- śr lis 06, 2013 12:58 pm
Widzę jedyną korzyść z posiadania konta w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej w tym, że zawsze dba ona o własny interes.
Uzasadnienie: W 2006 roku zmarł mój ówczesny mistrz, zostawiając na koncie kilka tysięcy euro. Wdowie nie zezwolono na dostęp do konta, więc musiała sama ponieść koszty pogrzebu. Może to jeszcze być zrozumiałe, zwłaszcza że konto zostało zamknięte, a pieniądze przeniesione na emeryturę, ale od tego czasu na konto dokonano kolejnych wpłat i poza bankiem nikt inny nie ma do niego dostępu. Absurdem w tej sytuacji jest to, że bank regularnie wysyła wyciągi z opłatami administracyjnymi zmarłemu, co oznacza, że bank stopniowo pożera te zamrożone pieniądze. Co gorsza, wdowa, która już fizycznie ucierpiała z powodu sposobu śmierci, jest teraz regularnie narażana na szkodliwe skutki otrzymywania wyciągów z adresem zmarłego.
Ronald18
Uzasadnienie: W 2006 roku zmarł mój ówczesny mistrz, zostawiając na koncie kilka tysięcy euro. Wdowie nie zezwolono na dostęp do konta, więc musiała sama ponieść koszty pogrzebu. Może to jeszcze być zrozumiałe, zwłaszcza że konto zostało zamknięte, a pieniądze przeniesione na emeryturę, ale od tego czasu na konto dokonano kolejnych wpłat i poza bankiem nikt inny nie ma do niego dostępu. Absurdem w tej sytuacji jest to, że bank regularnie wysyła wyciągi z opłatami administracyjnymi zmarłemu, co oznacza, że bank stopniowo pożera te zamrożone pieniądze. Co gorsza, wdowa, która już fizycznie ucierpiała z powodu sposobu śmierci, jest teraz regularnie narażana na szkodliwe skutki otrzymywania wyciągów z adresem zmarłego.
Ronald18