- czw lut 13, 2014 7:38 pm
Cześć wszystkim,
ja sam pochodzę z branży bankowej i mam nadzieję, że moje pytania dotyczące mnie samego zostaną odpowiedziane bez drwin lub politycznych podtekstów.
Bausparkassen i oczywiście nasi kierownicy ds. sprzedaży regularnie promują temat Wohnriester.
Osobiście jestem bardzo sceptyczny i od lat podążam z zasadą: jeśli czegoś nie rozumiesz, nie powinieneś tego proponować klientowi.
Dla mnie problematyczne jest zagadnienie dotyczące Wohnriester i konta wspierającego mieszkanie.
Ogólnie rzecz biorąc, nie rozumiem dokładnie, co dokładnie zawiera fikcyjne konto wspierające mieszkanie oraz matematyczne operacje finansowe, które się za tym kryją.
Oto moje rozumienie na przykładzie:
Zawarcie sumy oszczędności budowlanej w wysokości 50 tys. EUR z coroczną wpłatą w wysokości 2100€ i oprocentowaniem w wysokości 1% na środki.
Sytuacja klienta:
30 lat, pracownik, singiel bez dzieci, rozpoczęcie emerytury w wieku 67 lat.
Oszczędzanie przez 10 lat, a następnie przyznanie kredytu po 10 latach, czyli spłacenie długu wraz z 50.
Źródła czynników obliczeniowych: uni-hohenheim.de/i410a/etcompu/zinsform/zinsfrm2 . htm
Oznacza to, że przy oprocentowaniu w wysokości 2% na 20 lat z czynnikiem wartości końcowej renty wynoszącym 24,2973698.
Obliczyłbym dochód podlegający opodatkowaniu na koncie wspierającym mieszkanie w następujący sposób:
2100€ * 24,2973698 = 51024,47€ a następnie zwiększenie tej kwoty oprocentowaniem na 17 lat z uwagi na rozpoczęcie emerytury po 67 roku życia (czyli czynnik kapitalizujący 1,40024142):
51024,47€ * 1,40024142 = 71446,58€ dochód podlegający opodatkowaniu, który teraz mogę spłacać do 85 roku życia (alternatywnie z 30% rabatem pomijam), czyli 330,77€ rocznie i w obliczeniach z podatkiem wraz z ubezpieczeniem zdrowotnym w wysokości 27%, każdego miesiąca to 89,31€ lub 19290,57€ należnego podatku do 85 roku życia.
Oprocentowanie salda pomijam teraz w obliczeniach.
Czy obliczenia są poprawne, czy zrobiłem coś źle?
Pod jakim podatkiem opodatkują spadkobiercy, jeśli zginę przed 85 rokiem życia? Ich (wyższym) czy moim?
Na podstawie obliczeń wydaje mi się, że im wcześniej spłacamy długi, tym większe staje się zadłużenie podlegające opodatkowaniu, co rodzi pytanie, czy nie byłoby sensowniejsze zakończyć finansowanie później?
Mam nadzieję, że macie dla mnie odpowiedzi.
Pozdrowienia
P.
ja sam pochodzę z branży bankowej i mam nadzieję, że moje pytania dotyczące mnie samego zostaną odpowiedziane bez drwin lub politycznych podtekstów.
Bausparkassen i oczywiście nasi kierownicy ds. sprzedaży regularnie promują temat Wohnriester.
Osobiście jestem bardzo sceptyczny i od lat podążam z zasadą: jeśli czegoś nie rozumiesz, nie powinieneś tego proponować klientowi.
Dla mnie problematyczne jest zagadnienie dotyczące Wohnriester i konta wspierającego mieszkanie.
Ogólnie rzecz biorąc, nie rozumiem dokładnie, co dokładnie zawiera fikcyjne konto wspierające mieszkanie oraz matematyczne operacje finansowe, które się za tym kryją.
Oto moje rozumienie na przykładzie:
Zawarcie sumy oszczędności budowlanej w wysokości 50 tys. EUR z coroczną wpłatą w wysokości 2100€ i oprocentowaniem w wysokości 1% na środki.
Sytuacja klienta:
30 lat, pracownik, singiel bez dzieci, rozpoczęcie emerytury w wieku 67 lat.
Oszczędzanie przez 10 lat, a następnie przyznanie kredytu po 10 latach, czyli spłacenie długu wraz z 50.
Źródła czynników obliczeniowych: uni-hohenheim.de/i410a/etcompu/zinsform/zinsfrm2 . htm
Oznacza to, że przy oprocentowaniu w wysokości 2% na 20 lat z czynnikiem wartości końcowej renty wynoszącym 24,2973698.
Obliczyłbym dochód podlegający opodatkowaniu na koncie wspierającym mieszkanie w następujący sposób:
2100€ * 24,2973698 = 51024,47€ a następnie zwiększenie tej kwoty oprocentowaniem na 17 lat z uwagi na rozpoczęcie emerytury po 67 roku życia (czyli czynnik kapitalizujący 1,40024142):
51024,47€ * 1,40024142 = 71446,58€ dochód podlegający opodatkowaniu, który teraz mogę spłacać do 85 roku życia (alternatywnie z 30% rabatem pomijam), czyli 330,77€ rocznie i w obliczeniach z podatkiem wraz z ubezpieczeniem zdrowotnym w wysokości 27%, każdego miesiąca to 89,31€ lub 19290,57€ należnego podatku do 85 roku życia.
Oprocentowanie salda pomijam teraz w obliczeniach.
Czy obliczenia są poprawne, czy zrobiłem coś źle?
Pod jakim podatkiem opodatkują spadkobiercy, jeśli zginę przed 85 rokiem życia? Ich (wyższym) czy moim?
Na podstawie obliczeń wydaje mi się, że im wcześniej spłacamy długi, tym większe staje się zadłużenie podlegające opodatkowaniu, co rodzi pytanie, czy nie byłoby sensowniejsze zakończyć finansowanie później?
Mam nadzieję, że macie dla mnie odpowiedzi.
Pozdrowienia
P.