- sob wrz 13, 2014 10:20 pm
Hej Forum,
Mam nadzieję uzyskać od was ocenę/zdanie na temat mojego wniosku/planu finansowania, ponieważ jeśli chodzi o kredyt, jestem zupełnie zielony (dotąd tylko raz sfinansowałem laptop).
Teraz mój samochód odmawia posłuszeństwa, a ja potrzebuję nowego lub innego raczej dziś niż jutro, ponieważ codziennie muszę przejechać około 88 km, a komunikacja publiczna nie jest alternatywą.
Krótko o mnie: Mam 32 lata, mam nieograniczoną umowę o pracę i obecnie zarabiam około 2200 € netto, wliczając premie takie jak premia świąteczna/wakacyjna. Nie mam dzieci, mieszkam na wynajmowanym mieszkaniu z moją dziewczyną.
Aktualnie nie mam żadnych innych kredytów ani zobowiązań.
Moje miesięczne wydatki to około 1200 €, wliczając w to czynsz, ubezpieczenia, oszczędności emerytalne itp. Wartości, których mogę jedynie szacować (jedzenie, ubrania, wakacje, inne zakupy), zostały przez mnie oszacowane nieco wyżej.
Jak wspomniałem wcześniej, mój samochód właśnie odmawia posłuszeństwa i musi zostać zastąpiony.
Na początku chciałem zakupić coś używanego z części moich oszczędności. Jednakże zrezygnowałem z tego pomysłu, ponieważ nie mam nikogo w mojej okolicy, kto mógłby mi pomóc w ocenie tańszych używanych samochodów, a ja potrzebuję być pewny, że mogę na nich polegać... i biorąc pod uwagę moje uczucia, chcę również mieć ładny samochód, a nie zniszczoną brykę (to nie jest zaproszenie do dyskusji, co jest pięknym samochodem i ile musi kosztować:-))
Określiłem maksymalną granicę budżetu na 20 000 €.
Mam około 8 000 € dostępnych, 5 000 € przeznaczyłbym na samochód, a około 3 000 € chciałbym zachować jako rezerwę gotówki, ponieważ uważam pewne oszczędności za absolutnie konieczne.
Zatem kwota kredytu wynosiłaby 15 000 €.
ING DiBa oferuje finansowanie w wysokości 3,99%, na 72 miesiące.
Miesięczna rata wynosiłaby około 230 €.
Przykładowo, rozważyłem zakup rocznego BMW serii 1 i policzyłem, że łącznie z ubezpieczeniem, kredytem, podatkiem, rezerwami na naprawy/koszty paliwa wyniosłoby to około 530 € (tutaj NIE wliczając straty wartości).
Mówiąc krótko: Dochód 2 200 € - koszty 1 200 € = 1 000 € na wszystko inne, w tym np. samochód.
W ING można częściowo spłacać kredyt bez dodatkowych sankcji i nie trzeba składać dokumentów samochodu, trzeba jedynie przedstawić umowę kupna jako dowód nabycia samochodu.
Mój plan to teraz, najpierw spłacić ustaloną miesięczną ratę + kwotę X, na przykład miesięcznie 400 € i zobaczyć, jak się z tym poradzę. Jeśli zauważę, że nie daję sobie rady, będę spłacał tylko te około 230 €.
Oczywiście ustalona długość kredytu jest długa, a związane z tym oprocentowanie jest wyższe, ale wierzę, że lepiej jest spłacać kredyt szybciej poprzez elastyczne, samodzielnie zwiększone raty + ewentualne dodatkowe płatności, niż od samego początku narzucać sobie duże raty i nawet narażać swoją płynność finansową.
Aby oszacować stratę wartości samochodu, wziąłem również pod uwagę BMW serii 1.
Przejeżdżam rocznie około 25 000-30 000 km, oczywiście jest tam wiele zmiennych, ale BMW serii 1 z przebiegiem 70 000 - 90 000 km, trzyletnie, kosztuje około 10 000 - 12 000 € na mobile.de, w zależności od wyposażenia, prywatny czy od dealera itp.
Staram się oszacować, co się stanie, jeśli sprzedam samochód za około 3 lata, ponieważ na przykład pojawi się dziecko/dzieci itp.... Wartość samochodu około 10 000 €, pozostała kwota kredytu, załóżmy że nie spłacę żadnych dodatkowych rat, to 15 000 € - (36 x 230 €)= 6 800 €
...właściwie powinno się dać to znieść, co sądzicie?
Dziękuję za wasze opinie i ewentualne poprawki
Mam nadzieję uzyskać od was ocenę/zdanie na temat mojego wniosku/planu finansowania, ponieważ jeśli chodzi o kredyt, jestem zupełnie zielony (dotąd tylko raz sfinansowałem laptop).
Teraz mój samochód odmawia posłuszeństwa, a ja potrzebuję nowego lub innego raczej dziś niż jutro, ponieważ codziennie muszę przejechać około 88 km, a komunikacja publiczna nie jest alternatywą.
Krótko o mnie: Mam 32 lata, mam nieograniczoną umowę o pracę i obecnie zarabiam około 2200 € netto, wliczając premie takie jak premia świąteczna/wakacyjna. Nie mam dzieci, mieszkam na wynajmowanym mieszkaniu z moją dziewczyną.
Aktualnie nie mam żadnych innych kredytów ani zobowiązań.
Moje miesięczne wydatki to około 1200 €, wliczając w to czynsz, ubezpieczenia, oszczędności emerytalne itp. Wartości, których mogę jedynie szacować (jedzenie, ubrania, wakacje, inne zakupy), zostały przez mnie oszacowane nieco wyżej.
Jak wspomniałem wcześniej, mój samochód właśnie odmawia posłuszeństwa i musi zostać zastąpiony.
Na początku chciałem zakupić coś używanego z części moich oszczędności. Jednakże zrezygnowałem z tego pomysłu, ponieważ nie mam nikogo w mojej okolicy, kto mógłby mi pomóc w ocenie tańszych używanych samochodów, a ja potrzebuję być pewny, że mogę na nich polegać... i biorąc pod uwagę moje uczucia, chcę również mieć ładny samochód, a nie zniszczoną brykę (to nie jest zaproszenie do dyskusji, co jest pięknym samochodem i ile musi kosztować:-))
Określiłem maksymalną granicę budżetu na 20 000 €.
Mam około 8 000 € dostępnych, 5 000 € przeznaczyłbym na samochód, a około 3 000 € chciałbym zachować jako rezerwę gotówki, ponieważ uważam pewne oszczędności za absolutnie konieczne.
Zatem kwota kredytu wynosiłaby 15 000 €.
ING DiBa oferuje finansowanie w wysokości 3,99%, na 72 miesiące.
Miesięczna rata wynosiłaby około 230 €.
Przykładowo, rozważyłem zakup rocznego BMW serii 1 i policzyłem, że łącznie z ubezpieczeniem, kredytem, podatkiem, rezerwami na naprawy/koszty paliwa wyniosłoby to około 530 € (tutaj NIE wliczając straty wartości).
Mówiąc krótko: Dochód 2 200 € - koszty 1 200 € = 1 000 € na wszystko inne, w tym np. samochód.
W ING można częściowo spłacać kredyt bez dodatkowych sankcji i nie trzeba składać dokumentów samochodu, trzeba jedynie przedstawić umowę kupna jako dowód nabycia samochodu.
Mój plan to teraz, najpierw spłacić ustaloną miesięczną ratę + kwotę X, na przykład miesięcznie 400 € i zobaczyć, jak się z tym poradzę. Jeśli zauważę, że nie daję sobie rady, będę spłacał tylko te około 230 €.
Oczywiście ustalona długość kredytu jest długa, a związane z tym oprocentowanie jest wyższe, ale wierzę, że lepiej jest spłacać kredyt szybciej poprzez elastyczne, samodzielnie zwiększone raty + ewentualne dodatkowe płatności, niż od samego początku narzucać sobie duże raty i nawet narażać swoją płynność finansową.
Aby oszacować stratę wartości samochodu, wziąłem również pod uwagę BMW serii 1.
Przejeżdżam rocznie około 25 000-30 000 km, oczywiście jest tam wiele zmiennych, ale BMW serii 1 z przebiegiem 70 000 - 90 000 km, trzyletnie, kosztuje około 10 000 - 12 000 € na mobile.de, w zależności od wyposażenia, prywatny czy od dealera itp.
Staram się oszacować, co się stanie, jeśli sprzedam samochód za około 3 lata, ponieważ na przykład pojawi się dziecko/dzieci itp.... Wartość samochodu około 10 000 €, pozostała kwota kredytu, załóżmy że nie spłacę żadnych dodatkowych rat, to 15 000 € - (36 x 230 €)= 6 800 €
...właściwie powinno się dać to znieść, co sądzicie?
Dziękuję za wasze opinie i ewentualne poprawki