- wt sty 21, 2014 7:02 pm
Cześć wszystkim,
Krótko mówiąc: Absolutnie nie mam pojęcia o tych procesach i internetowe informacje są dla mnie czarną magią, dlatego proszę o cierpliwość
Sytuacja wygląda następująco: Obecnie odbywam płatny staż w wysokości 450€ miesięcznie, czyli wolny od podatku. 40 godzin tygodniowo, każdego dnia 2x 30km dojazdu.
W dłuższej perspektywie jest to oczywiście dość kosztowne. Długoterminowo oznacza to sierpień, gdyż w sierpniu zacznę pracę jako praktykant w tej samej firmie i wtedy - nadal niewiele - zarobię więcej pieniędzy.
Przyjaciele błyszczeli absolutną półwiedzą na temat kosztów podróży i kosztów uzyskania przychodu, i ta półwiedza również dała mi pewną nadzieję na wsparcie ze strony państwa.
W skrócie pytanie do lepiej poinformowanych osób z większym zrozumieniem świata finansów: Czy mam jakiekolwiek prawo do jakiegokolwiek wsparcia/ulgi?
Miejsce pracy jest fachowe, bardzo koleżeńskie, a trenerzy poświęcają mnóstwo czasu. Dlatego nie zamierzam go zmieniać, jeśli ktoś wpadłby na ten pomysł
Krótko mówiąc: Absolutnie nie mam pojęcia o tych procesach i internetowe informacje są dla mnie czarną magią, dlatego proszę o cierpliwość
Sytuacja wygląda następująco: Obecnie odbywam płatny staż w wysokości 450€ miesięcznie, czyli wolny od podatku. 40 godzin tygodniowo, każdego dnia 2x 30km dojazdu.
W dłuższej perspektywie jest to oczywiście dość kosztowne. Długoterminowo oznacza to sierpień, gdyż w sierpniu zacznę pracę jako praktykant w tej samej firmie i wtedy - nadal niewiele - zarobię więcej pieniędzy.
Przyjaciele błyszczeli absolutną półwiedzą na temat kosztów podróży i kosztów uzyskania przychodu, i ta półwiedza również dała mi pewną nadzieję na wsparcie ze strony państwa.
W skrócie pytanie do lepiej poinformowanych osób z większym zrozumieniem świata finansów: Czy mam jakiekolwiek prawo do jakiegokolwiek wsparcia/ulgi?
Miejsce pracy jest fachowe, bardzo koleżeńskie, a trenerzy poświęcają mnóstwo czasu. Dlatego nie zamierzam go zmieniać, jeśli ktoś wpadłby na ten pomysł