Re: kredyt ratalny vs. specjalna opcja oszczędzania na cele budowlane
Napisany przez Bauspar_Newbie -
- sob paź 26, 2013 8:52 am
Cześć drodzy użytkownicy forum,
Byłoby świetnie, gdyby ktoś z odpowiednią wiedzą mógł mi powiedzieć coś na temat następującej sytuacji:
Planujemy zakup dwurodzinnego domu (dolne mieszkanie należy do teściów, a górne mieszkanie kupujemy od trzeciej strony).
Jedno z mieszkań zamieszkamy, drugie wynajmiemy teściom.
Płacimy tylko za koszty eksploatacyjne oraz wyposażenie ze środków własnych, w przeciwnym razie koszty wynoszą 187 500 euro za mieszkanie na górze oraz 122 000 za zakup plus 50 000 na modernizację mieszkania na dole.
W rezultacie potrzebujemy 360 000 euro. Oboje jesteśmy nauczycielami, mamy pełne zatrudnienie, zdobycie wymaganej kwoty nie wydaje się być problemem po moich dotychczasowych rozmowach.
Bank Sparkasse oferuje oprocentowanie odsetek w wysokości 3,2% na 10 lat, doradztwo w tej kwestii nie było zbyt wnikliwe i byłam tylko trochę podekscytowana.
Następnie byłam w Interhyp, gdzie odbyła się bardzo różnorodna rozmowa, teraz rozważane są dwie następujące warianty:
1. 50 000 KfW, oprocentowanie odsetek 2,75%, spłata 4,05% na 10 lat
2. 122 000 bank, oprocentowanie odsetek 3,00%, spłata 4,5% na 10 lat
3. 187 500 bank, oprocentowanie odsetek 3,61%, spłata 1% na 15 lat
Obciążenie wynosi 1740 euro miesięcznie.
Uzasadnienie dla niskiej spłaty w przypadku kredytu na 15 lat mówi, że jest to wynajmowane mieszkanie, więc można na nim pozostawić większe zadłużenie ze względów podatkowych i skoncentrować się początkowo na własnym mieszkaniu. Brzmi to sensownie, czy tak właśnie jest?
Drugi wariant, bardziej polecany przez partnera rozmowy w naszym przypadku (w tej kwestii byłam od razu zainteresowana, ponieważ zazwyczaj plan oszczędnościowy nie powinien się opłacać i być droższy go!):
1. 50 000 KfW, oprocentowanie odsetek 2,75%, spłata 1,78%
2. 310 000 bank, oprocentowanie odsetek 3,41% (tutaj otrzymuje się obniżkę o 0,2%, jeśli jednocześnie prowadzi się oszczędności w ramach umowy oszczędnościowej), spłata 1% (według informacji doradcy, ta opcja jest opłacalna tylko przy spłacie), 15 lat (tutaj 15 lat, ponieważ przy obecnym stałym miesięcznym wydatku potrzebujemy tego czasu, aby zaoszczędzić 30% kwoty umowy oszczędnościowej, co jest wystarczające u tego dostawcy!)
3. Umowa oszczędnościowa o wartości 249 000 euro, z miesięczną ratą około 400 euro przez 15 lat przy zwyczajnie skromnym oprocentowaniu 0,5%, uzbiera się około 72 000 euro, pozostając 177 000, które zostaną spłacone w ciągu niecałych 12 lat przy oprocentowaniu odsetek na poziomie 2,75% i miesięcznej racie około 1500 euro.
Miesięczna rata wynosi 1726 euro.
W związku z tym, w pewnym momencie należałoby nieco zwiększyć ratę spłaty w przypadku małej umowy KfW, aby spłacić ją w tym samym czasie.
Teraz mam wątpliwości, czy ten drugi wariant ma sens. Na pierwszy rzut oka wydaje się atrakcyjny, zwłaszcza ze względu na zapewnienie stabilności finansowej i trwałe korzystne oprocentowanie. A może lepiej wpłacić wszystko na spłatę i mieć nadzieję, że po 10 latach poziom oprocentowania nie będzie zbyt wysoki...?
Będę bardzo wdzięczna za komentarze!
Byłoby świetnie, gdyby ktoś z odpowiednią wiedzą mógł mi powiedzieć coś na temat następującej sytuacji:
Planujemy zakup dwurodzinnego domu (dolne mieszkanie należy do teściów, a górne mieszkanie kupujemy od trzeciej strony).
Jedno z mieszkań zamieszkamy, drugie wynajmiemy teściom.
Płacimy tylko za koszty eksploatacyjne oraz wyposażenie ze środków własnych, w przeciwnym razie koszty wynoszą 187 500 euro za mieszkanie na górze oraz 122 000 za zakup plus 50 000 na modernizację mieszkania na dole.
W rezultacie potrzebujemy 360 000 euro. Oboje jesteśmy nauczycielami, mamy pełne zatrudnienie, zdobycie wymaganej kwoty nie wydaje się być problemem po moich dotychczasowych rozmowach.
Bank Sparkasse oferuje oprocentowanie odsetek w wysokości 3,2% na 10 lat, doradztwo w tej kwestii nie było zbyt wnikliwe i byłam tylko trochę podekscytowana.
Następnie byłam w Interhyp, gdzie odbyła się bardzo różnorodna rozmowa, teraz rozważane są dwie następujące warianty:
1. 50 000 KfW, oprocentowanie odsetek 2,75%, spłata 4,05% na 10 lat
2. 122 000 bank, oprocentowanie odsetek 3,00%, spłata 4,5% na 10 lat
3. 187 500 bank, oprocentowanie odsetek 3,61%, spłata 1% na 15 lat
Obciążenie wynosi 1740 euro miesięcznie.
Uzasadnienie dla niskiej spłaty w przypadku kredytu na 15 lat mówi, że jest to wynajmowane mieszkanie, więc można na nim pozostawić większe zadłużenie ze względów podatkowych i skoncentrować się początkowo na własnym mieszkaniu. Brzmi to sensownie, czy tak właśnie jest?
Drugi wariant, bardziej polecany przez partnera rozmowy w naszym przypadku (w tej kwestii byłam od razu zainteresowana, ponieważ zazwyczaj plan oszczędnościowy nie powinien się opłacać i być droższy go!):
1. 50 000 KfW, oprocentowanie odsetek 2,75%, spłata 1,78%
2. 310 000 bank, oprocentowanie odsetek 3,41% (tutaj otrzymuje się obniżkę o 0,2%, jeśli jednocześnie prowadzi się oszczędności w ramach umowy oszczędnościowej), spłata 1% (według informacji doradcy, ta opcja jest opłacalna tylko przy spłacie), 15 lat (tutaj 15 lat, ponieważ przy obecnym stałym miesięcznym wydatku potrzebujemy tego czasu, aby zaoszczędzić 30% kwoty umowy oszczędnościowej, co jest wystarczające u tego dostawcy!)
3. Umowa oszczędnościowa o wartości 249 000 euro, z miesięczną ratą około 400 euro przez 15 lat przy zwyczajnie skromnym oprocentowaniu 0,5%, uzbiera się około 72 000 euro, pozostając 177 000, które zostaną spłacone w ciągu niecałych 12 lat przy oprocentowaniu odsetek na poziomie 2,75% i miesięcznej racie około 1500 euro.
Miesięczna rata wynosi 1726 euro.
W związku z tym, w pewnym momencie należałoby nieco zwiększyć ratę spłaty w przypadku małej umowy KfW, aby spłacić ją w tym samym czasie.
Teraz mam wątpliwości, czy ten drugi wariant ma sens. Na pierwszy rzut oka wydaje się atrakcyjny, zwłaszcza ze względu na zapewnienie stabilności finansowej i trwałe korzystne oprocentowanie. A może lepiej wpłacić wszystko na spłatę i mieć nadzieję, że po 10 latach poziom oprocentowania nie będzie zbyt wysoki...?
Będę bardzo wdzięczna za komentarze!