- czw cze 12, 2014 8:57 am
Cześć,
trzy lata temu, z powodu rozstania, musiałem nagłego zmniejszenia mojego miesięcznego obciążenia i zawieszenia składki na umowie Riester oraz obniżenia składki na ubezpieczenie na życie do 10 euro miesięcznie. Teraz moja sytuacja finansowa się poprawiła i rozważam ponowne reaktywowanie tych dwóch wspomnianych polis, czyli ponowne wpłacanie do umowy Riester i zwiększenie składki na ubezpieczenie na życie.
Moje pytanie: Czy to jest takie proste, czy powoduje to koszty? Czy zależy to od towarzystwa ubezpieczeniowego? Czy to w ogóle ma sens?
W ostatnim rocznym rozliczeniu kapitałowe ubezpieczenie na życie miało oprocentowanie 4%, co obecnie prawdopodobnie jest praktycznie niemożliwe do osiągnięcia gdziekolwiek indziej. Co do umowy Riester, nigdy nie byłem pewien, czy naprawdę się opłaca (chyba nigdy nie do końca zrozumiałem zasadę).
Najlepsze pozdrowienia
trzy lata temu, z powodu rozstania, musiałem nagłego zmniejszenia mojego miesięcznego obciążenia i zawieszenia składki na umowie Riester oraz obniżenia składki na ubezpieczenie na życie do 10 euro miesięcznie. Teraz moja sytuacja finansowa się poprawiła i rozważam ponowne reaktywowanie tych dwóch wspomnianych polis, czyli ponowne wpłacanie do umowy Riester i zwiększenie składki na ubezpieczenie na życie.
Moje pytanie: Czy to jest takie proste, czy powoduje to koszty? Czy zależy to od towarzystwa ubezpieczeniowego? Czy to w ogóle ma sens?
W ostatnim rocznym rozliczeniu kapitałowe ubezpieczenie na życie miało oprocentowanie 4%, co obecnie prawdopodobnie jest praktycznie niemożliwe do osiągnięcia gdziekolwiek indziej. Co do umowy Riester, nigdy nie byłem pewien, czy naprawdę się opłaca (chyba nigdy nie do końca zrozumiałem zasadę).
Najlepsze pozdrowienia