. Faktem jest, że osoby samozatrudnione mogą się również ubezpieczyć ustawowo przy odpowiednich dowodach na kwotę podstawową około 1350€.

Tak właśnie jest. Wówczas cała gospodarstwo domowe jest brane pod uwagę w całości. Jego dochody miesięczne nie mogą przekroczyć określonej kwoty.

Dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą z funduszem startowym lub dotacją na założenie firmy od Federalnej Agencji Pracy również obowiązuje niższa podstawa wymiaru składek w wysokości obecnie 1.382,50 euro.

Warto również pamiętać, że dla niektórych grup zawodowych istnieją specjalne ubezpieczenia, które są znacznie niższe od ustawowej stawki, np. ubezpieczenie w Künstler-Sozial-Krankenkasse: 7,5%.

Zawsze należy uwzględnić konkretny przypadek, gdy stoi się przed wyborem między ustawowym ubezpieczeniem zdrowotnym a ubezpieczeniem w Künstler-Sozial-Krankenkasse i nie polegać wyłącznie na ogólnych kalkulatorach składek ani na ogólnych obietnicach reklamowych.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata