- czw mar 21, 2013 7:49 am
Cześć,
W mojej sytuacji:
Jestem obecnym studentem i zastanawiam się, co zrobić, aby uzyskać z tego więcej.
Mam do dyspozycji 500 euro miesięcznie, z których nie ponoszę dodatkowych kosztów stałych.
Moje finanse obecnie wyglądają następująco:
- 8000 euro na koncie Cortal Consors Tagesgeld z oprocentowaniem 1,7% r./r. (na 12 miesięcy)
- 10000 euro na koncie Tagesgeld Postbank z oprocentowaniem 2,5% na 6 miesięcy
- 4500 euro na koncie oszczędnościowym Sparkasse Zuwachssparen z oprocentowaniem 4,5% r./r. do stycznia 2014 r.
- 3300 euro na koncie oszczędnościowym Sparkasse Zuwachssparen z oprocentowaniem 2,25% r./r. do stycznia 2015 r.
- 2500 euro na koncie bieżącym Sparkasse z oprocentowaniem 2% r./r. do 2500 euro
Moje skłonności do ryzyka oceniam jako niskie lub praktycznie zerowe, ponieważ te pieniądze zostały zaoszczędzone dla mnie przez moich dziadków, a sam w tym sensie nie zarabiam pieniędzy... (nie kwalifikuję się do Bafög).
Dlatego moje pytanie do was. Czy moje rozplanowanie pieniędzy jest sensowne? Macie jakieś propozycje poprawy?
W mojej sytuacji:
Jestem obecnym studentem i zastanawiam się, co zrobić, aby uzyskać z tego więcej.
Mam do dyspozycji 500 euro miesięcznie, z których nie ponoszę dodatkowych kosztów stałych.
Moje finanse obecnie wyglądają następująco:
- 8000 euro na koncie Cortal Consors Tagesgeld z oprocentowaniem 1,7% r./r. (na 12 miesięcy)
- 10000 euro na koncie Tagesgeld Postbank z oprocentowaniem 2,5% na 6 miesięcy
- 4500 euro na koncie oszczędnościowym Sparkasse Zuwachssparen z oprocentowaniem 4,5% r./r. do stycznia 2014 r.
- 3300 euro na koncie oszczędnościowym Sparkasse Zuwachssparen z oprocentowaniem 2,25% r./r. do stycznia 2015 r.
- 2500 euro na koncie bieżącym Sparkasse z oprocentowaniem 2% r./r. do 2500 euro
Moje skłonności do ryzyka oceniam jako niskie lub praktycznie zerowe, ponieważ te pieniądze zostały zaoszczędzone dla mnie przez moich dziadków, a sam w tym sensie nie zarabiam pieniędzy... (nie kwalifikuję się do Bafög).
Dlatego moje pytanie do was. Czy moje rozplanowanie pieniędzy jest sensowne? Macie jakieś propozycje poprawy?