Nie, man próbuje obiektywnie ukazać również wady prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego i obalić uporczywe mity sprzedawców.
Naprawdę? A potem używacie nierealistycznych liczb jak w swoim poniższym tekście?
Nie każdy nadaje się do prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. Jednak, jak w moim przypadku osoby indywidualnej mającej 30 lat, prywatne
ubezpieczenie zdrowotne zawsze się opłaca.
To musi być najpoważniejszy ze wszystkich błędów myślowych.
Dla łatwo zrozumiałego wyliczenia przyszłych składek można skorzystać z parametrów. Składki do publicznego ubezpieczenia zdrowotnego w ciągu ostatnich 30 lat średnio wzrosły o 3,4% rocznie. Kontynuując ten rozwój dla wspomnianej osoby 30-letniej, składka w wieku 67 lat wyniesie 2100€ miesięcznie.
Dlaczego nie argumentuje się z właściwymi wartościami?
1980 Granica składki ubezpieczeniowej 3.150 marek niemieckich 11,4% Składka maksymalna 186,75 €
1985 ...................................... 4.050 marek niemieckich 11,8% .................. 244,35 €
1990 ...................................... 4.725 marek niemieckich 12,5% .................. 301,98 €
1995 ...................................... 5.850 marek niemieckich 13,2% .................. 394,82 €
2000 ...................................... 6.450 marek niemieckich 13,5% .................. 445,38 €
2005 ...................................... 3.525 €... 14,3% .................. 504,08 €
2010 ...................................... 3.750 €... 14,9% .................. 558,75 €
2013 ...................................... 3.937 €... 15,5% ................. 610,31 €
I mówimy tutaj o pracownikach powyżej górnej granicy składki ubezpieczeniowej.
Teraz porównajmy im opłacalną taryfę prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego, która zasługuje na swoją nazwę, z dodatkowym opłacaniem w wysokości 300€, aby wyrównać składki do publicznego ubezpieczenia zdrowotnego. Za tę taryfę trzeba zapłacić około 390€, bez ubezpieczenia pielęgnacyjnego i zasiłku chorobowego.
Aby to ująć w sposób porównywalny i właściwy, należy wziąć pod uwagę składkę ubezpieczeniową z roku 1980, a nie z roku
2013.
Przyjmujemy, że roczny wzrost składki wynosi średnio 5,5%. Od 23. roku składkowego rozwój ten odwraca się, a dla prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego składki stają się wyższe. Wpłacona nadpłata musi więc być wykorzystana już teraz, a do 67. roku życia powstaje ujemny bilans prawie 57000€. Mówienie o oszczędnościach w porównaniu z publicznym ubezpieczeniem zdrowotnym uważam za mylące.
Ta teza jest niestety niewłaściwa: jak już zauważono, należy przyjąć składki z ostatnich 30 lat dla porównania.
Pracownik, który był ubezpieczony w prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym od 30 lat, nigdy nie zapłacił składki powyżej limitu. Nie zapłaci jej również w wieku 67 lat. Ponieważ w prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym uwzględnia się wiek przy wejściu, a nie wynagrodzenie brutto, dochody z najmu, emerytury pracowniczej lub inne dochody.
Nie wspominając o różnicach w świadczeniach.
Prowizje nie są niczym nagannym. Jednak mówię o przenoszących się klientów, którzy w łatwy sposób uzyskują korzyści finansowe kosztem klientów, gdy wyprowadzają ich z wieloletnich umów.
W młodym wieku można rozważyć zmianę na innego ubezpieczyciela. Ale należy najpierw sprawdzić u swojego prywatnego ubezpieczyciela,
czy nie ma możliwości zmiany na inną taryfę.
Dzisiaj warto zapewne jeszcze rozważyć to tylko dla kobiet. Mężczyźni prawdopodobnie nie mają już korzyści finansowych z taryf Uni-S.E.X.
Niestety, w tym forum również często to jest zalecane.
Co w większości przypadków jest nieprawdziwe.
Te osoby powinny również pamiętać o swojej odpowiedzialności za doradztwo.
I na pewno nie próbujesz porównać stałej składki w wysokości być może 100€ z prowizją 400-500€*6,7,8 miesięcznych składek ?!
Część prowizji widoczna w wniosku pozostaje częściowo u ubezpieczyciela, przez co prowizja pośrednika w większości ubezpieczycieli powinna być znacznie niższa.
Pozdrowienia od Eksperta