Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kto ma dobre doświadczenia z dostawcami kredytów? Kto działa rzetelnie i jest godny polecenia? Na rynku krąży wielu lichwiarzy.

Re: Santander RSV - Kto może pomóc?

Napisany przez WasIstDaLos
Cześć wszystkim,

mam problemy z Santander Consumer Bank (SCB) i pilnie potrzebuję rzetelnej porady. We wrześniu 2010 roku sfinansowałem pojazd przez SCB, w marcu spłaciłem istniejący kredyt w SCB i połączyłem go z kredytem samochodowym. Następnie nastąpiły jeszcze dwie podwyżki kredytu w lutym i listopadzie 2012 roku. Przy każdej z tych transakcji zawarto nową umowę, aby dostosować okres kredytowania. Nikt jednak mi nie powiedział, że za każdym razem zawierana jest również nowa RSV, ponieważ wcześniej zawarta polisa obejmowała stary kredyt. Dodatkowo przy każdej transakcji naliczano opłaty manipulacyjne, które również zostały wliczone w kwotę pożyczki.

W przypadku RSV obowiązuje minimalny okres trzech lat i jak się okazuje, opłaty za RSV zostały przeniesione na nowy kredyt niezależnie od zmiany umowy czy rzekomego nowego podpisania.

Teraz przejdźmy do liczb:
21.09.2010 - 3.800€ pożyczka + 361€ RSV + 145,65€ opłata manipulacyjna (Ag)
23.03.2011 - 7.400€ pożyczka + 1.285€ RSV + 438,20€ Ag
21.02.2012 - 3.500€ pożyczka + 1.937€ RSV + 479,08€ Ag
09.11.2012 - 2.500€ pożyczka + 2.927€ RSV + 582,56€ Ag

Pożyczyłem więc 17.200€ i samemu zapłaciłem około 1.644€ tylko w opłatach manipulacyjnych, co stanowi niemal 10%! Nie rozumiem, jak została zrealizowana weryfikacja kosztów RSV, a SCB oczekuje ode mnie około 26.500€, chociaż od września 2010 roku zapłaciłem już około 5.000€.

Już byłem w Urzędzie Ochrony Konsumentów, tam powiedziano mi, że opłaty manipulacyjne są niedozwolone i opisana sytuacja może być nieuczciwą praktyką. Następnie udałem się bezpośrednio do SCB, oczywiście nie chcą się przyznać do niczego, co mi doradzono, a na wyciągi z konta z wszystkich kredytów czekam już cztery tygodnie.

Czy ktoś ma doświadczenie z podobną historią? Nie mam ubezpieczenia ochrony prawnej, czy mam szansę wygrać w sądzie?

A moje najbardziej pilne pytanie:

CoSięDzieje

Re: Santander RSV - Kto może pomóc?

Napisany przez Cleo18
Cześć, też mam kłopoty z Santanderbankiem (u mnie chodzi o opóźnione opłaty w wysokości 19,50 EUR co 10 dni), dlatego zrobiłem następujące rzeczy:

Ombudsman BerlinBaFinPo prostu wyszukaj ich w Google, łatwo znajdziesz ich adresy e-mail. Od obydwu otrzymałem odpowiedź w ciągu 7-10 dni, że skontaktują się ze SCB. Niestety do tej pory nie dostałem odpowiedzi, jak się sprawa zakończy. Jednak nadal trwa.


Dzięki innym użytkownikom znalazłem również stronę vertragswertscheckpunktde. Szczególnie interesujące są dla nich opłaty manipulacyjne (jednak pobierają 1/3 kwoty - zawsze lepsze niż nic). Prześlij im swoje umowy do weryfikacji (to nic nie kosztuje!!).

Jest jeszcze strona metaclaimpunktcom (dalej w sprawie zbiorowego procesu), od których do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi.

Powodzenia!!!

Re: Santander RSV - Kto może pomóc?

Napisany przez Stumpenrudi

Hej, też mam kłopoty z bankiem Santander (chodzi o opóźnione opłaty w wysokości 19,50 EUR co 10 dni), dlatego zrobiłem następujące rzeczy:

Ombudsman BerlinBaFin
Wystarczy wyszukać w Google, adresy e-mail łatwo znaleźć. Od obu otrzymałem odpowiedź w ciągu 7-10 dni, że kontaktują się ze SCB. Niestety do dziś nie otrzymałem odpowiedzi, jak to się skończy. Ale sprawa nadal trwa.


Następnie, dzięki innym użytkownikom, znalazłem vertragswertscheckpunktde. Szczególnie ważne są dla nich opłaty manipulacyjne (chociaż żądają 1/3 sumy - zawsze lepiej niż nic nie dostać). Wyślij im swoje umowy do sprawdzenia (to nic nie kosztuje!!).

Jest też ta strona metaclaimpunktcom (kontynuacja zbiorowego pozwu), od nich do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi.

Powodzenia!!!

Spójrz... patrz... skąd znamy ten chwyt??????

Pewnie ktoś musiał szybko zmienić swój pseudonim, aby kontynuować tu swoją trasę reklamową.

To tanie...

Re: Santander RSV - Kto może pomóc?

Napisany przez Cleo18
Co to ma być??? Sprzeciwiam się tego rodzaju insynuacjom!

Nie robię reklamy dla nich, ponieważ sam zapytałem o pomoc. Nie mam doświadczenia. Czy są godni zaufania, czy nie, sam się przekonam!

Sam jestem ofiarą Santander, i to był MÓJ sposób walki z bankiem.

Nie zmieniłem pseudonimu, ponieważ dopiero dziś tu trafiłem. Robię to, bo szukam informacji o Santander w internecie, a sam przeciwko bankowi nie mam najmniejszych szans.

A czemu nie miałbym przekazywać MOICH pomysłów innym, którzy również potrzebują pomocy? To nie ma nic wspólnego z reklamą. Wydaje się, że coś mylisz.

Tylko na marginesie: Jeśli na forum medycznym ktoś szuka porady dotyczącej kremu na neurodermitis oka, a ja mam pozytywne doświadczenia z Nivea - czy ja reklamuję Nivea czy staram się komuś pomóc?

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata