- ndz sty 26, 2014 6:15 pm
Cześć,
krótko o mnie. Mam 24 lata, moja dziewczyna ma 22 lata, a moja córka 5 lat. Pracuję jako strażak w prywatnej straży pożarnej, ale mam wykształcenie odpowiadające straży miejskiej. Moja dziewczyna obecnie uczy się na opiekunkę dziecięcą, ale latem planuje kontynuować naukę, aby zostać uznawaną państwowo jako wychowawczynią dzieci przez 3 lata.
Mam średnie miesięczne dochody netto w wysokości 1700 euro, ale czasami mogą być wyższe, to jest tak średnio w ciągu roku. Moja dziewczyna otrzymuje stypendium (BaFöG), dodatek rodzinny za siebie i naszą córkę oraz rentę dla sieroty, co w sumie daje 1100 euro. Nasze miesięczne koszty wynajmu wynoszą około 730 euro z opłatami dodatkowymi i prądem. Do tego dochodzi kredyt, który kosztuje nas 250 euro miesięcznie. Chciałbym przenieść ten kredyt przy zakupie domu.
Planujemy pełne sfinansowanie, ponieważ nie mamy wkładu własnego. Całkowite koszty zakupu domu, pośrednika, podatków, notariusza i remontu nie powinny przekroczyć 100 000 euro. Co miesiąc moglibyśmy spłacać około 500 euro.
Teraz pytanie, czy taki scenariusz jest wykonalny, czy może lepiej poczekać, aż moja dziewczyna skończy naukę i zdobędzie stabilne źródło dochodu? Pracując jako wychowawczyni, nie zarobiłaby więcej niż 1100-1200 euro netto.
Pozdrawiam, Steffen
krótko o mnie. Mam 24 lata, moja dziewczyna ma 22 lata, a moja córka 5 lat. Pracuję jako strażak w prywatnej straży pożarnej, ale mam wykształcenie odpowiadające straży miejskiej. Moja dziewczyna obecnie uczy się na opiekunkę dziecięcą, ale latem planuje kontynuować naukę, aby zostać uznawaną państwowo jako wychowawczynią dzieci przez 3 lata.
Mam średnie miesięczne dochody netto w wysokości 1700 euro, ale czasami mogą być wyższe, to jest tak średnio w ciągu roku. Moja dziewczyna otrzymuje stypendium (BaFöG), dodatek rodzinny za siebie i naszą córkę oraz rentę dla sieroty, co w sumie daje 1100 euro. Nasze miesięczne koszty wynajmu wynoszą około 730 euro z opłatami dodatkowymi i prądem. Do tego dochodzi kredyt, który kosztuje nas 250 euro miesięcznie. Chciałbym przenieść ten kredyt przy zakupie domu.
Planujemy pełne sfinansowanie, ponieważ nie mamy wkładu własnego. Całkowite koszty zakupu domu, pośrednika, podatków, notariusza i remontu nie powinny przekroczyć 100 000 euro. Co miesiąc moglibyśmy spłacać około 500 euro.
Teraz pytanie, czy taki scenariusz jest wykonalny, czy może lepiej poczekać, aż moja dziewczyna skończy naukę i zdobędzie stabilne źródło dochodu? Pracując jako wychowawczyni, nie zarobiłaby więcej niż 1100-1200 euro netto.
Pozdrawiam, Steffen