Re: Finansowanie nieruchomości samodzielnie? Czy lokum własnościowe jako zabezpieczenie?
Napisany przez bepo1982 -
- śr lip 23, 2014 9:21 pm
Cześć,
mam nadchodzące spotkanie w banku domowym pojutrze i chciałbym wcześniej poznać opinie.
Wiek: 32 lata
Moje zarobki: 2700 netto, urzędnik na całe życie
Oszczędności: 40 000 euro
Mieszkanie własnościowe (wartość około 110 000, dobra lokalizacja, spłacone oprócz 10 000, aktualnie solidnie wynajęte za 500 na zimno, sprzedaż z powodu okresu spekulacyjnego niemożliwa)
Wartość portfela: 20 000, najlepiej nie powinien być uwzględniony w nowym projekcie
Brak umów Leasingowych ani innych umów kredytowych, brak negatywnej informacji w rejestrze dłużników.
Mam jeszcze 2 Ducati w garażu, które jednak nie chciałbym sprzedać
Zalotowałem się kiedyś z moją dziewczyną do jej mieszkania, obecnie płacę 500 czynszu, teraz niestety nadchodzi wymówienie po rozstaniu
. Mogę szybko przenieść się do mieszkania krewnych, więc bez problemu.
Dostałem ofertę na Dom wolnostojący (r. budowy 2009, w świetnym stanie, ale ze względu na przyrost w rodzinie już za mały, 130m2) w mojej ocenie w atrakcyjnej cenie 300 000. Dom jest świetnie położony, wcześniej kosztował więcej (znam sprzedawcę), wszelkie kontakty społeczne są w pobliżu i nie mam już ochoty na małe mieszkanie.
Cena kupna wynosząca 300 000 plus 18 000 kosztów dodatkowych. Muszą więc zostać sfinansowane około 280 000 euro, co przy spłacie 2% oznacza ratę w wysokości 1000. Do kosztów eksploatacyjnych i innych należy doliczyć dodatkowo 300 euro miesięcznie.
Oczywiście sprawdzę Dom pod kątem ewentualnych usterek itp., ale ogólnie pytanie, czy warto wziąć tak dużo na siebie? Czy warto działać przy moich zarobkach? Co powie doradca bankowy? Za mało kapitału własnego? Jak zostanie oceniona nieruchomość, czy zostanie wliczona do mojego kapitału własnego?
Nowoczesne mieszkanie w takiej lokalizacji kosztuje tu łatwo 900 na zimno plus 200 na ciepło... i po prostu nie widzę sensu płacenia prawie takiej samej ceny za mniejsze mieszkanie... widzicie, jestem zachwycony tym uroczym domkiem
.
Po odliczeniu kosztów mieszkaniowych pozostanie mi około 1300 miesięcznie na życie, nie mam kosztów samochodu (samochód służbowy)... czy 1300 wystarczy? Dotychczas zawsze dużo oszczędzałem lub wydawałem na hobby dzięki niskim kosztom mieszkania... teraz mógłbym mniej oszczędzać, ale za to spełnić swoje marzenie o wymarzonym domu...
Proszę o szczerą opinię...
Dziękuję i pozdrowienia
Constantin
mam nadchodzące spotkanie w banku domowym pojutrze i chciałbym wcześniej poznać opinie.
Wiek: 32 lata
Moje zarobki: 2700 netto, urzędnik na całe życie
Oszczędności: 40 000 euro
Mieszkanie własnościowe (wartość około 110 000, dobra lokalizacja, spłacone oprócz 10 000, aktualnie solidnie wynajęte za 500 na zimno, sprzedaż z powodu okresu spekulacyjnego niemożliwa)
Wartość portfela: 20 000, najlepiej nie powinien być uwzględniony w nowym projekcie
Brak umów Leasingowych ani innych umów kredytowych, brak negatywnej informacji w rejestrze dłużników.
Mam jeszcze 2 Ducati w garażu, które jednak nie chciałbym sprzedać
Zalotowałem się kiedyś z moją dziewczyną do jej mieszkania, obecnie płacę 500 czynszu, teraz niestety nadchodzi wymówienie po rozstaniu
Dostałem ofertę na Dom wolnostojący (r. budowy 2009, w świetnym stanie, ale ze względu na przyrost w rodzinie już za mały, 130m2) w mojej ocenie w atrakcyjnej cenie 300 000. Dom jest świetnie położony, wcześniej kosztował więcej (znam sprzedawcę), wszelkie kontakty społeczne są w pobliżu i nie mam już ochoty na małe mieszkanie.
Cena kupna wynosząca 300 000 plus 18 000 kosztów dodatkowych. Muszą więc zostać sfinansowane około 280 000 euro, co przy spłacie 2% oznacza ratę w wysokości 1000. Do kosztów eksploatacyjnych i innych należy doliczyć dodatkowo 300 euro miesięcznie.
Oczywiście sprawdzę Dom pod kątem ewentualnych usterek itp., ale ogólnie pytanie, czy warto wziąć tak dużo na siebie? Czy warto działać przy moich zarobkach? Co powie doradca bankowy? Za mało kapitału własnego? Jak zostanie oceniona nieruchomość, czy zostanie wliczona do mojego kapitału własnego?
Nowoczesne mieszkanie w takiej lokalizacji kosztuje tu łatwo 900 na zimno plus 200 na ciepło... i po prostu nie widzę sensu płacenia prawie takiej samej ceny za mniejsze mieszkanie... widzicie, jestem zachwycony tym uroczym domkiem
Po odliczeniu kosztów mieszkaniowych pozostanie mi około 1300 miesięcznie na życie, nie mam kosztów samochodu (samochód służbowy)... czy 1300 wystarczy? Dotychczas zawsze dużo oszczędzałem lub wydawałem na hobby dzięki niskim kosztom mieszkania... teraz mógłbym mniej oszczędzać, ale za to spełnić swoje marzenie o wymarzonym domu...
Proszę o szczerą opinię...
Dziękuję i pozdrowienia
Constantin