Re: Czy można zrezygnować z polisy WWK FondsRente WHEN z ulgą podatkową)?
Napisany przez klemmsonite -
- wt maja 20, 2014 11:48 pm
Cześć,
jestem tutaj nowy, ale w ciągu ostatnich dni intensywnie czytałem. Otwieram tutaj nowy wątek, ponieważ nie znalazłem konkretnego dotyczącego mojego produktu. Po przejrzeniu wielu porównywalnych wątków zauważyłem, że po prostu nie ma jednego rozwiązania ogólnego i wszystko zawsze musi być rozpatrywane indywidualnie (Doradcy, czy to tecis, telis, Eurenta, Venturion (już dawno temu i pełne przygód) czy Taures mają tu rację).
Jeśli administrator ma wątek, do którego pasuje mój post, to może go przenieść.
Tutaj z góry moje podstawowe zmartwienie, zanim zacznę was "nużyć" moimi danymi osobowymi:
Mam rentę funduszową WWK z opcją: renta lub wypłata kapitału J od 01.05.2003 r. Jest to więc zwolnione od podatku. Mam zamiar w znacznym stopniu zrezygnować z tego po upływie 12 lat i wypłacić sobie kapitał.
Alternatywą (dla rezygnacji) jest również sprzedaż polisy, ale boję się podejść do zdradliwych ofert, w których kapitał jest wypłacany dopiero po latach. Nie kupuję "kota w worku", to moje hasło.
Dlaczego chcę zrezygnować? Cóż, po pierwsze, zaczyna mi (już) brakować wiary w ten istniejący system w tym kraju, tęsknię za obywatelem na ulicy, który skarży się na podwyżkę diet posłów o 10% i jednoczesne przesunięcie podwyżki zasiłku dla dzieci (o 2 €) o rok. Widzę coraz więcej obrazów z manifestacji z poniedziałków, gdzie zbierają się ludzie. ...
Po drugie, biorąc pod uwagę "mój" produkt już ponad 11 lat i nadal, przy nigdy dotąd niespotykanej cenie wykupu za jedną jednostkę, jestem nadal w 1600 € "na mokro". Pięknie. Przy założeniu, że przez kolejne 29 lat (bez uwzględniania dynamiki) nadal wpłacam, musiałbym dożyć 86 lat, aby odzyskać wpłacone składki. Jednakże jest to "ostrożna" wycena, może być lepiej lub gorzej. Nie możemy...
jestem tutaj nowy, ale w ciągu ostatnich dni intensywnie czytałem. Otwieram tutaj nowy wątek, ponieważ nie znalazłem konkretnego dotyczącego mojego produktu. Po przejrzeniu wielu porównywalnych wątków zauważyłem, że po prostu nie ma jednego rozwiązania ogólnego i wszystko zawsze musi być rozpatrywane indywidualnie (Doradcy, czy to tecis, telis, Eurenta, Venturion (już dawno temu i pełne przygód) czy Taures mają tu rację).
Jeśli administrator ma wątek, do którego pasuje mój post, to może go przenieść.
Tutaj z góry moje podstawowe zmartwienie, zanim zacznę was "nużyć" moimi danymi osobowymi:
Mam rentę funduszową WWK z opcją: renta lub wypłata kapitału J od 01.05.2003 r. Jest to więc zwolnione od podatku. Mam zamiar w znacznym stopniu zrezygnować z tego po upływie 12 lat i wypłacić sobie kapitał.
Alternatywą (dla rezygnacji) jest również sprzedaż polisy, ale boję się podejść do zdradliwych ofert, w których kapitał jest wypłacany dopiero po latach. Nie kupuję "kota w worku", to moje hasło.
Dlaczego chcę zrezygnować? Cóż, po pierwsze, zaczyna mi (już) brakować wiary w ten istniejący system w tym kraju, tęsknię za obywatelem na ulicy, który skarży się na podwyżkę diet posłów o 10% i jednoczesne przesunięcie podwyżki zasiłku dla dzieci (o 2 €) o rok. Widzę coraz więcej obrazów z manifestacji z poniedziałków, gdzie zbierają się ludzie. ...
Po drugie, biorąc pod uwagę "mój" produkt już ponad 11 lat i nadal, przy nigdy dotąd niespotykanej cenie wykupu za jedną jednostkę, jestem nadal w 1600 € "na mokro". Pięknie. Przy założeniu, że przez kolejne 29 lat (bez uwzględniania dynamiki) nadal wpłacam, musiałbym dożyć 86 lat, aby odzyskać wpłacone składki. Jednakże jest to "ostrożna" wycena, może być lepiej lub gorzej. Nie możemy...