- śr kwie 25, 2007 8:35 pm
Jeśli zależy ci na swoim wyglądzie, warto przyjrzeć się akcjom Revlon. Po złym wyniku finansowym, założona w 1932 roku firma wpadła w kłopoty, ale wydaje się podejmować wszelkie wysiłki, by dokonać zwrotu sytuacji. Nadal osobowości z branży rozrywkowej reklamują tę ikonę amerykańskiego przemysłu kosmetycznego (Halle Berry). Kurs odzyskał się z historycznego minimum 0,75 i od dzisiaj oscyluje powyżej czerwonej linii MAV. Akcje nabrały rozpędu. Osoby, które mają gotówkę w dolarach i długoterminowe podejście do inwestowania, mogą się zaangażować (REV, NYSE). W przyszłości może stać się obiektem przejęcia przez giganta kosmetycznego, farmaceutycznego lub fundusz private equity. Sukcesów w handlu!