- pt kwie 25, 2014 7:01 pm
Cześć wszystkim,
Jestem tutaj nowy i mam kilka pytań przed rozmową w banku w poniedziałek.
W związku z naszą sytuacją jesteśmy młodą rodziną (mąż 32 lata/ żona 30 lat, córka 3 lata, drugie dziecko ma przyjść za 6 tygodni.)
W grudniu 2008 roku kupiliśmy szeregowiec i go odnowiliśmy.
Cena zakupu wynosiła 108 000 euro plus koszty dodatkowe i 20 000 na remont.
Na to wzięliśmy klasyczne finansowanie w wysokości 100 000 euro na 5,01% (miesięcznie 491 euro) na okres 10 lat (czyli do 2018 roku). Aktualnie pozostały dług to około 95 000 euro.
We wrześniu 2013 roku wzięliśmy kredyt modernizacyjny na kwotę 25 000 euro na potrzeby rozbudowy (poddasze, instalacja grzewcza, itp.) z oprocentowaniem 3,01% (miesięcznie 200 euro). Wydaliśmy 10 000 euro, pozostało 15 000 euro.
W grudniu 2013 roku niespodziewanie zmarł mój ojciec, odziedziczyliśmy około 25 000 euro w gotówce i 1/3 domu na wynajem (o wartości około 45 000 euro, roczny dochód z najmu za jedną trzecią to 2000 euro).
Teraz chcielibyśmy sprzedać obecny Dom i kupić nowy obiekt.
Moje „proste” obliczenia.
Cena zakupu nowego domu: 217 000 euro
Koszty dodatkowe: 13 000 euro
Koszty remontu: 10 000 euro
= 240 000 euro
Posiadane środki:
„Zysk” ze sprzedaży domu 49 000 euro
Pozostały dług 95 000 euro - 491 euro miesięcznie
Pozostały kredyt modernizacyjny 15 000 euro z łącznej kwoty 25 000 euro - 200 euro miesięcznie
Gotówka z dziedziczenia 24 000 euro
88 000 euro plus pozostały dług 95 000 euro = 183 000 euro, 691 euro miesięcznie
Brakuje około 57 000 euro, które chciałbym teraz jak najlepiej sfinansować.
Być może wziąć kredyt i spłacać go z rocznych dochodów z najmu.
albo
Wykupienie udziału od moich rodzeństwa, około 45 000 euro, pozostanie 12 000 euro
albo
Wykorzystać polisę Riestera do zabezpieczenia finansowania?
Lub coś innego??? Dzięki za opinie, wsparcie oraz sugestie.
Jestem tutaj nowy i mam kilka pytań przed rozmową w banku w poniedziałek.
W związku z naszą sytuacją jesteśmy młodą rodziną (mąż 32 lata/ żona 30 lat, córka 3 lata, drugie dziecko ma przyjść za 6 tygodni.)
W grudniu 2008 roku kupiliśmy szeregowiec i go odnowiliśmy.
Cena zakupu wynosiła 108 000 euro plus koszty dodatkowe i 20 000 na remont.
Na to wzięliśmy klasyczne finansowanie w wysokości 100 000 euro na 5,01% (miesięcznie 491 euro) na okres 10 lat (czyli do 2018 roku). Aktualnie pozostały dług to około 95 000 euro.
We wrześniu 2013 roku wzięliśmy kredyt modernizacyjny na kwotę 25 000 euro na potrzeby rozbudowy (poddasze, instalacja grzewcza, itp.) z oprocentowaniem 3,01% (miesięcznie 200 euro). Wydaliśmy 10 000 euro, pozostało 15 000 euro.
W grudniu 2013 roku niespodziewanie zmarł mój ojciec, odziedziczyliśmy około 25 000 euro w gotówce i 1/3 domu na wynajem (o wartości około 45 000 euro, roczny dochód z najmu za jedną trzecią to 2000 euro).
Teraz chcielibyśmy sprzedać obecny Dom i kupić nowy obiekt.
Moje „proste” obliczenia.
Cena zakupu nowego domu: 217 000 euro
Koszty dodatkowe: 13 000 euro
Koszty remontu: 10 000 euro
= 240 000 euro
Posiadane środki:
„Zysk” ze sprzedaży domu 49 000 euro
Pozostały dług 95 000 euro - 491 euro miesięcznie
Pozostały kredyt modernizacyjny 15 000 euro z łącznej kwoty 25 000 euro - 200 euro miesięcznie
Gotówka z dziedziczenia 24 000 euro
88 000 euro plus pozostały dług 95 000 euro = 183 000 euro, 691 euro miesięcznie
Brakuje około 57 000 euro, które chciałbym teraz jak najlepiej sfinansować.
Być może wziąć kredyt i spłacać go z rocznych dochodów z najmu.
albo
Wykupienie udziału od moich rodzeństwa, około 45 000 euro, pozostanie 12 000 euro
albo
Wykorzystać polisę Riestera do zabezpieczenia finansowania?
Lub coś innego??? Dzięki za opinie, wsparcie oraz sugestie.