- wt lut 04, 2014 7:45 pm
Hej wszystkim,
mam następujące pytanie: niedługo zaczynam studia. Wniosek o Bafög został odrzucony, ponieważ obydwoje moich rodziców pracuje i zarabia niewiele powyżej granicy. Dodatkowo powiedziano nam, że posiadamy zbyt wiele inwestycji (np. umowa oszczędnościowa budowlana itp.), aby otrzymać Bafög.
Jednak moim rodzicom nie chce się tego rozwiązać. Problem jest taki, że zarobki moich rodziców i moja praca dodatkowa nie wystarczą, aby wszystko sfinansować.
Teraz pomyślałem, że moi rodzice mogliby wziąć pożyczkę/kredyt i spłacać go stopniowo, lub ja bym go wziął. Czy istnieją specjalne kredyty na to drugie? Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będę studiował przez łącznie 5 lat. Czyli wziąć kredyt, pozwolić mu odpocząć przez te 5 lat bez lub z bardzo niskim oprocentowaniem, a następnie zacząć spłacanie po 5 latach? Czy macie jakieś sugestie, jak to rozwiązać? Czy możecie mi doradzić? Nie mam o tym pojęcia...
Jeśli wszystko zawiedzie, będę musiał poprosić rodzinę o pieniądze... ale zrobiłbym to zdecydowanie niechętnie... tak jak prawie każdy.
Będę wdzięczny za miłe i pomocne odpowiedzi.
Kevin
mam następujące pytanie: niedługo zaczynam studia. Wniosek o Bafög został odrzucony, ponieważ obydwoje moich rodziców pracuje i zarabia niewiele powyżej granicy. Dodatkowo powiedziano nam, że posiadamy zbyt wiele inwestycji (np. umowa oszczędnościowa budowlana itp.), aby otrzymać Bafög.
Jednak moim rodzicom nie chce się tego rozwiązać. Problem jest taki, że zarobki moich rodziców i moja praca dodatkowa nie wystarczą, aby wszystko sfinansować.
Teraz pomyślałem, że moi rodzice mogliby wziąć pożyczkę/kredyt i spłacać go stopniowo, lub ja bym go wziął. Czy istnieją specjalne kredyty na to drugie? Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będę studiował przez łącznie 5 lat. Czyli wziąć kredyt, pozwolić mu odpocząć przez te 5 lat bez lub z bardzo niskim oprocentowaniem, a następnie zacząć spłacanie po 5 latach? Czy macie jakieś sugestie, jak to rozwiązać? Czy możecie mi doradzić? Nie mam o tym pojęcia...
Jeśli wszystko zawiedzie, będę musiał poprosić rodzinę o pieniądze... ale zrobiłbym to zdecydowanie niechętnie... tak jak prawie każdy.
Będę wdzięczny za miłe i pomocne odpowiedzi.
Kevin