- śr lut 19, 2014 9:36 am
Szukam licha kredytowego.
Branża: Wydawca internetowy, > 1 mln odsłon miesięcznie
Kwota kredytu: 20 000 euro
Czas trwania: 6 miesięcy
Raty: 6 rat w wysokości 4 000 euro
Wynosi oprocentowanie 40% w skali roku
Kredyt może być w 100% zabezpieczony poprzez udowodnione bieżące dochody z reklamy (umowa marketingowa z premium-marketerem)
Brak negatywnej informacji w rejestrze dłużników.
Czy istnieje bank, instytucja lub osoba prywatna, która byłaby zainteresowana participacją?
Tło: Jednoosobowa działalność została zrestrukturyzowana, a do finansowania użyto podatku VAT. Od marca, w wyniku tego, powstanie bieżący nadwyżka po odjęciu wszystkich kosztów (związanych z działalnością gospodarczą i prywatną) w wysokości 4 500 euro. Teraz skarbowi przyjechało, chcąc od nas podatku VAT. Przed finansowaniem przez VAT naturalnie zwrócono się również do banku. Ze względu na zarządzanie kontem (często korzystano z debetu), kredyt tam nie był możliwy. Skontaktowano się z instytucją mikrofinansową w celu uzyskania kredytu w wysokości 10 000 euro. W piątek przysłali umowę kredytową, ale popełnili błąd. Kwota gwarancji mojego poręczyciela została wpisana nie na uzgodnioną kwotę 3 000 euro, a 10 000 euro. Dlatego teraz brakuje mi również paliwa, aby uspokoić urząd skarbowy.
Branża: Wydawca internetowy, > 1 mln odsłon miesięcznie
Kwota kredytu: 20 000 euro
Czas trwania: 6 miesięcy
Raty: 6 rat w wysokości 4 000 euro
Wynosi oprocentowanie 40% w skali roku
Kredyt może być w 100% zabezpieczony poprzez udowodnione bieżące dochody z reklamy (umowa marketingowa z premium-marketerem)
Brak negatywnej informacji w rejestrze dłużników.
Czy istnieje bank, instytucja lub osoba prywatna, która byłaby zainteresowana participacją?
Tło: Jednoosobowa działalność została zrestrukturyzowana, a do finansowania użyto podatku VAT. Od marca, w wyniku tego, powstanie bieżący nadwyżka po odjęciu wszystkich kosztów (związanych z działalnością gospodarczą i prywatną) w wysokości 4 500 euro. Teraz skarbowi przyjechało, chcąc od nas podatku VAT. Przed finansowaniem przez VAT naturalnie zwrócono się również do banku. Ze względu na zarządzanie kontem (często korzystano z debetu), kredyt tam nie był możliwy. Skontaktowano się z instytucją mikrofinansową w celu uzyskania kredytu w wysokości 10 000 euro. W piątek przysłali umowę kredytową, ale popełnili błąd. Kwota gwarancji mojego poręczyciela została wpisana nie na uzgodnioną kwotę 3 000 euro, a 10 000 euro. Dlatego teraz brakuje mi również paliwa, aby uspokoić urząd skarbowy.