- śr kwie 30, 2014 11:27 am
Cześć wszystkim,
krótko o mnie: mam 25 lat, właśnie skończyłem studia.
Dzisiaj byłem u SV na spotkaniu doradczym dotyczącym prywatnej emerytury.
Wyjaśniłem doradcy, że nie mam zamiaru inwestować krótkoterminowo, ale szukam możliwie bezpiecznej formy lokaty na dłuższy czas.
Przykład, który podałem to: założenie własnego konta i każdego miesiąca przekazywanie na nie 50€ za pomocą polecenia zapłaty.
Oferta doradcy: Sparkassen IndexGarant.
doradca wyjaśnił mi, że produkt ten działałby według podobnego zasady jak chciałem, ale pieniądze byłyby inwestowane w EuroStoxx50 - coś na kształt funduszu oszczędnościowego.
Co miesiąc tej przykładowe 50€ byłoby pobierane i inwestowane w fundusz.
Zaletą jest istnienie rodzaju ochrony przed stratą, dzięki czemu pieniądze są bezpieczne nawet w przypadku spadków cen, ponieważ co miesiąc następuje cięcie i w zasadzie w dobrze prowadzonych czasach budowane są rezerwy na negatywne trendy cenowe.
doradca przedstawił mi, jak duża emerytura zostałaby wypłacona po 42 latach okresie, bez generowania dodatkowych nadwyżek i z uwzględnieniem udziału w zyskach.
Do obliczeń przyjęto stopę dyskontową wynoszącą 6%.
Moje pytania:
- Czy ktoś zna ten produkt i może go ocenić obiektywnie?
- Jak realistyczna jest przyjęta stopa procentowa?
doradca wybrał za argument okres od 1990 roku do dziś - ale moim zdaniem to dość optymistyczny wybór okresu, prawda?
P.S. Składki są corocznie podnoszone o 3% (jako zabezpieczenie przed inflacją)
krótko o mnie: mam 25 lat, właśnie skończyłem studia.
Dzisiaj byłem u SV na spotkaniu doradczym dotyczącym prywatnej emerytury.
Wyjaśniłem doradcy, że nie mam zamiaru inwestować krótkoterminowo, ale szukam możliwie bezpiecznej formy lokaty na dłuższy czas.
Przykład, który podałem to: założenie własnego konta i każdego miesiąca przekazywanie na nie 50€ za pomocą polecenia zapłaty.
Oferta doradcy: Sparkassen IndexGarant.
doradca wyjaśnił mi, że produkt ten działałby według podobnego zasady jak chciałem, ale pieniądze byłyby inwestowane w EuroStoxx50 - coś na kształt funduszu oszczędnościowego.
Co miesiąc tej przykładowe 50€ byłoby pobierane i inwestowane w fundusz.
Zaletą jest istnienie rodzaju ochrony przed stratą, dzięki czemu pieniądze są bezpieczne nawet w przypadku spadków cen, ponieważ co miesiąc następuje cięcie i w zasadzie w dobrze prowadzonych czasach budowane są rezerwy na negatywne trendy cenowe.
doradca przedstawił mi, jak duża emerytura zostałaby wypłacona po 42 latach okresie, bez generowania dodatkowych nadwyżek i z uwzględnieniem udziału w zyskach.
Do obliczeń przyjęto stopę dyskontową wynoszącą 6%.
Moje pytania:
- Czy ktoś zna ten produkt i może go ocenić obiektywnie?
- Jak realistyczna jest przyjęta stopa procentowa?
doradca wybrał za argument okres od 1990 roku do dziś - ale moim zdaniem to dość optymistyczny wybór okresu, prawda?
P.S. Składki są corocznie podnoszone o 3% (jako zabezpieczenie przed inflacją)