- śr kwie 02, 2014 8:28 am
Dzień dobry wszystkim!
Mam 26 lat i pracuję na czas nieokreślony w sektorze publicznym w Hamburgu (jako pracownik). Moja pensja netto wynosi prawie 2050 euro (TV-L). Dodatkowo, zgodnie z umową, otrzymuję corocznie premię świąteczną w wysokości prawie 1200 euro netto. Moja partnerka obecnie zarabia netto 1650 euro i również ma umowę na czas nieokreślony. Spłacam kredyt samochodowy na auto rocznikowe (pozostały dług to prawie 15 000 euro). Moja premia świąteczna jest przeznaczana na dodatkową spłatę długu. Posiadam również umowę oszczędnościową na mieszkanie (15 000 euro, dotąd uzbierano 2000 euro).
Nasze ustalone wydatki (benzyna, ubezpieczenia, abonamenty, czynsz wraz z ogrzewaniem, kredyt samochodowy) wynoszą 1500 euro, do tego dochodzą koszty na jedzenie i kieszonkowe.
Chcielibyśmy kiedyś zamieszkać we własnym domu, ale nie jesteśmy pewni, jak do tego podejść. Planujemy zakup nieruchomości za 5-6 lat, która w naszej okolicy oscyluje między 200 000 euro (mieszkanie własnościowe) a 280 000 euro wraz z kosztami dodatkowymi (Dom). Nie zdecydowaliśmy się jeszcze na Dom czy mieszkanie, ponieważ nie jesteśmy pewni, czy finansowanie domu jest dla nas realne czy też nieosiągalne. W moim raporcie kredytowym znajduje się informacja o kredycie samochodowym, poza tym nie mam żadnych innych zaległości. Moja partnerka przez wiele lat mieszkała w Austrii i ma negatywną historię kredytową, ponieważ w tym czasie nie uregulowała swoich rachunków w Niemczech. Wszystkie zaległości spłaciliśmy w ubiegłym roku.
Jak najlepiej planować finansowanie teraz? Na pewno pełne finansowanie nie będzie najlepszym rozwiązaniem. Czy opłaca się założyć oszczędności terminowe, trzymać się umowy oszczędnościowej czy może zastosować trzecie rozwiązanie? Macie dla mnie konkretne wskazówki? Ile kapitału własnego powinienem uzbierać w ciągu 5 lat, aby zakup nieruchomości był możliwy?
Czy poprawią się nasze szanse, jeśli moja partnerka przejdzie do sektora publicznego (otrzymała ofertę zatrudnienia od mojego pracodawcy, netto 1800 euro na start)? Czy ślub również pozytywnie wpłynie na naszą sytuację? Czy lepiej spłacić auto jak najszybciej czy też każdy grosz włożyć w oszczędzanie?
Z góry dziękuję
tcm0151
Mam 26 lat i pracuję na czas nieokreślony w sektorze publicznym w Hamburgu (jako pracownik). Moja pensja netto wynosi prawie 2050 euro (TV-L). Dodatkowo, zgodnie z umową, otrzymuję corocznie premię świąteczną w wysokości prawie 1200 euro netto. Moja partnerka obecnie zarabia netto 1650 euro i również ma umowę na czas nieokreślony. Spłacam kredyt samochodowy na auto rocznikowe (pozostały dług to prawie 15 000 euro). Moja premia świąteczna jest przeznaczana na dodatkową spłatę długu. Posiadam również umowę oszczędnościową na mieszkanie (15 000 euro, dotąd uzbierano 2000 euro).
Nasze ustalone wydatki (benzyna, ubezpieczenia, abonamenty, czynsz wraz z ogrzewaniem, kredyt samochodowy) wynoszą 1500 euro, do tego dochodzą koszty na jedzenie i kieszonkowe.
Chcielibyśmy kiedyś zamieszkać we własnym domu, ale nie jesteśmy pewni, jak do tego podejść. Planujemy zakup nieruchomości za 5-6 lat, która w naszej okolicy oscyluje między 200 000 euro (mieszkanie własnościowe) a 280 000 euro wraz z kosztami dodatkowymi (Dom). Nie zdecydowaliśmy się jeszcze na Dom czy mieszkanie, ponieważ nie jesteśmy pewni, czy finansowanie domu jest dla nas realne czy też nieosiągalne. W moim raporcie kredytowym znajduje się informacja o kredycie samochodowym, poza tym nie mam żadnych innych zaległości. Moja partnerka przez wiele lat mieszkała w Austrii i ma negatywną historię kredytową, ponieważ w tym czasie nie uregulowała swoich rachunków w Niemczech. Wszystkie zaległości spłaciliśmy w ubiegłym roku.
Jak najlepiej planować finansowanie teraz? Na pewno pełne finansowanie nie będzie najlepszym rozwiązaniem. Czy opłaca się założyć oszczędności terminowe, trzymać się umowy oszczędnościowej czy może zastosować trzecie rozwiązanie? Macie dla mnie konkretne wskazówki? Ile kapitału własnego powinienem uzbierać w ciągu 5 lat, aby zakup nieruchomości był możliwy?
Czy poprawią się nasze szanse, jeśli moja partnerka przejdzie do sektora publicznego (otrzymała ofertę zatrudnienia od mojego pracodawcy, netto 1800 euro na start)? Czy ślub również pozytywnie wpłynie na naszą sytuację? Czy lepiej spłacić auto jak najszybciej czy też każdy grosz włożyć w oszczędzanie?
Z góry dziękuję
tcm0151