- pt mar 07, 2014 4:36 pm
Cześć,
ponieważ niestety nie mam żadnych krewnych ani znajomych, do których mogę się zwrócić w tej sprawie, mam nadzieję, że tutaj, na tym forum, znajdę neutralnych i kompetentnych partnerów do rozmowy na temat mojego planu zakupu nieruchomości. Proszę najpierw o wybaczenie jeśli moje rozważania są amatorskie, nie mam w tej kwestii żadnego doświadczenia.
Na początek: otrzymałem już ustne potwierdzenie od mojego banku, że uważa moje plany za realistyczne i mogłaby zgodzić się je sfinansować. Początkowo nie zabiegałem o myślenie o zakupie nieruchomości, ale dostałem taką propozycję od maklera.
Nieruchomość: Dom jednorodzinny 100 mkw, z końca lat 80., działka 600 mkw, ogrzewanie około 10 lat, nowoczesna kuchnia, położenie w obszarze o słabej strukturze w Nadrenii Palatynacie, 110 000 EUR.
Potrzebne finansowanie: 110% + około 15 000 EUR pozostałego kredytu konsumpcyjnego (niestety z powodu rozstania konieczne), które zostaną podzielone w następujący sposób:
około 90% ceny domu BHW Wohnbausparen Plus (okres kredytowania około 25 lat), reszta (wliczając spłatę kredytu konsumpcyjnego) poprzez Hanseatic Nachrangdarlehen (10-letnia stabilność oprocentowania).
Całościowa rata wynosi około 830 euro. Szacowane miesięczne dodatkowe koszty (olej, podatki, wszelkie ubezpieczenia, woda, prąd) to około 550 euro. Fundusz na konserwację został oszacowany na około 200 euro. Nadal muszę płacić mojej byłej partnerce życiowej 150 euro miesięcznie, przez kilka miesięcy. Na jedzenie, rozrywkę itp. przewidziałem 600 euro. Samochód zostanie mi udostępniony przez pracodawcę wraz z wszystkimi związanymi kosztami.
Moje wynagrodzenie netto wynosi około 2300 euro, dlatego w tej kalkulacji zdochodziłoby się do zera. Później miałbym dodatkowo 150 euro do dyspozycji. Jestem singlem i nie mam dzieci.
Czy uważają Państwo, że to obciążenie jest realistyczne, czy w tych warunkach finansowych warto zdecydować się na zakup tej nieruchomości? Mój doradca bankowy twierdzi, że takie finansowanie wcale nie jest nietypowe i jest możliwe do przewidzenia. Ale obawiam się, że chciałby mi również sprzedać swoje usługi. Wartość tej nieruchomości jest prawdopodobnie wyceniana o około 25% wyżej niż cena sprzedaży. Moje obecne czynsz wynosi 700 euro kalt.
Dziękuję za ocenę mojego planu finansowego oraz ryzyka związanego z finansowaniem. Oczywiście chętnie przyjmę również alternatywne propozycje finansowania.
ponieważ niestety nie mam żadnych krewnych ani znajomych, do których mogę się zwrócić w tej sprawie, mam nadzieję, że tutaj, na tym forum, znajdę neutralnych i kompetentnych partnerów do rozmowy na temat mojego planu zakupu nieruchomości. Proszę najpierw o wybaczenie jeśli moje rozważania są amatorskie, nie mam w tej kwestii żadnego doświadczenia.
Na początek: otrzymałem już ustne potwierdzenie od mojego banku, że uważa moje plany za realistyczne i mogłaby zgodzić się je sfinansować. Początkowo nie zabiegałem o myślenie o zakupie nieruchomości, ale dostałem taką propozycję od maklera.
Nieruchomość: Dom jednorodzinny 100 mkw, z końca lat 80., działka 600 mkw, ogrzewanie około 10 lat, nowoczesna kuchnia, położenie w obszarze o słabej strukturze w Nadrenii Palatynacie, 110 000 EUR.
Potrzebne finansowanie: 110% + około 15 000 EUR pozostałego kredytu konsumpcyjnego (niestety z powodu rozstania konieczne), które zostaną podzielone w następujący sposób:
około 90% ceny domu BHW Wohnbausparen Plus (okres kredytowania około 25 lat), reszta (wliczając spłatę kredytu konsumpcyjnego) poprzez Hanseatic Nachrangdarlehen (10-letnia stabilność oprocentowania).
Całościowa rata wynosi około 830 euro. Szacowane miesięczne dodatkowe koszty (olej, podatki, wszelkie ubezpieczenia, woda, prąd) to około 550 euro. Fundusz na konserwację został oszacowany na około 200 euro. Nadal muszę płacić mojej byłej partnerce życiowej 150 euro miesięcznie, przez kilka miesięcy. Na jedzenie, rozrywkę itp. przewidziałem 600 euro. Samochód zostanie mi udostępniony przez pracodawcę wraz z wszystkimi związanymi kosztami.
Moje wynagrodzenie netto wynosi około 2300 euro, dlatego w tej kalkulacji zdochodziłoby się do zera. Później miałbym dodatkowo 150 euro do dyspozycji. Jestem singlem i nie mam dzieci.
Czy uważają Państwo, że to obciążenie jest realistyczne, czy w tych warunkach finansowych warto zdecydować się na zakup tej nieruchomości? Mój doradca bankowy twierdzi, że takie finansowanie wcale nie jest nietypowe i jest możliwe do przewidzenia. Ale obawiam się, że chciałby mi również sprzedać swoje usługi. Wartość tej nieruchomości jest prawdopodobnie wyceniana o około 25% wyżej niż cena sprzedaży. Moje obecne czynsz wynosi 700 euro kalt.
Dziękuję za ocenę mojego planu finansowego oraz ryzyka związanego z finansowaniem. Oczywiście chętnie przyjmę również alternatywne propozycje finansowania.