- czw lut 13, 2014 11:45 am
Cześć,
po długiej lekturze postanowiłam się zarejestrować, mam nadzieję, że otrzymam odpowiedzi na kilka pytań.
Sytuacja: Mam 34 lata, jestem zamężna, mam 2 dzieci. Mieszkam z mężem w własnym domu. Mąż ma jeszcze jedną nieruchomość, którą wynajmuje. Raty mogłyby być niższe, ale za to oszczędzamy na wakacjach. Pracuję na pół etatu, każdego dnia do południa, a mój mąż na pełny etat. Z uwagi na pracę, potrzebujemy dwóch samochodów.
Nasz mały samochód uległ awarii przed zimą, więc mąż kupił tani samochód za 400 euro. Ma on jeszcze ważny przegląd do marca. Po pewnych inwestycjach mógłby przejść kolejny przegląd.
W trakcie poszukiwania samochodu znalazłam mały samochód, sprawdziłam moją historię w Schufa: wszystko pozytywne, 98,87%, jedynie kredyt hipoteczny jest odnotowany.
Bank domagający się wpłaty (Santander, o tym później) odmówił. Wyniki w Schufa męża nie są wystarczająco dobre.
Mąż składa wniosek o sprawdzenie swojej historii w Schufa, nadal spłaca długi swojej matki. Wiedzieliśmy, że nie jest to zupełnie czyste.
Nie znalazłam żadnego poręczyciela, który byłby na tyle czysty, jak tego życzył sobie bank.
Spróbuję teraz uzyskać kredyt w innym banku. Otrzymałam ofertę od Targo-Bank. Mój kolega tam pracuje i jest zadowolony.
Oczywiście nadal próbuję znaleźć poręczyciela, co jednak okazuje się naprawdę trudne. Z drugiej strony słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat Santandera.
Autohaus mówi mi tylko, że musiałabym pracować na pełny etat, aby spełnić ich wymagania.
Jednak wkrótce jedno z aut odpadnie, co utrudni codzienną podróż do pracy i organizację dzieci oraz szkoły i przedszkola. Więc drugi samochód jest pilnie potrzebny.
Rata w Targo jest nadal w pożądanym zakresie, a moim zdaniem oprocentowanie jest też w porządku. Nie zakupiłam dodatkowego ubezpieczenia.
Kwota to 8500 euro.
Skąd mam wiedzieć, jak się prezentuję w bankach przy wyniku 98%???
Oczywiście zapytaliśmy nasz bank. Powiedzieli, że w najwcześniejszym terminie możliwe będzie to pod koniec kwietnia, ponieważ musimy spłacić inne zobowiązania do tego czasu.
Czy Santander jest naprawdę taki zły? Inny kredyt i pójście do Autohaus z gotówką? Jestem bardzo zdezorientowana...
Dziękuję
J.
po długiej lekturze postanowiłam się zarejestrować, mam nadzieję, że otrzymam odpowiedzi na kilka pytań.
Sytuacja: Mam 34 lata, jestem zamężna, mam 2 dzieci. Mieszkam z mężem w własnym domu. Mąż ma jeszcze jedną nieruchomość, którą wynajmuje. Raty mogłyby być niższe, ale za to oszczędzamy na wakacjach. Pracuję na pół etatu, każdego dnia do południa, a mój mąż na pełny etat. Z uwagi na pracę, potrzebujemy dwóch samochodów.
Nasz mały samochód uległ awarii przed zimą, więc mąż kupił tani samochód za 400 euro. Ma on jeszcze ważny przegląd do marca. Po pewnych inwestycjach mógłby przejść kolejny przegląd.
W trakcie poszukiwania samochodu znalazłam mały samochód, sprawdziłam moją historię w Schufa: wszystko pozytywne, 98,87%, jedynie kredyt hipoteczny jest odnotowany.
Bank domagający się wpłaty (Santander, o tym później) odmówił. Wyniki w Schufa męża nie są wystarczająco dobre.
Mąż składa wniosek o sprawdzenie swojej historii w Schufa, nadal spłaca długi swojej matki. Wiedzieliśmy, że nie jest to zupełnie czyste.
Nie znalazłam żadnego poręczyciela, który byłby na tyle czysty, jak tego życzył sobie bank.
Spróbuję teraz uzyskać kredyt w innym banku. Otrzymałam ofertę od Targo-Bank. Mój kolega tam pracuje i jest zadowolony.
Oczywiście nadal próbuję znaleźć poręczyciela, co jednak okazuje się naprawdę trudne. Z drugiej strony słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat Santandera.
Autohaus mówi mi tylko, że musiałabym pracować na pełny etat, aby spełnić ich wymagania.
Jednak wkrótce jedno z aut odpadnie, co utrudni codzienną podróż do pracy i organizację dzieci oraz szkoły i przedszkola. Więc drugi samochód jest pilnie potrzebny.
Rata w Targo jest nadal w pożądanym zakresie, a moim zdaniem oprocentowanie jest też w porządku. Nie zakupiłam dodatkowego ubezpieczenia.
Kwota to 8500 euro.
Skąd mam wiedzieć, jak się prezentuję w bankach przy wyniku 98%???
Oczywiście zapytaliśmy nasz bank. Powiedzieli, że w najwcześniejszym terminie możliwe będzie to pod koniec kwietnia, ponieważ musimy spłacić inne zobowiązania do tego czasu.
Czy Santander jest naprawdę taki zły? Inny kredyt i pójście do Autohaus z gotówką? Jestem bardzo zdezorientowana...
Dziękuję
J.