Witaj,
jak już powiedziałem, wszystkie platformy P2P korzystają z partnera bankowego. Proces oceny zdolności kredytowej nie jest jednak przeprowadzany przez bank, lecz przez wewnętrzny algorytm (Lendico) oraz manualną ocenę doświadczonych underwriterów (oceniających ryzyko).
Lendico jest bialym rycerzem, ponieważ chcą oferować niskie stopy niewypłacalności oraz mają już bardzo klarowną i prostą strukturę kosztów. Proces sam w sobie pozostaje jednak taki sam. Pożyczkobiorca publikuje projekt online, Lendico ocenia jego zdolność kredytową, a inwestorzy finansują projekt. Pieniądze trafiają do partnera bankowego, który udziela
kredytu zgodnie z wcześniej uzgodnionymi warunkami. Oszczędności są uzyskiwane przez to, że partner bankowy Lendico, bank Wirecard, specjalizuje się w elektronicznym systemie płatności. Dzięki temu eliminowane są koszty związane np. z wieloma międzynarodowymi placówkami (jakie posiadają inne banki). Oszczędności te są następnie przekazywane pożyczkobiorcom oraz inwestorom.
Partner bankowy udziela wprawdzie ostatecznie
kredytu, ale w żaden inny sposób nie ingeruje w proces udzielania
kredytu i nie przeprowadza oceny zdolności kredytowej. To wszystko dzieje się w Lendico.
Jak powiedziałem, wszystkie platformy współpracują z bankami. Uważam, że pod względem struktury kosztów Lendico jest najbardziej przejrzyste zarówno dla pożyczkobiorców, jak i inwestorów. Lendico przedstawia się jako biały rycerz (tak powiedzieli), czy tak jest, nie mogę teraz dokładnie powiedzieć, ale to, co dotąd widziałem, wygląda dobrze. Ponadto Lendico planuje wkrótce wprowadzić również międzynarodowe możliwości inwestycyjne, co oznacza, że jako Niemiec będziesz mógł np. inwestować w prywatne
kredyty w Hiszpanii czy Południowej Afryce. Uważam, że jest to argument za Lendico i może być interesujące dla inwestorów w przyszłości.
Pozdrowienia