- śr wrz 24, 2008 4:17 pm
Drogi czytelniku,
[align=justify]jeszcze kilka miesięcy temu nawet członkowie rządu nas okłamywali. Chodziło o prawdziwy rozmiar rezerw ropy naftowej. Ale może władza sama stała się ofiarą. Ponieważ dała się nabrać na gadanie IEA (Międzynarodowej Agencji Energii w Paryżu). Przed dwoma laty ten organ mówił: [/align]
[align=justify]Rezerwy ropy naftowej można zwiększyć do 2029 roku. O 50%!
Obecnie rzeczywistość poznajemy już przy dystrybutorze. Amerykanie jednak musieli już pod koniec lat 90. zdać sobie sprawę z prawdziwego wymiaru katastrofy. Prawdopodobnie dlatego, że mają znacznie większy problem z energią niż my: dwa razy większe zużycie energii na osobę zasoby ropy naftowej na terenie kraju się wyczerpują. Ostatnia amerykańska rafineria została zbudowana w 1976 roku, a sieć rurociągów pochodzi jeszcze z lat 50.!
Brak gazu ziemnego! Amerykański szczyt wydobycia ropy naftowej miał miejsce w 1973 r. Zasoby gazu ziemnego na kontynencie (Kanada + Meksyk) również zaczynają się kurczyć...[/align]
Podsumowanie: [align=justify]Stany Zjednoczone cierpią na brak krwi przemysłu: ROPY! Grozi im załamanie! Więc musiało się coś wydarzyć. Teraz pojawiają się głosy twierdzące, że rząd Busha nie został wybrany demokratycznie, ale ustanowiony specjalnie. Przez amerykański przemysł. Potrzebowali oni drużyny, która zdobędzie nowe źródła ropy. Ten zespół musiał oczywiście bardzo dobrze znać się na branży naftowej. [/align]
Spisek??? [align=justify]Nie jestem pewien. Ale oceniaj sam:
Prezydent George W. Bush był przedsiębiorcą w branży naftowej aż do 1994 roku, Dick Cheney, wiceprezydent i szara eminencja rządu, był prezesem Halliburton Inc., światowego lidera w dziedzinie geofizyki i usług naftowych. Minister Handlu Don Evans również pochodził z branży naftowej (Tom Brown Inc.). Później dołączyła Condoleezza Rice jako sekretarz stanu. Przedtem pracowała w zarządzie Chevron Oil...
Rząd USA działał zgodnie z planem. Trzeba było zdobyć ropę, za wszelką cenę. Teraz na celowniku tych panów znalazł się Irak. Jego ogromne zasoby ropy wydawały się być wyjściem. Tylko trzeba było jeszcze znaleźć powód do wkroczenia. Paul ONeill, były sekretarz skarbu Busha, mówił mniej więcej w ten sposób...[/align]
Cele: [align=justify]Długo przed atakami terrorystycznymi z 11.09.2001 jednym z najważniejszych celów rządu była zmiana reżimu w Iraku. Faktycznie powód wojny irackiej został wymyślony na kolanie: Nie było żadnych broni masowego rażenia Saddama. Definitywnie. Inne bandyckie państwa, takie jak Korea Północna, pracowały otwarcie nad bronią masowego rażenia. Nawet nuklearną. Dlaczego Amerykanie się tu nie wtrącali? Wice-minister obrony USA Paul Wolfowitz odpowiada zupełnie otwarcie:
...najważniejsza różnica między Koreą Północną a Irakiem polega na tym, że z ekonomicznego punktu widzenia nie mieliśmy innego wyboru niż Irak - kraj ten tonie prawie w ropy.
Aby zdobyć tę ropę, Amerykanie godzą się na tysiące ofiar i miliardowe wydatki. Ale to nie wszystko...
Polowanie na ostatnią kropelkę USA wywierają - gdy chodzi o ropę - ogromny polityczny wpływ. Na przykład w Gruzji. Tutaj biegnie rurociąg z Morza Kaspijskiego do Turcji. Różowa rewolucja w Gruzji została sfinansowana przez USA. Śaskaszwili, prawnik wykształcony w Stanach Zjednoczonych, doszedł do władzy. I możesz być pewny, że reprezentuje on interesy naftowe USA. [/align]
Czy możliwa jest kolejna wojna...? [align=justify]Widzisz, że Amerykanie nie mają zamiaru czekać długo, patrz Irak. I mają już stopę w jednym z ostatnich największych rejonów wydobycia ropy na świecie: Azja Środkowa. W Kirgistanie, Turkmenistanie, Kazachstanie Amerykanie już zbudowali bazy wojskowe...
Ale to jeszcze nie wszystko. Mój kolega Janne Jörg Kipp z Long Term Investor opowie ci o jeszcze większych nieznanych zagrożeniach związanych z dostawami ropy. Przeczytaj jego raport, co te wszystkie scenariusze mają wspólnego z twoimi pieniędzmi?
Na giełdach powinno zawrzać. Wkrótce. Bo czekają inne, ukryte niebezpieczeństwa. Tak, jest więcej: nieznane groźby terroryzmu, ukryta superniewydolność, nowa generacja rosyjskich broni jądrowych!!!!) Zobacz, aby zabezpieczyć swoje portfele przed tymi zagrożeniami, stworzyliśmy specjalną usługę giełdową Long Term Investor. Pokazuje ona jedyną słuszną strategię, aby zachować swoje pieniądze w nadchodzącym scenariuszu kryzysowym. I nawet je pomnażać! Aby umocnić swoje portfele przed zagrożeniami, Janne Jörg Kipp prezentuje specjalną darmową akcję.
I otrzymasz za darmo listę 10 najlepszych długoterminowych akcji na świecie. Kliknij tutaj...[/align]
Serdeczne pozdrowienia,
Twój Heiko Seibel
Źródło: Good Morning Asia