- śr paź 23, 2013 4:40 pm
Cześć!
Hej, znam już zarzuty i rady, które prawdopodobnie wielu z was ma w głowie, ale proszę najpierw posłuchajcie!
Mam 22 lata i teraz jestem w pierwszym roku nauki, wcześniej zrobiłem maturę z zakresu ekonomii i dopiero teraz rozpocząłem naukę zawodu.
Potrzebuję samochodu ze względu na odległość do pracy.
Niestety, nie pochodzę z bogatej rodziny, ani nie mam grubego konta oszczędnościowego.
Do zeszłego tygodnia miałem Twingo, który teraz jest w drodze za granicę, ponieważ wał napędowy był uszkodzony.
I teraz nie mam już ochoty na stary grat..!
Wyobrażam sobie Ford Focus z roku 2010 (jeśli ktoś ma doświadczenie z tym samochodem, to podzielcie się!). Kosztuje około 6000 euro.
Chciałbym go sfinansować, najlepiej przez moją bankową.
Czy ktoś ma z tym doświadczenie? Czy wiecie, jakie są oferowane stawki procentowe? I czy potrzebny jest poręczyciel, jeśli ktoś jeszcze jest wpisany do finansowania?
W przyszłym tygodniu mam spotkanie w banku, mam nadzieję, że ktoś może mi wcześniej dać kilka wskazówek.
Co do okresu spłaty..
Nie wiem, czy rozciągnę go na 3,5 czy 8 lat, ponieważ za niecałe 5 lat otrzymam znaczną sumę, którą mogę wtedy użyć do całkowitej spłaty auta.
Dlatego okres spłaty jest względny, w przypadku 8 lat miałbym tylko niższe miesięczne koszty do czasu wypłaty.
Moje miesięczne dochody netto wynoszą 1100 euro, ale mam już własne mieszkanie, pozostaje około 600 euro.
Pozdrowienia
I proszę o powstrzymanie się od rad, już od roku zastanawiałem się i opracowałem plany finansowe, mogę sobie na to pozwolić, chodzi tylko o to, czy dostanę kredyt..
Hej, znam już zarzuty i rady, które prawdopodobnie wielu z was ma w głowie, ale proszę najpierw posłuchajcie!
Mam 22 lata i teraz jestem w pierwszym roku nauki, wcześniej zrobiłem maturę z zakresu ekonomii i dopiero teraz rozpocząłem naukę zawodu.
Potrzebuję samochodu ze względu na odległość do pracy.
Niestety, nie pochodzę z bogatej rodziny, ani nie mam grubego konta oszczędnościowego.
Do zeszłego tygodnia miałem Twingo, który teraz jest w drodze za granicę, ponieważ wał napędowy był uszkodzony.
I teraz nie mam już ochoty na stary grat..!
Wyobrażam sobie Ford Focus z roku 2010 (jeśli ktoś ma doświadczenie z tym samochodem, to podzielcie się!). Kosztuje około 6000 euro.
Chciałbym go sfinansować, najlepiej przez moją bankową.
Czy ktoś ma z tym doświadczenie? Czy wiecie, jakie są oferowane stawki procentowe? I czy potrzebny jest poręczyciel, jeśli ktoś jeszcze jest wpisany do finansowania?
W przyszłym tygodniu mam spotkanie w banku, mam nadzieję, że ktoś może mi wcześniej dać kilka wskazówek.
Co do okresu spłaty..
Nie wiem, czy rozciągnę go na 3,5 czy 8 lat, ponieważ za niecałe 5 lat otrzymam znaczną sumę, którą mogę wtedy użyć do całkowitej spłaty auta.
Dlatego okres spłaty jest względny, w przypadku 8 lat miałbym tylko niższe miesięczne koszty do czasu wypłaty.
Moje miesięczne dochody netto wynoszą 1100 euro, ale mam już własne mieszkanie, pozostaje około 600 euro.
Pozdrowienia
I proszę o powstrzymanie się od rad, już od roku zastanawiałem się i opracowałem plany finansowe, mogę sobie na to pozwolić, chodzi tylko o to, czy dostanę kredyt..