- wt mar 26, 2013 7:01 pm
Kochani użytkownicy forum,
dostałem od mojej instytucji bankowej odpowiedź, która dla mnie jest zagadką i będę wdzięczny, jeśli ktoś mógłby mi tutaj pomóc z interpretacją. Z góry dziękuję za odpowiedzi!
Oto co się dzieje:
Od kilku lat spłacam kredyt hipoteczny (kredyt ratalny) i teraz miałbym możliwość znacznego zwiększenia raty kapitałowej. Spodziewam się, że w rezultacie zaoszczędzę pieniądze: Pozostały dług zostanie spłacony znacznie szybciej, a ja zaoszczędzę na odsetkach kredytowych.
Umowa faktycznie daje mi możliwość rocznej spłaty aż do 10%. Teraz bank pisze do mnie mniej więcej tak: Chętnie możesz zwiększyć ratę kapitałową. Od teraz płacisz miesięcznie (na przykład 2000 euro zamiast wcześniejszych 1000 euro - PLUS OSZCZĘDZONE ODSETKI-.
Co to oznacza? Czy dla mnie finansowo jest obojętne, czy spłacam szybciej? Rozumiem to w ten sposób, że bank w zasadzie zatrzymuje te przypuszczalnie oszczędzone odsetki jako karę za szybszą spłatę.
Czy szybsza spłata kredytu w ogóle nie przynosi mi korzyści finansowej? Jak rozumiecie pismo banku?
Z góry dziękuję za Wasze wskazówki.
Joachim
dostałem od mojej instytucji bankowej odpowiedź, która dla mnie jest zagadką i będę wdzięczny, jeśli ktoś mógłby mi tutaj pomóc z interpretacją. Z góry dziękuję za odpowiedzi!
Oto co się dzieje:
Od kilku lat spłacam kredyt hipoteczny (kredyt ratalny) i teraz miałbym możliwość znacznego zwiększenia raty kapitałowej. Spodziewam się, że w rezultacie zaoszczędzę pieniądze: Pozostały dług zostanie spłacony znacznie szybciej, a ja zaoszczędzę na odsetkach kredytowych.
Umowa faktycznie daje mi możliwość rocznej spłaty aż do 10%. Teraz bank pisze do mnie mniej więcej tak: Chętnie możesz zwiększyć ratę kapitałową. Od teraz płacisz miesięcznie (na przykład 2000 euro zamiast wcześniejszych 1000 euro - PLUS OSZCZĘDZONE ODSETKI-.
Co to oznacza? Czy dla mnie finansowo jest obojętne, czy spłacam szybciej? Rozumiem to w ten sposób, że bank w zasadzie zatrzymuje te przypuszczalnie oszczędzone odsetki jako karę za szybszą spłatę.
Czy szybsza spłata kredytu w ogóle nie przynosi mi korzyści finansowej? Jak rozumiecie pismo banku?
Z góry dziękuję za Wasze wskazówki.
Joachim