Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Nie rozumiesz zasady ubezpieczenia kapitałowego związanych z funduszem inwestycyjnym?

Napisany przez hojutsu
Nieprawidłowe dane wejściowe

Re: Nie rozumiesz zasady ubezpieczenia kapitałowego związanych z funduszem inwestycyjnym?

Napisany przez EasyD
Poziom irytacji w tym przypadku jest całkowicie zrozumiały.

Dwa rzeczy, na które powinni zwrócić uwagę, to:

1. Opłaty umowne za cały okres trwania takiego ubezpieczenia na życie są płatne w ciągu pierwszych pięciu lat. Oznacza to, że dopiero od 2009 roku większość ich składki miesięcznej faktycznie trafia do funduszu.

2. Należy odliczyć także koszty związane z ochroną na wypadek śmierci, która także generuje koszty. Oczywiście nie trafia to bezpośrednio do funduszu.

To może spowodować, że bieżąca wartość umowy na kwotę około 2 500 €. Gdy jednak spojrzę na historię kursu Templetona, gdzie od 2009 roku zainwestowaliście w stosunkowo korzystnej cenie w porównaniu z obecnym kursem, to na pierwszy rzut oka wartość wydaje mi się także nieco niska. Ale, jak zawsze, trudno jest dokładnie ocenić to na odległość.

Re: Nie rozumiesz zasady ubezpieczenia kapitałowego związanych z funduszem inwestycyjnym?

Napisany przez hojutsu
Cześć i dziękuję za odpowiedź.

Myślę, że wczoraj właściwie zrozumiałem stan mojego konta ubezpieczenia, więc zamieszanie nieco się uspokoiło. Całkowita kwota mojego ubezpieczenia wynosi około 4 900 euro, co jest więcej niż moja wpłata.

Dlatego wczoraj próbowałem usunąć ten post, ale nie udało mi się – być może któryś z administratorów mógłby usunąć ten wątek, aby nie powodować więcej zamieszania...

Serdeczne podziękowania za odpowiedź!

Pozdrowienia
Tonio

Re: Nie rozumiesz zasady ubezpieczenia kapitałowego związanych z funduszem inwestycyjnym?

Napisany przez Michael66
@EasyD:


Jak musiałam niestety boleśnie dowiedzieć się, te stwierdzenia niestety nie są prawdziwe. Wiem, że dokładnie takie same informacje zostały przekazane nam przez tzw. doradców DVAG. Jednakże teraz moje ubezpieczenie (Aachen Münchener) po moim uporczywym dochodzeniu i zaangażowaniu mediatora poinformowało mnie o prawdziwej sytuacji:


Moje ubezpieczenie na życie z polisą opartą na funduszach istnieje od 1991 roku:


Dotychczas wpłacone składki: 52.610 euro

Opłacone koszty zakupu: 3.034 euro (czyli 5,76%)

Opłacone bieżące koszty: 4.161 euro (czyli 7,9%)

(w tym około 1000 euro jako składka na ubezpieczenie na wypadek śmierci)

-> bieżące opłaty administracyjne ~3.200 euro (czyli ~6%)


1) Wyłączając ochronę na wypadek śmierci, płacę 6% z każdej składki miesięcznej na koszty administracyjne. Tak było, jest i tak będzie w przyszłości. W związku z tym oczywiście twierdzenie reklamowe, że inwestowanie w udziały funduszy nie obejmuje opłaty początkowej, jest nonsensowne. Opłata przy wejściu wynosi 6% w tej formie inwestycji i nazywa się po prostu opłatą administracyjną.


2) Także koszty zakupu nie są rozkładane na 5 lat. Przynajmniej nie w przypadku ubezpieczeń na życie z dynamiką. Jak poinformowała mnie Aachen Münchener po moim zapytaniu: Dodatkowe opłaty zakupu powstają po każdym przyjęciu kolejnego zwiększenia.


Podsumowując: ubezpieczenie na życie z polisą opartą na funduszach opłaca się jedynie dla ubezpieczyciela i pośrednika. W przeciwieństwie do klasycznego ubezpieczenia na życie, nie ma gwarantowanego oprocentowania. Ryzyko inwestycyjne ponosi w pełni ubezpieczony. Jednakże ubezpieczyciel może zarejestrować opłaty administracyjne jako stały dochód bez ryzyka, a pośrednik prowizję za zakup polisy. Ubezpieczyciel więc nie robi nic innego, jak tylko zabiera 6% z każdej wpłaty i kupuje fundusze na nazwisko ubezpieczonego. Dla ubezpieczyciela to zupełnie bez ryzyka.


Moim zdaniem dla ubezpieczonego bezpośrednia inwestycja w fundusze i ewentualne dodatkowe (niezwiązane z tym) ubezpieczenie na życie niewystępującego w formie kapitałowej są znacznie lepszym rozwiązaniem.


To tylko moje 2 centy.

Re: Nie rozumiesz zasady ubezpieczenia kapitałowego związanych z funduszem inwestycyjnym?

Napisany przez EasyD

Fazit: Fondsowa polisa na życie opłaca się tylko dla ubezpieczającego i pośrednika. W przeciwieństwie do tradycyjnej polisy na życie nie ma tutaj gwarantowanego oprocentowania. Ryzyko inwestycyjne ponosi więc w całości sam ubezpieczony. Ubezpieczyciel może jednak zaksięgować opłaty administracyjne jako stały przychód bez ryzyka, a pośrednik otrzymać opłatę za akceptację. Tak więc ubezpieczyciel po prostu zabiera sobie 6% z każdej płatności i kupuje fundusze na nazwisko ubezpieczonego. Dla ubezpieczyciela to całkowicie bez ryzyka.

Witam Michaelu,
już wcześniej rozmawialiśmy w innym wątku na temat twojej polisy na życie z funduszami. Jeśli chodzi o twój kontrakt, zgadzam się z tobą w pełni! Struktura kosztów tej umowy z Aachen Münchener jest niezwykle wysoka!

Niemniej jednak nie powinniśmy porównywać jabłek do gruszek i uogólniać wszystkich funduszowych polis na życie. Jak opisano w tym wątku, funduszowa polisa na życie związana z Volkswohl Bund po krótszym okresie jest w plusie. Wynika to również z tego, że struktura kosztów tutaj jest znacznie niższa.

W jakim stopniu inwestor ponosi ryzyko w ramach produktu ubezpieczeniowego, czyli dokładnie w taki sam sposób jak inwestycja bezpośrednia w fundusz inwestycyjny, zależy od danego taryfy. Może tak być, ale nie musi.

Poza tym zgadzam się z tobą w stu procentach. ubezpieczenie na wypadek śmierci powinno być zawarte jako samodzielne ubezpieczenie ryzyka, jeśli istnieje taka potrzeba.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata