- czw sty 23, 2014 4:33 am
Witajcie,
mam zamiar w nieokreślonym czasie kupić nieruchomość. Mieszkanie ma być przeznaczone dla mojego własnego użytku, a chcę je sfinansować samodzielnie jako osoba samotna. Planuję spłacić je w ciągu 10 lat.
Teraz odnośnie liczb:
planowana cena 60000-70000
koszty remontu od 5000-20000
Na swoją korzyść mam kapitał własny w wysokości 15000€ oraz umowę odnośnie oszczędzania na zakup mieszkania u LBS o kwocie 5000€, z czego już oszczędziłem prawie 4000€.
Oprocentowanie 1,5%, oprocentowanie kredytu 4,1%, przy czym związek kredytowy prawdopodobnie nie byłby opłacalny.
Zarobki: 1500-1800€ netto, w zależności od dodatkowych przyznanych świadczeń, umowa o pracę na czas nieokreślony, pracodawcą jest fundacja charytatywna.
Kwota oszczędności miesięcznie między 500-1100€, roczna kwota oszczędności około 10000€, roczne wydatki na wakacje, samochód w dobrym stanie i brak zaległości naprawczych, a obecny czynsz (mieszkam z bratem) wynosi 225€.
Planuję wypłacić gotówkę z mojego związku oszczędnościowego przed zakupem lub zwiększyć wysokość oszczędności, aby pokryć koszty remontu. Jakie inne alternatywy mogą tu wystąpić?
Czy istnieje jakaś możliwość optymalizacji lub dostosowania?
Z poważaniem
mam zamiar w nieokreślonym czasie kupić nieruchomość. Mieszkanie ma być przeznaczone dla mojego własnego użytku, a chcę je sfinansować samodzielnie jako osoba samotna. Planuję spłacić je w ciągu 10 lat.
Teraz odnośnie liczb:
planowana cena 60000-70000
koszty remontu od 5000-20000
Na swoją korzyść mam kapitał własny w wysokości 15000€ oraz umowę odnośnie oszczędzania na zakup mieszkania u LBS o kwocie 5000€, z czego już oszczędziłem prawie 4000€.
Oprocentowanie 1,5%, oprocentowanie kredytu 4,1%, przy czym związek kredytowy prawdopodobnie nie byłby opłacalny.
Zarobki: 1500-1800€ netto, w zależności od dodatkowych przyznanych świadczeń, umowa o pracę na czas nieokreślony, pracodawcą jest fundacja charytatywna.
Kwota oszczędności miesięcznie między 500-1100€, roczna kwota oszczędności około 10000€, roczne wydatki na wakacje, samochód w dobrym stanie i brak zaległości naprawczych, a obecny czynsz (mieszkam z bratem) wynosi 225€.
Planuję wypłacić gotówkę z mojego związku oszczędnościowego przed zakupem lub zwiększyć wysokość oszczędności, aby pokryć koszty remontu. Jakie inne alternatywy mogą tu wystąpić?
Czy istnieje jakaś możliwość optymalizacji lub dostosowania?
Z poważaniem