- ndz sty 12, 2014 7:54 pm
Cześć użytkownicy forum,
chciałbym poznać wasze zdanie na temat zakupu nieruchomości.
My, oboje prawie 30-latków, rozważamy zakup własnej nieruchomości, ponieważ nie chcemy wyrzucać pieniędzy przez okno na wynajem.
Jednak nie posiadamy żadnego kapitału własnego, ponieważ niedawno skończyliśmy studia i nie mieliśmy zbyt wielu możliwości oszczędzania.
Oboje jesteśmy urzędnikami na całe życie i obecnie razem zarabiamy netto 5000€, otrzymując także trzynastą pensję i co około 3 lata podwyżkę.
Teraz nasze pytanie: Na co nas stać? Nieruchomość, która nam się podoba, kosztuje około 420.000€ z kosztami mieszkaniowymi (relatywnie tanio w naszej okolicy). Czy to jest możliwe, czy może być rażąco nieodpowiedzialne, ponieważ przewyższałoby nasze możliwości? Czy bank w ogóle zgodziłby się na to, jeśli nie posiadamy kapitału własnego?
A może lepiej oszczędzać i za kilka lat szukać własności mieszkaniowej? - Ale wtedy stopy procentowe mogą już nie być takie dobre, a czy uda się znaleźć ponownie tak relatywnie tanie mieszkanie? Ponadto tracilibyśmy rocznie 10000 € na czynszu.
Czekamy na odpowiedzi
chciałbym poznać wasze zdanie na temat zakupu nieruchomości.
My, oboje prawie 30-latków, rozważamy zakup własnej nieruchomości, ponieważ nie chcemy wyrzucać pieniędzy przez okno na wynajem.
Jednak nie posiadamy żadnego kapitału własnego, ponieważ niedawno skończyliśmy studia i nie mieliśmy zbyt wielu możliwości oszczędzania.
Oboje jesteśmy urzędnikami na całe życie i obecnie razem zarabiamy netto 5000€, otrzymując także trzynastą pensję i co około 3 lata podwyżkę.
Teraz nasze pytanie: Na co nas stać? Nieruchomość, która nam się podoba, kosztuje około 420.000€ z kosztami mieszkaniowymi (relatywnie tanio w naszej okolicy). Czy to jest możliwe, czy może być rażąco nieodpowiedzialne, ponieważ przewyższałoby nasze możliwości? Czy bank w ogóle zgodziłby się na to, jeśli nie posiadamy kapitału własnego?
A może lepiej oszczędzać i za kilka lat szukać własności mieszkaniowej? - Ale wtedy stopy procentowe mogą już nie być takie dobre, a czy uda się znaleźć ponownie tak relatywnie tanie mieszkanie? Ponadto tracilibyśmy rocznie 10000 € na czynszu.
Czekamy na odpowiedzi