- czw lip 17, 2014 9:15 am
Cześć,
mam pewien większy lub mniejszy problem i chciałbym poznać opinie innych na ten temat.
Zakupiliśmy 6 lat temu mieszkanie własnościowe o 3 pokojach za 125 000 euro. Bardzo centralnie położone i w najlepszej dzielnicy. Mieliśmy wtedy dużo szczęścia. Zawsze mieliśmy zamiar je później sprzedać lub wynająć, jeśli zdecydujemy się powiększyć ze względu na plany rodzinne.
Oczywiście zainwestowaliśmy cały nasz kapitał w mieszkanie (nowe okna, nowy balkon itp.) i teraz nie mamy/niewiele mamy własnego kapitału na zakup domu.
Oferowaliśmy teraz mieszkanie na sprzedaż, żeby zobaczyć ile moglibyśmy za nie dostać, i faktycznie znaleźliśmy dwóch nabywców, którzy chcieliby kupić mieszkanie za 240 000 euro. Czyli mielibyśmy wtedy około 100 000 euro własnego kapitału na zakup domu. Mieliśmy rok czasu, zanim musielibyśmy opuścić mieszkanie.
Jednak trochę obawiam się, że przy wzroście cen nieruchomości nie znajdziemy domu.
Musimy podjąć decyzję do weekendu, czy sprzedać mieszkanie czy je zatrzymać.
Muszę powiedzieć, że mam też silną emocjonalną przywiązanie do tego mieszkania i chciałbym jak najbardziej w nim pozostać, jeśli to możliwe.
Czy może jednak bardziej sensowne byłoby zatrzymanie mieszkania i wynajem za około 800 euro bez opłat? A może później samemu znów się tam wprowadzić, gdy przejdziemy na emeryturę? Ale jak długo musielibyśmy wynajmować, aby odzyskać 100 000 euro?
Co powinienem zrobić?
Przepraszam za moje amatorskie wywody, ponieważ nie mam żadnego pojęcia o finansach.
Pozdrowienia
mam pewien większy lub mniejszy problem i chciałbym poznać opinie innych na ten temat.
Zakupiliśmy 6 lat temu mieszkanie własnościowe o 3 pokojach za 125 000 euro. Bardzo centralnie położone i w najlepszej dzielnicy. Mieliśmy wtedy dużo szczęścia. Zawsze mieliśmy zamiar je później sprzedać lub wynająć, jeśli zdecydujemy się powiększyć ze względu na plany rodzinne.
Oczywiście zainwestowaliśmy cały nasz kapitał w mieszkanie (nowe okna, nowy balkon itp.) i teraz nie mamy/niewiele mamy własnego kapitału na zakup domu.
Oferowaliśmy teraz mieszkanie na sprzedaż, żeby zobaczyć ile moglibyśmy za nie dostać, i faktycznie znaleźliśmy dwóch nabywców, którzy chcieliby kupić mieszkanie za 240 000 euro. Czyli mielibyśmy wtedy około 100 000 euro własnego kapitału na zakup domu. Mieliśmy rok czasu, zanim musielibyśmy opuścić mieszkanie.
Jednak trochę obawiam się, że przy wzroście cen nieruchomości nie znajdziemy domu.
Musimy podjąć decyzję do weekendu, czy sprzedać mieszkanie czy je zatrzymać.
Muszę powiedzieć, że mam też silną emocjonalną przywiązanie do tego mieszkania i chciałbym jak najbardziej w nim pozostać, jeśli to możliwe.
Czy może jednak bardziej sensowne byłoby zatrzymanie mieszkania i wynajem za około 800 euro bez opłat? A może później samemu znów się tam wprowadzić, gdy przejdziemy na emeryturę? Ale jak długo musielibyśmy wynajmować, aby odzyskać 100 000 euro?
Co powinienem zrobić?
Przepraszam za moje amatorskie wywody, ponieważ nie mam żadnego pojęcia o finansach.
Pozdrowienia